Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

10 zasad dbania o siebie

10 zasad dbania o siebie

Dzisiaj krótko i konkretnie o dbaniu o samego siebie. To, jak siebie traktujesz, ma ogromne znaczenie. Oto 10 prostych zasad, dzięki którym zbudujesz solidny fundament zdrowego poczucia własnej wartości.

 

Jeśli potrzebujesz więcej inspiracji, zajrzyj do artykułu 50 sposobów na zadbanie o siebie. Znajdziesz tam całą masę sposobów na to, jak poczuć się lepiej we własnej skórze.

Nie traktuj tego jak listę, którą możesz szybko przejrzeć i zaraz zapomnieć. Każdy z tych punktów ma w sobie ogromną moc, jeśli tylko poświęcisz na niego wystarczająco dużo uwagi.

Możesz to potraktować jako mapę, która wskaże Ci, jak traktować siebie w najbliższym czasie.

Gwarantuję Ci, że jeśli z sukcesem wprowadzisz w życie wszystkie te zasady, jakość Twojego życia znacząco się zmieni.

10 zasad dbania o siebie:

1. Jeśli czujesz, że coś jest niezgodne z Tobą, nie rób tego.

2. Mów dokładnie to, co masz na myśli.

3. Pozwól sobie być bardziej szczęśliwym. Teraz.

4. Odpuść to, czego nie jesteś wstanie kontrolować.

5. Traktuj siebie jak swojego najlepszego przyjaciela.

6. Nagradzaj siebie często i bez powodu.

7. Nie bój się powiedzieć „TAK” sobie, nawet jeśli to oznacza powiedzenie „NIE” innym.

8. Wybaczaj sobie swoje błędy.

9. Daj sobie czas na myślenie o ważnych rzeczach w samotności.

10. Regularnie pytaj siebie, czego aktualnie potrzebujesz od życia najbardziej.

 

A teraz zastanów się nad tym, jak w praktyce możesz zrealizować każdy z powyższych podpunktów. Ponadto, dowiedz się więcej na temat dbania o siebie w 30-dniowym programie rozwoju osobistego Life Architect – Zbuduj Prawdziwą Pewność Siebie. Minimum teorii, maksimum praktyki. Program zawiera kilkadziesiąt sprawdzonych i skutecznych metod i ćwiczeń.

Jeśli masz pomysły na kolejne, dodawaj je śmiało w komentarzach!

Zostaw komentarz

  • Egoistka

    A co jeśli „Nie bój się powiedzieć TAK sobie, nawet jeśli to oznacza powiedzenie NIE innym” odbierane jest przez otoczenie jako egoizm? A może to jest egoizmem? Gdzie jest granica?

    • Michał Łęgowski

      Trzeba pamiętać, że w swoim życiu ty sama jesteś zawsze na pierwszym miejscu. I nie ważne jak ktoś Cię oceni – najważniejsze to zadbać wpierw o siebie. Tylko w ten sposób możemy zadbać o innych później.

    • Ktoś, kto nazywa to egoizmem sam się nim wykazuje – poprzez nazwanie Ciebie egoistką manipuluje Tobą, abyś powiedziała mu/jej TAK, mówiąc NIE sobie. Zastanów się, czy chcesz dawać sobą tak manipulować, czy może wolisz robić to, co uważasz słuszne dla siebie.

    • Marcin

      „Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem.”

      Anthony de Mello

    • przestrzeń wyobrażona

      ta granica wyznacza tzw. umowa społeczna lub twoje wewnętrzne odczucie ze coś ktoś robi wbrew sobie

  • Każdego dnia ucz się czegoś nowego.

    To ogromny prezent, który możemy sami sobie zrobić. Poczucie rozwoju, choćby tylko w jednej dziedzinie, z pewnością wpłynie pozytywnie na poczucie własnej wartości.

  • Małgosia

    „spełniaj swoje marzenia”
    spełnienie choćby najmniejszego marzenia motywuje do starań o spełnienie tego większego i daje radość życia

  • Mariusz

    To jest właśnie prawda i klucz te 10 zasad. My jesteśmy najważniejsi w swoim życiu :) A ja od siebie mogę napisać:
    1. Dbaj o swój wygląd, uprawiaj sport, ćwicz.
    2. Idź tą drogą w życiu, którą TY chcesz iść i nawet nie słuchaj gadania innych że nie uda Ci się spełnić Twoich marzeń, to Twoje marzenia i jeśli nigdy się nie poddasz na pewno je spełnisz!
    3. Rozwijaj się ciągle, bez końca :)
    4. Nie pozwól aby negatywne emocje Cię dopadły, to TY zapanuj nad NIMI i się szeroko uśmiechnij, nawet w najgorętszych i najbardziej irytujących sytuacjach!
    5. Jeśli potrzebujesz odpoczynku – odpocznij, Twoje potrzeby są na pierwszym miejscu :)
    Dziękuje Wam i Pozdrawiam Was Wszystkich! Przyjemnego, pięknego dnia! :)

    • Mariusz, dzięki za świetne uzupełnienie!

    • Klaudia

      Zgadzam się z Tobą w 100% !!!! Dbaj o siebie :) i swoje prawdy i marzenia te spełnione i te do spełnienia:)

    • Magda Nowob

      A mnie się nie podoba punkt 4 Twojej wypowiedzi. Negatywne emocje to też emocje, tak samo jak pozytywne. Jeśli nie będziemy ich wyrażać, nie będziemy żyć w zgodzie z samym sobą. Smutek,lęk i złość, bo pewnie o nich piszesz i to one najczęściej nazywane są tymi „negatywnymi” są nam bardzo potrzebne. Są to pomarańczowe światła, na drodze naszego życia. „zapanowanie nad NIMI” to nic innego, jak tuszowanie. Budowanie prowizorki, która w przyszłości może wyrządzić nam dużo krzywdy.
      A więc dbajmy o siebie i pozwólmy sobie być zgodnym z własnymi emocjami :)

    • bejbe

      Nawiązując do wypowiedzi Magdy, masz rację warto pokazywać swoje emocje, również te negatywne, tylko prowadzi to w skrajnych przypadkach do braku opanowania, czy malkontenctwa. Byłbym bardziej przychylny do szukania pozytywów w negatywnych sytuacjach.

    • Joa_ska

      A ja nawiązując do wszystkich komentarzy stwierdzam, że mamy bardzo inteligentne społeczeństwo!:)

    • aiss

      paradoksem jest to !!ze ci z aparysja dość nijaka maja taka pewność siebie ???

    • aiss

      sory literki gubi mój laptop :)on tez nie jest pewny siebie :)

    • norena

      ja bym dodała jeszcze: wysypiaj się:)
      szczególnie dla osób…powiedzmy po 30-tce:)

  • Paweł

    Czy mógłby mi ktoś bardziej uszczegółowić punkt 4: „Odpuść to, czego nie jesteś wstanie kontrolować.”?

    • Damian

      Wydaje mi się, że chodzi o to iż jeżeli nie jesteś czegoś dostatecznie pewny to powinieneś sobie odpuścić, bo może Cię to potem przerosnąć.

    • Jeśli dzieje się w Twoim życiu coś, na co nie masz wpływu, czego nie możesz zmienić, nie walcz z tym. Życie to sztuka zmieniania tego, co możesz zmienić i odpuszczania tego, czego zmienić nie możesz. Przykładowo, jeśli Twój bliski ma cechę osobowości, która Ci się nie podoba, a dla niego jest ważna i nie chce jej zmieniać – zaakceptuj to albo zakończ związek, ale nie zadręczaj się tym.

  • Ela

    Dbanie o siebie i o swoje potrzeby czasami się ludziom kojarzy z egoizmem. Mi się wtedy przypomina pierwsza zasada udzielania pierwszej pomocy: ratownik najpierw musi zadbać o własne bezpieczeństwo. Myślę, że podobnie jest w życiu (:
    No i chrześcijańskie „kochaj bliźniego jak siebie samego” też zakłada, że trzeba siebie kochać (=dbać o siebie, wybaczać sobie itp.) i nie ma w tym nic niewłaściwego (:
    Wiele z tych zasad już stosuję, a resztę wezmę do serca i zacznę stosować (:
    Pozdrawiam (:

  • Grzesiek

    Taką listę każdy powinien mieć nad łóżkiem, żeby co rano zastanawiać się w jaki sposób jest ona dziś aktualna. Od siebie dorzucę to, o co ja bym moją listę wzbogacił:

    1. Biegaj i czytaj.
    2. Nieustannie ulepszaj siebie. Sprawiaj aby co dziennie słowo „ja” znaczyło trochę więcej. „Lepiej należeć do niektórych, niż do wszystkich”.
    3. Znajdź swoją drogę i podążaj nią. Twoim obowiązkiem jest czerpanie z tego przyjemności. Nie pozwól, żeby cokolwiek zakłóciło ten stan. Choćby to miała być ciężka przeprawa przez dżunglę z maczetą w ręku, odnajdź w tym przyjemność. To nie trudne – w końcu to tylko Twoja unikalna Droga.
    4. Słuchaj siebie. Poświęcaj czas na analizowanie własnych potrzeb, aktualizuj je codziennie.
    5. Jeśli popełniłeś błąd – przyznaj się do niego. Weź za siebie pełną odpowiedzialność.
    6. Naucz się cieszyć z drobiazgów. Nie przechodź obojętnie koło małych codziennych przyjemności.

    • Joe

      Grzesiek, a może tak 1.) Biegaj ALBO czytaj. (?) ;)

  • Adam

    (Sorry za pisownie , nie mam dostepu do polskich znakow)

    Wydaje mi sie ze 1-szy punkt potrzebuje wyjasnienia.
    Z jednej strony jak najbardziej sie z tym zgadzam.
    Z drugiej jednak strony sa sytuacje w zyciu gdy raczej nie nalezy stosowac tej zasady, np. gdy uczymy sie czegos nowego. Jest to proces podczas ktorego mozemy miec mysli w stylu: ‘to nie ja’ albo ‘nie czuje ze to dla mnie’ a mimo to jedyna droga do osiagniecia naszego celu jest podazanie wyznaczona sciezka, mimo tymczasowych nieprzyjemnosci.

    Generalnie, mysle ze ta zasada moglaby brzmiec tak: „Naucz sie ufac swojeje intuicji i dzialaj wedle tego co ci ona podpowiada”.

    • Adam, dzięki za komentarz. Uważam, że warto rozróżnić tymczasową nieprzyjemność z wychodzenia ze swojej strefy komfortu od wyraźnego przeczucia, że to nie dla mnie. To nie do końca to samo, choć masz rację – czasami możemy pomylić jedno z drugim.

  • Eee

    Che che to wygląda jak jakiś dekalog hedonisty che che

  • Kl

    Wczoraj i dziś zdawałam ważne egzaminy, które były efektem dwóch lat porannego wstawania w weekendy i innych wyrzeczeń.Czuje takie miłe szczęście. Dla tego szczęścia z chęcią zacznę robić dla siebie jeszcze więcej.

  • Rafał

    Jak możesz dawać szczęście komuś nie będąc szczęśliwym ze sobą?? Musisz zadbać o sobie, aby umiec/móc zadbać o innych

  • bejbe

    Tak jak w ratownictwie, najpierw zadbaj o swoje bezpieczeństwo, zanim pomożesz innym. Martwy na nic będziesz komukolwiek potrzebny ;)

    Swoją drogą pomoc innym to często pomoc sobie :D

  • Janek

    Jak mam być bardziej szczęśliwym skoro i traktować siebie jak swojego najlepszego przyjaciela skoro ciągle w rozwoju mi się nic nie udaję. Medytuję a rezultat jest zawsze taki sam – wpadam w zdołowanie i czego nie zrobię nie mogę z niego wyjść. Co tu jest do lubienia we mnie pytam się no co?????????

    • zZ

      „jeśli nie możesz dostać cudu, sam nim zostań”

  • Anonim

    Oświecony egoizm :) Trzeba dbać o siebie i własne cele i marzenia, ponieważ nikt nie chce być wypadkową myśli innych… Każdy ma swoje przeżycia i swoją podświadomość więc tak czy siak będzie oceniał swój wszechświat, a więc warto wierzyć we własną PRAWDĘ i dbać o nią, to nas doprowadzi do sukcesów. Życie jest piękne wtedy kiedy żyjemy tak jak chcemy, bez ranienia innych a zarazem spełniamy siebie każdego dnia, czując satysfakcję. Życzę wszystkim duużo powodzenia i asertywności. Pamiętaj, ile dajesz tyle dostajesz! Sluchaj tylko tych myśli, które dają Ci inspirację do działania, resztę „przebij” jak bańkę mydlaną :)
    Pozdrawiam

  • Klaudia

    Pogódź się ze sobą a świat pogodzi się z Tobą!

  • Klaudia

    Pozytywne rzeczy przydarzają się pozytywnym ludziom! Piękno jest w oczach patrzącego, podziel się swoją pasją i żyj swoją ścieżką, tym co sprawia Ci przyjemnośc, nazwij swoje emocje, przejmij kontrolę nad myślami, bądź panem siebie, nie innych! :)

  • Klaudia

    Janek, radzę Ci zapisać swoje myśli, dojdziesz do końca o co włąsciwie Ci chodzi, tzn Twojej podswiadomosci, wtedy się uwolnisz, pamiętaj, że problem w połowie rozwiązany, gdy jest odkryty….dokoncz swoje myśli, a zobaczysz jakie życie jest proste :)

  • zZ

    To wydaje się takie łatwe, a jest takie trudne.
    Ale warte rozpracowania :) punkt po punkcie.

  • Patryk Cużytek

    Jeżeli nawet chcemy pomagać komuś, to pierwsze zacznijmy od siebie. Jeśli sobie pomóc nie potrafimy, to jak możemy dać szczęście drugiej osobie? Oczywiście można to rozumieć przewrotnie, ale jeżeli będziemy żyć pełnią życia, to łatwiej przyjdzie nam bezinteresowna pomoc, która ma większą wartość.

  • Znajomek

    Ciężko jednak nie robić tego, co jest niezgodne z nami, bo często nie mamy wyboru. Naciski ze strony rodziny, szkoły pracy… i tak można bez końca wymieniać. W Polsce jeszcze nie przystaliśmy do takiego poziomu, gdzie każdy ma szansę robić to, co jemu się podoba, a nie innym

  • Szkoda, że takiej wiedzy nie przekazują nam w szkołach, ani rodzice i uczymy się jej dopiero jako dorośli ludzie i to nie zawsze. Dziś wiem, że być szczęśliwym w życiu to jest prawdziwa sztuka i nie zależy to wcale od tego ile mamy i kim jesteśmy.

  • aga

    co racja to racja być w dzisiejszym świecie człowiekiem szczęśliwym to naprawdę sztuka, tym bardziej gdy wokół słyszymy jacy powinniśmy być – ” idealni”. Tego wymaga od nas społeczeństwo, tego wymagają od nas najbliżsi…czy człowiek ciągle musi czuć się osoba beznadziejną…?

  • Ewa

    Z tymi zasadami dbania o siebie powinny być zapoznawane już małe dzieci . Pomogłoby to by były szczęśliwe w dorosłym życiu

  • Aleksander

    Dodałbym kolejną zasadę: Ucz się przez całe życie, nawet z każdego, pojedynczego dnia i od wszystkich osób, które spotkasz na swojej drodze.

    Często o tym zapominamy, a możemy czerpać inspirację na każdym kroku naszego życia. Wystarczy tylko chcieć. Przecież kto się nie rozwija, ten się zwija :)!

  • Joe

    @Aleksander:
    „Ucz się przez całe życie, nawet z każdego, pojedynczego dnia i od wszystkich osób, które spotkasz na swojej drodze.”

    Od wszystkich osób? Nie zgodzę się. W ten sposób szybko można zamienić w małpę, bez własnego ja.

  • Aleksander

    @Joe
    Dlaczego nie? Po to mamy własne ja i logikę, żeby oddzielać to, co jest warte nauki od tego, co nie jest warte. Prosty przykład: Rozmawiałeś z nieustannie palącym papierosy biznesmenem odnoszącym sukcesy w Twojej branży. Nie musisz zachowywać się jak małpa i brać każdego jego zachowania – aby być lepszym w biznesie muszę używać technik i cały czas palić papierosy. Twoje ja może wyselekcjonować to, co najważniejsze: użycie odpowiednich technik w sprzedaży celu jeszcze lepszego prowadzenia swojego biznesu. Bez żadnego palenia! Możesz też nauczyć się czegoś od pijaczka spod sklepu, którego widzisz przypadkiem w trakcie jazdy samochodem. Czego? A tego, że nadmierne picie może zrujnować Ci życie. Nie musisz tak jak on, wpaść w ciąg.

    • Joe

      Tak to co innego. Aczkolwiek większość tej nauki odbywa się u zdrowych i przeciętnie inteligentnych ludzi chyba raczej automatycznie, niejako podświadomie. Uczymy się codziennie. Nie jesteśmy już tacy sami jak wczoraj, bo każdego dnia wzbogacamy się o nowe doświadczenia.

  • Wiola

    To taki dekalog pozytywnego myślenia. Dobrym pomysłem byłoby powieszenie tego nad ścianą i rozpoczynanie każdego dnia od lektury. Zdecydowanie łatwiej byłoby wtedy znosić codzienne przeciwności losu:)

  • Petra

    Ja bym dodała do tego ćwiczenie z lotem balonem. W ten sposób każdy następny dzień byłby dużo lepszy i dużo lżejszy od poprzedniego. To naprawdę działa – sprawdzałam na sobie i mężu:)

  • Daga

    Witajcie, ja mam pytanie do punktu 1, jeśli czujesz że cos nie jest zgodne z Toba to tego nie rób. Pomyślałam , że tak może być z wyjściem poza granicę bezpieczeństwa, jeżeli czujęsz , ze nie jest to zgodne z Tobą np. czuję dyskomfort to tego nie rób?? Czy coś pomieszałam. Kiedyś lubiłam przebywać wśród ludzi ale wybrałam sobie męża który by przebywał na łonie natury albo w domu. I ja tak się poddawałam, aż się poddałam . teraz mi się już nigdzie nie chce wychodzić Ale wiem, że cos jest nie tak, czyli wyjść ze strefy bezpieczeństwa na siłę, czy nie chce mi się to pozostanę w domu?/

  • Gothic

    „Odpuść to, czego nie jesteś wstanie kontrolować.” – Czy to czasem nie oznacza „poddaj się bo się nie nadajesz”? Przecież człowiek powinien podobno stawiać sobie wyzwania i próbować nawet jeśli się nie udaje, wierzyć w siebie…

    • JustynKa

      są rzeczy na które nie mamy wpływu-i je odpuszczamy. Natomiast walczymy i nie odpuszczamy jeżeli mamy wpływ i na czymś nam zależy:)

  • Monika

    teraz wiem, ze jestem egoistka, ale pracuje nad tym

  • Monika

    wymagam od innych, by żyli życiem, które odpowiada tylko mi, bo tak mi się wydaje ze powinno być . To jest egoizm.
    W ten sposób nie daje szansy nikomu, a nawet sobie by żyć własnym życiem.

  • Monika

    przecież to co dla mnie dobre dla innych może być przeciwieństwem

  • Monika

    a co myślicie o tym

    by traktować innych tak jakbyś chciał by inni traktowali ciebie.

    jak to się ma do rzeczywistości

    czy to jest słuszne założenie

  • Wernyhora

    RECEPTA NA ŻYCIE ? Pamiętaj, że lepiej byc rzeźnikiem jak baranem…a życie niezależnie od tych nauk które tu padają, jednego zaskoczy wojną – drugiemu da krowę dojną . I to niezależnie od tego – czy tobie się to podoba, czy nie.

  • maliska

    A jezeli np nie pasuje ci w partnerze to ze zbyt duzo pije i pali marihuane, a tak calkiem czlowiek jest dla ciebie, to czy jestem egoistka ze probuje go namowic i prosze z tym skonczyc?

  • Piotr

    Michale odnośnie punktu nr 1. Jeśli czujesz, że coś jest niezgodne z Tobą, nie rób tego. Mam mętlik w głowie, gdyż z jednej strony powinniśmy opuszczać naszą strefę komfortu z drugiej nie robić czegoś, co czujemy jest niezgodnie z nami. Stoję teraz przed następującą sytuacją: przebywam za granicą, rozpoczynam jutro nową pracę, jednak nie jestem z tego faktu do końca zadowolony, bo chciałbym już wracać do kraju, inny powód-nie chcę na nowo wchodzić w nowe środowisko, w którym nie będę czuł się bardzo komfortowo(sami Anglicy). Z drugiej strony warunki finansowe są całkiem ciekawe i mam wizję, że za pewien określony czas dysponując pewną sumą pieniędzy wracam do kraju.Jaką strategię przyjąć w takiej sytuacji? Jaki tok myślenia sobie narzucić, żeby nie robić czegoś wbrew sobie a jednocześnie nie mieć świadomości nie wykorzystanej szansy. Pozdrawiam i wracam do czytania Twojego bloga.

  • 1. Medytuj codziennie
    2. Praktykuj wdzięczność
    3. Otwieraj się wobec wszystkiego co doświadczasz
    4. Obserwuj swój umysł i ciało
    5. Odpuść kontrolę i poddaj się flow

    • Cezary

      O tak Rafale -to lepsze niż wszelkie techniki NLP. I piszę to szczerze , jako trener NLP

  • x

    Dziękuję za dobre słowa. Za pozytywne przede wszystkim.

  • MALINA

    Witam, absolutnie pomogles mi- nawet nie wiesz jak bardzo- w odzyskaniu wiary we wlasna, niewyczerpalna sile wewnetrzna, ktora calkowicie ignorowalam. Szukalam pomocy u psychologow, ‚MADRZZEJSZYCH , BARDZIEJ DOSWIADCZONYCH KOLEZANEK” I w innych zrodlach a przeciez, jak Ty podpowiadasz, czy nauczasz silna motywacja czesto istnieje w nas, tylko my o tym zapominamy. PODOBA MI SIE SCENA W KINIE, JESTEM AKTORKA WLASNEGO ZYCIA. CZUJE SILE, WIARE WE LEPSZA PRZYSZLOSC,CZUJE TAK DUZO MILOSCI, ZE ABYM TYLKO MOGLA JA UDZWIGNAC, CZUJE , CZY wizualnie , jak podpowiadasz widze, siebie tak silna, zorganizwana,optymistyczna. mila I pogodna, ze przestaje obawiac sie przyszlosci w Nowym Roku. MUSI BYC LEPIEJ!!! MUSI!! A WIESZ DLACZEGO? PONIEWAZ,TO JA JESTEM CHOREOGRAFEM WLASNEGO ZYCIA!!! TEGO WLASNIE NAUCZYLAM SIE OD TAKICH SWIETNYCH NAUCZYCIELI JAKIM TY JESTES!!! A tak niedawno, siedzialam w zaciszu domowym w papilotach na glowie, z wylaczona komorka I z moich ust plynely tylko narzekania. Nikt nie chcial ani mnie sluchac ani na mnie patrzec!!! To mam juz za soba.P.S. przepraszam za czcionke, mam computer przestawiony na Englisch. Pozdrawiam , zycze ekscytujacych swiat w rodzinnym I przyjacielskim kregu. malina

  • Krystian

    najlepsze co przeczytalem na tym blogu

  • Damian

    :) Dopiero czytając takie artykuły, zdaję sobie jak się zmieniłem przez ostatnie lata.

  • Aga

    Niestety, ale takie porady są dla pokolenia mężczyzn bez testosteronu. W książce „Nad Niemnem” to są problemy kobiet. A może teraz mężczyźni tacy być powinni: jak dawne kobiety:)

  • Furtka

    nagradzaj siebie często i bez powodu. Ostatnio kupiłam sobie szlafrok e-felina. Uwielbiam go. Niby nic a cieszy.