Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Metaprogramy, część 1

Metaprogramy, część 1 Photo by Stéfan

Chcesz poznać klucz do umysłu każdego człowieka? W NLP metaprogramy to sposoby filtrowania informacji przez różnych ludzi. Ich znajomość daje Ci możliwość znacznie efektywniejszego komunikowania się z innymi a także wywierania na nich skutecznego wpływu.

Każda osoba w inny sposób się motywuje, podejmuje decyzje, znajduje rozwiązania, przetwarza Twoje słowa. Znajomość tych różnic i zdolność do rozpoznawania metaprogramów pozwoli Ci dostosować swój przekaz tak, aby zawsze odnieść zamierzony cel w komunikacji.

 

Ludzki umysł przetwarza ogromne ilości informacji w każdej chwili naszego życia. Aby móc normalnie funkcjonować w tym świecie musi jednak w pewien sposób te informacje filtrować, niektóre usuwając, inne pozostawiając. Metaprogramy to filtry percepcji, które decydują o kształtowaniu się konkretnych wzorców myślenia w naszych mózgach. Określają one, które informacje zostaną uwzględnione, a które nie.

NLP zakłada, że każdy człowiek ma swój własny, unikalny zestaw metaprogramów. Filtrują one świat każdej osoby tworząc unikalne mapy rzeczywistości. Metaprogramy definiują to, jak każdy człowiek zachowa się w danej sytuacji.

 

Metaprogramy można z łatwością rozpoznać poprzez obserwację zachowania oraz języka, jakiego używa dana osoba. Znajomość metaprogramów daje ogromne możliwości w komunikacji z innymi ludźmi. W ten sposób możesz poznać sposób podejmowania decyzji, motywowania się, patrzenia na określone problemy u każdego człowieka. Taka wiedza pozwoli Ci dostosować swój przekaz do rozmówcy, mając o wiele większy wpływ na jego postępowanie.

Joseph O’Connor w swojej książce „NLP. Wprowadzenie do programowania neurolingwistycznego” pisze: „Dobry rozmówca kształtuje swój język tak, aby pasował do modelu świata drugiej osoby. Używa języka, który zgadza się z jej metaprogramem, zmienia uprzednio formę informacji i upewnia się, że będzie ona mogła ją łatwo zrozumieć. To pozostawia jej więcej energii na podjęcie decyzji i zmotywowanie się.”

 

Poniżej przedstawiam Ci dwa najważniejsze metaprogramy. W kolejnej części artykułu poznasz kolejne trzy. Opisałem je dokładnie, tak abyś miał jasny obraz tego czym jest każdy z nich. Do tego przy każdym metaprogramie znajdziesz sposób, jak go rozpoznać u drugiej osoby i jak tę wiedzę wykorzystać.

Motywacja OD-DO

Ten metaprogram odnosi się do strategii motywowania się. Ludzie z metaprogramem DO są skupieni na swoich celach, natomiast Ci z wzorcem OD są skupieni na problemach do uniknięcia. Ci pierwsi lepiej motywują się gdy mają przed sobą obraz czegoś pozytywnego, tego co mogą osiągnąć, tego jaki sukces mogą odnieść. Są przyciągani DO tego obrazu. Natomiast osoby z metaprogramem OD motywują się poprzez świadomość tego, co złego się stanie jeśli nie wykonają danej pracy. Motywują się strachem, są odpychani OD negatywnych obrazów.

Jak rozpoznać ten metaprogram? U osoby, która ma stałą pracę możesz zadać pytanie dlaczego wybrała taką pracę, a nie inną. W zależności od tego, który wzorzec jest u niej bardziej wyraźny, odpowie Ci, że ta praca umożliwia jej rozwój, osiąganie swoich celów i realizację marzeń, albo że ta praca pozwoli jej uchronić się przed ubóstwem i daje jej dach nad głową. Jeśli osoba, z którą rozmawiasz jeszcze nie pracuje, możesz ją zapytać o to z jakiego powodu wybrała taką uczelnię, szkołę, itp. Poza tym ten metaprogram bardzo często pojawia się w zwykłej rozmowie.

 

Gdy już rozpoznasz wzorzec, którym posługuje się ta osoba masz możliwość znacznie skuteczniejszego jej przekonywania i motywowania. Namawiając tę osobę na coś zawsze używaj metaprogramu, którym się posługuje. Próba motywowania kogoś, kto pragnie osiągnięć i sukcesów jakąś karą w większości przypadków nie zadziała. I odwrotnie, próba zmotywowania osoby zawsze myślącej o tym jak unikać porażek jakąś nagrodą może okazać się nieskuteczna. Oczywiście nie będzie tak zawsze i wszędzie, jednak pamiętając o dopasowaniu metaprogramu zawsze będziesz mieć pewność, że Twój przekaz wywoła taki skutek jaki zaplanowałeś.

Podobieństwa – różnice

Osoby, które są zorientowane na podobieństwa, będą wszędzie zauważać rzeczy do siebie podobne. Natomiast Ci skupieni na różnicach filtrują rzeczywistość pod kątem rzeczy nowych, odmiennych, różniących się. Pierwsza grupa osób zazwyczaj nie lubi zmian, stroni od nowych technologii i rewolucyjnych rozwiązań. Druga grupa osób poszukuje zmian, lubi wyzwania, lubi się rozwijać.

 

Metaprogramy w NLP

 

Jakie relacje zauważasz między tymi trzema trójkątami? Osoba zorientowana na podobieństwa prawdopodobnie odpowie, że te trzy trójkąty są takiej samej wielkości i takiego samego koloru. Natomiast osoba zorientowana na różnice, mogłaby na to samo pytanie odpowiedzieć, że dwa trójkąty są takie same, a jeden jest inny- odwrócony. Taki sam test możesz komuś zrobić pokazując mu trzy monety dwuzłotowe, dwie pokazujące reszkę, jedną zaś orła.

Patrząc pod kątem języka, osoby z metaprogramem podobieństwa mogą częściej używać zwrotów: „takie same”, „podobne”, „tradycyjnie”, „wspólne”. Osoby z metaprogramem różnice natomiast: „inne”, „różne”, „innowacyjne”, „w przeciwieństwie”.

Załóżmy, że jesteś sprzedawcą samochodów. Przyszła do Ciebie osoba, która ma Volswagena Passata z zeszłego roku i teraz rozgląda się za nowym modelem. Jeśli ta osoba będzie zorientowana na podobieństwa, łatwiej przekonasz ją do zakupu mówiąc jej, że nowy model zachowuje wszystkie zalety swojego poprzednika, że to jest wciąż ta sama tradycja, że dusza tego samochodu pozostała niezmieniona. Natomiast osobie skupionej na różnicach warto będzie powiedzieć: ten model to zupełna nowość, ma innowacyjną linię, wiele rewolucyjnych funkcji, lepsze przyspieszenie.

 

Powyższe dwa metaprogramy odnoszą się głównie do motywacji. Znajomość wzorców osoby, z którą się komunikujesz pozwoli Ci znacznie skuteczniej ją motywować i przekonywać, w odpowiedni sposób dopasowując swój przekaz. Zacznij obserwować i słuchać ludzi podczas każdej rozmowy – te wzorce będą się pojawiać. Często nawet w najzwyklejszej rozmowie o pogodzie możesz wyłapać metaprogramy drugiej osoby.

Już niedługo druga część tego artykułu. W niej opiszę trzy kolejne metaprogramy. A Ty już teraz zacznij używać wiedzę, którą dzisiaj otrzymałeś. Zwracaj uwagę na każde słowo- ludzie cały czas będą dawać Ci wskazówki, jak się z nimi komunikować. Korzystaj z tego!

 

LINK do drugiej części artykułu: Metaprogramy, część 2

Zostaw komentarz

  • He, fajne. Pytanie mam. Obadałem książki pana N. Marszałka. Zresztą nie tylko on gada o motywacji w sposób dwojaki. Gadał o tym, żeby trzymać się raczej motywacji pozytywnej, tzn. dążenia do celu, nie zaś odpychania problemów. Możesz to jakoś skomentować? Tzn. czy rzeczywiście to tak ważne dla naszej mózgownicy? Ja ostatnio staram się przeramować, aby biegnąc nie patrzeć na boki czy do tyłu, czy jest więc sens próbować przekonywać innych do podobnego myślenia czy raczej próbować gadać w ich języku?

    Zagmatwałem, wiem. W razie czego znasz mojego maila. :)

  • Coś w tym jest, nie każdego zmotywuje wizja sukcesu. Zauważyłem że często wizja porażki jest znacznie większym motywatorem niż sama wizja sukcesu.

  • Paweł– Trochę zagmatwałeś, ale chyba wszystko zrozumiałem ;) Jeśli chodzi o kwestię motywowania siebie, to pan Marszałek ma jak najbardziej rację. Motywacja pozytywna jest najczęściej dużo bardziej skuteczna od negatywnej, nie dość, że kreuje silniejszego kopa do podjęcia działania, to jeszcze sprawia, że przyłożysz się do tego, aby robota była zrobiona świetnie. I nawet jeśli byłbyś osobą, która motywuje się OD- możesz nauczyć się motywacji pozytywnymi obrazami.

    Natomiast odnośnie motywowania innych, sprawa już wygląda trochę inaczej. Nie przekonasz kogoś do tego aby motywował się DO po prostu mówiąc mu, że tak jest lepiej. Owszem lepiej jest, ale ten ktoś może po prostu mieć w głowie silnie zakorzeniony wzorzec motywacji OD. I jasne, możesz się bawić w zmienianie go, jednak stracisz na to dużo energii i czasu, a efekty mogą być różne. W tym wypadku lepiej po prostu lepiej gadać w języku takiej osoby.

    Jeśli byłaby to osoba, na której Tobie zależy- wtedy myślę, że jak najbardziej warto nauczyć ją jak tworzyć wspaniałe obrazy, które będą ją motywować do działania. W innym przypadku po prostu zwróć uwagę na to jaki ma ta osoba metaprogram i komunikuj się z nią tak, aby Twój komunikat miał większą siłę- poprzez dopasowanie swojej wypowiedzi :)

  • W kościele ksiądz używa obu opcji – jednym obiecuje niebo innych straszy piekłem :D

  • Mystic

    Występowanie tych, oraz wielu innych prawidłowości w motywowaniu się ludzi przypomina mi jak ważne jest to, by nauka była zindywidualizowana. Jeśli mam metaprogram DO, to nauczyciel czy wykładowca, który krzyczy i straszy będzie mnie tylko wkurzał i może wywołać postawę „mam cię gdzieś!”, a osoby typu OD będą twierdzić, że jest świetny, bo wiele wymaga i dobrze uczy.

    Zatem warto mieć zawsze na uwadze też własny metaprogram, żeby tłumaczyć po swojemu informacje, z którymi się spotykamy i żeby otoczka, w jakiej je znajdujemy nie decydowała o tym, czy je przyjmiemy.

    Dobry artykuł.

    Pozdrawiam

  • Mateusz „Kowal” Kowalski

    Michale, nie do końca się z Tobą zgodzę. Prawdopodobnie jesteś osobą, która się motywuje DO i stąd tak wychwalasz ten metaprogram. Ja obecnie zaczynam się motywować i działać w kierunku DO (rozwój biznesu tego wymaga). Jednak na mnie w dalszym ciągu silnie działa motywacja OD. Ja działam w branży sportowej, zajmuję się głównie sprawami odchudzania i budowania masy mięśniowe i powiem Ci, że na osoby chcące schudnąć dużo częściej działa motywowanie go OD. To działa w ten sposób:

    MOTYWACJA DO:
    – od razu podążasz we właściwym kierunku,

    MOTYWACJA OD:
    – musisz się silnie odbić, aby polecieć do celu,

    Motywacja OD na przykładzie ludzi, którym pomogłem: „Nie chce być gruby” – osoba z takim nastawieniem wpadnie i tak będzie tkwić w otyłości, bo wiemy jak działa słówko „nie”. Zamieniamy, więc to pragnienie na: „Chcę przestać być gruby” – osoba dalej motywuje się OD, bo chce zrzucić parę kilo. Osoba taka leci w kierunku swojego powodu motywacji i silnie się od niego odbija w przeciwną stronę w kierunku celu.

    Nie będę tutaj zdradzał swoich Sekretów motywowania, ale naprawdę powody OD, mogą czasem działać cuda… „Chcę, aby ludzie przestali się ze mnie śmiać…” i wtedy pojawia się pytanie: Jak tego dokonasz? :)

    pozdrawiam
    Mateusz „Kowal” Kowalski

  • Ciekawa sprawa z tymi trójkątami. Trochę obawiałem się, że zbyt często w kontaktach z innymi skupiam się na różnicach a za mało podkreślam podobieństwa. Teraz wiem z czego to się bierze u mnie. Z tego też wzięło się kiedyś moje spostrzeżenie, że ciężko się rozmawia gdy wszyscy się zgadzają… bo nie ma o czym :)

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest

  • Mateusz– Owszem, jestem osobą motywującą się bardziej DO, jednak to nie jest powód, dla którego polecam właśnie ten sposób motywowania się.

    Jeśli ktoś ma silny metaprogram OD, to jak najbardziej- nie namawiam do tego, aby na siłę ich motywować DO, bo to wtedy mija się z celem.

    Motywacja DO nie jest silniejsza, lecz może być skuteczniejsza. Widzisz, gdy ktoś będzie wmawiać sobie “Chcę przestać być gruby”, cały czas będzie miał kontakt ze słowem „gruby”. To słowo buduje mu konkretne obrazy w głowie, które zapewne wywołują całkiem negatywne emocje. I te obrazy prawdopodobnie motywują go silnie do pracy nad sobą, jednak umysł w tym momencie idzie w złym kierunku. W obrazach tej osoby jest cały czas gruba osoba. Umysł dąży do tego co sobie wyobraża, a takie wyobrażenie może spowalniać proces odchudzania. Natomiast obrazy osoby szczupłej i świetnie wyglądającej u kogoś, kto motywuje się oczywiście DO- mogą przyspieszyć proces.

    Wiesz, wszystkiego trzeba spróbować. Nie mówię, żebyś przerabiał swoich klientów tak aby motywowali się DO, bo to może okazać się zbyt czasochłonne. Jeśli motywują się OD, to Ty to wykorzystaj. Jednak możesz spróbować zaproponować im inną wizję- wizję osoby szczupłej i zdrowiej, i zobacz jak na taką wizję reagują. Może trafisz na osobę, która jest bardziej pośrodku tych metaprogramów, i mimo że początkowo wykazywała skłonność OD, to po wyrysowaniu jej obrazu osoby szczupłej chętniej pójdzie na taki układ, z korzyścią dla niej. Próbuj różnych opcji i sprawdzaj co działa najlepiej :)

  • Norbi

    Hej to i ja się wypowiem o motywacji szczególnie do odchudzania , schudło mi się troszkę ( 40kg) od grudnia zeszłego roku . Motywacja OD jest dobra na początek , żeby zacząć potrzeby jest potężny kopniak w cztery litery ale sama motywacja OD ( przynajmniej dla mnie ) jest nie wystarczająca niesie zbyt duży negatywny ładunek emocjonalny , trzeba wieżyc do czego się dąży i mieć wiarę że się to osiągnie , bo to ta wiara będzie cię podtrzymywała w chwilach słabości ,prosty przykład jest już po kolacji a ty jesteś głodny więc mówisz sobie ” (nie) chce być takim tłustym nieudacznikiem jakim jestem teraz ” po pierwsze słowo „nie ” nie zostaje odczytane przez mózg , po drugie utwierdzasz się w tym że nic nie możesz , po trzecie wpędzasz się w depresję . Druga opcja to mówisz sobie ” jestem twardzielem , konsekwentnie dążę do celu chcem być jak Brus Lee , mogę to osiągnąć , jestem najedzony ” czy trzeba wymieniać zalety takiej motywacji? Czy trzeba mówić że taka afirmacja wpłynie pozytywnie też na inne aspekty twojego życia ? Inna sprawa z sprzedaż komuś auta w tedy bez wątpienia trzeba uderzać w jego meta program .

  • Hania

    Myślę Mateuszu, że masz rację o tyle że na ogół pracujesz z ludźmi, którzy znaleźli się „na skraju”. Takim ludziom trudno pracować nad sukcesem bo jest on bardzo daleko i nie potrafią go sobie nawet wyobrazić. Łatwiej im postawić cel, który jest w zasięgu ich aktualnych możliwości – czyli wyjść nieco z dołka. Później jednak można ten cel przesuwać wyżej.