Szczęście w 12 dni

Jedną z najważniejszych rzeczy jakich się nauczyłem w swoim życiu jest to, że bycie szczęśliwym jest umiejętnością. Można się jej nauczyć, zmieniając swój sposób myślenia i wyrabiając...

Jedną z najważniejszych rzeczy jakich się nauczyłem w swoim życiu jest to, że bycie szczęśliwym jest umiejętnością. Można się jej nauczyć, zmieniając swój sposób myślenia i wyrabiając pewne nawyki. Każdy może być całkowicie i w pełni szczęśliwy, jeśli poświęci na to swój czas i swoją uwagę.

Na tym blogu pojawiło się już wiele artykułów na temat tego jak być szczęśliwym. Dlatego teraz postanowiłem wybrać 12 z nich, które według mnie są najistotniejsze. Zebrałem je w jedno miejsce, tak abyś nie ominął żadnego z nich i abyś wiedział, w jakiej kolejności się za nie najlepiej zabrać. Czytając jeden artykuł dziennie w ciągu 12 dni nauczysz cieszyć się życiem!

A jeśli chciałbyś doświadczyć pełnego procesu uwalniania się od wewnętrznych blokad i otwarcia się na szczęście, poznaj 15-dniowy kurs Jak być szczęśliwym. Pod opieką coacha w praktyce odmienisz swoje podejście do życia i zaczniesz doświadczać większej ilości szczęścia, bez względu na okoliczności zewnętrzne.

Dzień 1-3: Poznaj swój umysł

Pierwszy etap pracy nad tym aby być w pełni szczęśliwym człowiekiem polega na zdaniu sobie sprawy z pewnych mechanizmów umysłowych. Musisz wiedzieć jak działa umysł i w jaki sposób filtruje rzeczywistość, tworząc w Twojej głowie taki a nie inny model rzeczywistości.

Działanie filtrów umysłowych – Artykuł o filtrach biologicznych i umysłowych, które sprawiają, że odbieramy świat w zniekształcony sposób. Tworzymy tym samym swoją własną mapę rzeczywistości, która później determinuje to jak żyjemy.

Odpowiedzialność – Coś, czego brakuje wielu ludziom. Zrzucając winę za całe zło na innych, sami sobie odbierają kontrolę i możliwość zmiany swojego życia. Jak więc odzyskać odpowiedzialność za siebie?

Bez rąk, bez nóg, bez zmartwień – Bohaterem tego artykułu jest Nick Vujicic, mężczyzna który urodził się bez rąk i bez nóg. Inspirujące.

Dzień 4-6: Uwolnij się od negatywnych emocji

Drugi etap polega na pozbyciu się wszelkich negatywnych emocji i przekonań ze swojego życia, jakoże najważniejszym elementem nauki szczęścia jest oduczenie się unieszczęśliwiania siebie. Trzeci etap to

Jak poradzić sobie z przeszłością – Jeśli masz jeszcze jakieś wspomnienia, które ciągle wracają wywołując u Ciebie negatywne emocje, możesz się z nimi w bardzo prosty sposób rozprawić.

Czy ta myśl jest zgodna z prawdą? – O technice The Work, czyli o niezwykle istotnym narzędziu do podważania swoich myśli, które wywołują negatywne emocje.

Kult materializmu – Czy przywiązujesz się do rzeczy materialnych? Zobacz jak możesz się uwolnić od tego kultu zyskując spokój i niezależność.

Dzień 7-9: Ćwicz mięsień szczęścia

Trzeci etap to konkretne umiejętności, które są Ci potrzebne aby nauczyć się odczuwać radość i szczęście. Wyrób sobie pozytywne nawyki i ciesz się swoim życiem!

Codzienna lista wdzięczności – Czyli jak doceniać to, co już posiadasz. To tylko 5 minut dziennie, a efekty są niesamowite.

Uczyń dziś wspaniałym dniem – Kilka sposobów na to, aby dzień dzisiejszy był wyjątkowy. Uśmiechnij się i do dzieła!

Bądź tu i teraz – Artykuł o tym w jaki sposób wyciszyć umysł i zaznać życia w świadomości obecnej chwili.

Dzień 10-12: Znajdź swoją misję

Ostatnim etapem jest zrozumienie tego co jest dla Ciebie w życiu najważniejsze i odkrycie swojej pasji.

Poznaj swoje wartości – Pierwszy krok w podróży do spełniania swoich marzeń. Poznaj to czym się kierujesz w życiu.

Jak odnaleźć swoją pasję – Jeśli jeszcze jej nie znalazłeś, wszystko przed Tobą. Są sposoby na to, aby znaleźć swoje powołanie.

Droga do celu – Czyli o tym dlaczego droga jest ważniejsza od samego celu.

 

Czytaj jeden artykuł dziennie i od razu wprowadzaj go w życie. Obserwuj jak zdobyta wiedza działa w praktyce i świadomie wprowadzaj zmiany. Pracując aktywnie nad swoim szczęściem zobaczysz, jak szybko nauczysz się cieszyć życiem. Życzę Ci wiele szczęścia, uśmiechów i radości! :)

 

 

Napisz komentarz

  • Przemo

    Kawał dobrej roboty. Brawo Michał!
    Czysty, jasny spis, dzięki któremu nikt się nie pogubi w swojej przygodzie z rozwojem osobistym.

  • Kuba

    Dla mnie ćwiczenie mięśnia szczęścia jest obowiązkiem każdego dnia :-) Żyć lekko, dbać o siebie i relacje z ludźmi. Każdy z nas poszukuje złotej receptury, jednak najważniejszą wartością jest tu konsekwencja.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Klub NLP Zielona Góra

  • andrre

    moim zdaniem powinieneś zrobić z tego 12 dniowy kurs e-mail.

  • stev1989

    Chętnie spróbuje przetestować owy poradnik do szczęścia.

    Od jutra zaczynam. Opisze subiektywne rezultaty po 12 dniach.

    Pozdrawiam:)

  • Pingback: Szczęście w 12 dni | KonradKubiec.com()

  • Miranda

    Ja mam przyjaciółkę która ciągle we mnie wynajduje jakieś wady, przy niej nawet ja zaczynam postrzegać podobnie jak ona świat,tylko, że ona udaje, że jest optymistą, i co do czego nic nigdy jej sie nie podoba w moim zchowaniu lecz odwraca ota ogonem. ona jakaś rywalizację wywołuje, lecz gdy pytam się o co z tym chodzi, ona sie wszystkiego wypiera choć ja to czuję. Co to jest... czy tacy ludzie zabierają nam szczęście? Poprzez ciągle niezadowolenia z naszej osobowości? Czy to są " toksyczni" ludzie wręcz "wampiry emocjonalne"?

  • Czaki

    Do uwalniania emocji dodalbym jeszcze artykul nt akceptacji :)

  • Janek

    @Miranda dokładnie wiem o czym mówisz, również mam kolegę który nie potrafi się z niczego cieszyć, kocha narzekać, wytyka mi coś cały czas, a najśmieszniejsze jest to, że on robi te same rzeczy. Często przybywając z nim, ten jego stan zaczyna mi się udzielać. Jedyne co mogłem zrobić to zerwać kontakt i to pomogło.

  • stev1989
  • blahblah

    @Miranda też mam taką koleżankę. Męczyłam się z nią przez 6 lat. Zawsze wytykała mi wady, mówiła o tym co robię źle, czasem zamieniając to w żart, ale widać dobrze było, że w jakimś stopniu próbuje mnie tym zniszczyć. Często też się działo tak, że jej nastrój mi się udzielał. Byłam przy niej taką szarą myszką, zupełnie nie mającą własnych... myśli? siebie? Nie ważne. Nadal chodzimy razem po szkole, tylko, że nie traktuję ją teraz jako kogoś mi bliskiego. zaczynam wierzyć w siebie, w swoje umiejętności, rozpoczynam ze sobą walkę o szczęście i siebie, nie przejmując się innych. Po prostu nie przejmuję się jej zdziwaczałymi opiniami, co często daje mi satysfakcję do zgaszenia jej. Zaczynam inaczej na nią patrzeć, a raczej bardziej patrzeć na siebie, niż na nią. Nikt nie może Ci przecież zabierać szczęścia.

  • ania

    Szukam sensu w życiu żebym mogła cieszyć się każdym dniem i nie martwiła się że jutro będzie tak czy siak . Mam nadzieje, że to mi pomoze odkryć siebie.......

  • anka

    Cieszę się, że trafiłam na tę stronę. Właśnie teraz potrzebuję takiego przewodnika do szczęścia, kiedy przyszedł czas, żebym znalazła szczęście w sobie, a nie uzależniała je od innych, bo oni przychodzą i odchodzą. Wcześniej przeczytałam książkę Eckharta Tolle "Nowa Ziemia", która otworzyła mi oczy na wiele spraw. Czytam sumiennie każdy z artykułów z listy, nie wybiegam w przód, rozmyślam nad każdym z nich. Już czuję, że lepiej radzę sobie ze smutnymi rzeczami, które spotykaja mnie w życiu, łatwiej doceniam te dobre, a minęło dopiero 7 dni :). Polecam wszystkim, którzy jeszcze się wahają ;).

  • Michał1

    Witam , mam mały problem, poniewaz czytam od niedawna artykuly Pana Michała, nie powiem , poniewaz pomagaja mi psychicznie , poprostu odpychaja albo nie dopuszczaja negatywnych mysli , ktore ostatnimi czasy sa u mnie 24h. Wytlumacze,, bylem w zwiazku z kobieta 6 lat , z mojej winy rozeszlismy sie szkoda mnie tego zwiazku , ale ja ja ranilem , nie wiem w ogole czy ja kochalem czy to bylo przyzwyczajenie . Ona jest ogarnieta gdzie nie pojdzie to wszyscy ja lubie 'milion dwiescie' osob na facebooka , faceci ustawiaja sie w kolejce od kiedy nie jestesmy razem. Samoocena po tym zdarzeniu zeszla ponizej zera czuje sie jak inkt, ale z tym sobiej eszcze mzoe dam rade choc to ciezkie, ale jeszcze chcialbym powiedziec ze mam 22 lata i jak bylem mlody sprobowalem uzywki 'marihuany' spodobalo mnie sie to i do tej pory mam dlugi o kilku jak ine kilkunastu osob , nie moge wysjc do lokali bo moja opinia przez to zapozyczanie jest straszna i to mnie teraz chyba doluje najbardziej, ze chcialbym wyjsc sie rozerwac , ale wszedzie jest ktos komu wisze pieniadze lub mam na pienku... nie wiem co mam z tym zrobic bo w tym przypadku nawet te artykuly nie pomagaja.. jestes chyba skonczony, prosze o pomoc slowna moze ktos kiedys byl w takiej sytuacjii.. bylbym wdzieczny bo od lat mecze sie z tym sam, pozdrawiam . Michał

  • Krzysztof

    Super artykuły jak i cała Twoja strona. Dzięki Michał!

  • Papryska

    Po tym artykule zaczęłam czytać inne Twojego autorstwa i bardzo mnie to wciągnęło. Mnóstwo inspiracji do pracy nad sobą. Dobra robota! :)

  • Oliwia

    Prowadzę mini-bloga na pingerze.
    Jest to witryna nie tylko dla młodzieży, aczkolwiek najwięcej osób w takim właśnie wieku tam zagląda.
    Większość dziewczyn tam wyżala się, pisze o śmierci.
    Wszystkie one nie nie akceptują siebie i innych.
    To smutne, że ludzie tak łatwo mogą zniszczyć samych siebie.
    Mam tylko 17 lat, ale postawiłam sobie za cel aby pomóc chociaż części z nich.
    Dlatego zaproponowałam im Twoją stronę.
    Oraz to wyzwanie 12 dniowe.
    A nuż może komuś pomoże.
    Dodam, że ciężko jest pracować nad sobą, ale dzięki Twoim artykułom, wiem jak się do tego zabrać i czasem potrzebuję konkretnego działania.
    Dzięki bardzo! (:

  • Basia

    Witam .
    Panie Michale
    Artykuł emocje, rozwój osobisty i szczęście itd.....to jest super proszę o więcej
    z przyjemnością czytam i podziwiam pozdrawiam Basia.