Wzorzec Podsumowania Dnia

Każdy dzień jest źródłem dziesiątek doświadczeń, które są wynikiem nawykowych zachowań i schematów myślenia. Nie zawsze jesteśmy zadowoleni ze swoich reakcji i często dopiero...

Każdy dzień jest źródłem dziesiątek doświadczeń, które są wynikiem nawykowych zachowań i schematów myślenia. Nie zawsze jesteśmy zadowoleni ze swoich reakcji i często dopiero po fakcie wpada nam do głowy myśl – „mogłem wtedy zachować się zupełnie inaczej!”

Wzorzec Podsumowania Dnia to krótki proces, który wykonywany codziennie przed snem da Ci możliwość aktualizowania swoich działań i nawyków o podejście, które zyskałeś dzięki doświadczeniu danej sytuacji. W ten sposób na bieżąco zmieniasz to, co dla Ciebie ważne tak aby następnym razem otrzymać lepsze efekty.

Wyobraź sobie, że pokłóciłeś się z bliską Ci osobą. Efektem tej kłótni było wyrzucenie z siebie kilku nieprzyjemnych zarzutów, koktajl negatywnych emocji i brak jakiegokolwiek porozumienia. Nadszedł wieczór i miałeś chwilę na to, aby jeszcze raz przemyśleć to co się wydarzyło.

Dochodzisz do wniosku, że kłótnia była niepotrzebna – teraz widzisz intencję bliskiej Ci osoby, rozumiesz jej podejście i wiesz dlaczego zareagowała tak, a nie inaczej. Ponadto inaczej chciałbyś zakomunikować swoją rację, lepiej tłumacząc swoje spojrzenie na sporną kwestię.

Biorąc to pod uwagę, myślisz sobie, że spór mógłby być rozstrzygnięty znacznie mądrzej, bez niepotrzebnych zarzutów i nieprzyjemności. Mogliście dojść do zdrowego porozumienia wzajemnie szanując swoje racje. Zamykasz oczy, zasypiasz… a kilka dni później dzieje się dokładnie to samo – znowu spór, brak porozumienia, kłótnia, emocje.

Dlaczego ludzie wciąż powielają swoje zachowania, nawet wtedy, gdy po fakcie dostrzegają jak bardzo nie miało to sensu? To są nawyki – nawyki, których nie da się zmienić jedynie dojściem do świadomości, że dana kłótnia mogła potoczyć się inaczej. Oczywiście uświadomienie sobie tego to pierwszy i bardzo ważny krok, jednak to wciąż za mało.

Pomyśl sobie jaką nagrodą byłby uśmiech i zrozumienie bliskiej Ci osoby w momencie, w którym przy następnej okazji wiedziałbyś już jak się zachować i w jaki sposób zdrowo rozegrać spór.

Wzorzec Podsumowania Dnia to technika, dzięki której nauczysz swój umysł tego, jak ma się zachować w podobnej sytuacji następnym razem. Jakich zasobów ma Ci dostarczyć, gdy będą akurat Ci potrzebne. Dzięki temu będziesz łamać mało przydatne nawyki, z których wynikały niepożądane zachowania.

Oto kilka przykładów, abyś miał szersze spojrzenie na to jakie konkretnie zachowania możesz w ten sposób zmieniać:

- w autobusie uśmiechnęła się do Ciebie atrakcyjna kobieta, a Ty nie podszedłeś do niej i nie rozpocząłeś znajomości;

- podczas ważnej rozmowy w swojej pracy nie zachowałeś się na tyle asertywnie, na ile chciałeś się zachować;

- nawykowo odmówiłeś komuś gdy ten zaproponował Ci ciekawe wyjście lub imprezę;

- zrezygnowałeś z podjęcia się działania na rzecz bezcelowego surfowania po internecie;

- zachowałeś się w sposób nieuprzejmy lub irytujący w stosunku do ważnej dla Ciebie osoby.

To tylko kilka pojedynczych zachowań, które możesz zmieniać za pomocą Wzorca Podsumowania Dnia. Możliwe, że sam znajdziesz w swojej głowie więcej nawyków, których przerobienie da Ci nowe możliwości i zdrowsze reakcje wtedy, gdy tego potrzebujesz.

Proces podsumowania dnia

Photo by Simonds

Technika, o której mowa jest skuteczna dlatego, że radzi sobie z problemami na bieżąco. Świeżość Twoich wspomnień z danego dnia oznacza dostęp do aktualnych śladów pamięciowych, dzięki czemu pracujesz na czymś, co jest wyraźne i dokładne. W innym przypadku wspomnienie mogłoby zostać zatarte, jak odcisk buta na brzegu morza. Działając od razu, pamiętasz więcej szczegółów, które mogą mieć znaczenie w procesie. To ułatwia dokonanie zmiany.

Ponadto nie umknie Ci nic, co ważne – zazwyczaj bowiem zapominamy o połowie zachowań, które byśmy chcieli w swoim życiu zmienić.

Panie i Panowie, oto gwóźdź dzisiejszego programu, czyli Wzorzec Podsumowania Dnia. Oto proces przedstawiony krok po kroku – baw się nim dowoli zmieniając swoje życie na lepsze:

1. Wejdź w stan życzliwości i przejrzyj swój dzień. Wczuj się w emocje miłości, życzliwości – możesz to zrobić przypominając sobie jakieś przyjemne wspomnienie. Następnie w myślach zacznij przeglądać swój dzień od początku, tak jak byś oglądał o nim film (to nie musi być bardzo szczegółowy proces).

2. Znajdź trudny moment i zatrzymaj kadr. Gdy natrafisz na sytuację, w której chciałbyś zmienić swoje zachowanie, zrób stop.

3. Zabierz zasoby z całego dnia. Krótko pomyśl o reszcie dnia i zastanów się, jak pozytywne zasoby, które się pojawiały mogłyby przydać Ci się w tym trudnym momencie (być może wieczorem byłeś przepełniony motywacją, lub poznałeś ciekawą strategię na budowanie relacji – jak to mogłoby Ci się przydać w Twoim trudnym momencie?).

Jeśli nie znajdujesz tutaj zasobów, omiń ten punkt.

4. Określ co byś chciał mieć zamiast tamtego zachowania, korzystając przy tym z poziomów logicznych. W zależności od poziomu zadaj sobie następujące pytania:

1. Duchowość – „Jakie wrażenie zrobiłem na osobach, które uczestniczyły w tej sytuacji?”; „W jaki sposób wolałbym na nie wpłynąć?”;

2. Tożsamość – „Kim byłem w tej sytuacji?”; „Jakiego typu osobą wolałbym wówczas być?”;

3. Wartości – „Co było dla mnie ważne w tej sytuacji?”; „Co innego wolałbym wówczas cenić?”;

4. Przekonania – „Czego byłem pewny?”; „Jakie przekonania wolałbym mieć w tej sytuacji?”;

5. Umiejętności – „Jakie umiejętności wykorzystałem w tej sytuacji?”; „Jakiego rodzaju umiejętności wolałbym wykorzystać?”;

6. Zachowania – „Jakie konkretne działania podjąłem?”; „Jakich działań wolałbym się podjąć?”;

5. Odegraj ponownie trudną sytuację, uwzględniając zasoby. Weź pod uwagę wszystkie nowe rozwiązania, które określiłeś w poprzednim punkcie i zastosuj je do nowego przebiegu trudnej sytuacji. Zobacz jak byś się zachował, co byś powiedział, jak by się rozegrała ta sytuacja, gdybyś miał te wszystkie zasoby.

Gdy już ją odegrasz ponownie, możesz jeszcze bardziej ją poprawić, dodać więcej zasobów i odegrać po raz kolejny. Odgrywaj tę scenę w kółko, aż poczujesz satysfakcję widząc siebie, który osiąga pozytywne rezultaty w tej sytuacji.

6. Przejdź do kolejnego trudnego momentu. Odegraj film swojego dnia dalej i jeśli taki jest, znajdź kolejny trudny moment. Zastosuj do niego punkty 2 – 5.

7. Skup się na pozytywnych momentach dnia. Teraz dla odmiany przejrzyj najbardziej pozytywne chwile, które miały miejsce w ciągu tego dnia. Ciesz się nimi, podziękuj sobie za nie i poproś swój umysł, aby w przyszłości generował jak najwięcej takich zachowań i reakcji jak te, które teraz oglądasz.

Wzorzec Podsumowania Dnia to technika, którą znajdziesz w Biblii NLP – tutaj jest jednak przeze mnie trochę zmodyfikowana, tak aby była bardziej zrozumiała i łatwiejsza w stosowaniu.

W kolejnych dniach sprawdź, jaki efekt miało wykonywanie tego ćwiczenia. Możesz nawet zapisać na kartce trudne sytuacje, które przerobiłeś aby później sprawdzić, które zachowania się już zmieniły, a które jeszcze nie. Te drugie potraktuj wzorcem jeszcze raz.

Gorąco polecam Ci stosowanie tej techniki codziennie, najlepiej wieczorem, przed pójściem spać. Wykonaj to ćwiczenie na siedząco, aby nie zasnąć. Pamiętaj o konsekwencji i regularności, a także o tym aby później sprawdzać efekty swoich działań.

Daj znać w komentarzach, jakie masz efekty i jakie zachowania udało Ci się wyplenić tym narzędziem :)

Napisz komentarz

  • Damian Szorc

    Witaj Michale ;)

    Dziękuję za ten wpis, bo ostatnio myślałem co robić przed snem, i przypominałem sobie cały poprzedni dzień dla ćwiczenia pamięci, a teraz mogę to połączyć ze Wzorcem Podsumowania Dnia, super ;)

    Jaka jest pewność, że kiedy odegramy w umyśle sytuację z nowymi zasobami, to w rzeczywistości będziemy mięli te zasoby przy następnej okazji ?

    Czy to odgrywania zadziała na zasadzie Future Pacing ?

    Co do pkt. 5:
    Odgrywanie roli ma być w asocjacji czy dysocjacji ? Czy w obydwóch pozycjach, po kolei ?

    Pozdrawiam

    Damian Szorc

  • Grzegorz :: programowanierozwoju.pl

    Cześć

    W okolicach maja pisałem u siebie na blogu kilka postów odnośnie brania feedbacku codziennie wieczorem, jednak widzę, że moja wersja nie była aż tak rozbudowana:) Ciekawym pomysłem wydaje mi się przejście przez wszystkie poziomy neurologiczne, zapewne daje to większe możliwości uczenia się i łatwiej wyłapać szczegóły skupiając się na jednym poziomie, zamiast od razu pytać siebie ogólnikowo "Co było dobre a co złe?".

    Pozwolę sobie dodać jedną rzecz - pisałeś o tym, że po kłótni bardzo często dochodzimy do wniosku, że to było niepotrzebne a potem znowu to zachowanie się powtarza. Aby tego uniknąć, poza oczywiście braniem feedbacku, dobrze byłoby popracować nad emocjami występującymi w podobnych sytuacjach. Nie jest tajemnicą, że emocje potrafią zagłuszyć rozsądek i wiązanki niemiłych słów lecą jakby same :) Dlatego wypadałoby sobie z tym poradzić - za pomocą NLP, jeśli ktoś je zna, starać się kontrolować sytuację, porozmawiać o całej sprawie z osobą, która te emocje wywołuje, lub zastosować The Work. Ja korzystam z tego ostatniego i efekty są wyśmienite, o czym można poczytać u mnie na blogu. Największą zaletą tego rozwiązania jest brak konieczności zmieniania innych, bo można zmienić swoje myślenie - a wtedy wszystko jest ok :)

    Odnośnie książki - również posiadam Biblię NLP i z przykrością muszę stwierdzić, że dla ludzi o mniejszym doświadczeniu, bardziej początkujących, jest to książka napisana nieco zbyt trudnym językiem. Widuję czasem na forach komentarze do niej, wielu ludzi ma problemy ze zrozumieniem tego co tam "wyjaśnione", a szkoda bo książka prezentuje duuuużo dobrego materiału.

    :)

  • Jakub – naturalnyfacet.pl

    Nigdy nie zagłębiałem się bardziej w NLP, ale opisana przez Ciebie technika prezentuje się bardzo ciekawie. Podczas czytania tego artykułu, zastanawiałem się jak ja radze sobie z różnymi nawykami w swoim życiu.

    Odkąd zacząłem interesować się duchowością i rozwojem duchowym, potrafiłem coraz uważniej obserwować swoje myśli i emocje. Wydaje mi się, że to głównie dzięki medytacji i praktykowaniu bycia jak najczęściej tu i teraz. Po pewnym czasie po prostu zauważyłem, że np. jestem już o wiele rzadziej "wybuchowy", co dawniej mi się zdarzało, częściej wypowiadam otwarcie swoje zdanie i przestaje obarczać winą innych za swoje emocje.

    Nawyki nie pozwalają działać w zgodzie z samym sobą. Myślę jednak, że kiedy człowiek jest w pełni świadomy, kiedy odrzuca przeszłość (swoje nawyki) i skupia się tylko na teraźniejszości, ma w sobie energię miłości i współczucie, no i wtedy postępuje właśnie w zgodzie z samym sobą - działa tak, jak naprawdę chce.

    Mam więc Michał do Ciebie pytanie: czy uważąsz, że sposób w jaki ja poradziłem i nadal radzę sobie ze swoimi nawykami, jest w jakiś sposób uboższy lub mniej doskonały od opisanej przez Ciebie techniki? Czy uważasz, że uważna obserwacja swoich myśli i emocji w pełnej świadomości, może w niektórych przypadkach nie wystarczać? Pytam dlatego, że nie zgłębiałem nigdy tajników NLP, bo nie czułem takiej potrzeby. Zwracam się więc do specjalisty w tej dziedzinie :)

    Pozdrawiam
    Jakub Mikołajczak

  • Damian - wszystko zależy od danej sytuacji, od tego na ile zakorzeniony jest konkretny nawyk i jak dużo zaangażowania włożysz w wykonanie ćwiczenia. Trudno jest przewidzieć skuteczność dla konkretnej sytuacji, natomiast włożenie odpowiedniej ilości energii w zastosowanie techniki mocno zwiększa prawdopodobieństwo, że schemat rzeczywiście zostanie zmieniony.

    Future pacing jest zawarty w punkcie 5 techniki, tak więc cała technika ma szerszy zakres niż sam ten mechanizm.

    Generalnie odegranie scenki z nowymi zasobami robi się w dysocjacji, ale jeśli chcesz możesz dodać do tego również asocjację.

    Grzegorz - tak jak piszesz, warto w pracy nad tego typu kwestiami zwrócić uwagę na kontrolowanie swoich emocji.

    A Biblia NLP rzeczywiście jest raczej dla osób, które już znają podstawy NLP.

    Jakub - Absolutnie Twoja droga rozwoju nie jest w żaden sposób uboższa od innych. Pewnie słyszałeś takie powiedzenie, że "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" :) I tak właśnie jest - nie ważne czy zajmiesz się NLP, czy medytacją, czy huną, czy wszystkim na raz - efekty, które uzyskasz często mogą być bardzo zbliżone. Jeśli nie czujesz potrzeby nie musisz wykraczać poza to na czym w tej chwili się skupiasz. Mimo to warto też zwrócić uwagę na to, że inne systemy rozwoju osobistego mogą poruszyć pewne inne blokady, które do tej pory nie zostały naruszone - dlatego zachęcam do eksplorowania.

  • Dzięki za ważny tekst. Stosując te prawidła można stawać się lepszym. A jeżeli jest się lepszym "w sobie" to można być też lepszym dla innych.

  • Dobre podejście :) U mnie wygląda to tak:

    Co schrzaniłem/gdzie był błąd -> jaki sposób byłby lepszy -> zwizualizowanie całej sytuacji według nowe scenariusza.

    I przeważnie (nie zawsze) udaję się podobną sytuację poprowadzić w nowy, lepszy sposób :)

    Orest

  • Bartosz Jezierski – jezierskibartosz.pl

    Tak, wzorzec podsumowania dnia to moje ulubione "zajęcie" tuż przed położeniem się do łóżka (oprócz Listy Wdzięczności, o której chyba nawet pisałeś wcześniej Michale).

    W ten sposób można zupełnie bez emocji spojrzeć na daną sytuację z każdej perspektywy, prześledzić wszelkie jej aspekty oraz wyciągnąć z tego cenny feedback na przyszłość.

    W końcu - jaki ma sens popełnianie błędów jeśli nie traktujemy ich jako informacji zwrotnej?

    Pozdrawiam,
    Bartosz Jezierski