Filmy, które warto obejrzeć

Filmy, które warto obejrzeć

Czasem warto odpocząć na chwilę od słowa pisanego i porozwijać się za pomocą innego medium. Dlatego dzisiaj zaproponuję Ci kilka według mnie bardzo wartościowych filmów, dzięki którym nauczysz się wielu niezwykle interesujących rzeczy.

Oto filmy powiązane z tematyką rozwoju osobistego, które dadzą Ci wiele wyjątkowo przydatnej wiedzy:

„Waking Life” („Życie Świadome”)

Animowany film oparty głównie na długich dialogach pewnego młodzieńca z różnymi napotkanymi ludźmi. Cały film jest utrzymany w atmosferze snu. Rozmowy w filmie mają różne tematy- granica między jawą a snem, ludzki umysł, ewolucja, filozofia, życie i śmierć. Waking Life i teorie przedstawione w tym filmie z pewnością pobudzą Cię do długich refleksji nad przeróżnymi pasjonującymi koncepcjami na temat naszego życia.

 

IMG-WakLife     waking-lifeYES

“What The Bleep Do We Know?”

Skłania do rozmyślań i wprawia w zdumienie. Popularnonaukowy film przedstawiający wypowiedzi naukowców na tematy mózgu i umysłu, fizyki kwantowej, rzeczywistości, wymiarów, ludzkiej świadomości. Długie i niezwykle ciekawe wywody przeplatane są scenami fabularnymi, opowiadającymi historię pewnej pani fotograf. Gdy pierwszy raz oglądałem ten film, co jakiś czas musiałem zatrzymywać film na 5 minut zastanawiać się nad tym, co właśnie usłyszałem. Film niesamowicie pomaga w otworzeniu umysłu na nowe możliwości. Po obejrzeniu zupełnie inaczej będziesz patrzeć na otaczającą Cię rzeczywistość.

Film doczekał się poszerzonej reżyserskiej wersji „What the Bleep!?: Down the rabbit hole”, w której dodano wiele ciekawych scen.

 

poster     rabbitposter-450

„The Secret”

Obowiązkowa pozycja. Jeśli nie słyszałeś o tym filmie, koniecznie się z nim zapoznaj. The Secret ma bardzo wielu zwolenników ale również bardzo wielu przeciwników. Koncepcja przedstawiona w tym filmie to prawo przyciągania. Polega ono na tym, że jeśli wyobrazisz sobie coś wystarczająco mocno i całkowicie uwierzysz w to, że to otrzymasz- Twoje wyobrażenie zawsze stanie się rzeczywistością. Prawo przyciągania działa jak lampa Alladyna, każde Twoje życzenie może być spełnione- wszechświat da Ci wszystko, co tylko sobie zwizualizujesz. O The Secret wkrótce napiszę długi artykuł, dlatego teraz tylko powiem, że ku mojemu wielkiemu zdumieniu prawo przyciągania działa i miałem okazję odczuć to już nie raz na własnej skórze.

The Secret zyskał wielką popularność i teraz już w Polsce można kupić książki na ten temat. Póki co polecam zapoznanie się z filmem i wypróbowanie prawa przyciągania. Film trwa 1,5 godziny i jest udostępniony w internecie za darmo.

Tutaj możesz obejrzeć pełną wersję The Secret.

 

secret

Peaceful Warrior („Siła spokoju”)

Niezwykła historia młodego sportowca, który ma w życiu wszystko co mógłby sobie wymarzyć. Pewnego dnia jednak ma wypadek, który przerywa jego sportową karierę. Dan jest załamany, jednak pewnego dnia spotyka Sokratesa, mechanika, który raz na zawsze odmieni jego życie.

„Siła spokoju” to film nakręcony na podstawie autobiograficznej książki Dana Millmana „Droga miłującego pokój wojownika”. Film jest przepełniony mądrymi naukami o życiu i rozwoju osobistym. Przewija się tam wiele świetnych cytatów przedstawiających świetne i przydatne przekonania. „Siła spokoju” poza przekazem jest w bardzo ciekawy sposób przedstawioną historią i filmem, który się ogląda z wielką przyjemnością.

 

7178530.3       7150273.3

 

 

Życzę miłego oglądania :) A teraz kolej na Ciebie. W komentarzach wpisuj filmy, które uczą. Niech to będą filmy naprawdę wartościowe i takie, dzięki którym każdy będzie mógł się rozwijać. I koniecznie napisz, co sądzisz o filmach wymienionych powyżej!

Zostaw komentarz

  • http://ad-veritas.ovh.org/ piotrek

    Sekret jest niedostępny.

    „Ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania roszczenia dotyczącego praw autorskich przez TS Production LLC.”

  • http://orest.tabaka.eu Orest Tabaka

    „Coach Carter”
    O trenerze koszykówki, który podejmuje się trenowania szkolną drużynę koszykówki, której daleko do świetnych wyników. Po drodze usuwa z drużyny najlepszego gracza, „przymusza” ich do uczenia się z innych przedmiotów… Świetnie pokazany proces zmian w tych młodych koszykarzach :)

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest

  • norbi

    „Zapach kobiety ” daje do myślenia na temat wybierania właściwej drogi . Po za tym to naprawdę ciekawy film (nawet bardziej o wiele bardziej ciekawy niże edukujący ) ;P

  • http://michalmaj.pl zyciejestpiekne

    Into the wild, Anioł w Krakowie, The bucket list :)

  • meksy

    świetny pomysł z tymi filmami – mam nadzieję, że uzbiera się spora lista

    ze swojej strony polecam:
    „W pogoni za szczęściem” (The Pursuit of Happyness) 2006 z Willem Smithem.
    Scenariusz filmu oparty jest o autentyczne wydarzenia i opowiada o życiu Chrisa Gardnera. Bohater filmu w wieku 30 lat pozostaje bez pracy, żony oraz domu, wraz ze swym synkiem żyjąc w łazience na stacji kolejowej w San Francisco. Wbrew swojemu beznadziejnemu położeniu, Gardner ze wszystkich sił stara się spełnić swoje marzenia

  • http://michalpasterski.pl/ Michał Pasterski

    piotrek- racja, usunęli the secret z youtube. Ciekawy zbieg okoliczności, bo film bardzo długo tam był, a usunięto go w tym samym momencie co ja opublikowałem ten wpis :D

    Pod tym samym linkiem znajdziesz teraz wersję do the secret z google video, z tym że bez polskich napisów.

    Z filmów, które wpisaliście, widziałem „W pogoni za szczęściem”, „The bucket list” oraz „Coach Carter”. Również jak najbardziej polecam te filmy :)

  • blithe

    http://mrfire.pl/sekret-polskie-napisy-pelna-wersja/ <- tutaj jest link do „The Secret” z napisami.
    Ja bym dodał „Jestem na tak” może nie jest to pouczający film, ale daje mnóstwo pozytywnej energii i motywacji :)

  • gabika1921

    W poniedziałek na zajęciach oglądaliśmy „Siłę spokoju”. Dla mnie genialny film, który zwraca uwagę na szczegóły tak często umykające w życiu młodego człowieka. Gorąco polecam ludziom inteligentym ( a czytający tego bloga takimi są:D ). pozdrawiam

  • Adam

    Polecam jeszcze 2 cześci filmu Zeitgeist!!

    Zeitgeist
    (http://video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947)
    oraz Zeitgeist: Addendum
    (http://video.google.com/videoplay?docid=-5473024189424637139&hl=pl)

    Zgadzam się że Sekret ma tak samo wielu zwolenników jak i przeciwników! Mimo wszelkim złym opinią na temat tego filmu Polecam obejrzeć!! Osobiście Film oglądałem 2 razy, przeczytałem raz książkę po polsku, raz po angielsku a jadąc do pracy słucham audiobooka również po ang.! Im więcej go słucham, czytam czy oglądam staje sie dla mnie bardziej przejrzysty! Chodzi o sekret oczywiście. Mam nadzieje ze juz niedługo zrozumiem tona tyle by korzystać z niego „pełną parą”

    P.S. Ciekawy temat na blogu! pozdrawiam

  • le_banana

    Wszystko za życie (Into the Wild ) – http://wszystko.za.zycie.filmweb.pl/ – czyli film o tym, czy będąc człowiekiem wolnym, żyjącym poza cywilizacją, w zgodzie z naturą, można być w pełni szczęśliwym? (dopiero zauważyłem , że ktoś to już wymienił ;] )

    Donnie Darko – http://donnie.darko.filmweb.pl/ film, który ciężko mi jest określić. Zakończenie, które można interpretować na kilka różnych sposobów. Świetna muzyka.

    4 piętro – http://4.pietro.filmweb.pl/ Hiszpański film o chłopcach chorych na raka, którzy spędzając większośc swojego życia w szpitalu, pomimo przeciwności losu starają się żyć pełnią życia.

    Jak coś sobie jeszcze przypomnę to napiszę :)

    BTW, czy nie wyszedł czasami jeszcze jakiś dokument, który miałby być kontynuacją The Secret? Wydany był on bodajże przez tych samych producentów.

  • http://michalpasterski.pl/ Michał Pasterski

    blithe- dzięki za link do the secret z polskimi napisami :)

    Adam- Zeitgeist jeszcze nie widziałem, ale mam zamiar, bo słyszałem że potrafi poprzewracać w głowie ;)

    le_banana- Czekałem aż ktoś wymieni Donnie Darko. Jest to absolutnie mój ulubiony film wszechczasów, oglądałem go chyba z 7 razy :) Doskonała fabuła, świetni aktorzy, idealnie pasująca muzyka, majstersztyk! Nie wpisałem go na swoją listę bo nie jest to film, który daje dużo nauk o życiu, ale jak napisałeś, zdecydowanie warto obejrzeć.

  • meksy

    jeszcze polecę film Patch Adams z Robinem Williamsem – historia człowieka, który przezwyciężył własne słabości pomagając innym.

  • http://suseu.art.pl/blog/ suseu

    co do „what the bleep…” polecam zapoznanie się z tym tekstem http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5800/q,Mistycy.o.mechanice.kwantowej

    • Gosc

      Tak jak już pod jednym artykułem napisałem, „sprytni” ludzie myślą że jeśli podpiszą że coś ma wspólnego z fizyką kwantową to „tępy lud” uzna to za FAKT i prawdę, co nie ma nic wspólnego z prawdą. Ech…

  • Sebastian

    Z ostatnio obejrzanych filmów mogę polecić:
    A good year
    Adams Aebler
    About a boy
    Little Miss Sunshine
    Straight Story

    Pozdrawiam:)

  • metalkoholik

    Oczywiście „Po prostu na surowo! Cofanie cukrzycy w 30 dni”, „Jedzenie ma znaczenie”, „Esoteric Agenda”, „Zeitgeist”, „Zeitgeist: Addendum”, „Loose change”, „Orwell przewraca się w grobie”, „Cud Terapii Gersona” i „Świat według Monsanto” – wszystkie (jeśli się nie mylę) dostępne w całości (podzielone na części) na youtube.

    PS.Fajna ta nowa żółta korona w logo :D Dobry wybór.

  • http://michalpasterski.pl/ Michał Pasterski

    suseu- zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre teorie z filmu „What the bleep…” mogą być trochę naciągane, jednak krytyka od deski do deski każdego zdania tam zawartego, przez kogoś, kto jest racjonalistą i „wie” najlepiej ze wszystkich jak działa świat, jest trochę nie na miejscu. Wystarczy pomyśleć, jak długo teorie Einsteina były odrzucane, bo na tamtą chwilę wydawały się absolutnym absurdem i dziwactwem. Takie rzeczy dzieją się zresztą na świecie cały czas. Zawsze nowa teoria potrzebuje co najmniej pokolenia, aby została przyjęta. Nie mówię tu oczywiście, że film „What the bleep…” jest wyznacznikiem prawdy, lecz przydałoby się trochę otwartości na nowe idee :)

    Dzięki za kolejne filmy, uzbierała się już spora lista :)

    • Gosc

      Fizyków i naukowców od wierzących w takie brednie odróżnia jedno: naukowcy zawsze wątpią w swoje odkrycie i szukają dowodów, wielokrotnych i niezależnych potwierdzających teorię – po potwierdzeniu przyjmują teorię za prawdziwą, ale – jeśli pojawi się chociaż _cień wątpliwości_ (np. poprzez odkrycia czegoś nowego o czym w tym czasie naukowcy nie wiedzieli, a wpływa to na wynik i rozumienie poprzednich obserwacji) teoria jest obalana.
      Wierzący w brednie nie są wstanie przyjąć do wiadomości że mogą się mylić i idą w zaparte, często czują się atakowani i sami przechodzą do ataku – to jest kolosalna różnica!

      Pozdrawiam racjonalnie, miłego dnia!

  • Daga

    A ja chciałam „tylko” podziękować za tę listę filmów! właśnie jestem po filmie „Siła spokoju”. Rewelacyjny. Muszę go dalej podać :) :) Naprawdę bardzo pozytywny!!! A osobiście polecam film „Freedom of choice”, ja widziałam film w wersji niemieckiej (Die Freiheit der Wahl) i wiem że taka wersja jest na necie dostępna. Myślę że po ang też będzie!:) Pozdrawiam :)

  • http://www.psychika.net Psychika.net

    Zagadnienie filmu The Secret pojwiło się wczoraj również u mnie na blogu.

    Wkleiłem filmik z pięknymi ujęciami natury, który okazał się zajawką do tego filmu.

    Całkiem nieświadomie :)

  • cinuś :)

    Film podzielony na 10 minutowe kawałki o manipulacji http://www.youtube.com/watch?v=1rHxA43Bt0k

  • http://www.pozaschematy.pl Asia

    To jeszcze: „Nazywał sie Bagger Vance” (http://www.filmweb.pl/f10566/Nazywa%C5%82+si%C4%99+Bagger+Vance,2000)- o dążeniu i osiąganiu celów.

  • Fantazjusz

    Ksiażka „The secret” najwspanialsza rzecz w moim zyciu. Kiedy przeczytasz ta ksiazke zastosujesz sie do zalecen, ktore sa banalnie proste, twoje zycie ulegnie calkowitej zmianie. Bedziesz mogl osiagnac wszystko co tylko chcesz.

  • http://kozlov.prv.pl/ Paweł „Kozioł” Kozłowski

    Myślę, że jednym z takich dość fajnych filmów motywujących może się okazać historia pewnego Anglika, który sprzedał swoje życie na aukcji. Szczegóły tutaj: http://zdrowie.onet.pl/1549472,2040,,,,rok_nie_sprzedanego_zycia,styl_zycia.html

  • pi

    „revolver” mocniejszy niż nudnawy peaceful warrior, a te pseudonaukowe „what the bleep…” czy „secret” to tylko jako przyslodki deser, wiadomo, ze jak ktos ma odpowiednie narzedzia, to nawet z takiego szamba wylowi perelke, pozdrowienia, no i „pi” a wlasciwie aronofsky od poczatku do konca… ech, no chyba, ze ktos preferuje lopatologiczna, dydaktyczna papke

    • http://michalpasterski.pl/ Michał Pasterski

      pi- uważaj dysktutując o gustach- Twój model świata może bardzo różnić się od tego innych ludzi. I jeśli ktoś lubi oglądać filmy, które dla Ciebie są „papką”, to nie znaczy że on ma więcej racji albo że Ty ją masz- nikt jej nie ma! Przeczytaj artykuł pod tytułem „Mapa nie jest terenem”, a zmienisz swoje podejście, które w tym momencie daje przekaz „tylko ja znam się na dobrym filmie”. Pora zrozumieć koncepcję, że „dobry” to pojęcie mogące znaczyć wszystko zależnie od danego punktu widzenia.

  • http://blog.grep.pl ArtBlog

    a ja polecam film oparty na prawdziwej historii, Touching the void, co w polskim tłumaczeniu brzmi Czekając na Joe. http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=16736

  • pi

    W ten wlasnie sposob nie stosujesz sie do swoich rad Michale, bo uwazasz swoj poglad za bardziej sluszny od mojego, a dodatkowo popierasz go slowami, ktorych nigdy nie wypowiedzialem. W twojej analizie mojej „mapy” zabraklo wiec chyba otwartosci na fakt, iz twoja wlasna mapa rowniez nie jest terenem. Nie zadowolisz wszystkich bedac nijakim, wiec wrzucajac do jednego gara tysiac roznych przypraw i skladnikow, nie stworzysz arcydziela kulinarnego, a jedynie niestrawna papke. Moje autentyczne zdumienie budzi jedynie fakt, iz domagajac sie od innych stosowania sie do zasad, ktore propagujesz, samemu sobie odpuszczasz. Zalozmy wiec, ze nie potrzebuje siegac do twojego (sam przyznasz nieco odtworczego wpisu na blogu), by zrozumiec kwestie odmiennosci percepcji, jednak zgodnie z domniemana sugestia, ze o gustach sie nie dyskutuje… pozwole by samozadowolenie twoje pozostalo nietkniete i zostawie temat bez kolejnych komentarzy.

    • http://michalpasterski.pl/ Michał Pasterski

      W którym miejscu wyczytałeś, że uważam swój pogląd za bardziej słuszny od Twojego? Oczywiście, że moja mapa nie jest terenem- nikogo mapa nie jest terenem i to jest jedyna informacja, której chcę Cię nauczyć. Zadowolenie wszystkich? Czy Ty jesteś w tym momencie zadowolony? Nie obchodzi mnie to, czy będziesz zadowolony, ale czy się czegoś nauczysz. Dlatego nie mam zamiaru Cię głaskać po głowie, bo w ten sposób nie dowiesz się niczego nowego. A fakt, że napisałeś wcześniej taki komentarz jaki napisałeś świadczy o tym, że jeszcze nie rozumiesz koncepcji „mapa nie jest terenem” wystarczająco.

      Jeśli więc chcesz się czegoś jeszcze nauczyć, możesz ze mną podyskutować za pomocą maila. To jest miejsce na dyskusję na temat filmów.

  • pi

    Propagowane przez NLP założenie, ze „mapa nie jest terenem” lub jakkolwiek to tłumaczyć z klasyków NLP nie jest niczym innym niz nawolywaniem do relatywizmu w ocenie kazdej sytuacji zyciowej. Ja bede upieral sie przy teorii, ze jakkolwiek odmiennosci percepcji i subiektywizm obserwatora kreuja nasze postrzeganie rzeczywistosci, nie nalezy porzucac swojego wlasnego kompasu wartosci i duchowosci w wyrazaniu swoich pogladow. Poslugujac sie wspolczesnymi ostroznymi i politycznie poprawnymi sadami nasza mapa staje sie jeszcze bardziej nieadekwatna. Charakter czlowieka buduje rowniez bezkompromisowosc w walce z absurdalnymi pseudonaukowymi bzdurami, zbudowanymi na najbardziej populistycznych i naiwnych twierdzeniach. Jesli sadzisz, ze oparcie zasad dzialania wszechswiata, na enigmatycznej zasadzie przyciagania (ktora stala sie niemalze dogmatem i podstawa filmu secret) jest uzasadnione wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami autorytetow w dziedzinie mechaniki kwantowej, to trwaj w swoim przekonaniu. Rozwoj osobisty wymaga zajecia wlasnego stanowiska, wnikliwej analizy teoretycznej, a bierne powtarzanie tego co mowia inni prowadzi do redukcji twojego wlasnego potencjalu. NLP jako narzedzie swietnie sie sprawdza w przypadku osob ukierunkowanych na autorytet zewnetrzny, proby manipulowania osobami swiadomymi stosowanych technik, wywoluja przeciwny skutek. Jesli sadzisz, ze wystarczy ocena kanalu sensorycznego, analiza metaprogramow i biegle poslugiwanie sie „trikami” pozwola Ci dojsc do zrodla ludzkiego postepowania, rownie dobrze, mozesz poddac sie innym technikom manipulacji. Nie wiem, czy swiadomie jestes w stanie zauwazyc, ze sama teoria NLP i jej studiowanie zmusza Cie do przyjecia na wiare wielu watpliwych zalozen. Obecnie neuropsychologia obala krok po kroku wczesniejsze teorie na temat funkcjonowania mozgu, jak chociazby przyjety jeszcze w latach 70tych podzial funkcji lewej i prawej polkuli. Jednak wracajac do tematyki filmowej, krotkotrwala inspiracja, nie jest zrodlem prawdziwej motywacji, brak swiadomego dokonywania wyborow i wnikliwej autoanalizy nie pozwoli uniknac pulapki poruszania sie po stworzonych przez innych mapach. Wierze, ze jako propagator rozwoju, nie masz zamiaru propagowac samooszukiwania sie jako metody na osiagniecie spelnienia zyciowego. Polecam jako najlepszy film motywacyjny, oczywiscie jesli oczyscisz go z watku sensacyjnego film Guya Ritchie „Revolver” sprobuj znalezc w nim zalozenia Anthony’ego Robbinsa, Briana Tracy, czy Ziga Ziglara, poszukaj w nim sztuki wojny, czy watkow kabalistycznych, to nie jest film dla wielbicieli snatcha, czy tez z drugiej strony dla wyznawcow secretu. Ciekaw jestem opinii osoby, ktora juz ma w glowie zarys mozliwosci jakie daje swiadome kierowanie wlasnym zyciem. Bez urazy, nie znam wszystkich prawd, ale nie powstrzyma mnie to od podwazania najbardziej slodko brzmiacych wierzen. Pozytywne myslenie zamienia sie w pulapke braku postepu, bez niezadowolenia z wlasnego losu, nie byloby postepu, bez walki z wlasnym strachem, slaboscia i ograniczeniem, nie byloby cywilizacji, jesli przylgniesz do teorii przyciagania, oderwanej od calej reszty, utkniesz w pulapce biernosci i akceptacji wlasnego losu, bez realnego wplywu na jego ksztaltowanie

  • http://michalpasterski.pl/ Michał Pasterski

    „Ja bede upieral sie przy teorii, ze jakkolwiek odmiennosci percepcji i subiektywizm obserwatora kreuja nasze postrzeganie rzeczywistosci, nie nalezy porzucac swojego wlasnego kompasu wartosci i duchowosci w wyrazaniu swoich pogladow.”

    Doskonale, i masz do tego prawo! Nikt Ci nie każe Ci porzucać swoich poglądów i wartości. W założeniu „Mapa nie jest terenem” nie chodzi o to, abyś porzucił swoje przekonania i stał się obiektywny, bo nie ma czegoś takiego jak obiektywna prawda. W tym założeniu chodzi o to, abyś zrozumiał, że istnieją różne mapy rzeczywistości i każda jest tak samo prawdziwa. I jeśli ktoś sądzi inaczej niż Ty, nie ma sensu na siłe wciskać mu swojej mapy. Co Ci da to, że będziesz miał oficjalną „rację”, która tak naprawdę nie istnieje? Podbuduje się Twoje ego? I co z tego? W rozumieniu NLP „racja” jest bezwartościowa.

    „Charakter czlowieka buduje rowniez bezkompromisowosc w walce z absurdalnymi pseudonaukowymi bzdurami”

    Każde przekonanie buduje Twój charakter. Czy wierzysz w prawo przyciągania, czy w nie nie wierzysz. Każde przekonanie jest tak naprawdę prawdziwe i nieprawdziwe. Bo jeśli stwierdzisz, że dana teoria jest bzdurą, to tak samo nie masz racji jak byś stwierdził, że ta teoria jest prawdą. Bo skąd wiesz, jak tak naprawdę jest? Nauka ma wiedzę na temat rzeczywistości wielkości ziarnka piasku na pustyni! Jeszcze przez długi czas nie będziemy mieć pojęcia o tym z czego jest zbudowana rzeczywistość i na jakich zasadach tak naprawdę działa.

    „Jesli sadzisz, ze oparcie zasad dzialania wszechswiata, na enigmatycznej zasadzie przyciagania (ktora stala sie niemalze dogmatem i podstawa filmu secret) jest uzasadnione wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami autorytetow w dziedzinie mechaniki kwantowej”

    Absolutnie nie sądze, że jest uzasadnione tymi wypowiedziami. Zanim w coś uwierzę, sam to sprawdzam. Gdybyś Ty to sprawdził, też byś miał okazję się przekonać, że to działa. Nie spróbowałeś, nie możesz mieć opini na temat czegoś, czego zupełnie nie znasz.

    „Rozwoj osobisty wymaga zajecia wlasnego stanowiska.”

    Jesteś tego absolutnie pewien? Skąd wiesz? Nigdy nie rozwijałeś się bez własnego stanowiska? Nigdy nie zmieniałeś zdania rozwijając się? Podważam Twoje zdanie nie po to, aby mieć rację, ale aby pokazać Ci, że Twoje przekonanie może ograniczać Twój rozwój. Zmień je.

    „Nie wiem, czy swiadomie jestes w stanie zauwazyc, ze sama teoria NLP i jej studiowanie zmusza Cie do przyjecia na wiare wielu watpliwych zalozen. ”

    Ależ oczywiście! I to jest genialne! Jak już pisałem wyżej, nigdy nie poznamy obiektywnego świata. Dlatego wolę wierzyć w coś, co jest dla mnie korzystne a nie w coś, co utrudnia mi życie :) Natomiast rozumiem to, że Ty w życiu wolisz szukać obiektywnej prawdy- masz do tego całkowite prawo, zastanów się jednak na ile podważanie założeń NLP jest dla Ciebie korzystne. Przeczytaj artykuł o przekonaniach to dowiesz się jak one działają.

    „Obecnie neuropsychologia obala krok po kroku wczesniejsze teorie na temat funkcjonowania mozgu”

    No właśnie, i to się będzie działo cały czas! Myślisz, że teorie istniejące teraz będą już takie same do końca świata? Za 10 lat naukowcy je obalą i będą zupełnie nowe teorie. Dlatego nie ma sensu brać na wiarę tego co jest teraz w nauce, bo nauka dopiero raczkuje.

    „Jednak wracajac do tematyki filmowej, krotkotrwala inspiracja, nie jest zrodlem prawdziwej motywacji”

    Całkowicie się zgadzam.

    „olecam jako najlepszy film motywacyjny, oczywiscie jesli oczyscisz go z watku sensacyjnego film Guya Ritchie “Revolver””

    Dzięki za rekomendację, chętnie go obejrzę. Jak tego dokonam, napiszę tutaj moje wrażenia.

    „bez niezadowolenia z wlasnego losu, nie byloby postepu”

    To jak wytłumaczysz fakt, że ja jestem niezwykle zadowolony ze swojego losu, jendocześnie rozwijam się szybciej niż kiedykolwiek dotąd? :)

    Oczywiście niezadowolenie jak najbardziej może być źródłem postępu, ale ciągłe narzekanie na swoją rzeczywistość może również ten postęp bardzo hamować.

  • Anne

    Bardzo zaintrygował mnie ten Sekret i chciałbym zapytać, kiedy napiszesz o nim artykuł?

    PS Chyba uzależniłam się od czytania Twojego bloga ;)

  • ADAMS

    WITAM. POLECAM JESZCZE FILM „SLUMDOG. MILIONER Z ULICY.”
    DO PIERWSZEJ POŁOWY FILMU MIAŁEM OCHOTĘ Z NIEGO WYJŚĆ, ALE FILM JAKO CAŁOŚĆ ROBI PIORUNUJĄCE WRAŻENIE. NIE BĘDĘ PISAŁ RECENZJI BO TEN FILM JEST DOŚC KONTROWERSYJNY I KAŻDY GO ZINTERPRETUJE PO SWOJEMU. POZDRAWIAM ;)

  • seba.m

    Film sekret jak dla mnie jest swietna ekranizacja ksiazki. Jesli chodzi o prawo przyciagania to mam coraz wieksze doswiadczenie. Zaczyna dzialac coraz lepiej. Polecam wszystkim i pozdrawiam.

  • Mimbla Kinia

    Ja polecę piękny film muzyczny o religiach i społeczeństwie, systemie, cywilizacji.. „Baraka”. Bez ani jednego słowa, obraz i podłożona pod niego muzyka. Bardzo poruszający i dający do myślenia.

  • zel

    „Skazani na Shawshank”

  • zel

    „Homeless to Harvard: The Liz Murray Story”

  • Przemo

    Kolejna czescia filmu Sekret
    jest The Opus.
    Zdecydowanie polecam.Wyjasnia bardziej szczegolowo pewne kwestie nie wyjasnione w Sekrecie :)

  • Przemo

    Szczegolnie te dotyczace dzialania :)

  • Mąż głodnej żony

    Prawdy zawarte w Sekrecie może i działają na ludzi, ale tylko na zasadzie psychologicznego oddziaływania na podświadomość. Jeśli będę myślał o rowerze to może podświadomie będę milszy dla dziadka, który może mi ten rower kupić. Itp. itd.

    Co do filmu- może „Życie jest piękne”.

  • agnieszkawawka

    Polecam „Cast Away” – o tym jak się nie poddawać „Frida”, „Buntownik z wyboru”, „Młodzi gniewni”,

  • rangzen

    Źródło/The Fountain… z muzyką Clinta Mansella (w mojej opinii świetny kompozytor)

    Film zmusza do przemyśleń..Za każdym razem jak go oglądam wynoszę coś nowego.

    http://www.filmweb.pl/Zrodlo

    Oceńcie sami..I dajcie znać:) Pozdrawiam

  • SAWI

    Ktoś wyżej wymienił THE OPUS czyli kolejną część sekretu jest jeszcze 3 część nazywa sie
    THE COMPASS.

    niestety nie jest udostępniany i trzeba go pobrać.

    Następnie ciekawy filmik na youtubie

    Woda – pamięć wody 1/9

    http://www.youtube.com/watch?v=JrbDRG4fjFY&feature=related

    o tym jak woda reaguje na słowa,emocjei intęcje bardzo ciekawy.Może być uzupełnieniem What the beep.

  • SAWI

    Widzę że podajecie dużo dramatów a przecież w sekrecie jest powiedziane żeby utrzymywać dobry nastrój i pozytywne emocje.Wy tymczasem wczuwacie się w biedę niedostatek czasem śmierć,filmy są owszem przydatne ale gdy obejrzałem wszystkie jeden za drugim nie czułem się jakoś pozytywnie nastawiony chyba ze po sile spokoju lecz raczej przygnębiony.Raczej powinny to być komedie.
    Ale skoro lubicie dramaty to proszę kiedyś oglądałem

    Prosta historia
    1999 Straight Story, The

    http://www.filmweb.pl/film/Prosta+historia-1999-821

  • SAWI

    Z komedii polecam

    Jestem na tak / Yes Man

    http://www.filmweb.pl/film/Jestem+na+tak-2008-450915

    Jak macie jakieś propozycje z gatunku komedii chętnie obejrzę

    POZDRAWIAM

  • Tomi88

    …oprócz wymienionych polecam „Invictus”, „the blind side”, „bezcenny dar”, „tytani”.
    …. aaa i na youtubie filmiki: „potężny ponad miarę” i „Motywacja Any Given Sunday PL ” potrafią dać kopa :D:D pzdr

  • http://przemyslawbajno.pl Arek

    Witam, polecam jeden z moich ulubionych filmów pt. „Instynkt” – niezwykła rola Anthony Hopkinsa, wiele niezapomnianych scen. Gorąco wszystkim polecam!

    Na szybko do głowy przychodzi mi także film „Glengarry Glen Ross” z Al’em Pacino. Porusza wiele ważnych kwestii.

    Świetny temat. Dzięki, Pozdrawiam

  • Rauschenberg

    Spóźniona o trzy lata dorzucam „Pana od muzyki” i nie mogę nie wspomnieć o wymienionym już, jakże mi bliskim „Into the wild”, który zasługuje na specjalne uznanie. Przyznam też, że nie widziałam żadnego z poleconych przez Ciebie filmów, co postaram się nadrobić jak najszybciej, wszak to czas pisania pracy, więc mam nieograniczoną ilość czasu (po raz drugi). Pozdrawiam serdecznie.

  • i.

    „Jak motyl” – ped. specjalna
    „Gwiazdy na ziemi” – dysleksja/ edu. elem.
    „Podaj dalej”- szkoła podstawowa
    „Młodzi gniewni” – trudna klasa/ szkola srednia
    „Pan od muzyki” – zakład poprawczy dla nieletnich
    „Eksperyment” – eksperyment psychologiczny (więzniowie/ strażnicy)
    „Miłość żyje wiecznie” – bollywood/ college
    „Ostatni dzwonek”- szkoła średnia
    „Stowarzyszenie Umarłych Poetów”- studia
    „Szkoła życia”- liceum
    „Mikołajek”- szkoła podst.
    „Sztuka latania” – ped. specjalna
    „Czarny balonik”- ped. specjalna
    „Buntownik z wyboru”- studia? (nie pamietam)
    „Czy ktoś tam jest?” dziesięciolatek/ dom starców
    „Cudowne dziecko”- dziecko wybitnie zdolne
    ostatnie wakacje!

  • Roman

    Wczoraj obejrzałem The Secret. Dzisiaj Peaceful Warrior. Filmy dały mi mocno do myślenia. Nie wiem jak to napisać.. W moim życiu ostatnio dzieje się wiele, wiele zbiegów okoliczności, przemyśleń. Te filmy naprawdę mi pomogły. Uświadomiłem sobie, że nie muszę być szczęśliwy, żeby czuć się szczęśliwy. Niektórzy powiedzą „pranie mózgu, głupoty” itp. Takim osobom polecam pomyślenie nad tym co obejrzeli, zobaczyli i nad tym jakie jest ich życie zanim skomentują tak świetne filmy takimi komentarzami. Oczywiście to są tylko filmy, one mają na celu coś przekazać, czegoś nauczyć ale to są filmy! Nie można ich brać w 100% na serio. Dlatego uważam, że są świetne. Najważniejszą rzeczą, i tak jest działanie. Tak jak dowiadujemy się z Peaceful Warrior’a. Nie jestem idealny, nie czuje się mądry po tym filmie, nie czuje się już naprawiony, szczęśliwy. Czuje ogromną radość, że wszedłem na stronę Michała i przeczytałem ten temat i obejrzałem te filmy. Wiele pracy przede mną, ale motywacja już jest!

  • Dariusz

    Hej,

    Dziś obejrzałem The Secret :).
    Dla nowych osób, załączam link do polskiej wersji dubbingiem w dobrej jakości:

    http://www.youtube.com/watch?v=LO9PYxT4Kgw&feature=related

    Miłego oglądania :)

  • Dariusz

    Niedługo wyjdzie nowy, ciekawy film

    http://www.sacredjourneyoftheheart.com/

  • Downpour

    Nie rozumiem, co Wy widzicie w filmie Siła Spokoju.
    Dla mnie duże rozczarowanie.
    Sprawdza się w miarę jako opakowanie dla prawideł o działaniu umysłu, mam jednak wrażenie, że reżyser naczytał się książek i chciał to wszystko w filmie pokazać, nie dodając nic od siebie. Scena po scenie to kolejna teoria o byciu w tu i teraz itp. Film wydawał mi się niezwykle sztuczny, kręcony w typowo amerykański sposób. Wystarczy obejrzeć sobie pierwszy lepszy dramat europejski, chociażby polskie Cześć Tereska, żeby zorientować się, co to znaczy zrobić klimatyczny, autentyczny, mądry film o życiu z przesłaniem. A tutaj sam plastik, bez emocji. Beznadziejny montaż, sceny snów karykaturalne, te żałosne efekty specjalne na początku i koszmarnie wręcz wykonana scena wypadku samochodowego – za popłuczyny po Matriksie to ja dziękuję. Słabe aktorstwo, drętwy główny bohater, który z tą piękną twarzą pozbawioną mimiki nadaje się jako pożywka dla wampirów w Zmierzchu. Całość jako tako ratuje zakończenie.

    Dużą niespodzianką okazał się dla mnie Green Lantern. Niby przeciętny science – fiction o superbohaterze na podstawie komiksu, a jednak znalazłem w nim dużo odwołań do Sekretu i mocy wyobraźni, których przeciętny zjadacz chleba nie dostrzeże. Nie wiem natomiast, czy to zabieg świadomy, ale byłem w szoku.

  • Wanda

    Polecam dwa filmy o kształtowaniu relacji „John & Mary”(1969) oraz „Co się wydarzyło w Madison County” (1995)

  • Alicjaa

    Polecam „Incepcje” ; )

  • piotrek

    Apropo Siły Spokoju, to jest ona na podstawie książki Dana Millmana („Droga miłującego pokój wojownika”), więc tego właśnie naczytał się reżyser – książkę polecam.

    Często medytuję, nie napiszę, że przemierzam światy transcedentalne, bo to nie prawda, ale…

    Ale polecam to każdemu, bo życie po jakimś czasie zaczyna być przygodą. Szukacie odpowiedzi na temat „jak żyć” w filmach, książkach, wierzeniach etc. i wprowadzacie w swoje życie nowe zasady, podczas gdy to tak naprawdę tak nie działa! Nie będę radził, co zrobić by w życiu osiągnąć sukces (nie to jest celem tej wypowiedzi), ale zdradzę wam sekret szczęścia i nie jest on paradoksalnie niczym spektakularnym.

    Temat był poruszony w takich filmach jak np. Figh Club, czy Siła Spokoju właśnie (i wielu, wielu innych). By być szczęśliwym trzeba dostrzegać piękno chwili i tego, że się żyje. Jak to zrobić? Wystarczy oczyścić umysł ze śmieci, tzn. przestać wierzyć, zakładać, nazywać i określać wszystko, co się wokół nas dzieje, a zamiast tego zacząć doświadczać życia, tego, co już teraz masz! Nasz umysł funkcjonuje tak, że skupia się na jednym. Albo czegoś doświadczasz, albo to analizujesz. Gdy doświadczasz czegoś, to potrafi cię zadziwić, potrafisz się z tego uczyć i to jedyna, tak naprawdę, wartościowa nauka jaką dostajesz w życiu, bo jest ewidentnie Twoja i przydarza się nikomu innemu, a właśnie Tobie!

    Owszem, można oglądać, czytać i się uczyć, nawet trzeba, by jakoś funkcjonować w społeczeństwie, ale wiedza o tym, jak żyć, jest niezbędna do bycia szczęśliwym, bo jak długo można się oszukiwać i męczyć? Po prostu usiądź sobie teraz i zacznij obserwować, co się dzieje, co czujesz, o czym myślisz, a polubisz siebie. Przestań krytykować, analizować i sądzić, bo nawet jak się nad tym zastanowisz, uświadomisz sobie, że to do niczego nie prowadzi. Powiedzcie mi do czego prowadzi np. wierzenie w Boga, w Budde, czy Mahometa, jeśli nie właśnie zabijaniu nudy. Nuda jest efektem złego życia i nie jest zależna od tego, co robisz, bo wszystko prędzej, czy później staje się nudne, jeśli nic pod kopułą się nie zmieniło :)

    Pieniądze nie dają szczęścia, nie da go nawet sukces. Da ci przyjemność, ale przyjemność nie jest stała. By doświadczać szczęścia trzeba sobie pozwolić go doświadczać, a nie ma innego sposobu jak wywalenie wszystkiego, co niepotrzebne w Twojej głowie, tak by została sama Prawda. Nie da się jej pojąć, można jej jednak doświadczyć, a wywalenie wszystkiego innego sprawia, że skupiasz się właśnie na niej.

    Pozdrawiam,

    • Sebastian

      Przeczytałem komentarz Piotrka i zgadzam siew pełni z Tobą. Niestety lub stety prawda jest taka, że to od nas zależy czy będziemy szczęśliwi czy nie. Powinniśmy nauczyć się żyć w każdych warunkach i nie być zależni od efektów zewnętrznych, dopiero wtedy będziemy szczęśliwi w nieszczęściu bogaci w ubóstwie wolni w więzieniu. Daleko mi do słów panów i speców od religii, doceniam takich ludzi jak Giordano Bruno, Einstein, Galileusz, Hawking czy Dawkins. Myślę jednak, że nasza cywilizacja wprowadziła dużo śmieci do naszych głów i tak jak Piotrek napisał, powinniśmy te śmieci eliminować. Piotrek jeśli masz do siebie jakiś kontakt to możemy przejść na priv chciałbym z Tobą podyskutować i wymienić się doświadczeniem w medytacji, ponieważ sam zacząłem pół roku temu medytować i robię to codziennie. Myślę, że jest to bardzo dobre rozwiązanie na te nasze tempo życia.

  • http://www.youtube.com/watch?v=zshaC0mKSvE limousine

    Hi everyone, it’s my first go to see at this website, and post is genuinely fruitful in favor of me, keep up posting these articles.

  • robert

    Żółty szalik – jak trudno jest zmienic nawyk i odnaleźc w sobie czerwony guzik zmian
    Skafander i motyl – jak dopiero w obliczu tragedii zaczynamy doceniac to co mielismy i mamy

  • http://www.youtube.com/watch?v=SppiDB-hmzY Ewelina

    Witam, a oto moja propozycja: ‚Woda- Wielka tajemnica’

  • Akwi

    http://www.filmweb.pl/film/Przebudzenia-1990-1035

    Fenomenalna obsada i gra aktorska, uniwersalne przesłanie. Na próżno szukać takich filmów w ostatnich latach.

  • henryk

    polecam film ,, Prawdziwa historia,, Wszystkiego dobrego

  • Adrian

    fajny, mądry i bardzo pouczający film to „SIŁA SPOKOJU”. Polecam;)

  • Olga G

    ” The Butterfly Circus” ( Cyrk motyli) – film krótkometrażowy, ale bardzo motywujący, mądry i inspirujący :) Nie wspominając już o pięknych zdjęciach i muzyce. Jedną z głównych ról zagrał Nick Vujicic. Warto obejrzeć.