Filmy, które warto obejrzeć

1151647_23076077

Czasem warto odpocząć na chwilę od słowa pisanego i porozwijać się za pomocą innego medium. Dlatego dzisiaj zaproponuję Ci kilka według mnie bardzo wartościowych filmów, dzięki którym nauczysz się wielu niezwykle interesujących rzeczy.

Oto filmy powiązane z tematyką rozwoju osobistego, które dadzą Ci wiele wyjątkowo przydatnej wiedzy:


„Waking Life” („Życie Świadome”)

Animowany film oparty głównie na długich dialogach pewnego młodzieńca z różnymi napotkanymi ludźmi. Cały film jest utrzymany w atmosferze snu. Rozmowy w filmie mają różne tematy- granica między jawą a snem, ludzki umysł, ewolucja, filozofia, życie i śmierć. Waking Life i teorie przedstawione w tym filmie z pewnością pobudzą Cię do długich refleksji nad przeróżnymi pasjonującymi koncepcjami na temat naszego życia.

 

IMG-WakLife     waking-lifeYES

 

“What The Bleep Do We Know?”

Skłania do rozmyślań i wprawia w zdumienie. Popularnonaukowy film przedstawiający wypowiedzi naukowców na tematy mózgu i umysłu, fizyki kwantowej, rzeczywistości, wymiarów, ludzkiej świadomości. Długie i niezwykle ciekawe wywody przeplatane są scenami fabularnymi, opowiadającymi historię pewnej pani fotograf. Gdy pierwszy raz oglądałem ten film, co jakiś czas musiałem zatrzymywać film na 5 minut zastanawiać się nad tym, co właśnie usłyszałem. Film niesamowicie pomaga w otworzeniu umysłu na nowe możliwości. Po obejrzeniu zupełnie inaczej będziesz patrzeć na otaczającą Cię rzeczywistość.

Film doczekał się poszerzonej reżyserskiej wersji „What the Bleep!?: Down the rabbit hole”, w której dodano wiele ciekawych scen.

 

poster     rabbitposter-450

 

„The Secret”

Obowiązkowa pozycja. Jeśli nie słyszałeś o tym filmie, koniecznie się z nim zapoznaj. The Secret ma bardzo wielu zwolenników ale również bardzo wielu przeciwników. Koncepcja przedstawiona w tym filmie to prawo przyciągania. Polega ono na tym, że jeśli wyobrazisz sobie coś wystarczająco mocno i całkowicie uwierzysz w to, że to otrzymasz- Twoje wyobrażenie zawsze stanie się rzeczywistością. Prawo przyciągania działa jak lampa Alladyna, każde Twoje życzenie może być spełnione- wszechświat da Ci wszystko, co tylko sobie zwizualizujesz. O The Secret wkrótce napiszę długi artykuł, dlatego teraz tylko powiem, że ku mojemu wielkiemu zdumieniu prawo przyciągania działa i miałem okazję odczuć to już nie raz na własnej skórze.

The Secret zyskał wielką popularność i teraz już w Polsce można kupić książki na ten temat. Póki co polecam zapoznanie się z filmem i wypróbowanie prawa przyciągania. Film trwa 1,5 godziny i jest udostępniony w internecie za darmo.

Tutaj możesz obejrzeć pełną wersję The Secret.

 

secret

 

Peaceful Warrior („Siła spokoju”)

Niezwykła historia młodego sportowca, który ma w życiu wszystko co mógłby sobie wymarzyć. Pewnego dnia jednak ma wypadek, który przerywa jego sportową karierę. Dan jest załamany, jednak pewnego dnia spotyka Sokratesa, mechanika, który raz na zawsze odmieni jego życie.

„Siła spokoju” to film nakręcony na podstawie autobiograficznej książki Dana Millmana „Droga miłującego pokój wojownika”. Film jest przepełniony mądrymi naukami o życiu i rozwoju osobistym. Przewija się tam wiele świetnych cytatów przedstawiających świetne i przydatne przekonania. „Siła spokoju” poza przekazem jest w bardzo ciekawy sposób przedstawioną historią i filmem, który się ogląda z wielką przyjemnością.

 

7178530.3       7150273.3

 

 

Życzę miłego oglądania :) A teraz kolej na Ciebie. W komentarzach wpisuj filmy, które uczą. Niech to będą filmy naprawdę wartościowe i takie, dzięki którym każdy będzie mógł się rozwijać. I koniecznie napisz, co sądzisz o filmach wymienionych powyżej!


Chcesz wiedzieć więcej?
+ Otrzymuj raz na dwa tygodnie skuteczne techniki, przydatne
sposoby i rozwojowe porady - prosto na Twojego maila,


+ Dodatkowo, za darmo dostajesz 18 minutowe nagranie audio prowadzonego przeze mnie ćwiczenia na motywację do działania!


 
Dbamy o Twoją prywatność

Subskrybuj artykuły:


Komentarze (45)

  1. Sekret jest niedostępny.

    „Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania roszczenia dotyczącego praw autorskich przez TS Production LLC.”

  2. „Coach Carter”
    O trenerze koszykówki, który podejmuje się trenowania szkolną drużynę koszykówki, której daleko do świetnych wyników. Po drodze usuwa z drużyny najlepszego gracza, „przymusza” ich do uczenia się z innych przedmiotów… Świetnie pokazany proces zmian w tych młodych koszykarzach :)

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest

  3. norbi:

    „Zapach kobiety ” daje do myślenia na temat wybierania właściwej drogi . Po za tym to naprawdę ciekawy film (nawet bardziej o wiele bardziej ciekawy niże edukujący ) ;P

  4. Into the wild, Anioł w Krakowie, The bucket list :)

  5. meksy:

    świetny pomysł z tymi filmami – mam nadzieję, że uzbiera się spora lista

    ze swojej strony polecam:
    „W pogoni za szczęściem” (The Pursuit of Happyness) 2006 z Willem Smithem.
    Scenariusz filmu oparty jest o autentyczne wydarzenia i opowiada o życiu Chrisa Gardnera. Bohater filmu w wieku 30 lat pozostaje bez pracy, żony oraz domu, wraz ze swym synkiem żyjąc w łazience na stacji kolejowej w San Francisco. Wbrew swojemu beznadziejnemu położeniu, Gardner ze wszystkich sił stara się spełnić swoje marzenia

  6. piotrek- racja, usunęli the secret z youtube. Ciekawy zbieg okoliczności, bo film bardzo długo tam był, a usunięto go w tym samym momencie co ja opublikowałem ten wpis :D

    Pod tym samym linkiem znajdziesz teraz wersję do the secret z google video, z tym że bez polskich napisów.

    Z filmów, które wpisaliście, widziałem „W pogoni za szczęściem”, „The bucket list” oraz „Coach Carter”. Również jak najbardziej polecam te filmy :)

  7. blithe:

    http://mrfire.pl/sekret-polskie-napisy-pelna-wersja/ <- tutaj jest link do „The Secret” z napisami.
    Ja bym dodał „Jestem na tak” może nie jest to pouczający film, ale daje mnóstwo pozytywnej energii i motywacji :)

  8. gabika1921:

    W poniedziałek na zajęciach oglądaliśmy „Siłę spokoju”. Dla mnie genialny film, który zwraca uwagę na szczegóły tak często umykające w życiu młodego człowieka. Gorąco polecam ludziom inteligentym ( a czytający tego bloga takimi są:D ). pozdrawiam

  9. Adam:

    Polecam jeszcze 2 cześci filmu Zeitgeist!!

    Zeitgeist
    (http://video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947)
    oraz Zeitgeist: Addendum
    (http://video.google.com/videoplay?docid=-5473024189424637139&hl=pl)

    Zgadzam się że Sekret ma tak samo wielu zwolenników jak i przeciwników! Mimo wszelkim złym opinią na temat tego filmu Polecam obejrzeć!! Osobiście Film oglądałem 2 razy, przeczytałem raz książkę po polsku, raz po angielsku a jadąc do pracy słucham audiobooka również po ang.! Im więcej go słucham, czytam czy oglądam staje sie dla mnie bardziej przejrzysty! Chodzi o sekret oczywiście. Mam nadzieje ze juz niedługo zrozumiem tona tyle by korzystać z niego „pełną parą”

    P.S. Ciekawy temat na blogu! pozdrawiam

  10. le_banana:

    Wszystko za życie (Into the Wild ) – http://wszystko.za.zycie.filmweb.pl/ – czyli film o tym, czy będąc człowiekiem wolnym, żyjącym poza cywilizacją, w zgodzie z naturą, można być w pełni szczęśliwym? (dopiero zauważyłem , że ktoś to już wymienił ;] )

    Donnie Darko – http://donnie.darko.filmweb.pl/ film, który ciężko mi jest określić. Zakończenie, które można interpretować na kilka różnych sposobów. Świetna muzyka.

    4 piętro – http://4.pietro.filmweb.pl/ Hiszpański film o chłopcach chorych na raka, którzy spędzając większośc swojego życia w szpitalu, pomimo przeciwności losu starają się żyć pełnią życia.

    Jak coś sobie jeszcze przypomnę to napiszę :)

    BTW, czy nie wyszedł czasami jeszcze jakiś dokument, który miałby być kontynuacją The Secret? Wydany był on bodajże przez tych samych producentów.

  11. blithe- dzięki za link do the secret z polskimi napisami :)

    Adam- Zeitgeist jeszcze nie widziałem, ale mam zamiar, bo słyszałem że potrafi poprzewracać w głowie ;)

    le_banana- Czekałem aż ktoś wymieni Donnie Darko. Jest to absolutnie mój ulubiony film wszechczasów, oglądałem go chyba z 7 razy :) Doskonała fabuła, świetni aktorzy, idealnie pasująca muzyka, majstersztyk! Nie wpisałem go na swoją listę bo nie jest to film, który daje dużo nauk o życiu, ale jak napisałeś, zdecydowanie warto obejrzeć.

  12. meksy:

    jeszcze polecę film Patch Adams z Robinem Williamsem – historia człowieka, który przezwyciężył własne słabości pomagając innym.

  13. co do „what the bleep…” polecam zapoznanie się z tym tekstem http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5800/q,Mistycy.o.mechanice.kwantowej

  14. Sebastian:

    Z ostatnio obejrzanych filmów mogę polecić:
    A good year
    Adams Aebler
    About a boy
    Little Miss Sunshine
    Straight Story

    Pozdrawiam:)

  15. metalkoholik:

    Oczywiście „Po prostu na surowo! Cofanie cukrzycy w 30 dni”, „Jedzenie ma znaczenie”, „Esoteric Agenda”, „Zeitgeist”, „Zeitgeist: Addendum”, „Loose change”, „Orwell przewraca się w grobie”, „Cud Terapii Gersona” i „Świat według Monsanto” – wszystkie (jeśli się nie mylę) dostępne w całości (podzielone na części) na youtube.

    PS.Fajna ta nowa żółta korona w logo :D Dobry wybór.

  16. suseu- zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre teorie z filmu „What the bleep…” mogą być trochę naciągane, jednak krytyka od deski do deski każdego zdania tam zawartego, przez kogoś, kto jest racjonalistą i „wie” najlepiej ze wszystkich jak działa świat, jest trochę nie na miejscu. Wystarczy pomyśleć, jak długo teorie Einsteina były odrzucane, bo na tamtą chwilę wydawały się absolutnym absurdem i dziwactwem. Takie rzeczy dzieją się zresztą na świecie cały czas. Zawsze nowa teoria potrzebuje co najmniej pokolenia, aby została przyjęta. Nie mówię tu oczywiście, że film „What the bleep…” jest wyznacznikiem prawdy, lecz przydałoby się trochę otwartości na nowe idee :)

    Dzięki za kolejne filmy, uzbierała się już spora lista :)

  17. Daga:

    A ja chciałam „tylko” podziękować za tę listę filmów! właśnie jestem po filmie „Siła spokoju”. Rewelacyjny. Muszę go dalej podać :) :) Naprawdę bardzo pozytywny!!! A osobiście polecam film „Freedom of choice”, ja widziałam film w wersji niemieckiej (Die Freiheit der Wahl) i wiem że taka wersja jest na necie dostępna. Myślę że po ang też będzie!:) Pozdrawiam :)

  18. Zagadnienie filmu The Secret pojwiło się wczoraj również u mnie na blogu.

    Wkleiłem filmik z pięknymi ujęciami natury, który okazał się zajawką do tego filmu.

    Całkiem nieświadomie :)

  19. cinuś :):

    Film podzielony na 10 minutowe kawałki o manipulacji http://www.youtube.com/watch?v=1rHxA43Bt0k

  20. To jeszcze: „Nazywał sie Bagger Vance” (http://www.filmweb.pl/f10566/Nazywa%C5%82+si%C4%99+Bagger+Vance,2000)- o dążeniu i osiąganiu celów.

  21. Fantazjusz:

    Ksiażka „The secret” najwspanialsza rzecz w moim zyciu. Kiedy przeczytasz ta ksiazke zastosujesz sie do zalecen, ktore sa banalnie proste, twoje zycie ulegnie calkowitej zmianie. Bedziesz mogl osiagnac wszystko co tylko chcesz.

  22. Myślę, że jednym z takich dość fajnych filmów motywujących może się okazać historia pewnego Anglika, który sprzedał swoje życie na aukcji. Szczegóły tutaj: http://zdrowie.onet.pl/1549472,2040,,,,rok_nie_sprzedanego_zycia,styl_zycia.html

  23. pi:

    „revolver” mocniejszy niż nudnawy peaceful warrior, a te pseudonaukowe „what the bleep…” czy „secret” to tylko jako przyslodki deser, wiadomo, ze jak ktos ma odpowiednie narzedzia, to nawet z takiego szamba wylowi perelke, pozdrowienia, no i „pi” a wlasciwie aronofsky od poczatku do konca… ech, no chyba, ze ktos preferuje lopatologiczna, dydaktyczna papke

  24. pi- uważaj dysktutując o gustach- Twój model świata może bardzo różnić się od tego innych ludzi. I jeśli ktoś lubi oglądać filmy, które dla Ciebie są „papką”, to nie znaczy że on ma więcej racji albo że Ty ją masz- nikt jej nie ma! Przeczytaj artykuł pod tytułem „Mapa nie jest terenem”, a zmienisz swoje podejście, które w tym momencie daje przekaz „tylko ja znam się na dobrym filmie”. Pora zrozumieć koncepcję, że „dobry” to pojęcie mogące znaczyć wszystko zależnie od danego punktu widzenia.

  25. a ja polecam film oparty na prawdziwej historii, Touching the void, co w polskim tłumaczeniu brzmi Czekając na Joe. http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=16736

  26. pi:

    W ten wlasnie sposob nie stosujesz sie do swoich rad Michale, bo uwazasz swoj poglad za bardziej sluszny od mojego, a dodatkowo popierasz go slowami, ktorych nigdy nie wypowiedzialem. W twojej analizie mojej „mapy” zabraklo wiec chyba otwartosci na fakt, iz twoja wlasna mapa rowniez nie jest terenem. Nie zadowolisz wszystkich bedac nijakim, wiec wrzucajac do jednego gara tysiac roznych przypraw i skladnikow, nie stworzysz arcydziela kulinarnego, a jedynie niestrawna papke. Moje autentyczne zdumienie budzi jedynie fakt, iz domagajac sie od innych stosowania sie do zasad, ktore propagujesz, samemu sobie odpuszczasz. Zalozmy wiec, ze nie potrzebuje siegac do twojego (sam przyznasz nieco odtworczego wpisu na blogu), by zrozumiec kwestie odmiennosci percepcji, jednak zgodnie z domniemana sugestia, ze o gustach sie nie dyskutuje… pozwole by samozadowolenie twoje pozostalo nietkniete i zostawie temat bez kolejnych komentarzy.

  27. W którym miejscu wyczytałeś, że uważam swój pogląd za bardziej słuszny od Twojego? Oczywiście, że moja mapa nie jest terenem- nikogo mapa nie jest terenem i to jest jedyna informacja, której chcę Cię nauczyć. Zadowolenie wszystkich? Czy Ty jesteś w tym momencie zadowolony? Nie obchodzi mnie to, czy będziesz zadowolony, ale czy się czegoś nauczysz. Dlatego nie mam zamiaru Cię głaskać po głowie, bo w ten sposób nie dowiesz się niczego nowego. A fakt, że napisałeś wcześniej taki komentarz jaki napisałeś świadczy o tym, że jeszcze nie rozumiesz koncepcji „mapa nie jest terenem” wystarczająco.

    Jeśli więc chcesz się czegoś jeszcze nauczyć, możesz ze mną podyskutować za pomocą maila. To jest miejsce na dyskusję na temat filmów.

  28. pi:

    Propagowane przez NLP założenie, ze „mapa nie jest terenem” lub jakkolwiek to tłumaczyć z klasyków NLP nie jest niczym innym niz nawolywaniem do relatywizmu w ocenie kazdej sytuacji zyciowej. Ja bede upieral sie przy teorii, ze jakkolwiek odmiennosci percepcji i subiektywizm obserwatora kreuja nasze postrzeganie rzeczywistosci, nie nalezy porzucac swojego wlasnego kompasu wartosci i duchowosci w wyrazaniu swoich pogladow. Poslugujac sie wspolczesnymi ostroznymi i politycznie poprawnymi sadami nasza mapa staje sie jeszcze bardziej nieadekwatna. Charakter czlowieka buduje rowniez bezkompromisowosc w walce z absurdalnymi pseudonaukowymi bzdurami, zbudowanymi na najbardziej populistycznych i naiwnych twierdzeniach. Jesli sadzisz, ze oparcie zasad dzialania wszechswiata, na enigmatycznej zasadzie przyciagania (ktora stala sie niemalze dogmatem i podstawa filmu secret) jest uzasadnione wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami autorytetow w dziedzinie mechaniki kwantowej, to trwaj w swoim przekonaniu. Rozwoj osobisty wymaga zajecia wlasnego stanowiska, wnikliwej analizy teoretycznej, a bierne powtarzanie tego co mowia inni prowadzi do redukcji twojego wlasnego potencjalu. NLP jako narzedzie swietnie sie sprawdza w przypadku osob ukierunkowanych na autorytet zewnetrzny, proby manipulowania osobami swiadomymi stosowanych technik, wywoluja przeciwny skutek. Jesli sadzisz, ze wystarczy ocena kanalu sensorycznego, analiza metaprogramow i biegle poslugiwanie sie „trikami” pozwola Ci dojsc do zrodla ludzkiego postepowania, rownie dobrze, mozesz poddac sie innym technikom manipulacji. Nie wiem, czy swiadomie jestes w stanie zauwazyc, ze sama teoria NLP i jej studiowanie zmusza Cie do przyjecia na wiare wielu watpliwych zalozen. Obecnie neuropsychologia obala krok po kroku wczesniejsze teorie na temat funkcjonowania mozgu, jak chociazby przyjety jeszcze w latach 70tych podzial funkcji lewej i prawej polkuli. Jednak wracajac do tematyki filmowej, krotkotrwala inspiracja, nie jest zrodlem prawdziwej motywacji, brak swiadomego dokonywania wyborow i wnikliwej autoanalizy nie pozwoli uniknac pulapki poruszania sie po stworzonych przez innych mapach. Wierze, ze jako propagator rozwoju, nie masz zamiaru propagowac samooszukiwania sie jako metody na osiagniecie spelnienia zyciowego. Polecam jako najlepszy film motywacyjny, oczywiscie jesli oczyscisz go z watku sensacyjnego film Guya Ritchie „Revolver” sprobuj znalezc w nim zalozenia Anthony’ego Robbinsa, Briana Tracy, czy Ziga Ziglara, poszukaj w nim sztuki wojny, czy watkow kabalistycznych, to nie jest film dla wielbicieli snatcha, czy tez z drugiej strony dla wyznawcow secretu. Ciekaw jestem opinii osoby, ktora juz ma w glowie zarys mozliwosci jakie daje swiadome kierowanie wlasnym zyciem. Bez urazy, nie znam wszystkich prawd, ale nie powstrzyma mnie to od podwazania najbardziej slodko brzmiacych wierzen. Pozytywne myslenie zamienia sie w pulapke braku postepu, bez niezadowolenia z wlasnego losu, nie byloby postepu, bez walki z wlasnym strachem, slaboscia i ograniczeniem, nie byloby cywilizacji, jesli przylgniesz do teorii przyciagania, oderwanej od calej reszty, utkniesz w pulapce biernosci i akceptacji wlasnego losu, bez realnego wplywu na jego ksztaltowanie

  29. „Ja bede upieral sie przy teorii, ze jakkolwiek odmiennosci percepcji i subiektywizm obserwatora kreuja nasze postrzeganie rzeczywistosci, nie nalezy porzucac swojego wlasnego kompasu wartosci i duchowosci w wyrazaniu swoich pogladow.”

    Doskonale, i masz do tego prawo! Nikt Ci nie każe Ci porzucać swoich poglądów i wartości. W założeniu „Mapa nie jest terenem” nie chodzi o to, abyś porzucił swoje przekonania i stał się obiektywny, bo nie ma czegoś takiego jak obiektywna prawda. W tym założeniu chodzi o to, abyś zrozumiał, że istnieją różne mapy rzeczywistości i każda jest tak samo prawdziwa. I jeśli ktoś sądzi inaczej niż Ty, nie ma sensu na siłe wciskać mu swojej mapy. Co Ci da to, że będziesz miał oficjalną „rację”, która tak naprawdę nie istnieje? Podbuduje się Twoje ego? I co z tego? W rozumieniu NLP „racja” jest bezwartościowa.

    „Charakter czlowieka buduje rowniez bezkompromisowosc w walce z absurdalnymi pseudonaukowymi bzdurami”

    Każde przekonanie buduje Twój charakter. Czy wierzysz w prawo przyciągania, czy w nie nie wierzysz. Każde przekonanie jest tak naprawdę prawdziwe i nieprawdziwe. Bo jeśli stwierdzisz, że dana teoria jest bzdurą, to tak samo nie masz racji jak byś stwierdził, że ta teoria jest prawdą. Bo skąd wiesz, jak tak naprawdę jest? Nauka ma wiedzę na temat rzeczywistości wielkości ziarnka piasku na pustyni! Jeszcze przez długi czas nie będziemy mieć pojęcia o tym z czego jest zbudowana rzeczywistość i na jakich zasadach tak naprawdę działa.

    „Jesli sadzisz, ze oparcie zasad dzialania wszechswiata, na enigmatycznej zasadzie przyciagania (ktora stala sie niemalze dogmatem i podstawa filmu secret) jest uzasadnione wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami autorytetow w dziedzinie mechaniki kwantowej”

    Absolutnie nie sądze, że jest uzasadnione tymi wypowiedziami. Zanim w coś uwierzę, sam to sprawdzam. Gdybyś Ty to sprawdził, też byś miał okazję się przekonać, że to działa. Nie spróbowałeś, nie możesz mieć opini na temat czegoś, czego zupełnie nie znasz.

    „Rozwoj osobisty wymaga zajecia wlasnego stanowiska.”

    Jesteś tego absolutnie pewien? Skąd wiesz? Nigdy nie rozwijałeś się bez własnego stanowiska? Nigdy nie zmieniałeś zdania rozwijając się? Podważam Twoje zdanie nie po to, aby mieć rację, ale aby pokazać Ci, że Twoje przekonanie może ograniczać Twój rozwój. Zmień je.

    „Nie wiem, czy swiadomie jestes w stanie zauwazyc, ze sama teoria NLP i jej studiowanie zmusza Cie do przyjecia na wiare wielu watpliwych zalozen. ”

    Ależ oczywiście! I to jest genialne! Jak już pisałem wyżej, nigdy nie poznamy obiektywnego świata. Dlatego wolę wierzyć w coś, co jest dla mnie korzystne a nie w coś, co utrudnia mi życie :) Natomiast rozumiem to, że Ty w życiu wolisz szukać obiektywnej prawdy- masz do tego całkowite prawo, zastanów się jednak na ile podważanie założeń NLP jest dla Ciebie korzystne. Przeczytaj artykuł o przekonaniach to dowiesz się jak one działają.

    „Obecnie neuropsychologia obala krok po kroku wczesniejsze teorie na temat funkcjonowania mozgu”

    No właśnie, i to się będzie działo cały czas! Myślisz, że teorie istniejące teraz będą już takie same do końca świata? Za 10 lat naukowcy je obalą i będą zupełnie nowe teorie. Dlatego nie ma sensu brać na wiarę tego co jest teraz w nauce, bo nauka dopiero raczkuje.

    „Jednak wracajac do tematyki filmowej, krotkotrwala inspiracja, nie jest zrodlem prawdziwej motywacji”

    Całkowicie się zgadzam.

    „olecam jako najlepszy film motywacyjny, oczywiscie jesli oczyscisz go z watku sensacyjnego film Guya Ritchie “Revolver””

    Dzięki za rekomendację, chętnie go obejrzę. Jak tego dokonam, napiszę tutaj moje wrażenia.

    „bez niezadowolenia z wlasnego losu, nie byloby postepu”

    To jak wytłumaczysz fakt, że ja jestem niezwykle zadowolony ze swojego losu, jendocześnie rozwijam się szybciej niż kiedykolwiek dotąd? :)

    Oczywiście niezadowolenie jak najbardziej może być źródłem postępu, ale ciągłe narzekanie na swoją rzeczywistość może również ten postęp bardzo hamować.

  30. Anne:

    Bardzo zaintrygował mnie ten Sekret i chciałbym zapytać, kiedy napiszesz o nim artykuł?

    PS Chyba uzależniłam się od czytania Twojego bloga ;)

  31. ADAMS:

    WITAM. POLECAM JESZCZE FILM „SLUMDOG. MILIONER Z ULICY.”
    DO PIERWSZEJ POŁOWY FILMU MIAŁEM OCHOTĘ Z NIEGO WYJŚĆ, ALE FILM JAKO CAŁOŚĆ ROBI PIORUNUJĄCE WRAŻENIE. NIE BĘDĘ PISAŁ RECENZJI BO TEN FILM JEST DOŚC KONTROWERSYJNY I KAŻDY GO ZINTERPRETUJE PO SWOJEMU. POZDRAWIAM ;)

  32. seba.m:

    Film sekret jak dla mnie jest swietna ekranizacja ksiazki. Jesli chodzi o prawo przyciagania to mam coraz wieksze doswiadczenie. Zaczyna dzialac coraz lepiej. Polecam wszystkim i pozdrawiam.

  33. Mimbla Kinia:

    Ja polecę piękny film muzyczny o religiach i społeczeństwie, systemie, cywilizacji.. „Baraka”. Bez ani jednego słowa, obraz i podłożona pod niego muzyka. Bardzo poruszający i dający do myślenia.

  34. zel:

    „Skazani na Shawshank”

  35. zel:

    „Homeless to Harvard: The Liz Murray Story”

  36. Przemo:

    Kolejna czescia filmu Sekret
    jest The Opus.
    Zdecydowanie polecam.Wyjasnia bardziej szczegolowo pewne kwestie nie wyjasnione w Sekrecie :)

  37. Przemo:

    Szczegolnie te dotyczace dzialania :)

  38. Mąż głodnej żony:

    Prawdy zawarte w Sekrecie może i działają na ludzi, ale tylko na zasadzie psychologicznego oddziaływania na podświadomość. Jeśli będę myślał o rowerze to może podświadomie będę milszy dla dziadka, który może mi ten rower kupić. Itp. itd.

    Co do filmu- może „Życie jest piękne”.

  39. agnieszkawawka:

    Polecam „Cast Away” – o tym jak się nie poddawać „Frida”, „Buntownik z wyboru”, „Młodzi gniewni”,

  40. rangzen:

    Źródło/The Fountain… z muzyką Clinta Mansella (w mojej opinii świetny kompozytor)

    Film zmusza do przemyśleń..Za każdym razem jak go oglądam wynoszę coś nowego.

    http://www.filmweb.pl/Zrodlo

    Oceńcie sami..I dajcie znać:) Pozdrawiam

  41. SAWI:

    Ktoś wyżej wymienił THE OPUS czyli kolejną część sekretu jest jeszcze 3 część nazywa sie
    THE COMPASS.

    niestety nie jest udostępniany i trzeba go pobrać.

    Następnie ciekawy filmik na youtubie

    Woda – pamięć wody 1/9

    http://www.youtube.com/watch?v=JrbDRG4fjFY&feature=related

    o tym jak woda reaguje na słowa,emocjei intęcje bardzo ciekawy.Może być uzupełnieniem What the beep.

  42. SAWI:

    Widzę że podajecie dużo dramatów a przecież w sekrecie jest powiedziane żeby utrzymywać dobry nastrój i pozytywne emocje.Wy tymczasem wczuwacie się w biedę niedostatek czasem śmierć,filmy są owszem przydatne ale gdy obejrzałem wszystkie jeden za drugim nie czułem się jakoś pozytywnie nastawiony chyba ze po sile spokoju lecz raczej przygnębiony.Raczej powinny to być komedie.
    Ale skoro lubicie dramaty to proszę kiedyś oglądałem

    Prosta historia
    1999 Straight Story, The

    http://www.filmweb.pl/film/Prosta+historia-1999-821

  43. SAWI:

    Z komedii polecam

    Jestem na tak / Yes Man

    http://www.filmweb.pl/film/Jestem+na+tak-2008-450915

    Jak macie jakieś propozycje z gatunku komedii chętnie obejrzę

    POZDRAWIAM

  44. Tomi88:

    …oprócz wymienionych polecam „Invictus”, „the blind side”, „bezcenny dar”, „tytani”.
    …. aaa i na youtubie filmiki: „potężny ponad miarę” i „Motywacja Any Given Sunday PL ” potrafią dać kopa :D:D pzdr

  45. Witam, polecam jeden z moich ulubionych filmów pt. „Instynkt” – niezwykła rola Anthony Hopkinsa, wiele niezapomnianych scen. Gorąco wszystkim polecam!

    Na szybko do głowy przychodzi mi także film „Glengarry Glen Ross” z Al’em Pacino. Porusza wiele ważnych kwestii.

    Świetny temat. Dzięki, Pozdrawiam

Zostaw komentarz