Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Metafory w rozmowie

4164756091_80f19ce3e2_z

photo by Florian Seroussi

Według badań na minutę języka mówionego przypada aż sześć metafor. Nasze codzienne rozmowy są wręcz naszpikowane tą niezwykłą strukturą lingwistyczną. Rzeczy magiczne zaczną się dziać, gdy nauczysz się zauważać metafory wśród słów osób z Twojego otoczenia.

Wykorzystanie umiejętności odnoszenia się do metafor w rozmowie daje Ci ogromne możliwości – od zmiany przekonań tej osoby, poprzez rozwiązanie jej problemu, aż po wywołanie śmiechu czy motywacji. W tym artykule poznasz sposoby na żonglowanie metaforami podczas zwykłej rozmowy, sesji coachingowej czy nawet w trakcie negocjacji biznesowych.

Metafora a logiczny umysł

Wyobraź sobie, że Twój znajomy mówi: „Jestem w dołku i nie mogę ruszyć z miejsca”. Teraz dopóki ta osoba rzeczywiście nie wpadła do dołu w ziemi, z którego nie może wyjść, prawdopodobnie określa ona właśnie sytuację w swoim życiu, prywatnym lub zawodowym. Chcąc pomóc znajomemu, mógłbyś zignorować metaforę i zapytać po prostu: „Co masz na myśli?”.

Jednak dostając bardzo wyraźną informację na temat tego, jak ta osoba reprezentuje w swojej głowie jej problem, zdecydowanie lepsze efekty przyniesie poruszanie się na metaforze. Dlaczego? Ponieważ wtedy logiczny umysł się nie będzie wtrącać.

 

Walka z logicznym umysłem w takiej sytuacji byłaby raczej mało skuteczna – Twój znajomy bowiem tłumacząc Ci, co dokładnie miał na myśli, mówiąc, że jest w dołku, znalazłby sporo sensownych argumentów popierających jego metaforę. Nawet gdybyś był dobry w retoryce i zbijałbyś po kolei te argumenty, silnie przekonana osoba zawsze znajdzie nowe. Mniej lub bardziej trafne, ale dla niej prawdziwe.

Odnosząc się do metafory, omijasz świadomy umysł i trafiasz do podświadomego. Świat metafory jest z założenia wymyślony i zazwyczaj nie ma bezpośredniego związku z kwestią, którą przedstawia. Dzięki temu nie ma ryzyka, że włączy się wewnętrzny krytyk osoby, z którą rozmawiasz. Z metaforą nie da się dyskutować!

Poruszaj się po metaforze

Czym jest zatem „poruszanie się po metaforze”? Polega to na wzięciu danej metafory dosłownie – i odniesienie się do niej tak, jakby nie była metaforą, ale normalnym, logicznym wyrażeniem.

Zademonstruję to na przykładzie naszego dołka. Wiedząc już, jak bardzo korzystne jest odniesienie się do metafory, zamiast pytać o konkretne powody bycia w dołku, mógłbyś zapytać: „Jak się znalazłeś w tym dołku?”, albo „Jak głęboki jest to dół?”. Możesz też spytać: „W takim razie co możesz zrobić, aby z tego dołka się wydostać?” lub „Być może potrzebujesz drabiny, po której byś wyszedł na powierzchnię?”.

Opcji jest naprawdę bardzo wiele. Idąc więc dalej, mógłbyś też powiedzieć: „Wiesz, czasami będąc w dołku możemy sobie pewne rzeczy przemyśleć. Dzięki temu, gdy już uda nam się wyjść na powierzchnię, wszystko wygląda zupełnie inaczej”. Albo z humorem: „Wyskakuj stamtąd, zanim ktoś ten dół zasypie!!!”. Każda z tych metafor proponuje inne rozwiązania lub zaprasza drugą osobę do odkrycia danej kwestii głębiej. „A następnym razem patrz pod nogi bo inaczej znowu wpadniesz do dziury!” :)

 

Najbardziej niezwykłe w metaforach jest to, że podświadomy umysł zawsze znajdzie to trafne i potrzebne dla siebie znaczenie danej analogii. Często jest tak, że dwie różne osoby znajdują odpowiedź na dwa nie mające ze sobą nic wspólnego problemy w jednej metaforze. Duża elastyczność tej finezyjnej struktury lingwistycznej sprawia, że trudno zliczyć sytuacje, w których możesz ją zastosować.

Jakiś czas temu podczas coachingu indywidualnego, osoba, z którą pracowałem powiedziała mi: „Czuję się jakbym cały czas miał ręce związane grubym sznurem…”. Zapytałem go więc: „Czy chcesz w takim razie chodzić po świecie i błagać ludzi, aby Ci te sznury zdjęli czy może weźmiesz się wreszcie za siebie i rozerwiesz je na strzępy?”. On tylko znacząco pokiwał głową i powiedział: „Zdecydowanie wolę znaleźć siły, aby te sznury rozerwać”. Ta krótka wymiana zdań sprawiła, że wiedziałem już, w jaki sposób będę pracował z tą osobą dalej.

Pamiętaj też, że zanim odniesiesz się do metafory, warto mieć dobry raport z Twoim rozmówcą. O tym, jak tworzyć podświadomy most porozumienia przeczytasz w tym artykule: Raport, czyli sztuka doskonałej komunikacji.

Doprecyzuj i znajdź rozwiązanie

Strategia odnoszenia się do metafor stosowanych w codziennych rozmowach jest bardzo prosta i składa się z dwóch etapów:

1. Doprecyzowanie metafory.

2. Szukanie rozwiązań.

W obu etapach poruszasz się tylko i wyłącznie na metaforze, nie wnikając w to, co dana analogia oznacza dla osoby, z którą rozmawiasz.

 

Dla przykładu przytoczę przypadek, o którym pisze Sue Knight w swojej książce NLP w biznesie. Pracowała ona z pewną firmą, której dyrektorzy używali w rozmowach między sobą następujących wyrażeń:

– byłem na linii ognia,

– atakować konkurencję,

– celować w odpowiedni segment.

Postrzeganie biznesu w ten sposób nie jest zbyt korzystnym schematem poznawczym, gdyż szefowie takich korporacji, zamiast skupiać się na ulepszaniu swojej firmy koncentrują się na swoim „wrogu”, inwestując w zbieranie sił do „walki”, a nie do zdrowej rywalizacji.

Biorąc pod uwagę nasze dwa etapy pracy z metaforą, zadałbym w tym przypadku kilka pytań typu: „Kto z kim tutaj walczy?”, „O co walczycie?”, „Kiedy będziesz wiedział, że wygrałeś wojnę?” i tak dalej.

Znając odpowiedzi, odniósłbym się do nich szukając rozwiązań, które nadal związane są z metaforą wojny czy walki. Mógłbym również użyć bardziej ogólnych rozwiązań: „Czy nie lepiej by było, gdybyście podpisali rozejm a może nawet połączyli swoje siły?”, „Nigdy nie zbudujecie wielkiego imperium cały czas walcząc. Być może lepiej byłoby przesunąć całą koncentrację na rozwój wewnątrz zespołu.”

 

Mówiąc w ten sposób masz gwarancję, że trafisz do zrozumienia osoby widzącej świat w ten sposób. Nie musisz mieć dużej wiedzy czy umiejętności, aby dawać dobre metaforyczne rozwiązania, ponieważ metafory są zazwyczaj proste.

Poniżej lista przykładowych metafor, które dość często są używane przez ludzi w rozmowach. Zapoznaj się z nią po to, aby łatwiej zauważać je potem w praktyce. Ponadto biorąc jedną po drugiej możesz przećwiczyć to, czego nauczyłeś się w tym artykule.

– Noszę na sobie wielki ciężar.

– Mam wrażenie, że przede mną stoi wielki, gruby mur.

– Ktoś mi podcina skrzydła.

– Mój interes się nie kręci.

– Zamurowało mnie.

– Ciągle stoję w miejscu i nie mogę ruszyć naprzód.

– Nie nadajemy na tych samych falach.

– On jest jak tykająca bomba zegarowa.

Gdzie możesz z tego korzystać?

– w każdej rozmowie z jakąkolwiek osobą – po to, aby pobawić się językiem i zwiększyć swoje umiejętności lingwistyczne. Łap metafory, zmieniaj je, szukaj rozwiązań, rozśmieszaj innych; to świetny sposób na zrobienie dobrego pierwszego wrażenia, choć oczywiście nie jedyny. Jest to bowiem cała gama zachowań, których możesz nauczyć się dzięki naszemu 5-dniowemu kursowi Pierwsze wrażenie;

– gdy chcesz komuś pomóc – ludzie bardzo często opisują swoje problemy za pomocą metafor. Rozwijaj metafory, którymi się posługują i na poziomie tych analogii znajdź dla nich lepsze rozwiązania;

wywieranie wpływu gdy ktoś zwerbalizuje jakąś swoją blokadę w formie metafory (np. „to są dla mnie za wysokie loty”), uderz do niej i bez ingerowania w logiczne argumenty otwórz osobę na inne możliwości;

– jak chcesz czegoś nauczyć – dobra metafora to klucz do zrozumienia nawet najtrudniejszych kwestii. Wystarczy, że zaczniesz zdanie od: „To jest tak, jak gdyby…”.

To tylko niektóre z zastosowań tego typu metafor. W całym oceanie możliwości na pewno znajdziesz to, co dla Ciebie najbardziej przydatne.

 

Świat metafor jest fascynujący i zachęcam Cię do tego, abyś zaczął go odkrywać – opanowanie tej struktury lingwistycznej w rozmowach wprowadza komunikację na zupełnie nowy poziom. W planach mam też artykuł o metaforach terapeutycznych i o tym, jak je konstruować, co jest kolejnym wyjątkowym narzędziem do pracy z ludźmi.

Daj znać w komentarzach, jakie metafory zauważasz w rozmowach z innymi i jak się można do nich skutecznie odnieść. Być może masz na swoim koncie jakieś dobre „interwencje” związane z metaforami?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej na temat komunikacji, koniecznie przeczytaj artykuł: Skuteczna komunikacja.

Zostaw komentarz

  • Kasia

    Ostatnio przeczytałam wyjątkowo trafną metaforę Bassela Van der Kolka
    „Twoje ciało rozliczy cię ze wszystkiego”

  • Mystic

    Chociaż osobiście wolę przekazy merytoryczne, bardzo często posługuję się metaforami żeby przekazać coś innym lub pozytywnie wpływać na ich emocje.

    Świadomość metafor w rozmowie pozwala również ucinać nielogiczną, ale metaforyczną argumentację w dyskusji merytorycznej. Wielu ludzi używa metafor żeby udowodnić swoje [często bzdurne] tezy – brzmią bardzo mądrze (albo bardzo śmiesznie, jeśli się o tym wie) i udaje im się przekonać innych.

  • Marcin

    Myślę że cytaty też się nadają do takiego „przekonywania” rozmówcy.

    „Człowiek stworzony jest do szczęścia! Cierpienie trzeba zwalczać i niszczyć jak tyfus i ospę. Stefan Żeromski”

    „Nie ma szczęścia bez cierpienia, dnia bez nocy, dobra bez zła, róży bez kolców. Osho”

    „Wojna składa się z nieprzewidzianych zdarzeń. — Napoleon Bonaparte ”

    „Pokój nawet niesprawiedliwy jest pożyteczniejszy niż najsprawiedliwsza wojna.— Cyceron”

  • Tomek

    O, sam nie byłem świadomy jak często „rozbijam” ludziom metafory, oczywiście tylko te negatywne:)

  • Aleksandra (Secretisfaith)

    Witam Michale, chciała bym abyś dołączył do naszej akcji UŚMIECHNIJ SIĘ ;-) którą zorganizowałam

    Serdecznie zapraszam ;-) więcej o tej akcji na http://waylife.pl/akcja-usmiechnij-sie/

    (Nie traktuj tej wiadomości jako spam)
    Mam nadzieję że się dołączysz.
    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Tosia

    a czy znacie jakieś metafory do orła ???

  • Tosia

    np. ten ptak ma deskowane skrzydł