Podróże, czyli jak rozwijać się bez książek i szkoleń?

Dzisiaj wyjątkowo udostępniam Wam pełną treść najnowszego odcinka rozwojowego newslettera, który wysyłam regularnie od kilku lat. Jakiś czas temu odświeżyłem jego formę i chcę, aby każdy z Was mógł zobaczyć go od środka. Będzie krótko o podróżach i o tym, dlaczego większość z nas nigdy nie decyduje się na życiową przygodę.

Cała treść newslettera znajduje się tutaj:

1

Jestem wielkim fanem podróży - zarówno tych bliższych jak i dalszych. Szczególnie bliska mojemu sercu jest południowo-wschodnia Azja. Dlatego właśnie w miasteczku Ubud na wyspie Bali postanowiłem spełnić swoje wielkie marzenie o połączeniu głębokiego rozwoju osobistego z podróżowaniem. Tak powstał warsztat "Insight na Bali", który organizujemy dwa razy do roku. Zobacz więcej na stronie warsztatu "Insight na Bali".

Twój mail jest u mnie bezpieczny, zero spamu, tylko maile w ramach newslettera.

Daj znać w komentarzach jakie planujesz podróże lub jakie podróże masz już za sobą.

Napisz komentarz

  • Magda

    nie wyobrazam sobie zycia bez podrozy. Wyjezdzam srednio 3-4 razy w roku , do tego weekendowe wyjazdy raz po raz (srednio raz na 2 miesiace). Ale jeszcze większą frajdę niz wyjazd na wakacje sprawia mi mieszkanie lduzej w jednym miejscu. Mieszkalam rok w Holandii, niecaly rok w Australii i 2 miesiące w Nowym Jorku. Polecam :)

  • Andrzej

    Ostatnie wakacje spędziłem na dosyć wielu podróżach, ale jedna zostanie mi w pamięci na zawsze. Była to pierwsza podróż autostopem wiele kilometrów od domu do stolicy Danii- Kopenhagi. Wybrałem się tam wraz ze swoim znajomym, którego brat mieszka i studiuje w Kopen, więc nocleg mieliśmy zapewniony, ale ta wyprawa nie była łatwa i wiele mnie nauczyła. Miałem wiele dylematów czy wybrać się w taką spontaniczną podróż lecz nie żałuję.
    W planach mieliśmy dotrzeć koło północy na miejsce, ale jak się okazało, w autostopowaniu niczego nie można być pewien. Pierwszego dnia łapaliśmy stopa przez 5h do Berlina do którego dotarliśmy koniec końców koło godziny 21, po drodze poznaliśmy innego autostopowicza, który pomógł nam dając kontakt do osoby, która zapewniła nam nocleg w Berlinie.
    Po drodze poznaliśmy wiele osób które zawozily nas krok po kroku do celu, chociażby pewien Włoch, komandos, który opowiadał nam o swoich misjach w Afganistanie.
    Docierając do stolicy Niemiec poczuliśmy gościnność przecież obcej osoby.
    Wyruszając następnego dnia szliśmy pieszo wiele kilometrów lasami wzdłuż autostrady łapiąc stopa przez pół dnia na stacji.
    Podróż ta wiele mnie nauczyla- wytrwałości, komunikacji, pewności siebie oraz ukazała pewne wnioski np. potęgę przysznicu oraz dobroć pewnych ludzi.

    • Niezła przygoda, ciesz się że żyjesz :)

      Następnym razem gdy będziesz pisał takie długie wypowiedzi to wstaw po 3-4 zdaniach enter,oki?
      Tak się lepiej czyta :)

      Pozdri

    • Michał Łęgowski

      Przygody w podróży, to najpiękniejsze co może się przydarzyć. :)

  • Andrzej

    Czy na tę audycję trzeba się zapisać? Skąd będzie streeming?

  • radek

    Podróż (np. autostopem) jest czymś o czym myślę od dłuższego już czasu, ale niestety... zawsze znajdzie się jakaś wymówka, jakiś "powód" by nie spróbować , by odpuścić, za którym może stać nawet cała teoria, która usprawiedliwiałaby brak tego jednego, konkretnego działania. Z niecierpliwością czekam na audycję o podróżowaniu,

    • Michał Łęgowski

      Bardzo się cieszę Radku, że będziesz słuchał audycji.
      Postaram się zmotywować Cię do działania.

    • Ania

      Polecam Aurostoprace . Tzw. wyscig autostopowiczow z Wroclawia . Kiedys bralam w tym udzial . Super klimat , duzo ludzi , konkretny cel i termin. Jedzie sie w parach wiec nie mozna odpuscic w ostatniej chwili bo jestes zobowiazany przed druga osoba. Odbywa sie to w weekend majowy. W tym roku jest do jakiegos miasta w Hiszpanii. :D

  • Kasia

    Szlak Jakubowy "spacerkiem" wzdłuż portugalskich i hiszpańskich plaż:) Kolejna piesza wyprawa i mam nadzieję - nie będzie ostatnią :)

    • Michał Łęgowski

      Trzymam kciuki, Kasiu! :)

  • Michał

    czy będzie można wysłuchać tej audycji tak jak inne?? Spóźniłem się na nią 29, a teraz strasznie załouję...;/

    • Michał Łęgowski

      Michał,

      audycja będzie dostępna w sobotę do odsłuchania.
      W międzyczasie zapraszam Cię w czwartek na 15.00 przed ekran. Wystąpię w Czwórce Polskiego Radia na wizji.

    • Tak, będzie ona dostępna w najbliższą sobotę, na stronie, na której jest informacja o audycji.

  • M.

    Dlaczego ostatnio coraz więcej ludzi zakłada, że jeśli ktoś z własnego wyboru nie chce podróżować, to jest mało inteligenty, konserwatywny, zamknięty na nowości i nie wart poznania? Ogromnie doceniam swoją rodzinę i rodzinną okolicę i chcę spędzić tam jak najwięcej czasu, bo wiem, że niestety nie będzie to trwało wiecznie i wkrótce zapewne zostanę zmuszony do wyjazdu. Ale dlaczego niejednokrotnie już spotkałem się z pogardą ze strony innych, bo zamiast podróżować w wakacje, wolę spędzić mój tydzień urlopu w ogrodzie za domem z dobrą książką w ręku? Czy to sprawia, że jestem gorszy od innych? Wiem, że "podróżnicy" mieli okazję zetknąć się z wieloma kulturami i chwalą się swoim otwarciem na innych, ale czy naprawdę spędzanie wakacji w domu oznacza, że jestem nacjonalistą, dyskryminuję innych ludzi i tkwię w ściśle zamkniętych ramach umysłu? Skąd wziął się ten, tak popularny ostatnio, pogląd o wyższości podróżników nad domatorami?

    • Michał Łęgowski

      Przekonanie, że ktokolwiek jest gorszy od kogoś innego jest złe. Nie ma ludzi gorszych i lepszych. Każdy ma prawo przeżyć swoje życie na swój sposób i zdecydować jak się z niego cieszyć.

      Mam znajomego, który jest świetnym facetem i jest typowym mieszczuchem. Radzi sobie doskonale i jest dobrym przykładem na to, że wartości człowieka nie ocenia się po pasjach.