Audycja #8 - "Zen przedsiębiorczości. Jak prowadzić firmę i mieć z tego frajdę?"

W czwartek 27 listopada poprowadziłem audycję na żywo o przedsiębiorczości. Dowiesz się z niej w jaki można prowadzić firmę, zbudować zespół wspaniałych osobowości i pracować wspólnie we wspaniałej atmosferze.

Audycja odbyła się tutaj:zen przedsiebiorczosci blog

Zen jest sztuką poznawania prawdy o sobie, a zen przedsiębiorczości to idea tworzenia firmy zgodnej z Twoją osobowością. Od ponad 5 lat prowadzę firmę, która pozwala mi żyć życiem moich marzeń. Podzielę się z Wami sposobami na prowadzenie nowoczesnej firmy pełnej pasji i na bycie przedsiębiorczym w pracy na etacie.

Z tej audycji dowiesz się między innymi:

  • jak dopasować charakter Twojej codziennej pracy do Twojej osobowości,
  • jak tworzyć zespół wyjątkowych ludzi i budować unikalną kulturę firmy,
  • skąd brać świetne pomysły na rozwój swojego biznesu.

Napisz komentarz

  • Alicja

    Czy zakładając firmę powinno się kierować wyłącznie pasją i tym co chce się robić, czy jednak standardowo trzeba oprzeć się na prawach ekonomii i badać zapotrzebowanie na rynku i konkurencję. Z tego co wiem, większość firm zamyka się już w pierwszym roku działalności, gdy w konfrontacji z rzeczywistością nasze plany i pomysły się nie sprawdzają.

  • Wojtek

    Co jesli ma sie wiele pasjji? I w jakim wieku mozna zmieniac profil skoro juz sie robi w zyciu jedno to szkoda ryzykowac czy w czyms innym mozna jeszcze dojsc do wysokiego poziomu

  • Anka W

    Jaki biznes stworzyc? Taki, który daje duże korzyści czyli taki który się opłaca
    ?A może taki z którym wiążą sie nasze zainteresowania i pasje?

  • Aneta

    Cześć wszystkim .O której odbędzie się audycja?

    • Aneta

      Doczytałam właśnie:)

  • Maciej

    Podobne pytanie dotyczące raczej początków, w jaki sposób wybierać grupę docelową do której chce się trafić z produktem czy usługą, jak wybrać przestrzeń zaspokajania ludzkich potrzeb, czym się kierować przy wyborze działalności, którą docelowo chciałbym zaspokajać potrzeby innych? i co z ewentualną konkurencją czy bać się jej? A no i najważniejsze co jeżeli oprócz entuzjazmu i głowy czekającej na pomysły jest się młodym bez gotówki i większego doświadczenia studenciakiem myślącym o własnej działalności gosp.

  • Tomasz

    Jak zmniejszyć w sobie strach przed niepowodzeniem kiedy chce się oderwać od codziennej pracy na etacie i chce się zacząć własny biznes? Etat daje poczucie stabilności (zwodnicze w dłuższej perspektywie) a otwarcie własnej działalności to niepokój, bo przecież "pewnie się nie uda".

  • Ewa

    Na pewno będę słuchała audycji, bo od stycznia otwieram własną działalność. Wierzę że mi się uda, bo zawsze marzyłam żeby to zrobić i zająć się tym czym chcę na własną rękę, ale się też boję (kwestia wychowania... i moja mama, która jak się dowie powie: dziecko, jak ty sobie teraz dasz radę? .... Pamiętam jedną ważną sentencję z pewnego Twojego artykułu: "Zbuduj swoje marzenia, bo inaczej ktoś cię zatrudni żebyś zbudował jego marzenia"
    Boję się Michał bardzo, ale mimo strachu zrobię to:)
    I zrobię wszystko żeby tę okazję wykorzystać.

    • abc

      Ja mam ten sam problem jeśli chodzi o strach przed zrobieniem
      pierwszego kroku. obecnie jestem w Kanadzie gdzie pracuje aby zarobić na własną
      formę i wrócić do pl bo szczerze mówiąc...ludzi za oceanem nie mają własnego
      życia!!!! uwierzcie mi tutaj weekend jest po to aby zabrać dzieci i rodziną na
      zakupy i całodzienny rajd po centrach handlowych. w Polsce nie mamy aż takiego
      szału i można znalesc troche wolnego czasu a w kanadzie jest tylko praca i
      spłacanie kredytu. plus taki Kanadyjczyków że mają większy standard
      życia. Ja jestem pewny że przy dużym wysiłku i odrobinie poświecenia można dojść
      do jakiegoś większego standardu i w Polsce. Dużo ludzi narzeka i jęczy ale
      skoro komuś sie udało do czegoś dojść to dlaczego mi ma sie nie udać?
      powracając do tego czego ja boje to właśnie tego startu..aby sie nie spalić po
      1 roku czy paru miesiącach. planuje piku co sam prowadzić firmę nie licząc księgowej
      bo tego nie ogarniam. Fajnie że jest taka stonka jak ta i nastawia pozytywnie a
      jeszcze jak wypowiadają sie inteligentni ludzi to człowiek nabiera ochoty do
      zycia na kolejny tydzień. Pozdrawiam

  • Justyna

    Na czym polega budowanie własnej marki? I jak osiągać cele, w kolejnych etapach rozwoju własnego biznesu? Czy warto zaczynać "od zera", gdy się już jest po trzydziestce? I skąd czerpać inspiracje i pomysły?

  • Tomek z studencki-portfel.pl

    Ciekawie się zapowiada, czekam na nagranie...

  • Adam

    Pytałeś Michale o recenzje nagrania i jak bardzo jest pomocne.
    Jak dla mnie to najlepsza Twoja audycja jaką do tej pory słuchałem.
    Może jest tak, bo prawie ze wszystkimi wątkami jakie poruszyłeś w jakiś sposób zetknąłem się w swoim życiu.

    Od 2 lat jestem właścicielem małego gospodarstwa rolnego przekazanego przez rodziców. Na odpis zgodziłem się tylko ze względu na dofinansowanie jakie otrzymałem z racji bycia młodym rolnikiem. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy z tego jak przyjęcie tych pieniędzy ograniczy moją sobotę nie tylko w prowadzeniu gospodarstwa ale i w całym moim życiu. Od tego czasu przeszło mi koło nosa kilka bardo dobrych i dobrze płatnych ofert pracy za granicą, lecz umowa którą podpisałem zabrania takich praktyk. Dodam, że nie lubię pracy w gospodarstwie, jest to mały biznes o śladowych dochodach, w którym bardzo ciężko jest rozgraniczyć 3 typy osobowości o których mówiłeś. A najgorszą rzeczą jaka mi przeszkadza jest właśnie brak rozgraniczenia między pracą a domem. wspólne miejsce, wspólne liczniki, wspólny budżet. Nie jest możliwe w tej branży wyznaczenie sztywnych godzin na pracę, opiekę nad domem i relaks zwłaszcza gdy chodzi o opiekę nad zwierzętami, które absorbują może nie za wiele czasu, ale zarówno rano w południe jak i wieczorem wymagają obecności w to trzeba wpleść inne obowiązki w gospodarstwie, pracę w domu, robotę papierkową, planowanie dalszego rozwoju, edukacje, szukanie rynków, odpoczynek, spotkania ze znajomymi, itp. itd. Co najgorsze nie widzę na dzień dzisiejszy możliwości zatrudnienia kogoś do pomocy, oprócz dorywczej procy sezonowej. Po prostu koszmar, czuje się tak jak bym właśnie budował życie wokół swojego biznesu, a nie na odwrót, ale koniec zarzekania, uświadomiłeś mi ważną rzecz, że robię to wszystko bez odpowiedniego zaplecza wiedzy, więc postanowiłem trzy lata które pozostały mi do końca realizacji umowy wykorzystać na edukację w mojej branży, a może w końcu coś zaskoczy i będzie łatwiej a jeśli nie to wtedy będę miał otwartą drogę do zmiany branży.
    Dzięki bardzo za to nagranie !