Sleight of mouth, czyli zręczność językowa

Język to potężne narzędzie dające nam wiele niezwykłych możliwości. Odpowiednio go używając, możesz kierować swoją komunikacją jak tylko zechcesz, skutecznie wywierając wpływ na...

Język to potężne narzędzie dające nam wiele niezwykłych możliwości. Odpowiednio go używając, możesz kierować swoją komunikacją jak tylko zechcesz, skutecznie wywierając wpływ na osoby z którymi rozmawiasz.

W tym artykule poznasz wzorce zręczności językowej Sleight of mouth, dzięki której w łatwy sposób zmienisz tok myślenia każdej osoby. Jednym z najbardziej przydatnych zastosowań tych wzorców jest zmiana przekonań ludzi podczas konwersacji z nimi.

 

Sleight of mouth zostało stworzone przez Roberta Diltsa, który obserwując twórcę NLP Richarda Bandlera, wyodrębnił najskuteczniejsze w jego komunikacji powtarzające się schematy językowe. Teraz Sleight of mouth jest używane przez terapeutów i trenerów zmiany na całym świecie, głównie jako narzędzie do zmiany przekonań w rozmowie.

Jest to zestaw 14 wzorców językowych, które możesz użyć praktycznie podczas każdej konwersacji. Wzorce te są od siebie niezależne i tylko Ty decydujesz, który będzie najbardziej pasował w danej chwili. Każdy wzorzec na swój sposób pomaga rozszerzyć perspektywę osoby, z którą rozmawiamy, pomaga jej zauważyć więcej możliwości. W ten sposób bardzo łatwo możesz zmieniać przekonania Twoich rozmówców.

 

Daje Ci to możliwość pomagania innym, gdy są uwięzieni w swoim ograniczonym sposobie patrzenia na świat. Gdy nauczysz się korzystać z tych wzorców będziesz miał umiejętność przekonywania ludzi, że oprócz ich ograniczonej perspektywy istnieją jeszcze inne, lepsze możliwości.

Abyś szybko załapał klimat, opracowałem wszystkie wzorce na przykładzie trzech przekonań. W ten sposób będziesz mógł wczuć się w konteksty, w których ta technika jest najbardziej przydatna. Na końcu tego artykułu znajdziesz też kilka przekonań, które sam będziesz mógł później rozpracować i podzielić się tym w komentarzach.

 

Oto trzy przekonania, które będziemy podważać za pomocą wzorców Sleight of mouth:

a) Trudno jest nauczyć się prowadzić samochód.

b) NLP nie jest odpowiednie w naszej firmie.

c) Ciężko jest nawiązywać nowe znajomości.

1. Hierarchia wartości

Połącz przekonanie z jakąś wyższą wartością.

a) Wyobraź sobie jaką wolność i swobodę da Ci umiejętność prowadzenia samochodu!

b) Skupmy się na tym, jak NLP może pomóc nam odnieść sukces na rynku.

c) Trochę trudu włożonego w poznawanie nowych osób da Ci wiele szczęścia i radości.

2. Intencja

Zmień intencję przekonania na pozytywną.

a) Może to oznacza, że umiejętność prowadzenia samochodu jest naprawdę ważna i warto ją posiąść?

b) Dlatego jest to idealna okazja, aby nasza firma wreszcie otworzyła się na nowe drogi rozwoju.

c) Wygląda na to, że jest to okazja do popracowania nad swoimi ograniczeniami jednocześnie poznając przy tym ciekawe osoby.

3. Przedefiniowanie znaczenia

Zmień znaczenie przekonania, korzystając z innych słów, które wywołają inną reakcję.

a) To, że ktoś tak długo ćwiczył umiejętność prowadzenia samochodu nie znaczy, że wszyscy potrzebują tyle czasu.

b) To nie jest kwestia tego, że NLP nie pasuje do stylu naszej firmy. NLP po prostu musi być odpowiednio wdrożone, aby przyniosło korzyści.

c) Tu nie chodzi o to, że poznawanie nowych ludzi jest trudne. Po prostu warto jest włożyć w to trochę wysiłku i uwagi, aby relacje, które nawiązujemy były trwałe.

4. Konsekwencje

Podaj konsekwencję, która podważy przekonanie.

a) Łatwiejsze będzie dla Ciebie jeżdżenie autobusami do końca życia?

b) Takie podejście sprawi, że nasi pracownicy nie dostaną możliwości szybkiego i skutecznego rozwoju.

c) Tym bardziej warto się za to zabrać, bo inaczej zostaniesz sam do końca życia.

5. Chunk down

Zejście na poziom bardziej szczegółowy. Znajdź element przekonania, który je podważy.

a) Fakt, że zmiana biegów sprawiała komuś problem nie oznacza, że Ty też tego doświadczysz.

b) Jestem przekonany, że techniki nawiązywania kontaktu z klientem mogą się nam bardzo przydać.

c) Który konkretnie element poznawania nowych osób sprawia Ci trudność?

6. Chunk up

Wejście na poziom bardziej ogólny. Zgeneralizuj przekonanie tak, aby spojrzeć na nie z innej perspektywy.

a) Nauka czynności manualnych zawsze wymaga czasu, za to potem zostaje na zawsze.

b) Chcesz przez to powiedzieć, że efektywna komunikacja z klientem nie jest odpowiednia dla naszej firmy?

c) Pamiętaj, że relacje z innymi ludźmi nadają sens naszemu życiu.

7. Kontrprzykład

Znajdź konkretny przykład, który podważy przekonanie.

a) Dla mnie nauka prowadzenia samochodu była niezwykle łatwa i przyjemna.

b) Znam firmę o podobnym profilu do naszego, która korzysta z NLP i odnosi spore sukcesy.

c) Pamiętasz jak poznałeś Anię? Od samego początku gadka się Wam kleiła!

8. Analogia

Wykorzystaj analogię lub metaforę do podważenia przekonania.

a) Mam znajomego, według którego wszystko jest trudne. Jeszcze nic w życiu nie osiągnął.

b) Kiedyś uważałem, że biznes jest dla mnie nieodpowiedni. Teraz mam świetnie prosperującą firmę.

c) Tak samo dla mrówki ciężką pracą jest budowanie mrowiska. Mimo to jest to dla niej sens życia i robi to z przyjemnością każdego dnia.

9. Odniesienie do siebie

Odnieś do siebie najważniejszy element przekonania i obwiń osobę, która to przekonanie posiada.

a) Mi za to trudno jest słuchać Twoich kolejnych wymówek

b) Ja używam NLP, czy to znaczy, że jestem nieodpowiedni dla naszej firmy?

c) Ciężko to mi jest, gdy muszę wybijać Ci z głowy te bzdury.

10. Inny rezultat

Znajdź inny rezultat wiary w to przekonanie.

a) Trudne to będzie Twoje życie, jak będziesz zależny tylko od komunikacji miejskiej.

b) Nieodpowiednie jest narażanie naszej firmy na posługiwanie się przestarzałymi technikami.

c) Ciężkie będzie Twoje życie, gdy nie będziesz się miał do kogo zwrócić.

11. Zmień ramę

Oceń przekonanie, wsadzając je w inny kontekst, czasowy lub miejscowy.

a) Gdyby nauka jazdy była trudna, to na ulicach nie byłoby tyle samochodów.

b) Pomyśl jak wprowadzenie NLP do naszej firmy może się przydać w perspektywie 5 następnych lat.

c) Gdyby tak było, wszyscy ludzie byliby samotni.

12. Meta rama

Sformułuj przekonanie o przekonaniu.

a) Rozumiem, że wiesz jak się jeździ każdym samochodem na świecie?

b) A może to jest tak, że NLP nie jest odpowiednie konkretnie dla Ciebie?

c) Czyli poznałeś wszystkich ludzi na świecie, skoro tak twierdzisz?

13. Model świata

Spójrz na przekonanie, patrząc z innej perspektywy, z punktu widzenia innego modelu świata.

a) Pewnie tak mówisz, aby usprawiedliwić fakt, że nie podejmujesz żadnego działania w kierunku nauczenia się jazdy samochodem.

b) Dla niektórych NLP to najlepsze, co mogło spotkać ich firmę.

c) Fakt, że jest to tak duże wyzwanie, czyni to jeszcze bardziej interesującym doświadczeniem.

14. Strategie rzeczywistości

Uświadom swojego rozmówcę, że przekonanie może oznaczać różne rzeczy w zależności od punktu widzenia.

a) Co masz na myśli, mówiąc „trudne”?

b) Co chciałeś powiedzieć mówiąc, że „NLP nie jest odpowiednie”?

c) Co dla Ciebie oznacza „ciężko”?

 

Teraz, gdy już znasz każdy wzorzec Sleight of mouth, możesz zacząć korzystać z tego za każdym razem, gdy z kimś rozmawiasz. Najważniejsze jest to, abyś świadomie zwracał uwagę na to co mówi druga osoba. Słuchaj uważnie wszystkiego co ma Ci do przekazaniai w zależności od sytuacji użyj odpowiedniego wzorca językowego. Szczególnie zwracaj uwagę na przekonania za którymi idzie przekaz, że ktoś czegoś nie potrafi, że coś jest trudne lub ciężkie, że coś jest niemożliwe.

Aby umiejętność korzystania z tych wzorców stała się płynna, powinieneś dużo ćwiczyć. Dlatego najlepiej wybrać sobie dwa wzorce dziennie i ćwiczyć w danym dniu tylko te wybrane. Wtedy umiejętność dopasowania wzorca do sytuacji wejdzie Ci w krew. Twoja intuicja sama będzie Ci w odpowiednim momencie podsuwać konkretny wzorzec językowy.

 

Sleight of mouth możesz wykorzystać praktycznie wszędzie: w negocjacjach, w rozmowie z klientem, w rozmowach z partnerem, rozwiewając wątpliwości innych osób, motywując swoich bliskich, pomagając ludziom rozwiązać ich problemy. Zastosowań jest tyle ile tematów rozmowy.

Każdego dnia wybierz sobie jeden lub dwa wzorce i ćwicz. Zwracaj uwagę na to co się dzieje, gdy używasz danego wzorca, jakie są efekty takiej komunikacji.Poniżej znajdziesz trzy kolejne przekonania, które można rozbić za pomocą Sleight of mouth. Ich rozpracowanie pozostawiam Tobie. Jeśli więc chcesz poćwiczyć, zamieść w komentarzach swoją propozycję na użycie wzorców, które poznałeś w odniesieniu do poniższych przekonań. Inni na pewno również na tym skorzystają :)

 

- Nie założę własnej firmy, bo to ryzykowne.

- Związki zazwyczaj kończą się cierpieniem.

- Długie spacery są nudne.

- Sukces w życiu odnoszą tylko szczęściarze.

 

Do dzieła!

Napisz komentarz

  • Kamil Ciecierski

    Dzięki Michał, przyda się bardzo ;). Planujesz umieścić Sleight of mouth w programie najbliższego szkolenia :) ?

  • Łukasz

    "Sukces w życiu odnoszą tylko szczęściarze." - z których wzorców korzystacie obalając to przekonanie? :)

  • Damian

    Przepraszam, że marudzę, ale kiedy będzie to forum, które miało być już dawno? Czy jest z tym jakiś problem natury technicznej?

  • Mystic

    Ciekawy artykuł i ciężka sprawa z podważaniem przekonań innych - Takie to moje drobne przekonanie :P

    Imo bywa, że ktoś po prostu ma dziwne przekonania z niewiedzy albo jest elastyczny i może się otworzyć, ale czasem człowiek jest jak stare, twarde drzewo - ma jakiś głębszy powód, dla którego nie chce zmienić przekonania i nic nie przemawia - tylko siekiera, huragan lub kilkadziesiąt lat ustawicznego nacisku (nie zawsze).

    Przyznam, że od pewnego czasu mam apatyczny stosunek do ludzi nie zainteresowanych niczym dla nich nowym, "wszechwiedzących", ale chętnie rozmawiam z osobami bardziej otwartymi, jakich sporo na tym blogu. Tu rzeczywiście można sobie pomagać wzajemnie za pomocą NLP i nie tylko.

  • oblukany

    Te techniki na prawde dzialaja. Strasznie duzo dyskutuje bo mam znajomego ktory uwaza ze na kazdym kroku chce go oszukac. Ciagle musze znajdowac argumenty ktore on lyknie. Jest to swietnym cwiczeniem. Doszedlem do spoerj wprawy w ten sposob a moim najwiekszym osiagnieciem jest: uwaga uwaga... przekonanie nowopoznanej osoby ze hitler byl dobrym czlowiekiem ^^. Najpierw oczywiscie musialem przekonac go ze hitler nie byl zlym czlwoiekiem.

    Jesli rozmowe traktujemy po czesci jako gre to mozna sie nauczyc w to grac. Jesli jednak chcemy porozmawiac z kims dla przyjemnosci to powinnismy odrzucic to podejscie jak najszybciej gdyz mozemy zyskac w oczach tych ludzi pozycie osoby ktora "zawsze udowodni racje". Niktnie lubi jak ktos zawsze ma racje wiec nie jest to wskazane w przypadku ludzi ktorych lubimy :)

    Artykul swietny...

  • Kamil- Prawdopodobnie tak, aczkolwiek mam już tyle ciekawego materiału i ćwiczeń, że nie wiem czy się zmieści :)

    Damian (a także wszyscy czekający na forum :) - Forum jest nadal w przygotowaniach, opóźnia się praca grafika nad projektem forum. Dlatego proszę Was o jeszcze parę chwil cierpliwości. Forum prawdopodobnie ruszy za tydzień, a już na 100% w ciągu dwóch tygodni :)

    Mystic- Jeśli spotykamy takie osoby, które za nic nie chcą zmienić swoich przekonań, czasami warto po prostu odpuścić, szkoda czasu i energii. Często jest tak, że im bardziej naciskasz, tym większy jest opór. Niektóre osoby po prostu nie chcą zmieniać swoich przekonań ot tak, dla zasady. Poza tym kto wie, być może im jest z tymi przekonaniami dobrze, nawet jeśli są przez nas postrzegane jako negatywne?

    Mystic, bardzo dobrze, że wychodzisz do ludzi otwartych, jednocześnie polecam Ci pozbyć się apatycznego stosunku do ludzi, których uważasz za "zamkniętych". Od takich ludzi również możesz się bardzo dużo nauczyć. Czasami więcej się nauczysz od żebraka niż od najlepszego trenera rozwoju osobistego. Ja staram się traktować każdego człowieka równo i wtedy otwieram sobie możliwość nauki, poznawania nowych rzeczy i fascynacji podczas rozmowy z kimkolwiek :)

    oblukany- No właśnie, jak ma się wprawę w Sleight of mouth, można naprawdę stać się mistrzem konwersacji :) A to czy będziemy postrzegani jako osoby, które zawsze chcą udowodnić swoją rację, zależy tylko od nas. Wzorce Sleight of mouth mogą być używane w bardzo subtelny i uprzejmy sposób tak aby ludzie mieli wrażenie, że po prostu chcesz im pomóc otworzyć oczy na nowe możliwości.

  • Mystic

    @Michał, masz rację, możemy nauczyć się czegoś od tych i od tamtych. Po prostu chodzi mi o to, że z częścią ludzi nie ma "dyskusji" czy sprzężenia zwrotnego. Gdy chcesz się czegoś od nich dowiedzieć, puszczasz "play", kiwasz głową z uznaniem i oni będą rozwijać swoją kwestię, niezależnie od wszystkiego. Człowiek może być jak książka - coś przeczytasz, ale nie próbujesz z nią żadnej interakcji, bo nie ma sensu. Takie właśnie podejście nazwałem "apatycznym", mógłbym bardziej trafnie powiedzieć "biernym" i tak jak ty uważam, że czasem to najbardziej rozsądne podejście.

  • Igor

    Dzięki za ten artykuł. Oby te wzorce weszły mi w krew:) Zaraz drukuje sobie ten artykuł, żeby mieć te wskazówki pod ręką:)

  • Damian

    Dziękuję Ci bardzo serdecznie Michale za umieszczenie i objaśnienie na przykładach Sleight of mouth, to co można robić tym narzędziem jest niezwykłe. Pozdrawiam :)

  • damian87x

    Świetnie napisany artykuł jak i wszystkie oczywiście , chętnie się pobawię fajnie i wezmę wszystkie swoje przekonania i będę leciał z Wordem :D , Pozdrawiam Michale

  • Hehe, nie lubię długich spacerów, ale właśnie przekonałam samą siebie, że to jest bardzo ciekawa i rozwijająca forma spędzania wolnego czasu...
    niesamowite :)

  • Bartek

    Z:- Sukces w życiu odnoszą tylko szczęściarze
    "Co rozumiesz przez słowo szczęściaż?"

  • Ok - w takim razie dziś ćwiczę 2 pierwsze. Najpierw hierarchia wartości:
    1. Założenie własnej firmy może dać mi satysfakcję zawodową i niezależność finansową :)
    2. Tylko angażując się w związek mogę przeżyć wiele ekscytujących chwil :)
    3. Długie spacery poprawiają stan zdrowia :)
    4. A może ja też należę do szczęściarzy? Muszę zaryzykować, bo nawet szczęściu trzeba pomagać :)

  • Czas na punkt 2 - intencja...
    1. Wszystkie wielkie rzeczy obarczone są ryzykiem :)
    2. Może warto w życiu przeżyć wszystkie jego barwy? :)
    3. Może zatem warto je sobie jakoś urozmaicić?
    4. Może jest to okazja, abym została jednym z nich? :):):)

    Dzięki - super artykuł. Będę ćwiczyć codziennie :)

  • Pewna Ania

    Szczerze mówiąc, o ile techniki wydają się być słuszne, o tyle przykłady nie bardzo mi podchodzą. Za dużo w nich atakowania poglądów drugiej osoby, za dużo wygłaszania banałów. To prosta droga, by rozmówca "stanął okoniem". To nie rozmowa, to próba narzucania swoich poglądów, nie sprawdzi się w dyskusji z żywym człowiekiem. Jedynie przykłady w puncie nr 5, 6 i 7 budują pozytywne emocje poprzez przykłady z życia.

  • AndrewS

    Pewna Aniu, widzę, że jesteś pewna tego, co piszesz.

    "To nie sprawdzi się w dyskusji z żywym człowiekiem" piszesz.

    I rozumiem, że tak myślisz.

    Rozumiem też, jak ważne jest dla Ciebie, aby te wzorce miały praktyczne zastosowanie w Twoim życiu.

    Czy piszesz to na podstawie własnych doświadczeń, że nie sprawdzi się to w dyskusji z żywym człowiekiem?

  • Okon staniety

    AndrewS nie sprawdzi sie to w dyskusji z zadnym myslacym czlowiekiem. Najwazniejsze w sztuce retoryki jest omijaie glownego tematu tak, zeby rozmowca uznal go za temat poboczny i przystal na niego w ramach ewentualnych warunkow konsensusu.

    Zasada jest taka ze jesli jedna z osob czuje ze druga chce ja przekonac, to zaczyna sie targowanie. Mimowolnie zaprzeczamy tezom drugiej strony, przez co obnizamy jego ewentualna pozycje jako naszego kontrrozmowcy. Wyjsciem z sytuacji jest rzucenie "kielbasy wyborczej", czyli podanie jakiejs tezy nie majacej zwiazku ze sprawa w aspekcie na ktorym nam zalezy. Najlepiej rzucac tezami, ktore zostaly zaakceptowane przez druga osobe. Dla przykladu:

    - Podoba mi sie twoj samochod
    - Wiem, dlugo na niego polowalem
    - Moze przyjedziesz dzis na impreze sie nim polansowac? Pokrecimy baczki przed budynkiem i moze jakas laske wyrwiesz?
    - Spoko, o ktorej ta impreza?

    I juz mamy kierowce, ktory nas odwiezie do domu :)

    • AndrewS

      "AndrewS nie sprawdzi sie to w dyskusji z zadnym myslacym czlowiekiem."

      pytanie jak do kobitki wyżej: znasz to z własnego doświadczenia, czy tylko Ci się wydaje?

      Swoją drogą rozumiem, że wydaje się, że lubisz dyskutować tylko z myślącymi ludźmi. Czy uważasz rozmówców Michała Pasterskiego, na których to skutecznie stosuje, za ludzi niemyślących? ;) Użytkownik 'oblukany', który miał wybitny sukces perswazyjny, też dyskutował z niemyślącymi ludźmi? ;)

    • Okon staniety

      @AndrewS
      Tak sie sklada ze "oblukany" to ja tylko kilka lat pozniej. Ciagle dostaje powiadomienia na temat tego artykulu, ale juz nie czytam komentarzy starych. Wpisalbym stary nick, ale nie pamietalem go, a nie lubie za kazdym razem czytac komentarzy wszystkich, zeby sie dowiedziec pod jakim pseudonimem sie wypowiadalem :)

      Dyskutowac generalnie nie lubie. A to dlatego, ze z dyskusji wiele nie wynika. Pamietam jak kiedys mialem "dyskusje" z pewna dziewczyna ktorej powiedzialem zdawkowa teze na odczepnego. I sie zaczelo... Na koniec jak uslyszalem "dobra przyznaje racje w tej jednej konkretnej kwestii, ale nie w pozostalych" latwo bylo skonczyc rozmowe "Wlasnie to powiedzialem na samym poczatku, a reszta mnie nawet nie interesuje i nie mam zdania w innych tematach :)" To ze dziewczyna byla bardzo brzydka przesadzilo o splawieniu, ale byla bardzo inteligentna, dzieki czemu nie musialem byc niemily.

      Swoja droga masz tez potwierdzenie tego, ze ludzie zagladaja do artykulow i odpowiadaja na komentarze nawet po paru latach. Warunkiem jest dobrze prowadzony blog.

      Co do uwazania rozmowcow za niemyslace osoby to niestety ale wiekszosc nie mysli. Jak spotykam te myslace osoby to odpowiedzi ktore otrzymuje to "tak/nie" i zdanie wytlumaczenia dlaczego nie, bo "dlaczego tak" to tlumaczyc nie trzeba przeciez.

      Kazdy mysli, ale nie kazdy jednakowo. Dla mnie myslaca osoba to taka, ktora nie odpowiada na cos czego nie jest pewna. Nie daje sie tez wciagnac w zagrywki slowne. Dla przykladu wiekszosc osob uwaza cytowanie wyrwane z kontekstu za przejaw cwaniactwa i naginania zasad pod siebie. Ja uwazam z kolei, ze cytowanie wyrwane z kontekstu jest oznaka braku szacunku do rozmowcy. Wielu inteligentnych ludzi zgodzi sie bezwzglednie ze stwierdzeniem "cytowanie wyrwane z kontekstu to brak szacunku dla osoby cyowanej". Pomysl o tym :)

  • Nicofisi

    Ktoś tu na końcu artykułu nie potrafi liczyć do trzech :)