Jak wybrać idealną osobę do współpracy

Umiejętność dobierania odpowiednich osób do współpracy to podstawa sukcesu w karierze każdego przedsiębiorcy, eksperta, freelancera, działacza. Niezależnie od tego, czy prowadzisz ważny projekt, zarządzasz fundacją lub stowarzyszeniem, czy szukasz wsparcia dla własnej idei – ludzie są zawsze najważniejsi.

Piszę ten artykuł świeżo po powrocie z 4-dniowego wyjazdu szkoleniowego społeczności MeetPRO, zainspirowany mnogością doświadczeń, które przywiozłem ze sobą do domu. Wraz z 6-osobowym zespołem wspaniałych i zaangażowanych osób zorganizowaliśmy długi weekend dla grupy 30 pasjonatów rozwoju osobistego. Było bajecznie :)

Podstawą sukcesu tej inicjatywy był odpowiedni dobór zespołu organizacyjnego. Trafiłem w dziesiątkę, a dzisiaj podzielę się z Wami moją filozofią wyboru osób do współpracy – zarówno przy projektach nonprofit jak i w działaniach biznesowych.

Znalezienie odpowiednich ludzi jest fundamentem sukcesu każdego projektu, niezależnie od tego, czy jest to kilkudniowy event, czy działalność dużego przedsiębiorstwa. Zwykle głównym kryterium zatrudniania ludzi jest wykształcenie, wiedza, doświadczenie, umiejętności. Owszem, to są bardzo ważne elementy. Jednak jest jeszcze coś, o czym wielu przedsiębiorców zapomina – osobowość.

Osobowość to dla mnie kryterium numer 1. Nie oznacza to, że według mnie jest ważniejsza od doświadczenia czy umiejętności, ale jeśli ten element nie współgra z moimi potrzebami - żadne certyfikaty nie zrobią na mnie wrażenia. Co więcej, jeśli spotykam osobę o odpowiedniej osobowości, wiem, że pewne braki w wiedzy czy umiejętnościach prędzej czy później zostaną nadrobione.

Jeśli natomiast spotykam osobę z imponującym doświadczeniem, ale z osobowością, która nie współgra z moim stylem działania – wiem, że nasza współpraca nie będzie się układać. A zmiana osobowości osoby, z którą współpracujemy nigdy nie zależy od nas (i może potrwać kilka dobrych lat).

Gdy zatrudniałem osoby do własnej firmy (Life Architect), wybierałem osoby, z którymi:

  • świetnie się rozumiem i nadaję na tych samych falach,
  • szczera i autentyczna komunikacja to chleb powszedni,
  • mogę zbudować szybkie, wzajemne zaufanie,
  • dzielę podobne wartości i spojrzenie na świat.

Dobierając zespół organizatorów na wyjazd społeczności MeetPRO wybierałem osoby, które „czułem“ – wiedziałem, że można im zaufać, wiedziałem, że są odpowiedzialne i że same z siebie zrobią wszystko, aby nasz projekt (który był w pełni nonprofit!) wypalił najlepiej jak się da. Nigdy w życiu bym się nie spodziewał, że wybór właściwych osób będzie mieć tak ogromny wpływ na sukces tego eventu.

Na jakie cechy osobowości warto zwracać uwagę?

W książce „Winning znaczy zwyciężać“ Jacka Welcha (obowiązkowa pozycja dla każdego przedsiębiorcy!) autor opisuje zasadę 4E:

1. Pozytywna energia (energy) – motywacja i pozytywne nastawienie, nakierunkowanie na działanie, optymizm i entuzjazm. Są to cechy widoczne „od pierwszego wejrzenia“;
2. Umiejętność stymulowania innych (energize) – zarażanie ludzi swoim zapałem, motywowanie, przekazywanie swojej pozytywnej energii wszystkim naokoło;
3. Śmiałość (edge) - odwaga do podejmowania trudnych decyzji, brak strachu przed porażką, zdolność do podejmowania ryzyka;
4. Skuteczność (execute) – zdolność do realizowania celów, umiejętność doprowadzania spraw do końca, skuteczne wykonywanie zadań.

Zawsze szukaj tych elementów, gdy myślisz o nawiązaniu współpracy z nowo poznaną osobą.

Ze swojej strony jeszcze bym dodał:

  • Autentyczność - szczerość, umiejętność przyznawania się do błędów, naturalność, prawdziwość;
  • Komunikatywność – chęć rozmowy, otwarta komunikacja, dzielenie się swoimi przemyśleniami i pomysłami, pozytywne podejście do innych ludzi;
  • Ambicja - chęć tworzenia czegoś więcej, nie godzenie się na przeciętność, odwaga robienia rzeczy wielkich, wiara w siebie, wyjście motywów współpracy poza budowanie biznesu i zarabianie pieniędzy.

Z istotności ostatniego punktu zdałem sobie sprawę w ciągu ostatnich kilku miesięcy, gdy tworząc społeczność MeetPRO zauważyłem, że nie tylko wynagrodzenie motywuje ludzi do tworzenia rzeczy wielkich. Organizatorzy spotkań naszej społeczności angażują się z czystej potrzeby robienia czegoś więcej, czegoś co ma znaczenie. Oprócz doświadczenia i znajomości, które tam zdobywają, są po prostu częścią ważnej dla nich idei.

Ponad wszystko, kieruj się swoją intuicją. Czasami po prostu czujesz, że nadajesz z drugą osobą na tych samych falach. Wiesz, że się dogadacie. Z mojego doświadczenia jest to świetny miernik tego, czy z daną osobą będzie mi się dobrze współpracowało. Już kilka razy zdarzyła mi się sytuacja, w której po jednej, 10-minutowej rozmowie byłem przekonany, że warto z tą osobą nawiązać współpracę i jak się później okazało, była to bardzo dobra decyzja.

Oczywiście Twój wybór nie zawsze będzie trafny, nawet jeśli byłeś pewien, że to strzał w dziesiątkę. Czasami dopiero po miesiącu czy dwóch współpracy zauważysz pewne cechy tej osoby, które utrudniają Wam współpracę. Czasami nawet po dłuższym czasie udanej współpracy w życiu lub osobowości jednej ze stron może się coś zmienić na tyle, że jedyną możliwością będzie zakończenie współpracy.

To normalne i w pełni zrozumiałe. Ważne jest, abyś uczył się na swoich błędach i wiedział, z jakimi ludźmi Ci się dobrze współpracuje, a z jakimi gorzej.

Umiejętność dobierania odpowiednich osób do współpracy rozwija się z czasem – im więcej osób przewija się przez Twoje życie, tym łatwiej jest Ci ocenić, czy chcesz z daną osobą mieć coś więcej wspólnego.

Pamiętaj, że wzajemne zaufanie nie musi opierać się na latach znajomości. To raczej wynik Twojego własnego podejścia do ludzi, poziomu otwartości i autentyczności, umiejętności obserwacji i słuchania własnej intuicji.

A gdy już wybierzesz osobę, z którą będziesz dzielił swoje cele i działania, dbaj o tą relację jak tylko potrafisz. Podstawowa zasada współpracy brzmi - im więcej dajesz, tym więcej dostajesz. Im większe będzie Twoje zaangażowanie, tym większego zaangażowania możesz się spodziewać z drugiej strony. A wtedy wszyscy zbierają dojrzałe owoce udanej współpracy.

Napisz komentarz

  • Konrad Kubiec

    Zgadzam się z całością :)

  • Aleksander

    W pojedynkę ciężko zdziałać coś samemu... Ale zawsze można zastosować podane tutaj wskazówki i będzie duuużo lepiej! :)

    P.S. To świetnie, że pierwszy wakacyjny wypad MeetPRO tak dobrze się udał. Dziękuję za kolejną propozycję książki do przeczytania ;).

  • Ikupasi

    Całkowicie się zgadzam z tym co napisałeś.

    Jednak ja bardzo ale to bardzo nie lubię, a wręcz nienawidzę pracować z innymi ludźmi, taki już mam charakter, wolę zrobić wszystko sam i mieć wszystko pod kontrolą

    • Konrad Kubiec

      Miałem podobnie (tylko bardziej opór niż nienawidzenie). Większej krzywdy sobie nie można zrobić!

      Na początku ten model działa świetnie, ale gdy rośnie ilość zadań, gdy pojawiają się nowe (prawne, księgowe, rozliczeniowe, logistyczne, itd.) stajesz się najsłabszym ogniwem swoich działań. Ogniwem, które raz po razie zawodzi pod natłokiem zadań, generującym coraz więcej kolejnych zadań (naprawianie błędów). Z kontroli zostaje tylko mgliste wspomnienie.

      "ja bardzo ale to bardzo nie lubię, a wręcz nienawidzę pracować z innymi ludźmi, taki już mam charakter, [...]"
      Charakter? A może brak praktyki? Brak znalezienia odpowiednich współpracowników? Brak działania w temacie, który Cię nakręca? A może jeszcze coś innego?

      Jedyna rada by się przekonać, to wyjść na przeciw i próbować. Najpierw może w ramach działań prospołecznych i z fajnymi ludźmi. Później ucząc się budować relacje w kontekście biznesowym (pieniędzy i odpowiedzialności). To trening czyni mistrza i pozwala dostrzec piękno ukryte w pozornie błahych/prostych rzeczach :)

    • Ikupasi, gdy działasz samemu to faktycznie wszystko masz pod swoją kontrolą, ale zakres tej kontroli jest bardzo mały. Jeden człowiek ze względu na ograniczenia czasowe i energetyczne może kontrolować mniej rzeczy, niż cały zespół ludzi, który gdy zsumuje swoje siły może zdziałać naprawdę dużo :)

      I tak jak pisze Konrad, gdy pojawia się natłok zadań, w którym wiele z nich to rzeczy nie związane bezpośrednio z Twoim rzemiosłem - kontrola szybko się ulatnia.

      Zawsze możesz poeksperymentować zaczynając od przyjęcia studenta na staż, lub dając komuś tymczasową pracę na 1/4 etatu.

  • Michał a co powiesz na ideę prawdziwej kobiecości?

    • Co dokładnie masz na myśli? Rozwiń proszę swoje pytanie.

    • Katarzyna Łaszczok Waluś

      Mam na myśli naukę zrozumienia odmiennych punktów widzenia ..Różnice w sposobie myślenia kobieta-mężczyzna czyli popularne mężczyźni z Marsa a kobiety z Venus...

    • Mam na myśli zachowanie kobiety, tzn. naukę takiego zachowania aby kobieta dobrze zrozumiała mężczyznę i umiała z nim współgrać, tak aby sobie nie przeszkadzali a stworzyli coś pięknego zachowując swoją przestrzeń

  • Krzysiek R.

    Niedawno założyłem działalnośc i moim jedynym problemem jest brak zleceń, partnerów, którzy pozwolą mi stworzyc poważna firmę. Wynika to głównie z braku kontaktów biznesowych. Zastanawiam się gdzie zdobyć partnerów, którzy pozwolą mi założyć poważną firmę.

    • Konrad Kubiec

      By mieć partnerów potrzebujesz co najmniej jednej rzeczy z listy poniżej:
      - zweryfikowany rynkowo atrakcyjny produkt;
      - atrakcyjna dla partnera baza klientów powracających;
      - źródła pozyskiwania leadów (wstępnie zainteresowanych konsumentów) atrakcyjnych dla partnera;
      - zbudowana rozpoznawalność na wartościach cenionych przez partnera;
      - dobre relacje biznesowe z obecnymi partnerami;

      Z tymi rzeczami partnerzy pojawiają się poprzez polecenia od klientów i innych partnerów. Możesz przyspieszyć proces poprzez częstszy kontakt z rynkiem: konferencje, targi, wspólne imprezy, wspólne projekty.

      Najważniejsze to wiedzieć co możesz zaoferować partnerom, dlaczego to jest atrakcyjne (dla nich i rynku), dlaczego akurat oni, jakie masz doświadczenie we współpracy i jak chcesz (przy jakich kosztach po obu stronach) wdrożyć współpracę.

  • Egon Emomnis

    "Ponad wszystko, kieruj się swoją intuicją" - również uważam, że właśnie tutaj jest klucz do prawidłowego wyboru. Im więcej ludzie zaczynają się zastanawiać, na co powinni zwrócić uwagę, tym bardziej oddalają się od intuicyjnego osądu. Oczywiście nie zawsze, a balans jest w tym wypadku stanem doskonałym, ale niestety ludzie odzwyczaili się ufać intuicji. Na szczęście ludzie tacy, jak Ty, starają się przypominać o tym, gdzie szukać odpowiedzi.

  • Pudel

    Świetny tekst. Tak się składa, że niedługo będę ruszyła z moim pierwszym samodzielnym projektem i będę musiała poszukać współpracowników. Trochę mnie to przerażało bo wiem jak ciężko dobrać odpowiednie osoby do zespołu ale teraz chyba będzie mi trochę łatwiej.

  • Daniel Kotowski

    A ja bym jeszcze do takich cech dorzucił od siebie SPÓJNOŚĆ.
    To znaczy myśleć, mówić, czuć i widzieć w tym samym kierunku.

  • Michał

    O tak, święta prawda. Czasami naprawdę ciężko jest jednak takie osoby znaleźć :).

  • Moder

    Pisze Pan o zaufaniu, wzajemnym zrozumieniu jako kryteriach wyboru kandydatów. Ok, są to ważne czynniki. Jednak dziś chyba są zbyt często brane pod uwagę. Nie raz już spotkałem się z sytuacją, że rekrutujący wybrał osobę, z którą się lepiej dogadywał kosztem osoby, która posiadała więcej konsekwencji i często to się niestety firmie odbija czkawką - po pewnym czasie okazuje się, że trzeba w pracy też pracować, a nie tylko budować relacje międzyludzkie.