Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Ogranicz spożycie cukru

Ogranicz spożycie cukru Photo by Pocu

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak szkodliwy wpływ na nasze zdrowie może mieć cukier. Mówiąc cukier mam na myśli ciastka, drożdżówki, batoniki, czekoladę, wafelki- czyli to po co tak często sięgamy, a co jednocześnie ma bardzo duże stężenie tej niebezpiecznej dla zdrowia substancji.

Destruktywny wpływ cukru na nasze zdrowie jest mało widoczny, ale znaczny. W tym artykule dowiesz się dlaczego warto ograniczyć jego spożycie, i przede wszystkim jak to zrobić.

Dlaczego cukier jest szkodliwy

Na zachodzie cukier został wpisany do księgi niebezpiecznych potraw na drugim miejscu, zaraz po narkotykach. Dlaczego?

1. Cukier zwiększa odkładanie się tłuszczu. Jest bardzo kaloryczny, a więc i tuczący. Jak wiadomo, cukry obok tłuszczów są głównym źródłem energii dla naszego organizmu, jednak wystarczającą ich ilość mogą dostarczyć nam owoce i warzywa. Tak więc gdy spożywamy za dużo produktów pełnych cukru odkłada się on w naszym ciele w postaci tłuszczu. Jeśli prowadzisz tryb życia, w którym nie masz czasu na codzienny ruch fizyczny, po krótkim czasie może stać się to widoczne. Otyłość jest plagą głównie na zachodzie, jednak jej zagrożenie wkracza również w nasze rejony. Co więcej kontynuacja takiego trybu życia to dobra droga do cukrzycy i innych chorób całego organizmu.

2. Cukier ma bardzo negatywny wpływ na działanie mózgu. Ludzie, którzy spożywają dużo tej substancji, mają większe skłonności do depresji, zaburzeń snu, stresu i zmęczenia. Cukier ma więc szkodliwy wpływ również na naszą psychikę. Niestety jest także bardzo uzależniający- im więcej słodyczy jemy tym częściej mamy na nie ochotę. Naukowcy przeprowadzili badania wśród dzieci i okazało się, że usunięcie dużej ilości cukrów z ich diety znacznie polepszyło ich zdolność do koncentracji i uczenia się, a także ogólne zachowanie.

3. Duża ilość cukru osłabia Twój system odpornościowy. Może zmniejszyć ilość minerałów w Twoim organizmie, prowadzić do niedoborów białek i witamin. Próchnica jest również spowodowana jedzeniem dużej ilości słodyczy. Cukier przyspiesza proces starzenia się.

Szkodliwość cukru

Korzyści

Pisząc ten artykuł nie mam oczywiście na myśli tego abyś całkowicie wyeliminował cukier ze swojego menu. Jest to ważny składnik energetyczny i nie należy zupełnie go wyrzucać z naszej diety. Faktem jednak jest, że potrzebujemy go znacznie mniej, niż spożywamy. Wystarczająca jego ilość będzie nam dostarczona przez jedzenie owoców i warzyw, a także picie słodkich soków. Jakie w takim razie czekają Cię korzyści gdy porzucisz tony batoników, cukierków i ciastek?

– polepszysz swój nastrój, zmniejszając skłonność do depresji i częstych dołków

– zwiększysz swoją zdolność do koncentracji i skupienia

– wzmocnisz swój układ odpornościowy

– zapobiegniesz gromadzeniu się niepotrzebnego tłuszczu a w efekcie unikniesz przybierania na wadze

– unikniesz wielu niebezpiecznych chorób jak cukrzyca czy choroby układu krążenia.

Jak ograniczyć spożycie cukru

W momencie gdy już wiesz jak bardzo szkodliwy dla Twojego zdrowia jest cukier, możesz zacząć ograniczać jego spożycie. Jest na to kilka sposobów:

– Jeśli używasz cukru do słodzenia herbaty, możesz go zastąpić miodem. Tak osłodzona herbata smakuje prawie tak samo, a nie zawiera tej zabójczej substancji. Mimo, że miód jest słodki nie jest tak niezdrowy jak czysty cukier- wręcz przeciwnie. Jest on naturalnym produktem spożywczym i używa się go jako produktu leczniczego. Posiada witaminy i mikroelementy, niszczy rozwój bakterii, grzybów i wirusów a także ma korzystny wpływ na organizm przy schorzeniach układu krążenia.

– Dostarczaj potrzebny cukier spożywając zdrową żywność. Tak jak już wyżej napisałem- jedz wiele warzyw i owoców. Tam cukier znajduje się w swojej naturalnej postaci.

– Wyeliminuj nawyk łakomstwa. Często jemy słodycze tylko po to, aby coś zjeść. Czujemy lekki głód i sięgamy po batonika. Znacznie lepiej jest wtedy sięgnąć po coś co nie zawiera tak dużej ilości cukru lub po prostu wytrzymać do obiadu.

– Pozbądź się uzależnienia. Jeśli masz zwyczaj jedzenia dużej ilości słodyczy i często odczuwasz potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego, zacznij zwracać na to uwagę. Zaobserwuj ile dziennie spożywasz takich produktów i kiedy ma to miejsce. Zacznij ograniczać ilość słodyczy, z dnia na dzień jedząc coraz mniej. Gdy poczujesz prawdziwą chęć, zjedz coś innego- potrzeba przejdzie. Zwracaj świadomą uwagę na to co jesz na co dzień i pozbądź się nawyku częstego sięgania po słodycze. Jeśli stopniowe ograniczanie spożycia cukru nic nie da- zrób sobie całkowitą przerwę. Obiecuj sobie, że nie tkniesz nic słodkiego przez kilka dni i obserwuj efekty.

– Nie bój się powiedzieć „nie”. Gdy ktoś daje Ci coś słodkiego do zjedzenia a Ty nie masz na to ochoty lub sądzisz, że nie będzie to dla Ciebie dobre- po prostu odmów. Nie ma nic złego w uprzejmej odmowie.

– Pracuj nad stresem. Stresując się wydzielasz w mózgu kortyzol, który powoduje zwiększoną potrzebę na cukier. Sam miałem okazję tego doświadczyć. Czasem stres czy smutek wyzwala w nas potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego. Ograniczenie stresu zmniejszy potrzebę na spożywanie słodyczy.

Zwracaj uwagę na to, ile jesz cukru i jaki to może mieć wpływ na Twoje życie. Nie przejmuj się jednak, jeśli spożywasz go zbyt wiele. Masz w końcu całkowitą kontrolę nad swoim życiem i w każdej chwili możesz zmienić swoje przyzwyczajenia. Mam nadzieję, że wskazówki, które tutaj opisałem pomogą Ci zadbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Jest takie powiedzenie- jesteś tym, co jesz. Uważam, że jest w nim bardzo wiele prawdy. Ograniczenie spożycia cukru to gra warta świeczki i mam nadzieję, że Ty również się na nią zdecydujesz!

Zajrzyj do 10-dniowego kursu Zmiana nawyków żywieniowych. Pożegnanie ze słodyczami, dzięki któremu raz na zawsze pożegnasz się z uzależnieniem od słodkości, a ponadto nauczysz się wyrabiać prawidłowe nawyki żywieniowe.

P.S. Jakby nie było, są święta… Idę zjeść ostatni kawałek ciasta i od jutra koniec! ;)

Zostaw komentarz

  • s3th

    Ja dziennie spożywam ogromne ilości słodyczy. Potrafię zjeść całą czekoladę w ciągu kilku minut, popić słodkim sokiem, a kilka godzin później zjeść 2 batony. Mimo, że niszcze swój organizm, to mam BMI 19,8, czyli waga w normie, nie mam pojęcia dlaczego ;P Jednak zamierzam zmniejszać dawki, bo niestety cały 2 punkt mnie dotyczy.

  • Ush

    Ja też jem zbyt dużo słodyczy, a przez całe życie mam BMI mniejsze niż 19 :) Ale może właśnie przez to mam problemy ze snem… trzeba będzie się ograniczyć, ale ciężko będzie (szczególnie w czasie tej świątecznej przerwy:( )

  • Norbi

    A ja właśnie trułem się kawał życia i niestety przybrałem sporo na wadze ale skończyłem z tym , jednego dania jeszcze leczyłem smutki jakimś badziewiem a drugiego bum , kompletnie odstawiłem słodycze i chipsy , minęły już 4 tygodnie muszę powiedzieć że czuje się cudownie ,na początku było trochę ciężko ale motywowałem się cały czas i wiedziałem że wystarczy 21 dni żeby być od tego wolnym . I JESTEM OD TEGO WOLNY w święta nie zjadałem ani kawałka ciasta i ani jednej czekoladki szczytem rozpusty było trochę klusków z makiem , taka radykalne odstawienie nie jest dla każdego ale jest na pewno dla kogoś kto waży 130 kg .Na koniec pochwale się że schudłem już 9,5 Kg ale to nie tylko dzięki odstawieniu słodyczy ale również przez trening 2 dziennie + siłownie . Pozdrawiam i przepraszam za przydługi komentarz .

  • marcinka

    Cukier uzależnia jak wszystko, sama miałam nieprzyjemność uzależnienia się od słodyczy. Masa czekolady codziennie (jesli nie było w domu, budziłam sie w nocy i jadłam cukier z cukierniczki), ale na szczęście to już za mną. Wyleczyłam się.. podjadaniem płatków kukurydzianych i orzechów.

  • Marcin

    Brzydkie przyzwyczajenie z dzieciństwa… Próbuję z nim skończyć od mniej więcej miesiąca na zasadzie powolnego odstawiania słodyczy i widzę już efekty – wolę zjeść jakiś owoc, niż np. czekoladę. Najgorsze było to, że cukier nie powodował u mnie żadnych skutków ubocznych (nie stawałem się grubszy, nie miałem problemów ze snem, z depresją), więc nie miałem żadnego sensownego powodu, aby z nim skończyć. Na szczęście, kiedy zacząłem odstawiać cukier, zauważyłem, że czuję się jak narkoman na głodzie. To mnie przekonało do postawienia sobie jako cel zaprzestanie spożywania cukru. Teraz przeczytałem jeszcze Twój artykuł. Mam nadzieję, że pomoże mi on osiągnąć swój cel w jeszcze szybszym czasie. :)

  • Widzę, że wielu z Was ma już jakieś doświadczenia w walce z cukrem- świetnie :)

    Norbi– Gratuluje wytrwałości :) I trenuj dużo, bo ruch jest najważniejszy.

    Tak jak mówicie, cukier rzeczywiście potrafi uzależnić. Więc mimo, że jem od czasu do czasu jakieś słodycze to wiem, że to ja mam nad nimi kontrolę a nie odwrotnie :)

  • in

    Zastąpienie cukru miodem wiele nie da. Miód ma jakieś tam właściwości, ale jego główny składnik to cukier.

    I to w prostszej postaci niż w przypadku białego cukru, więc szybciej przedostaje się do organizmu.

    Podobnie jest z zastąpieniem białego cukru brązowym cukrem.

    Pozostaje stewia (sam nie próbowałem, ale to taka słodka roślina z Am. Płd) albo jakieś sztuczne słodziki, które też mają swoje wady. Może nawet większe niż jedzenie cukru, ale ciężko znaleźć obiektywne informacje na ten temat.

    Warto rozważyć też zaprzestanie słodzenia – gorzka herbata czy kawa też mają swoje walory smakowe.

    Ale należy pamiętać, że dwie łyżeczki cukru w tę czy w tamtą stronę nie zrobią wielkiej różnicy, gdy pijemy oranżadę, soki(!), coca-colę itd. W porównaniu do nich słodka herbata czy kawa wydaje się być bardzo dietetyczna.

  • Zgadzam się z przesłaniem artykułu, ale jest napisany trochę w czarno-białym tonie.

    Na przełomie XV i XIV wieku Paracelsus powiedział: „Wszystko jest trucizną i nic nią nie jest. To dawka czyni truciznę”.

    Dla mnie lepiej jest prowadzić aktywny tryb życia i nie rezygnować do końca z cukru niż całkowicie go sobie odmówić.

    Inna sprawa jest taka, że pisząc „czekolada jest szkodliwa” bardzo uogólniasz. Czekolada jako taka (a właściwie miazga i tłuszcz kakaowy) nie jest szkodliwa, są nawet badania, które pokazują, że umiarkowane ilości czekolady jedzone codziennie bardzo korzystnie wpływają na nasz organizm, podobnie jak na przykład lampka czerwonego wina (słyszałem nawet o piwie, czy jakimkolwiek alkoholu – oczywiście w małych ilościach).

    Kwestia jest taka, że czym innym jest wyrób czekoladopodobny, albo jakaś czekolada z dużą zawartością cukru, a czym innym gorzka czekolada z zawartością miazgi i tłuszczu kakaowego powyżej 70-80%.

    Ja na przykład kocham chałwę, która też może być zaliczana do „słodyczy”, ale oleje roślinne w niej zawarte mają dobry wpływ na organizm. I nie będę jej odstawiał tylko dlatego, że zawiera w sobie cukier.

    Tak jak napisał przedmówca – lepiej zastanowić się nad piciem oranżady, czy innych pepsi – takie napoje piję bardzo rzadko i mi z tym dobrze.

    Ale dlaczego miałbym na siłę rezygnować z przyjemności?

  • Dzięki za długie i ciekawe komentarze!

    in– nie jestem dietetykiem i nie wiem czy to jest w 100% prawda, ale wiele źródeł pisze o tym, że miód jest znacznie lepszy od cukru- ma bardzo dużo walorów odżywczych i nie posiada tego co niebezpieczne w zwykłym cukrze. Miód to owszem również cukier ale w innej formie. Poza tym mowa tutaj o miodzie naturalnym- miód sztuczny już nie jest tak zdrowy. Zajrzyj tutaj: http://www.portal.4energy.pl/artykul/140/czy_lepiej_slodzic_miodem__czy_cukrem_/

    Co do słodzików to nie wiem jak się ma sprawa z nimi- gdzieś tylko czytałem, że były przeprowadzone badania, w których grupa spożywająca słodziki przytyła trochę mniej od grupy spożywającej cukier.

    Co do coca-coli i herbaty- to zdecydowanie się zgadzam, w puszce coca-coli jest około 10 łyżeczek cukru. O tym co się dzieje w organiźmie po wypiciu puszki coca-coli można przeczytać tutaj http://64.233.183.104/search?q=cache:http://radxcell.nora.pl/2008/10/19/coca-cola-w-kazdej-lodowce-na-swiecie.html

    Mimo to uważam że dobrym pomysłem jest zmniejszanie ilości łyżeczek cukru w herbacie- nie tylko zmniejszy to spożycie cukru ale również pomoże odłożyć inne słodycze.

    Drogomir– Całkowicie się z Tobą zgadzam, zresztą tak jak napisałem w artykule nie mam na myśli całkowitej rezygnacji z cukru. Sam słodzę herbatę, jadam czekoladę i lubię najróżniejsze słodycze ;)

    Nawiązując do Twojego przykładu z winem- są ludzie, którzy zjadają całą czekoladę za jednym zamachem, po chwili jedząc kolejne słodycze. Gdyby ktoś pił codziennie butelkę wina, byłoby to bardzo szkodliwe dla jego zdrowia. Tak samo nadmiar cukru jest bardzo szkodliwy, i o nadmiarze ten artykuł traktuje. Ja sam czuję, że czasem zjem za dużo słodkiego. To co chcę zrobić to ograniczyć tą nadmierną ilość, która może negatywnie wpłynąć na moje zdrowie.

    Fajnie, że napisałeś o tej czekoladzie. A wracając jeszcze do tego wina, to rzeczywiście- lampka wina do obiadu może bardzo korzystnie wpłynąć na pracę mózgu :)

  • in

    Jeśli ktoś chce zobaczyć, ile trzeba posłodzić herbatę, żeby miała tyle cukru, co cola, to polecam ten link:

    http://xbartx.wordpress.com/2008/08/24/coca-cola-its-a-shit/

    To tak w ramach ciekawostki, żeby przemówić do wyobraźni… bo jedna puszka coli jeszcze nikomu nie zaszkodziła ;->

  • Ush

    Fu…O_o

  • jara

    nie tylko słodycze i napoje posiadają cukier ale też hamburgery, frytki itp :)

  • Pragnienie Życia!

    Ostatnio z braku cukru zacząłem słodzić cherbatę miodem, z początku jest ciężko ale po jakimś czasie można się przyzwyczaić i nawet zaczyna smakować.

    Rada Moje Mamy: Nie słodzić miodem gorącej cherbaty bo wytwarzają się substancje szkodliwe dla wątroby.

  • taaak, cukier… od małego jesteśmy uczeni, że to coś fajnego, bo dostajemy w prezencie, jak jesteśmy grzeczni, itd, itp.
    moim sposobem jest zatrzymanie się na moment, zanim sięgnę po „coś słodkiego”. pytam się wtedy siebie wewnętrznie czy to jest naprawdę to, czego potrzebuje. czasem jest, a czasem nie, wtedy rezygnuję. można w ten sposób choć trochę poskromić nawyk sięgania po słodycze.
    cieszę się, że propagujesz zdrowy styl życia :)

  • a co do miodu w herbacie, to czytałam kiedyś artykuł pana pszczelarza, który mówił, że w temp 50C miód traci wszelkie zdrowotne właściwości.
    słyszałam też, że w kontakcie z metalem (łyżeczka) uwalniają się jakieś toksyny, ale nie wiem na ile to prawda a na ile urban legend.

  • metalkoholik

    Yeah! Już nie słodzę herbaty (kiedyś 3 łyżeczki – teraz bym takiego czegoś nie przełknął), nie potrzebuję słodyczy, nie zjadam tabliczki czekolady dziennie… Dzięki!

  • Arno

    Mówi się cukier, ale w zasadzie
    powinno się mówić cukry. Są różne
    cukry: sachoroza,fruktoza,glukoza itd.
    Podobno najmniej korzystna jest sachoroza.
    Miód jest zdrowszy gdyż zawiera mniej sachorozy.

  • norbi

    Podbno człowiek może żyć bez przyjmowania cókrów z zewnątrz ( sam może go pozyskiwać z białka i tłuszczu .

    MIÓD jest zdrowy , jest mieszanką cukrów o różnej złożoności a głównie są to cukry złożone ( czyli te ok :) , zawiera też mase pożytecznego dla ludzi rzeczy przez witaminy po jakieś trudne do zapamiętania badziewia :P Jednak dodany do gorącej wody czy mleka traci nie tylko swoje zdrowotne właściwości ale też cukry w nim zawarte stają się proste ( czyli be )

    Ja mam poziom cukru 84 czyli podobno bardzo dobry a czasem jem kanapkę z miodem :p

  • Oskar

    Pierwszy i Drugi punkt mnie dotyczy, co do trzeciego to nie jestem pewien. Postaram się ograniczyć cukier, głównie patrząc na punkt drugi. Na razie jedyne moje ograniczenie, to chyba używanie miodu zamiast cukru do herbaty, ale pomyśle jeszcze nad innymi ograniczeniami.

  • Piotr

    Nie jedzmy cukru! Jedzmy gorzką czekoladę!
    Najlepiej 90 procentową.

  • kotosha

    Przyznam, że wiedziałem, iż cukru w nadmiarze jeść nie należy, ale z tak nieciekawych skutków jego spożycie nie zdawałem sobie sprawy.

  • paulina

    Od 2tygodni jem słodycze sporadycznie. Dzięki temu zaczęłam odczuwać słodycz w owocach, takich jak maliny, czy brzoskwinie. Wcześniej wydawały mi się trochę kwaśne.
    W pracy kawę słodzę słodzikiem, w domu cukrem.
    Za mało czasu, bo ocenić efekty. Czuję się dobrze ze świadomością zdrowszego żywienia.

    BTW Do wyeliminowania (może nie całkowitego) kawa i papierosy. Szukam zamienników. Czy ktoś może coś polecić? Papieros = remendium na wszystko. Rozwiązywanie konfliktów wewnętrznych najwyraźniej nieopanowane.

  • xdeadwalkerx

    paulina – w rzuceniu palenia pomogły mi dwie rzeczy: bieganie i pływanie (po intensywnym wysiłku aerobowym dostrzegałem jak mocno męczą się moje płuca i zaczęło mi być ich zwyczajnie szkoda…serio), oraz dobre jedzenie, właśnie po jakimś treningu, na dopięcie wszystkiego jakiś niezły film i z dnia na dzień jesteś silniejsza i szczęśliwsza. Powodzenia ! :)

  • Szczuplutka Wesolutka

    Mam to gdzieś, dzięki slodyczom czuję się lepiej psychicznie, wystarczy mi ta chwila, kiedy buzia sie cieszy na widok slodyczyi w trakcie ich jedzenia. Jestem genetycznie zakodowana na bycie szupłą, więc o konsekwensje tego typu się nie martwię. I tak jest to dużo zdrowsze, tańsze i przyjemniejsze od palenia/ćpania/alko. Pozdro:P życie jest po to by brać z niego co najlepsze, ja się ograniczać nie zamierzam, ale wy się katujcie, jesli musicie, powodzenia;)

  • Adam

    Odnośnie jeszcze słodzenia cukrem herbaty. Miód jest lepszy ponieważ zawiera masę substancji pozytywnie wpływających na organizm, ale tak jak powiedział In – to jest mimo wszystko głównie cukier (glukoza i fruktoza) o takiej samej kaloryczności co biały cukier (sacharoza). Biały cukier (czy też brązowy, albo trzcinowy) rozkłada się w żołądku na glukozę i fruktozę więc jest to ten sam cukier prosty co w miodzie, a jedynie jest dostarczany przez jamę ustną w innej postaci ;)

    A co do gorzkiej herbaty – też kiedyś był to dla mnie problem, póki nie nauczyłem się właściwie parzyć herbatę :) Herbatę (zależnie od gatunku) parzy się przez kilka minut, zazwyczaj nie powinien to być wrzątek. Ale po szczegóły odsyłam do herbaciarni :) Po właściwym przygotowaniu herbaty, nie przedostają się do niej garbniki, które są mało zdrowe i nadają gorzki smak :)

  • zorientowana

    Miód to to samo co cukier tyle, że zawiera odrobinę witamin. Nie ma sensu słodzić miodem gorącej herbaty, bo wysoka temperatura i tak niszczy te niewielkie ilości witamin. Jeśli już słodzić to schłodzoną do ok. 40 stopni Celsjusza – wtedy zamiana cukru (buraczanego) na miód ma jakiś sens. Należałoby sprawdzić wszystkie dane przed podawaniem ich dalej (widzę, że ktoś to już napisał przede mna w komciach).
    Druga sprawa to to, czy miód albo płatki owsiane są czymś lepszym niż cukier buraczany. Otóż wcale nie. Cukier to cukier. I nie ma się co oszukiwać, że jak zjecie płatki owsiane (mające 70 % węglowodanów w składzie) to ograniczycie cukry.

  • Alexandra

    Od 5ciu dni nie jem slodyczy. Czuje sie w miare dobrze (nie odczuwam zmeczenia) najgorsza jednak jest przeogromna ochota na cos slodkiego .. gdybym teraz zjadla kostke czekolady to moge sie zalozyc ze na tym bym nie poprzestala. Mozna to porownac z glodem nikotynowym. Oprocz tego odczuwam chwilami lekki bol w kolanach (nie wiem czy to ma z tym zwiazek). Jem duzo warzyw, zup (czesto; male porcje) i pije mnostwo wody (przez caly dzien). Narazie nie widze postepow w chudnieciu ale to przeciez dopiero poczatek ;) Ciesze sie ze udaje mi sie tyle wytrzymac bez tego „narkotyku”, jeszcze tydzien temu nie moglam przezyc dnia bez tabliczki czekolady, kawy z dwiema czubatymi lyzeczkami cukru i herbaty z taka sama iloscia tego ochydztwa ;)

  • zosia

    Jak ja kocham slodycze! Cale szczescie, ze jestem szczupla to moge sobie pozwolic. Najbardziej lody waniliowe- pycha. Kiedys rozmawialam z bliska mi osoba, ktora byla juz 1 noga na tamtym swiecie. Najbardziej zalowala, ze tyle sobie odmawiala przyjemnosci, cytuje „jak idiotka dbalam o figure i po co mi to bylo, trzeba bylo miec moze te pare kilo wiecej ale wiecej za to radochy. Teraz nie moge nic przelknac! Jestem wsciekla na siebie sama”. Tak jak wszystko na tym swiecie ma 2 strony medalu. Kazdy ma wolny wybor.

  • Obrońca zdrowia

    Nie wiem czemu coach pisze takie artykuły jak nie ma o tym bladego pojęcia. Cukry w miodzie, współczesny miód jest nafaszerowany cukrem nie ma co kryć i to skrystalizowanym. Sam cukier to węglowodan prosty szybko się wchłania i przy małej ilości ruchu odkłada jako tkanka tłuszczowa. Brak ruchu, sedencyjny tryb życia sprzyja tyciu. Cukier i tłuszcz bez nich organizm nie jest w stanie egzystować. Także trzeba zmienić tryb życia na bardziej aktywny. Wtedy nadmiar cukrów wyjdzie na zdrowie. Popieram zamianę białego cukru na owoce i warzywa. Zajmuję się ruchem i aktywnocią ruchową ludzi w każdym wieku i formie. Powtarzam wszystkim jedno zdanie. Ruch receptą na dobre samopoczucie i długowieczność. Czytając artykuły w internecie doradzam weryfikację zawartych tam informacji.

  • olll

    jako zamiennik cukru polecam ksylitol i syrop z agawy (w umiarkowanych ilościach oczywiscie ) mi bardzo pomogły przy odstawianiu słodyczy. Naprawde wyszło mi to na zdrowie

  • Aneta

    Mi, do pozbycia się takiego nałogu wystarczyła sama świadomość tego, że mi to szkodzi. :) Gdy dostrzegę coś w sklepie, po prostu mnie to obrzydza.
    Jednak panuje pewien wyjątek. Nie wiem czy robię dobrze.
    Mianowicie, trenuję kilka razy w tygodniu w różnych ilościach godzin i często się zdarza, że (pomimo wcześniej zjedzonego, sytego obiadu) po przepracowanych 3,5 h jestem wycieńczona i jest mi… nie tyle, co słabo, nie odczuwam jakiegoś narkotycznego głodu, jednak czuję, że czegoś potrzebuję, że coś tam zostawiłam za sobą na hali. Raz zdarzyło mi się sięgnąć po gorzką czekoladę i wróciło mi trochę sił. Od tego czasu noszę ze sobą kilka kostek i w razie potrzeby po nie sięgam.
    Ciągle nie wiem, czy robię dobrze. Nie mam zielonego pojęcia na temat tych wszystkich przemian biologicznych, ale zdaje mi się, że zwyczajnie podczas dużego, długotrwałego wysiłku, energia została pobrana z cukrów, w skutek czego jego zabrakło i pojawiła się naturalna potrzeba jego uzupełnienia… Nie wiem, to zupełnie nie moja działka.

  • badacz prawdy

    Ja mam inna teorie ktora i do cukru tez pasuje. Kady czlowiek a moze i kazdy Zywy organizm( to znaczy taki taki,ktory pochodzi z powtarzajacych genow)ma swoje „JA” To „JA”” ma ma momenty dla niego pzryjemne i odwrotnie. Otoz moim zdaniem suma momentow tych odczuc w ciagu calego okresu istnienia organizmu wynosi ZERO. To znaczy ,ze n.p. czlowiek jak by sie nie staral w ciagu calego czasokresu swego zycia bedzie mial tyle samo przykrychch momentow co dla niego przyjemnychOczywiscie pojecie przyjemnosci dla kazdego jet inne. Przyklad :jezeli jedzenie slodyczy lub uzywanie narkotykow bedzie dla niego przyjemny to jest tysiace sposobow w jego zyciu aby w przyslosci wczesniejsze przyjemnosci musiaby byc zrekompensowane in minus.
    Wyobrazmy sobie ze na plaszczyznie wyrastaja gory a z dowolnych punktow tej plaszczyzny z roznych stron przechodza przez te nierownosci nowonarodzeni ludzie. Okaze sie ,ze po przejsciu przez nie i ponowne dotchniecie do placzyzny po uplywie roznych czasow , wszystkie ich wspinaczki (trudy a wiec nieprzyjemnosci)beda rowne zjezdzaniu na dol (przyjemnosci) Mozna to zobaczyc na wykresie nirzac odcinki w dol jako ujemne a odciki do kory jako dodatnie..to tak jak w banu przyjemnosc pozyczki rowna nie przyjemnosci zwracania dlugu. Z tym ze bank mozna oszukac ale nie zycia.

  • adam

    Trzeba osiągnąć chyba jakiś punkt krytyczny. Mnie coś dzisiaj ruszyło. Ledwo mogłem wstać czułem się ospały osłabiony i nawet ręce mi drżały…detox a następnie równowaga jest niezbędna.

  • Piotr

    Kilkanaście lat temu zrezygnowałem z posiadania cukru i soli w domu oraz używania ich. Nie jadam też żadnych słodyczy z wyjątkiem bardzo słodkich owoców: pomarańczy, winogron, gruszek, bananów itp. Nie pijam kupionych soków. Wyjątkowo solę przy bardzo wysokiej temperaturze latem. Chciałem się przekonać, czy to jest możliwe. Jest. Teraz już wcale cukru, ani soli mnie nie brakuje.

    Jednak jadam i to jest nałóg – 90% czekoladę gorzką. Tego nałogu (pół tabliczki dziennie) nie potrafię zwalczyć. Bardzo się z tym źle czuję, bo to znaczy, że brak mi silnej woli.

  • Józef

    Pan Jezus powiedział, że niektóre rodzaje złych duchów wychodzą tylko przez post i modlitwę. Może to dla nas być pewna motywacja. Może nie stać nas na jakieś wielkie posty, ale możemy wybrać sobie jako nasz post nie jedzenie słodyczy. Będzie to pomocne dla zdrowia i dla dobra duchowego.

    • Piotr

      Zgadzam się, że dla osoby wierzącej i praktykującej post w postaci redukcji, np. jedzenia czekolady (choćby to była tylko jedna kostka), i nawet tylko w piątki – ma duże znaczenia dla kształtowania charakteru. Spróbuję się z tym zmierzyć, ale będzie to bardzo, bardzo trudne.

      Myślę też, że również z laickiego punktu widzenia ma to głębszy sens. Ktoś powiedział: „Silny jest ten, kto potrafi przełamać tabliczkę czekolady i zjeść tylko jedną kostkę…”

      Z punktu widzenia samodyscypliny (a kto nie chciałby być panem własnego ciała) nałogowe jedzenie słodyczy jest takim samym nałogiem jak palenie tytoniu, alkoholizm, narkotyki, seks, zakupoholizm itp. Jest takim samym nałogiem, ponieważ te pragnienienia nami rządzą i jesteśmy wobec nich bezsilni.

  • The fact you are hearing about it second hand means that parenting the communication channels
    in your marriage, or know someone who is not similar as he or she holds in your
    life?

  • Arrekus

    Wiem, że odpowiadam po długim czasie, ale… ta osoba wymieniła głupie powody. Może i w ten sposób człowiek odmawia sobie przyjemności i może mu nie szkodzi kilka kilo więcej, ale czy… zdrowie nie jest ważniejsze? Świadomość, że dbasz o siebie, że masz o wiele mniejszą szansę na zachorowanie na niektóre choroby jest bezcenna? Nie mówiąc o satysfakcji po wygranej walce ze sobą i dobrym samopoczuciu.