
photo by * loomax *
Gdy już zadbałeś o wszystko o czym była mowa w części pierwszej tego artykułu, możesz spokojnie położyć się spać. W tej części pokażę Ci, co możesz zrobić, żeby zasnąć szybko i skutecznie.
Największe znaczenie dla Twojego snu mają nawyki myślowe. To, co myślisz, ma największy wpływ na to czy zaśniesz, czy nie. Jest wiele sposobów, które pomogą Ci zasnąć, gdy już będziesz leżeć w łóżku. Oto według mnie najkuteczniejsze:
- Całkowicie wyrzuć z głowy wszystkie negatywne myśli, jeśli takie towarzyszą Ci przy próbach zaśnięcia. Zauważyłem, że czasem aby noc była przespana, wystarczyło żebym powiedział sobie w myślach „dzisiaj będę spał dobrze” zamiast „znowu nie zasnę”. Jeśli zaczynasz od tego drugiego, zapewne wpadasz w spiralę negatywnych myśli, która nie pozwala Ci spać przez całą noc. Zamiast tego, od samego początku, gdy się położysz, myśl pozytywnie. Możesz pomyśleć o tym, że to był świetny dzień, i teraz Cię czeka świetna noc. Odpręż się i naprawdę uwierz w to, że dzisiaj zaśniesz szybko.
- Gdy już wiesz, że ta noc będzie dobra, weź kilka głębokich wdechów, zamknij oczy i wyobraź sobie jakiś przedmiot. Na początek może być to owoc. Zobacz oczami wyobraźni np. jabłko i przyjrzyj się mu dokładnie. Oglądaj każdy jego szczegół– kolor, wielkość, kształt. Zaangażuj każdy zmysł. Dotknij to jabłko i poczuj jego skórkę i wagę. Powąchaj je, ugryź, poczuj smak. Skup się na przedmiocie swojej wizualizacji najbardziej jak potrafisz, i wyobrażaj go sobie przez kilka minut. Jeśli złapiesz się na tym, że myśli Ci uciekają, spokojnie wróć do wizualizacji. Ważne jest, abyś zaangażował w to każdy zmysł- wzrok, słuch, dotyk, zapach, smak. Jest to doskonałe ćwiczenie na koncentrację. Jeśli codziennie będziesz je wykonywał (możesz również w ciągu dnia), dużo łatwiej Ci będzie zapanować nad myślami. A to jest klucz do zasypiania, bo to właśnie one nie pozwalają Ci zasnąć. Ja zasypiam zawsze po 2 minutach wykonywania tego ćwiczenia.
- Możesz też wypróbować inne sposoby wizualizacyjne. Wyobrażaj sobie zaspanych lub śpiących ludzi. Zobacz jak bardzo są zmęczeni, usłysz jak ziewają. Patrz jak śpią, tak twardo, że nic by ich nie obudziło. Wczuj się w ich stan. Po chwili udzieli Ci się ta senność.
- Wsłuchaj się w swoje myśli. Zapewne masz taki głos, który mówi do Ciebie w głowie. Mówi różne rzeczy o tym, że nie zaśniesz, o tym, że znowu czeka Cię nieprzespana noc. Zacznij obserwować ten głos. Wsłuchaj się w jego ton, natężenie, zastanów się, czy mówi szybko czy wolno. Słuchaj go przez chwilę, po czym zacznij zmieniać jego parametry. Masz nad nim całkowitą kontrolę, więc na początek spraw, żeby mówił ciszej. Teraz zwolnij jego tempo. Niech mówi bardzo spokojnie, powoli. Nadaj mu zaspany charakter, niech ziewa po kązdym wypowiedzianym słowie. Niech głos ten brzmi, jakby zaraz miał paść ze zmęczenia. Niech ziewa i mówi powoli „tak… zieeew… bardzo… zieew… chce… mi… ziew… się… spać…”
Techniki te w krótkim czasie pozwoliły mi zamienić nieprzespane noce na długi i zdrowy sen. Pamiętaj, że bezsenność to nie jest coś, co się Tobie przytrafiło, tylko coś, co sam sobie robisz. I możesz to zmienić. Praktykuj codziennie powyższe ćwiczenia, a jestem pewien, że zaczniesz czerpać przyjemność z długiego i głębokiego snu. Daj koniecznie znać w komentarzach, co sądzisz o tych sposobach i jak one działają na Ciebie.
Powodzenia! :)




wsłuchanie się dokładnie w swoje myśli, określenie ich parametrów a następnie delikatna zmiana ich parametrów jest doskonałym sposobem aby przejąc kontrole nad Umysłem a następnie narzucenie jemu swoich .…
jednakże mała uwaga co do artykułu…
WIZUALIZACJA, wyobraźnia to potężne narzędzie… tutaj zamiast wyobrażania sobie tłumu zaspanych ludzi… radził bym wyobrażania sobie iż śpimy, i czeka nas regenerujący sen. .. w innym przypadku cóż z tego iż szybko zaśniemy, gdyż wizualizacja przed snem jest tak silna iż może tak działać na nas i przez następny dzień będziemy chodzić faktycznie o ciut więcej ospali
pozdrawiam
Racja, wizualizacja to potężne narzędzie :)
Dla mnie wyobrażanie sobie tłumu zaspanych ludzi działa świetnie, bo zasypiam szybko i rano jestem wyspany. Przez następny dzień mam pełno energii i nie zdażyło mi się żebym był ospały po takiej wizualizacji :) Oczywiście jest możliwość, że na kogoś podziała to inaczej, wtedy po prostu można zmienić wizualizację.
pozdrawiam,
Michał
Niech głos ten brzmi, jakby zaraz miał paść ze zmęczenia. Niech ziewa i mówi powoli ?tak? zieeew? bardzo? zieew? chce? mi? ziew? się.. spać??.Niech głos ten brzmi, jakby zaraz miał paść ze zmęczenia. Niech ziewa i mówi powoli ?tak? zieeew? bardzo? zieew? chce? mi? ziew? się.. spać??.
Co zrobiłem, gdy dochodziłem do końca tego akapitu?
Nawet nie zdążyłem dokończyć, a głęboko sobie ziewnąłem.
Hehe, a teraz powtórzyłem to i stało się coś identycznego.
in- to najlepszy dowód na to, jak ogromne znaczenie ma tonacja naszego głosu wewnętrznego :-) W końcu jak czytasz jakiś tekst, w Twojej głowie słyszysz czytający to głos wewnętrzny. Trzykropki i przedłużenia słów kazały mu czytać to w śpiący sposób, więc zadziałało! Warto spróbować mówić to do siebie zasypiając– bardzo pomaga :-)
pozdrawiam,
Michał
Powiem szczerze że mi już od czytania samego artykułu o śnie… zachciało mi się spać :D
Te zdanie o tym że „dziś będzie dobra noc” że „chce mi się spać” wywołują we mnie odruch ziewania :P
Ja zanim zasnę leżę godzinę, czasem dwie… jak już naprawdę nie mogę spać to biorę jakąś mało ciekawą książkę… czytam stronę lub dwie i śpię jak zabita :P
Ale te metody podobają mi się bardziej niż jakaś nudna książka…
Wypróbuję je dzisiejszej nocy bo chcę zmienić to że ciągle jestem niewyspana. Chcę chodzić spać o 22 bo muszę wstawać o 6.00
Mam nadzieję że mi się to uda…
Napiszę o efektach! :D
Pozdrawiam.
Ja dzis zastosuje sie do tych polecen i zobacze jak to na mnie zadziala:) mam problemy z zasypianiem… Czasem leze nawet 4–5 godzin krzyczac we wnetrzu ze juz dzis nie zasne i dopiero jak juz sie zmecze lezeniem to zasypiam.… Jest to uciazliwe nawet bardzo…:l a jak tylko zaczalem czytac artykul zaaczalem ziewac:) piszac to tez ziewam :) dzieki za artykul teraz trzeba przejsc do praktyki :) dobranoc !!!!!! :D
Rzeczą, absolutnie niedocenianą w zasypianiu jest… AKTYWNY DZIEŃ! Wielu ludzi zapomina, że dzień jest od tego aby działać, a noc od tego by spać.
Podstawą jest przeżycie aktywnego dnia — kontakty z ludźmi, ruch fizyczny, wysiłek psychiczny, realizowanie postawionych sobie celów. Bez tego nawet najbardziej wymyślne metody nie pomogą.
Bardzo podoba mi się pomysł z wizualizacją oraz zmianą tonu dialogu wewnętrznego. Sam korzystam z tych technik i uważam je za nieocenione.
Sam wypróbuje bo jestem ciekawy czy to naprawdę działa!!
Ja pracuję cały dzień fizycznie a mimo to nie odczuwam zmęczenia, ujawnia się ono dopiero rano jak wstać nie mogę, myślę że głos wewnętrzny to dobre wyjście, mój ciągle mówi patrz jak późno a jutro trzeba wstać tak wcześnie ahhhh… Ale po czytaniu tych ziewow, ziewlo sie i mi. Tak ze trzymać kciuki:-)
hm, a co radzisz na nieokreślone koszmary senne (silne emocje, strach itp.) i hipnagogi które momentalnie wybudzają aż podskakuję na łóżku, kopię nogą albo coś podobnego i tak kilka razy pod rząd aż się całkiem wybudzę?
najdziwniejsze, że rano mogę już zasnąć.