Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Jedz zdrowo

zdrowe odżywianie

Photo by Ciro Boro

Zdrowe odżywianie się wcale nie musi wymagać od Ciebie wielu wyrzeczeń, trudnych diet i nowych nawyków. Czasami wystarczy odrobina inteligentnego podejścia w doborze kupowanych produktów.

Są bowiem takie, które z pozoru do siebie podobne, jak się przyjrzeć lepiej różnią się od siebie bardzo. Czym? Zawartością rozmaitych, nie zawsze korzystnych dla organizmu ludzkiego składników. Zajrzyjmy na etykiety takich produktów jak wędliny, jogurty czy napoje.

 

Przypomnij sobie jak ostatni raz byłeś w sklepie – większym lub mniejszym. Czy wkładając do swojego koszyka produkty zaglądasz na etykiety? Czy zastanawiasz się nad tym, co jest w środku żywności, którą jesz?

Ktoś kiedyś powiedział – jesteś tym, co jesz. W końcu jak sama nazwa wskazuje, żywność ma Cię odżywiać. Jak chcesz być odżywiony czymś, co ma w sobie całą tablicę Mendelejewa?

Nie chcę Cię namawiać do drastycznej zmiany diety, choć z pewnością Twoje ciało krzyczałoby z radości, gdybyś nagle przestał wkładać w siebie śmieciowe jedzenie. Jest jeszcze Twoja psychika, która niekoniecznie dobrze może znosić nagłe zmiany nawyków.

 

Zachęcam Cię jednak do poszerzania swojej świadomości w tym zakresie i rozpoczęcia małymi krokami. Zaczniemy od przyjrzenia się produktom, które większość z nas je na co dzień.

Zmiana nawyków żywieniowych często wiąże się z większymi wydatkami, bo za zdrowe jedzenie zazwyczaj trzeba więcej zapłacić. Jednak nie zawsze tak jest – okazuje się, że na półkach są produkty znacznie lepszej jakości a w tej samej cenie co inne.

Temat zdrowego odżywiania i mądrego doboru spożywanych produktów jest w moim życiu od dobrych kilku miesięcy i zdążyłem zdobyć na ten temat spory kawałek wiedzy. Dzisiaj chcę podzielić się z Tobą tym, co uważam za istotne na początek, a co nie wymaga wprowadzania w życie wielkich zmian.

 

Zalety zdrowego odżywiania

Photo by andi.vs.zf

Przyjrzyjmy się kilku popularnym, często kupowanym produktom i zobaczmy o czym warto wiedzieć i jakie są alternatywy.

– Jajka – pewnie słyszałeś o podziale na klasy – 0,1,2,3. Jajka z pieczątką zaczynającą się od „3” to takie od kur z chowu klatkowego, żyją w bardzo ciężkich warunkach, jedzą napakowany antybiotykami pokarm. Są bardzo ciasno ściśnięte i nie mogą się ruszać, przez co są bardzo zestresowane. Nie trzeba być naukowcem, aby domyślić się, że jajko, które jest częścią nafaszerowanej i zestresowanej kury nie będzie najlepszym pomysłem na poranną jajecznicę.

Cytując książkę „Zdrowie na własne życzenie”: „Ponieważ w tych warunkach łatwo rozprzestrzeniają się choroby, kury nie mogłyby przeżyć bez systematycznego faszerowania ich ANTYBIOTYKAMI, a one PRZENIKAJĄ do jajek, które kupujemy. Produkcja jaj z chowu klatkowego jest tania, toteż i jaja są bardzo tanie, o wiele tańsze od innych. Ale choćby były za darmo, TO CZY WARTO JEŚĆ TRUCIZNĘ?”

Na zakupach wybieraj niższe klasy, najlepiej 0 lub 1 – to są kury na wolnym wybiegu, które żyją godziwie i z pewnością mają lepsze samopoczucie od koleżanek z klatek.

– Jogurty – etykiety tych produktów to często istny koncert E-składników. Zagęstnik E440, regulatory kwasowości: E331, E330, barwniki, aromaty, itp. Większość jogurtów jest tego pełna. Nawet te owocowe, których smak najczęściej nie pochodzi z owoców tylko z chemii. W tej linii produktów lepsze nie musi być droższe. Wybieraj te, które mają tych składników najmniej i te, które mają najkrótszy okres przydatności. Im jest bowiem dłuższy, tym więcej niezdrowych składników w środku. Opcja jeszcze lepsza – kup jogurt naturalny i sam do niego dodaj owoce! Będziesz mieć pewność, że jeszcze jogurt, który jest prawdziwie owocowy.

– Dżemy i powidła – podobnie jak wyżej. Co ciekawe, da się znaleźć takie zupełnie pozbawione tych składników, oczywiście jeśli wierzyć temu co jest na etykiecie. Przyjrzyjcie się powidłom śliwkowym. U większości producentów ich skład to po prostu śliwki i cukier, nic poza tym. Warto taki słoik wrzucić do swojego koszyka. Patrz również na ilość owoców na 100g produktu, która zawsze jest podana na etykiecie. Jeśli jakiś słoik ma ich np. 40g, to sam sobie dopowiedz resztę. Ponownie, tego typu produkty to znowu przykład na to, że lepsza jakość nie musi pociągać za sobą wyższej ceny.

– Napoje – to jest bardzo kolorowy i bogaty w rozmaite i kreatywne dodatki chemiczne temat. Być może mieliście już okazję widzieć video, na którym ktoś pokazuje jak dużo cukru jest w puszcze coca-coli. Niejednokrotnie słyszałem, że osoby przerzucające się ze słodkich napojów gazowanych na wodę w dość krótkim czasie zrzucają kilka kilogramów. Natomiast to co jest ważne dla Ciebie – odzwyczajenie się od picia tego typu napojów jest bardzo łatwe, to tylko kwestia nawyku. Zachęcam Cię do wypróbowania świeżo wyciskanych soków, np. Marwit – są rewelacyjne w smaku, pełne witamin i składników odżywczych.

– Wędliny – temat bardzo kontrowersyjny i chyba najmniej optymistyczny ze wszystkich. Pod uwagę wziąć trzeba bowiem wiele aspektów – faszerowanie antybiotykami zwierząt po to, aby nie były zestresowane podczas uboju, proces tworzenia wędlin czy dodawanie do mięsa całego spektrum różnorodnych dodatków. To, co kładziesz na chleb bardzo często jest mieszanką mięsa, skórek, chrząstek, azotanów, polifosforanów, wody, zagęstników… Czytaj etykiety bardzo uważnie.

W tym przypadku często to co jest droższe jest lepszej jakości. Warto wydać te parę złotych więcej aby uniknąć jedzenia czegoś, co równie dobrze możesz wyrzucić na śmietnik. Ponadto zachęcam do zmniejszenia udziału wędlin w swoim codziennym jadłospisie – naukowcy twierdzą, że ze względu na choroby jelita grubego spożycie produktów wędzonych (szynek, parówek, kiełbas) nie powinno być wyższe niż 400g na tydzień, podczas gdy w Polsce jest to średnio 1400g tygodniowo.

 

Fast Foodów, chipsów i innej tego typu żywności nie będę omawiał, bo tutaj sprawa jest oczywista. Warto trzymać się od tego z daleka.

Osobiście bardzo mocno wierzę, że to co jesz ma znaczący wpływ na kondycję Twojego mózgu, a więc i umysłu. Twój poziom ogólnie pojętej świadomości jak i wydajności procesów poznawczych, takich jak koncentracja czy pamięć jest uzależniony od tego jakiego pożywienia dostarczasz swojemu organizmowi.

Do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje on odpowiednich składników odżywczych. Dlatego warto powtórzyć coś, co pewnie słyszysz bardzo często – jedz dużo owoców i warzyw! Tam znajduje się paliwo dla Twojego organizmu. Natura ma w sobie wszystko, co jest Ci potrzebne do bycia zdrowym, witalnym i pełnym energii.

Jak skorzystać z niej w pełni i delektować się pysznym, zdrowym jedzeniem, dzięki któremu będziesz czuł się znakomicie? Tego nauczysz się poprzez praktyczne ćwiczenia w trakcie 15-dniowego kursu Zdrowe Odżywianie. Odkryj pełne bogactwo zdrowego odżywiania, dzięki czemu będziesz rozkoszował się smakiem bez wyrzutów sumienia.

 

 

Jedzenie żywności słabej jakości może utrzymywać Twój umysł w stanie obniżonej świadomości. Wszystkie chemiczne dodatki mają bowiem wpływ na organizm żywy i tego nie da się uniknąć, jeśli wkłada się w siebie takie rzeczy na każdym kroku. Jeśli chcesz rozwijać swój umysł, musisz mu na to pozwolić nie trując go sztucznymi środkami.

Dla osób, które dbają o stan swojego portfela – rezygnacja z niezdrowych produktów uwolni środki finansowe, które możesz przeznaczyć na zakup tych lepszych jakościowo. Bardzo Cię do tego zachęcam, bo będzie to miało dużo bardziej pozytywny wpływ na Twoje życie niż może Ci się wydawać.

Zacznij od mądrzejszego wybierania zdrowszych produktów z półek sklepu, do którego chodzisz. Czytaj etykiety. Zrezygnuj z tych produktów, które ewidentnie wpływają na stan Twojego zdrowia, nawet jeśli tego nie widać gołym okiem. Zacznij częściej wybierać zdrowsze i bardziej naturalne alternatywy. W ten sposób krok po kroku wejdziesz na ścieżkę zdrowego odżywiania, co będzie miało bardzo pozytywne konsekwencje na wielu obszarach Twojego życia.

 

Polecam również książkę „Czy wiesz, co jesz?” autorstwa Katarzyny Bosackiej i Małgorzaty Kozłowskiej-Wojciechowskiej. Znalazłem w niej sporo ciekawych wskazówek, niektórymi podzieliłem się z Tobą w tym artykule.

A jeśli chcesz zrobić krok w stronę zdrowego odżywiania, zdecydowanie warto zacząć od wyrabiania prawidłowych nawyków. Dlatego zajrzyj do 10-dniowego kursu Zmiana nawyków żywieniowych. Pożegnanie ze słodyczami, dzięki któremu pozbędziesz się także uzależnienia od słodyczy.

Zachęcam Cię do dzielenia się swoimi uwagami w komentarzach. Opiszcie własne przykłady produktów, które warto mieć w swojej lodówce!

Zachęcam Cię również do przeczytania artykułu, z którego dowiesz się: Co warto jeść aby mózg pracował wydajnie.

Zostaw komentarz

  • Walker

    Co do jajek: napisałeś, że kury są zestresowane, ale nie napisałeś dlaczego takie jajka są niezdrowe. Czy faktycznie jajka z różnych chowów różnią się znacznie?

    Polecam artykuł: http://www.time.com/time/health/article/0,8599,2002334,00.html

  • curiosity

    Ja bym powiedział, że płacąc więcej za zdrowsze jedzenie, mniej płacimy za leki.

    Kupując gorszej jakości jedzenie, więcej wydamy na leki.

  • anonymous

    Dodam od siebie, że osoby, które chcą schudnąć nie powinny przesadzać z owocami (zwłaszcza niektórymi, jak banany), ponieważ zawierają w sobie dużą ilość fruktozy.

    Produkty które powinniśmy spożywać to orzechy (zamiast chipsów), chude mięso (ryby, filety drobiowe – zamiast wędlin), oliwa z oliwek zamiast tradycyjnej, chleb ciemny zamiast białego, woda mineralna zamiast słodkich napojów, herbata zielona lub czerwona zamiast kawy (choć czarna kawa np. z cynamonem zamiast cukru jest też wskazana – zwłaszcza dla osób, które chcą schudnąć, kofeina pobudza nasz metabolizm), jajka możemy spokojnie jeść.

    Myślę, że możesz więcej napisać na ten temat, to temat rzeka :)

  • W bardzo negatywny sposób przedstawiłeś produkty, które większość z nas ma w swoich lodówkach. Niestety gdyby nie „E” wiele z nich nawet by nie powstało, a cała reszta nie miałaby wzięcia w sklepach. Osobiście nie wyobrażam sobie jogurtu który rozwarstwia się chwilę po produkcji. Jak sam napisałeś, warto sprawdzać co kupujemy i czy jest to wartościowy produkt. Nie dajmy się jednak zwariować i nie ograniczajmy się do jedzenia „trawy latem”.

  • Magda Bednarczyk

    Hej,
    Bardzo dobry artykuł. W sam raz dla kogoś, kto dopiero zaczyna się interesować tematyką zdrowego żywienia i przez nadmiar informacji właściwie nie wie od czego zacząć. A tak jak napisałeś nie trzeba zaraz specjalnej diety i rewolucji żywieniowej, żeby w pozytywny sposób wpływać na swój organizm.
    Przeczytanie etykiety produktu to naprawdę nieduży wysiłek z naszej strony, a może przynieść tyle korzyści.
    Oczywiście tak jak napisałeś, niejedzenie chipsów, fast foodów i niepicie napojów gazowanych to podstawa.

    Pozdrawiam,
    Magda Bednarczyk

  • trf

    Ja zachęcam do jednej rzeczy związanej z zakupami jedzeniowymi – nie kupujcie na zapas. Kupujcie produkty, które zjedzie w ciągu jednego, dwóch dni. Po pierwsze świeże jedzenie to zdrowsze jedzenie, po drugie kupując na zapas bardzo często marnujemy żywność. Zastanówcie się, jak często wyrzucacie rzeczy z lodówki?
    Już od dawna nie jeżdżę do supermarketów, robię zakupy raz na dwa dni i kupuję niewielkie ilości – nie dość, że mniej wydaję na jedzenie, to jeszcze mam bardziej zróżnicowany jadłospis a dodatkowo wspieram małe sklepy osiedlowe.

  • Kasia eM

    Już od dłuższego czasu czytam etykiety produktów, bo można znaleźć tam naprawdę ciekawe rzeczy, np. w większości jogurtów znajduje się żelatyna wieprzowa, co dla mnie jako wegetarianki ma znaczenie.. Jajka też od niedawna kupuję z oznaczeniem 1, sama świadomość tego, od jakich kur pochodzą, sprawia, że bardziej mi smakują ;)
    Myślę, że coraz więcej ludzi jest świadomych tego jak się odżywia, chociaż na pewno dużo jest jeszcze w tej kwestii do zrobienia :) Niestety stuprocentowe zdrowe odżywianie się jest chyba w dzisiejszych czasach niemożliwe, chyba że ktoś ma własne pole uprawne i jest pewien jakości wszystkiego, co je..

  • Adamek

    Michale, dodaj jeszcze by nie mieszali węglowodanów z białkami, pili przed posiłkiem a nie w trakcie i po, nie jedli na noc i by żuli bardzo długo, bo proces pobierania składników i trafienia zaczyna się już w ustach :)

  • Magda

    Ja dodam tylko od siebie, że to co natura wydała sama z siebie, jest o wiele zdrowsze niż co wyprodukowała fabryka. Więc lepiej na zakupy iść na targ warzywny niż do supermarketu.Tak jak Michał napisał – naturalny jogurt z jagodami, truskawkami czy innym owocem jest zdrowszy niż jogurt z regulatorem kwasowości i barwnikami, które mają tylko przypominać, że to „jogurt truskawkowy”. Im więcej warzyw i owoców w diecie, tym zdrowszy organizm.

  • Ekstrapolowany

    Warto zainteresować się tematem mineralizacji wody. Wody znanych marek często nie są lepsze od tych z dyskontów.

    Oprócz tego polecam musli własnej roboty. Świetnie smakuje, jest zdrowe i nie jest drogie.

  • Komin

    Wszystko ładnie i pięknie, ale prawda jest taka, że chcąc całkowicie wyeliminować mniej zdrowe jedzenie, zapłacimy dużo więcej. Jajka z chowu ekologicznego są dwukrotnie droższe, wszystko co jest pozbawione substancji przedłużających żywotność produktu jest sporo droższe, mięso które zawiera w sobie faktycznie mięso, a nie wodę, sól i zmielone resztki jest dużo droższe.
    Co nie zmienia faktu, że można dokonać zmian o niewielkim koszcie a dużej korzyści.

    Co do jajek, podpowiem że warto poszukać na rynkach i bazarach osób, które mają własne kury. Tylko spytajcie co kury jedzą i w jakich warunkach żyją. Jak dobrze traficie to będziecie mieli świeże jajka od biegających po podwórku kur, które nie dostają paszy a jedzą „to co spadnie”.
    Uwierzcie mi, takie jajka smakują zupełnie inaczej.

  • River

    Polecam obejrzenie odcinków „Wiem co jem”. Program prowadzony przez wspomnianą już Katarzynę Bosacką. Można je obejrzeć tutaj http://vod.onet.pl/vod_film_odcinek,1,szukaj.html?q=wiem%20co%20jem.
    Ważne jest bardzo czytanie etykiet. Np na kiełbasach, parówkach czy pasztecie często jest skrót MOM, czyli mięso oddzielone mechanicznie, czyli skóry, kuperki.
    Prawda jest to temat rzeka i chętnie bym przeczytała kolejne artykuły na ten temat :)

  • Mariusz Makowski

    Wystarczy pojechać na wieś do rodziny lub ośrodka agroturystycznego, żeby poznać różnicę między prawdziwym jedzeniem od tego z marketów.

    Osobiście zadaję sobie pytanie, skoro żywność zapełniona zestawem E jest szkodliwa (co jest wiadome) to dlaczego jest dopuszczona do handlu?

  • Teowis

    Polecam film:
    http://www.hungryforchange.tv/part-1

    Szkoda, że nie napisałeś nic o nie łączeniu węglowodanów z białkiem. Ani o tym, że mleko w wielu przypadkach jest bardzo szkodliwe. Fajnie gdybyś napisał coś o oczyszczaniu organizmu z toksyn-nerek watroby itp.
    I o zaletach postów o wodzie. Wiele się dowiedziałem z ksiązki pt. „Clean”- o oczyszczaniu organizmu.

    Pozdro

  • Czarny75

    Dodam, że jednym z ważniejszych elementow naszej diety powinny byc warzywa i owoce i to SUROWE a także wyciśnięte z nich soki. Więcej szczegółów pod hasłem – enzymoterapia…

  • Tomasz Janicki

    Dużo ciekawych i prawdziwych wpisów, sam artykuł też ale zapominacie albo jesteście nieświadomi że jest też słodzik znany jako ASPARTAM.Stosuje się go od gum do żucia, przez napoje na jogurtach kończąc. Proponuję przyjrzeć się bliżej bo szkoda zdrowia. Pozdrawiam

  • Paulina

    na yt jest bardzo ciekawy film -Jedzenie ma znaczenie. Polecam, daje dużo do myślenia. Uważam, że zmiana diety wymaga wielu wyrzeczeń! Bo teorie zna większość ludzi, gorzej z praktyką…Trzeba dużo wysiłku i myślałam, że w tym artykule znajdę jakieś podpowiedzi, jak zrezygnować na zawsze z pewnych niezdrowych smakołyków.

    • Ewa Bartosik

      zmiana stylu odżywiania się wiąże się nie tylko ze zmianą zachowania, ale też zmianą sposobu myślenia. Dlatego moim zdaniem warto poznać swoją relację z jedzeniem. Pomimo postanowienia „nie będę jeść słodyczy” naturalnie pojawi się dzień, kiedy pomyślimy „mogę zjeść to ciacho, bo miałam ciężki dzień w pracy” albo „nic się nie stanie, jeśli to zjem”. W takich momentach zapanujemy nad pokusą, jeżeli wcześniej zaplanujemy i przećwiczymy to, co mamy odpowiadać na nasze „myśli sabotujące”. Warto poznać myśli i nastawienia, które zachęcają Cię do jedzenia a potem wymyślić sposoby reagowania na nie: np. „Nie, nie muszę zjeść tych ciastek. Za dwie godziny jem obiad. Wyjdę z kuchni”. Mi to podejście pomaga:)

  • matrix1222

    Najczęściej proto, tanio i smacznie. Porady Ojca Grande. przeczytałam 3 jego książki. Polecam.

    W zdrowym skrócie należy jeść i pić:
    -jajka
    -kakao, ale zalane wrzącą wodą!w proporcji 1:4 woda mleko. Poniewarz jest lekkostrawne i dopiero przygotowując kakao w taki sposób uda nam się wycisnąć z niego wszystko co najlepsze.
    -kefir,
    -kasze, groch i fasolę.
    – warzywa i owoce, ale to nawet dziecko wie.

  • Krsytian

    Fajnie by było jak byś opisał coś więcej ;). Mógłbyś zrobić takie ABC czego unikać co jest co, co jak się przyswaja itp. Pozdrawiam!

    • Będzie więcej o zdrowym odżywianiu! :) dzięki za sugestie i ciekawe tematy, wiele z nich znam od jakiegoś czasu i z przyjemnością opiszę je w najbliższym czasie.

      Komin – zrezygnuj zupełnie z niektórych niezdrowych produktów, a powinno się znaleź parę groszy na zdrowsze jedzenie na co dzień.

  • zatena

    Bardzo dobry temat na początek wiosny. Ja dorzucę swój sposób na smaczną i zdrową wędlinę dla tych, którzy nie potrafią żyć bez mięska i kanapeczek. Kupujemy 1-1,5 kg mięska typu karkówka czy szynka, marynujemy przez 3-4 dni a potem pieczemy w piekarniku. Mamy 100% zdrowej wędliny na kanapki, a jak pachnie! Najważniejsze – mieszankę przypraw do marynaty sporządzajcie sami a nie gotowej z półki bo znowu zafundujecie sobie dodatek E…
    pozdrawiam

    • zaneta – świetny pomysł, dzięki za przepis. Minimum wysiłku, a efekt rewelacyjny. Znacie jeszcze inne tego typu proste sposoby na zdrowsze odżywianie?

  • mario

    polecam koktajl który świetnie wpływa na mózg i nerwy:
    -szklanka napoju sojowego o smaku waniliowym bądź jogurt naturalny
    -banan
    -3,4 kawałki gorzkiej czekolady
    -łyżeczka kakao ( oryginalne)
    -2,3 łyzki migdałów
    -łyzka kiełków pszenicy (ewent.zarodków pszennych)

  • Adam

    Witam

    Ja od jakiegoś czasu interesuję się zdrowym odżywianiem i ogólnie zdrowiem – i wychodzi mi to z większymi, czasami mniejszymi sukcesami.

    Do sukcesów moge zaliczyć:
    – nie pije wogole słodkich napojów, żadna tam Cola, Sprite czy „sok” z supermarketu.
    – wyeliminowałem herbatę i kawę (a piłem ich naprawdę w dużych ilościach)
    – Fast Food? to tak jak by lać ropę do silnika benzynowego – niby paliwo ale nie pojedziemy na nim. Z tym tez sobie poradziłem i nie jem takich śmieci – a jadłem.
    – jem w proporcjach przynajmniej 49:51% gdzie 49% lub mniej to gotowane lub podsmażane jedzenie a 51% lub wiecej surowe – odzywia znakomicie organizm
    – staram się unikac alkoholu – to jest naprawde najtrudniejsze z tego wzgledu ze mam 24lata i mnóstwo okazji do …%% spożywania
    – rano na czczo wypijam minimum 0,5 litra wody niegazowanej (letniej lub lekko ciepłej) – wspaniale oczyszcza jelita
    – jem często bo aż 5 x dziennie – gdzie wiekszość je mini sniadanie, duży podwieczorek lub obiad i ogromną tłusta kolacje..
    – zamiast batonika czy czekolady – jem orzechy, słonecznik, pestki dyni i inne ciekawe nasionka
    – chleb tylko i wyłacznie wieloziarnisty „ciemny” i jak najczęsciej na zakwasie a nie drożdżach


    Sukcesy z dnia na dzień się mnożą – a mi energii przybywa.
    Do tego dotlenic organizm raz na częsty czas i to wszystko o czym trzeba pamiętać.

    Aa jeszcze co do wody.. wiecie że każdy z nas DZIENNIE powienen wypić 0,046l wody na każdy kilogram ciała? Czyli jeśli ktoś waży 70 kg to powinien wypić 3,2 litra WODY. Nie coli, nie herbaty, nie mleka – WODY

    Tak jak pisała Paulina: film „Jedzenie ma znaczenie” znacznie namieszał swego czasu w moim życiu – całe szczęście pozytywnie.

    I rzeczywiście – ten temat to temat rzeka.. można naprawdę o tym dyskutować godzinami. Do czego zachęcam

    Michał, dziękuje ze poruszyłeś ten napwrawde ważny temat.

    Pozdrawiam
    Adam

  • Krzysiek

    Bardzo fajny artykuł tylko popraw to „WE doborze” w drugim zdaniu :)

  • W tematyce wpływu odżywiania na zdrowie warto opierać się na niezależnych badaniach naukowych prowadzonych na dużych populacjach.

    Wiele wskazuje, że najbardziej korzystne dla naszego zdrowia produkty wcale nie są drogie: nieprzetworzone warzywa i owoce, pełne zboża, rośliny strączkowe i orzechy opcjonalnie koraszone niewielką ilością świeżego białego mięsa i ryb.
    Inna sprawa, że przygotowanie posiłków z takich składników wymaga trochę więcej czasu :-)

    Serdecznie zachęcam do lektury wyników najnowszych rekomendacji żywieniowych Uniwersytetu Harvarda
    http://www.facebook.com/WiemyCoJemy#!/WiemyCoJemy/app_6009294086

  • Karuss

    Niestety nie zgodzę się ze wszystkim co napisałeś.
    Studiuję dietetykę i co nieco wiem już na ten temat.
    Otóż nie każde E jest sztuczne. Są składniki, które np. wywodzą się z marchewki- beta karoten dodawany do masła.
    Wiele można przeczytać na internecie, że to czy tamto jest niezdrowe, nie do końca jest to prawdą. Czasem trzeba dowiedzieć się o czymś od podszewki aby dowiedzieć się prawdy.

  • Też popieram naturalne jedzenie.

  • Rozek

    Mało kto ma czas układać sobie plany, przepisy, gotować, chodzić po sklepach i trzymać pewien reżim żywieniowy. Dlatego często sięgamy po śmieciowe jedzenie, bo dzisiaj liczby się szybkość. Niestety nie znalazłem na internecie, aby ktoś stworzył dobry i prawdziwy plan żywieniowy dla przeciętnego polaka. Ciągle te same materiały jakie to coś jest złe, że trzeba to i tamto wyeliminować.
    Zapłacę grube pieniądze jak ktoś stworzy taki plan żywieniowy w którym będzie lista produktów które mam iść i kupić a następnie przepisy na całe posiłki których wykonanie nie zajmie mi więcej niż 30-45 min. Cała taka rozpiska na miesiąc uwzględniającą wszystkie posiłki od rana do wieczora. Uwzględniając że jest to dla przeciętnego polaka który zarabia przeciętne pieniądze.

    Wiecie czemu nikt tego jeszcze nie napisał? Bo to nie możliwe.

  • Anita

    A więc polecam rewelacyjną dietę strukturalną. Doktor Bardadyn opracował ją dla tych, którzy chcą się odchudzić i dla osób dbających o zdrowe odżywianie. Są trzy sposoby na poznanie tej wspaniałej diety: wczasy odchudzające, catering dietetyczny i wreszcie coś dla mojego przedmówcy- jadłospisy z całym pakietem rad, wskazówek jak stosować dietę i listą zakupów. Więcej na stronie: http://www.dietastrukturalna.pl

  • Obrońca zdrowia

    Naturalne emulgatory to chociażby kwas cytrynowy (E330) zamiast aspartamu czysty przykład substancji naturalnej która jest konserwantem.
    Trzeba na substancje z początkiem E-XXX brać poprawkę.
    Kupując produkty z upływającą datą spożycia lub jej bliską musisz zdać sobie sprawę z tego, że produkt ten nie wiadomo ile stał na półce w lodówce marketu i nie wiadomo jak był przechowywany.
    Skoki temperatur wystarczą aby dobry produkt się popsuł lub spleśniał.

    Uważam, że produkty droższe nie zawsze są lepsze.
    Czysty marketing płacimy za logo i markę :)

    Typowe mięsa na sklepowych pułkach najczęściej są konserwowane wodą z solą wstrzykiwaną do środka. Zobacz ile wody wyciskasz z mięsa podczas krojenia. Posmakuj:) tej wody… słona, aż ciarki przechodzą po plecach. Oby nie była to sól drogowa:)

    Aby mózg pracował wydajniej i lepiej przyswajał wiedzę polecam ruch, aktywność fizyczną bo aktywność sama w sobie poprawia krążenie a co więcej krążenie dostarcza wtedy do pożeracza energii w ciele człowieka jakim jest mózg więcej substancji odżywczych, tlenu we krwi.
    Obniżenie jakości oraz ilości powietrza już wpływa na obniżenie wydolności nie tylko
    umysłowej.

    Ciekawostka: Mózg mający zaledwie 2% masy ciała nie obciążony zużywa 20% dostarczanego tlenu i energii. Zużycie wzrasta podczas obciążenia intelektualnego. Ludzki mózg zużywa 100.000 razy mniej energii od komputera.

    Szybki tryb życia jest zmorą chorób cywilizacyjnych. Dobry coach powinien działać
    w tym kierunku zamiast pisać o zdrowiu w takiej formie. Bez obrazy, ale lepiej skupić się na temacie na którym ma się zasoby wiedzy i w nich działać. Ja osobiście działam w kierunku zdrowia, edukacji zdrowotnej, promocji zdrowia i dlatego na temat coachingu się nie wypowiadam:)

    „W tym przypadku często to co jest droższe jest lepszej jakości. Warto wydać te parę złotych więcej aby uniknąć jedzenia czegoś, co równie dobrze możesz wyrzucić na śmietnik. Ponadto zachęcam do zmniejszenia udziału wędlin w swoim codziennym jadłospisie – naukowcy twierdzą, że ze względu na choroby jelita grubego spożycie produktów wędzonych (szynek, parówek, kiełbas) nie powinno być wyższe niż 400g na tydzień, podczas gdy w Polsce jest to średnio 1400g tygodniowo.”

    poproszę linka do tych badań. Bardzo jestem ciekawy:).

  • Obrońca zdrowia

    Ten wpis zmotywował mnie do napisania czegoś w temacie tego wpisu linkiem na pewno się podzielę:)

  • maria. go vege!

    Michale, mam nadzieję, że doczekam się artykułu o weganiźmie!
    jest to piękna sprawa i warto byłoby przekazać wiedzę o tym jak pozytywnie taki sposób odżywiania wpływa na życie.

    polecam też książkę ultramaratończyka scotta jurka o motywacji, osiąganiu celów, bieganiu, diecie wegańskiej – „jedz i biegaj”.

    i dorzucam jeszcze parę przydatnych informacji :) http://www.ilovevegan.com/resources/the-basics-of-veganism/

  • Wiktor

    Niedługo takie owoce jak to jabłko-cytryno coś tam mogą być na porządku dziennym, poszukajcie takiego owocu jak pineberry;)