Sennik, czyli jak odkryć znaczenie snów

Sennik to zbiór interpretacji marzeń sennych, który daje złudną nadzieję na szybkie wytłumaczenie znaczenia snów. Niestety senniki są warte tyle, co horoskopy w tanich brukowcach. Jak zatem stworzyć własny sennik i naprawdę zrozumieć to, co nam się przyśniło?

Każdy z nas rozumie świat na swój sposób. Każdy przedmiot, symbol, słowo i obraz ma swoje unikalne, niepowtarzalne znaczenie dla miliardów osób, które mieszkają na tej planecie. W związku z tym tworzenie uniwersalnego sennika, który za każdym razem tak samo tłumaczy znaczenie snów jest co najmniej kiepskim żartem.

Znaczenie każdego snu należy rozpatrywać osobno, biorąc pod uwagę sytuację i stan psychiczny osoby, która go śniła. Zrozumienie snów jest niemałym wyzwaniem, jednak praca nad snami może okazać się ważnym i odkrywczym narzędziem naszego osobistego rozwoju.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • po co w ogóle są sny i co na ten temat mówią najnowsze badania naukowe,
  • jak utworzyć własny sennik i jak zapamiętywać swoje sny ze szczegółami,
  • jak analizować znaczenie swoich snów (ćwiczenie "Analiza snów w 5 krokach"),
  • jak przywrócić sen do życia i ponownie go doświadczyć (ćwiczenie "Ożywianie snu").

Nie oczekuj jednak gotowych odpowiedzi i prostych rozwiązań. Zrozumienie własnych snów jest jak rozwiązywanie łamigłówki. Każda jest inna i tylko Ty masz klucz, aby je wszystkie rozwiązać.

Znaczenie snów z perspektywy psychologii

Aby nauczyć się odkrywać znaczenie snów musimy przede wszystkim dowiedzieć się, jaka jest ich rola w naszym życiu. Rozwiązanie tej zagadki nie jest takie oczywiste - naukowcy nadal nie znają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie “po co są sny?”. Na bazie ostatnich badań neuropsychologów można rozróżnić 4 główne hipotezy wyjaśniające rolę snów w naszym życiu:

  • Sny są interpretacją przypadkowych sygnałów płynących z mózgu i ciała w trakcie, gdy śpimy;
  • Sny mają na celu przetwarzanie i utrwalanie informacji zbieranych przez cały dzień;
  • Sny reprezentują nieświadome pragnienia i życzenia;
  • Sny działają jak pewna forma psychoterapii.

Analiza i interpretacja snów

Salvador Dali, słynny surrealista, inspirował się w swojej sztuce snami.
Obraz: "Dezintegracja uporczywości pamięci", 1952-54

Co ciekawe, terapeutyczna rola snów była obiektem zainteresowania psychologów i terapeutów jeszcze zanim obecna technologia była dostępna. Freud twierdził, że sny są próbami rozwiązania przez naszą podświadomość konfliktów psychicznych, z którymi nie umiemy sobie poradzić w ciągu dnia. Fritz Perls, twórca terapii Gestalt mówił, że sen jest narzędziem, które mówi nam dokładnie, gdzie obecnie jesteśmy w odniesieniu do siebie samych i do świata. Widział w snach możliwość integracji osobowości (rozwiązania wewnętrznych konfliktów, uwolnienia się od lęków, itp.).

Carl Gustaw Jung przeanalizował tysiące snów i rozumiał je jako rzetelną drogę do zrozumienia człowieka. Twierdził, że sny pełnią rolę kompensacyjną, czyli że zaspokajają pragnienia, które nie mogą być zaspokojone w codziennym życiu (np. facet w nieszczęśliwym związku może śnić o romansie z atrakcyjną kobietą).

„Sen jest teatrem, w którym śniący jest sceną, aktorem, suflerem, producentem, autorem, publicznością i krytykiem. Ta prosta prawda tworzy podstawę do koncepcji znaczenia snów, którą nazywam interpretacją na poziomie podmiotu. Ta interpretacja zakłada, że wszystkie figury we śnie to personifikowane cechy osobowości śniącego.” CARL GUSTAV JUNG

Jeśli mamy jakiś problem, któremu nie umiemy stawić czoła samodzielnie, często “zamiatamy go pod dywan”. Nie chcemy o nim myśleć, spychamy go w najdalsze zakamarki naszej podświadomości. Jednak każda potrzeba naszej psychiki musi znaleźć jakieś ujście, a sny to stan, w którym nasz strażnik (świadomość) jest uśpiony. Wtedy wszystko “wychodzi na wierzch” w formie obrazów, skojarzeń, symboli. Zgodnie z tą hipotezą każdy element snu jest wyrazem jakiejś części naszej osobowości.

Jeśli w życiu codziennym coś pozostaje “niedomknięte”, niedokończone, Twoja podświadomość będzie chciała się tym zająć i wyrazić to poprzez sny. Sen jest więc odbiciem naszego wewnętrznego świata, jego nieuświadomionych aspektów. Mogą służyć jako sposób do zrozumienia tego, czego tak bardzo nie chcemy, boimy się lub nie umiemy zrozumieć.

Sny spisane w dobrze prowadzonym senniku mogą zatem stać się bezcennym źródłem informacji o nas samych - o tym, co się dzieje w naszej psychice. Taki dziennik jest nieocenioną pomocą w odkrywaniu znaczenia snów.

Wpływ podświadomości na nasze sny

Salvador Dali we własnej osobie.

Znaczenie snów w rozwoju osobistym

Jak analiza naszych własnych snów może nam pomóc w rozwoju osobistym?

  • Sny pomagają nam uświadomić sobie nasze lęki, obawy, wątpliwości. Przykładowo, mojej żonie na 2 miesiące przed naszym ślubem przyśnił się obfity w opady śniegu dzień ślubu (który był zaplanowany na czerwiec). Był to wyraz nieuświadomionego lęku przed tym, że ślub może się nie udać z przyczyn niezależnych od niej (np. z powodu złej pogody);
  • Sny mogą pokazywać nam nasze nieuświadomione marzenia i pragnienia. Zwykle takie, które w codziennym życiu wypieramy lub do których nie chcemy się sami przed sobą przyznać (na przykład fantazje seksualne);
  • Sny mogą stanowić dla nas wskazówkę. Mogą zwracać naszą uwagę na coś, co jest dla nas ważne, a co zaniedbujemy (np. relacje ze starym, dobrym przyjacielem, z którym dawno nie rozmawialiśmy);
  • Sny mogą zawierać twórcze rozwiązania naszych codziennych (lub niecodziennych) problemów. Paul McCartney z The Beatles obudził się pewnego ranka z melodią w głowie, która przyśniła mu się chwilę wcześniej. Szybko spisał nuty i tak powstał utwór “Yesterday”.

Uważam, że sny są wspaniałym źródłem wiedzy o nas samych i “materiałem” do przepracowania za pomocą rozmaitych metod rozwoju osobistego. Już sama znajomość naszych snów może być dla nas odkrywcza i uświadamiająca. Dlatego warto stworzyć własny sennik i samodzielnie poznawać znaczenie snów, które śnimy każdego dnia.

Zanim zaproponuję Ci pomysł na taki sennik, jest jeszcze jedna ważna rzecz. Aby analiza własnych snów była w ogóle możliwa, musisz przede wszystkim je zapamiętywać. Gdy ja zaczynałem moją przygodę z rozwojem osobistym, zafascynowałem się ideą świadomego śnienia (niesamowite zjawisko, w którym wiesz, że jesteś we śnie - i możesz mieć świadomy wpływ na jego przebieg). Aby ćwiczyć świadome śnienie zacząłem od prowadzenia dziennika snów.

Na początku nie pamiętałem w ogóle żadnych marzeń sennych. Po kilku dniach spisywałem pewne skrawki, pojedyncze obrazy i sytuacje. Po następnych kilku dniach pamiętałem już 1 lub 2 pełne sny. W końcu, po jakimś czasie, po przebudzeniu moja głowa była pełna barwnych obrazów - pamiętałem średnio od 3 do 5 snów dziennie wraz ze wszystkimi ich szczegółami.

O tym jak ćwiczyć swoją pamięć snów pisałem już w artykule Jak pamiętać swoje sny.

Sennik i odkrywanie znaczenia snów

Przede wszystkim zaopatrz się w dobry, ładny zeszyt lub w prostą, przejrzystą aplikację na urządzenia mobilne (która umożliwi Ci tworzenie krótkich notatek i oznaczanie ich datami). Zgodnie z sugestiami z artykułu o pamięci snów codziennie zapisuj swoje sny - tak, aby pamiętać choćby jeden lub dwa sny dziennie (Na początku nie będzie łatwo, ale mimo to zapisuj wszystko co zapamiętałeś, nawet jeśli będą to “skrawki”.).

Twoje sny nie muszą być dokładnie opisane, wystarczy zestaw słów-kluczy. Pisanie krótkich i ogólnych notatek ułatwia zapisywanie snów od razy po przebudzeniu, zwłaszcza gdy pamiętasz 3 lub 4 sny dziennie. Opisywanie całego snu ze szczegółami może zająć trochę czasu. Jednak abyś mógł dobrze zanalizować swój sen przyda Ci się raczej dokładny opis. Dlatego proponuję opisywać dokładnie tylko te sny, które zwróciły Twoją szczególną uwagę.

Mam nadzieję, że jest to dla Ciebie jasne, że odpowiednia ilość snu jest tutaj kluczowa. Jak wstajesz niewyspany to nie masz co marzyć o wyraźnej i szczegółowej pamięci snów.

Jeśli masz problemy ze snem zapoznaj się z artykułami Bezsenność? Zasypiaj szybko i spokojnie, Część 1 | Część 2

O czym świadczą marzenia senne

Salvador Dali, "Geopolityczne dziecko obserwujące narodziny nowego człowieka", 1943

Gdy Twój sennik jest już gotowy i gdy masz w nim kilka pierwszych snów, możesz zabrać się do analizy znaczenia snów.

Analiza snów w 5 krokach:

1. W opisie swojego snu oznacz elementy, które zwracają Twoją uwagę. Postaci, przedmioty, wydarzenia.

2. Zapisz je osobno, pod opisem Twojego snu. Zastanów się, co te elementy snu dla Ciebie znaczą. Jakie emocje w Tobie wywołują? Jakie emocje odczuwałeś w trakcie snu w stosunku do tych postaci, przedmiotów i wydarzeń?

3. Teraz zastanów się z jakimi sytuacjami życiowymi, dylematami, problemami i celami są te elementy związane. Czego tak naprawdę może dotyczyć ten sen?

4. Przeczytaj opis snu jeszcze raz, mając na uwadze sytuację życiową, z którą go powiązałeś. Wyciągnij wnioski. Czego Cię ten sen uczy? Jak zmienia się Twoje spojrzenie na tę sytuację? Jakie niesie ze sobą wskazówki? Co twoja podświadomość próbuje ci powiedzieć? Zapisz wszystko, co Ci przychodzi do głowy.

5. Niezależnie od tego, ile wniosków udało Ci się wyciągnąć, zostaw to na tym etapie. Wróć do Twojej interpretacji tego snu jutro lub za kilka dni i zastanów się nad tym snem jeszcze raz.

Zwróć szczególną uwagę na ostatni krok. To nie jest koniec pracy nad snem. Obserwuj siebie w ciągu dnia, zwłaszcza w sytuacjach, które są związane z danym snem. Zastanów się, dlaczego Twoja podświadomość chce zwrócić Twoją uwagę na tą konkretną sytuację.

Całkiem możliwe, że kolejnej nocy przyśni Ci się inny sen w tym samym temacie. Będzie to okazja do uzupełnienia swoich przemyśleń i odkrycia nowych rzeczy. Niektóre sny będą się pojawiać tak długo, aż nie rozwiążesz danego problemu (mogą się nam śnić dzień w dzień nawet przez kilka lat!).

Staraj się nie nadinterpretować, nie naciągać, nie domyślać się. Wszystkie swoje spostrzeżenia traktuj jako możliwość, nie jako fakt. Pamiętaj, że najcenniejsze są pierwsze skojarzenia. Czasami po prostu wiesz, czego dotyczy sen i nie ma tam miejsca na wątpliwości. Słuchaj swojej intuicji, istnieje duża szansa, że ona podpowie Ci czego dotyczy Twój sen. I najważniejsze - wszystko, co zanotujesz w swoim senniku sprawdzaj w swoim życiu codziennym. W ten sposób nauczysz się "tłumaczyć" język snów i odczytywać go za pomocą sytuacji, które Ci się przydarzają w ciągu dnia.

4 fakty na temat snów:

  • Śnimy 3-5 snów na noc;
  • Każdy sen trwa od 5 do 20 minut;
  • 95% jest zapominanych do momentu wyjścia z łóżka;
  • Najbardziej powszechne tematy snów to szkoła, uciekanie przed kimś, doświadczenia seksualne, spadanie i spóźnianie się.

Przywróć sen do życia

Jeśli jesteś gotowy na coś więcej, jest jeszcze jedna rzecz, którą możesz zrobić w ramach pracy ze swoim sennikiem. Fritz Perls, twórca terapii Gestalt twierdził, że interpretacja snów uniemożliwia nam odkrycie osobistego znaczenia tego, co nam się śni.

W swojej pracy stosował inne podejście. Nie rozmawiał o snach ze swoimi klientami, on je przywracał do życia. Ożywiał je. Stosował psychodramę jako sposób na przywracanie równowagi psychicznej i odzyskiwanie zasobów śniącego. Nie będę proponował Ci tutaj terapeutycznej metody odgrywania snów jak w teatrze - jeśli chcesz tego wypróbować to polecam Ci wybrać się do terapeuty Gestalt. Zaproponuję Ci jednak prostszą wersję ożywiania snów, która również może być dla Ciebie niezwykle interesującym doświadczeniem.

Ożywianie snu:

1. Wybierz sen, nad którym chcesz popracować.

2. Opowiedz o nim na głos, w czasie teraźniejszym. Tak, jak byś go doświadczał tu i teraz. Przykład: “Idę teraz ciemną uliczką i czuję strach. Widzę fioletowe chmury górujące nad miastem. Nagle zza rogu wyskakuje postać, chyba osoba przebrana za pluszowego królika, słodko uśmiechniętego. Czuję zdziwienie, ale też dziwny spokój…”. Zrób to powoli i bardzo uważnie.

3. Zwróć uwagę jak się czujesz na każdym etapie swojego snu. Twoje emocje są kluczem do zrozumienia tego, co oznacza sen i jaki jest jego cel. To ćwiczenie pozwoli Ci doświadczyć wszystkich uczuć, które pojawiły się w trakcie snu.

4. Gdy już to zrobisz, zapisz swoje wrażenia w senniku. Czy pojawiły się jakieś nowe spostrzeżenia? Co odczułeś? Jakie to było dla Ciebie doświadczenie?

Wszystkie spostrzeżenia zapisz w swoim senniku.

Zgłębianie znaczenia swoich snów to niezwykła przygoda. To podróż wgłąb siebie. To zaglądanie w miejsca, które nigdy wcześniej nie były dla Ciebie dostępne. Dzięki pracy ze snami możesz się wiele nauczyć o sobie. Zachęcam Cię do prowadzenia swojego sennika, nawet jeśli nie będziesz robić tego każdego dnia. Możesz zapisywać wszystkie sny, możesz też brać pod uwagę tylko te, które mają dla Ciebie szczególne znaczenie. Im bardziej emocjonalnie intensywny sen, tym ważniejsze, abyś się nad nim pochylił.

Podziel się w komentarzach swoimi przemyśleniami. O czym śnisz? Co Twoje sny mówią o Tobie i Twoim życiu? Jak opisane w tym artykule metody pozwoliły Ci zrozumieć znaczenie swoich snów? Jestem niezmiernie ciekawy jak Twoja podświadomość komunikuje się z Tobą gdy wybierasz się do krainy snów.

Śnij dobrze!

Napisz komentarz

  • Maurycy B

    Wspaniałe przemyślenia, jak Ty to robisz, że tak dobrze trafiasz w to, czego potrzebuje Michale? Miewam wielokrotnie takie same sny i jestem pewien, że to kwestia mojej psychiki. Kiedy mówiłem o tym mojej żonie to bagatelizowala sprawę ale ja mam wrażenie, że coś w tym jest, jakaś ukryta wskazówka... Spróbuję Twojego ćwiczenia i zobaczę efekty. Pozdrawiam tymczasem i serwus!

  • Miałem kiedyś w ręku książkę, która pozwalał na pobieżne interpretowanie snów. Zrobiła na mnie dobre wrażenie, ale tylko tymczasowo, ponieważ nie była zbyt "rozbudowana" :) Ta tematyka jest dosyć trudnym zagadnieniem, niemniej jednak jeszcze sporo przed nami.

    Pozdrawiam

    • Airi

      Warto też zaznaczyć, że podawane interpretacje co dany symbol znaczy nie zawsze się sprawdza u danej osoby. Wszystko zależy od danej jednostki i jej perspektywy.
      Warto pamiętać, że sny to sprawa indywidualna. Choć niektóre rzeczy są powtarzalne ;)

  • Monique

    Do niedawna w ogóle nie pamiętałam swoich snów, a jeśli już to były to jakieś skrawki. Ostatnio jednak miewam niemalże do noc marzenia sennne. Często śnią mi się moi bliscy zmarli...Zastanawia mnie to...
    Sen też, który wywarł na mnie ogromne znaczenie to sen, w którym znalazłam się w mieszkaniu mojego byłego mężczyzny (byliśmy ze sobą bardzo długo, po rozstaniu miałam depresję:/) razem z nim i Jego Kobietą. W jednym pomieszczeniu byli Oni a w drugim ja. Znajdywały się tam głębokie naczynia, w których zatopione były w wodzie torty a ja podbiegałam i szybko wyjadałam je palcem...
    Hmm...
    Zastanawiam się...od rozstania minęło 3,5 roku. Wciąż jestem sama. Czy ja ciągle gdzieś tam "tkwię" przy nim ? Tylko to przychodzi mi do głowy na ten moment...

    • Airi

      Moim zdaniem jeden sen może mieć różne znaczenia. Np. jak prosi się o 'wytłumaczenie' snu i interpretują je różne osoby mogą w jednym śnie widzieć różne rzeczy i każda z nich może mieć rację. Najważniejsza jest jednak nasza interpretacja, jak my czujemy ten sen. To my najlepiej wiemy co dzieje się w naszych życiach. Choć faktycznie nieraz ze snami nie jest łatwo.
      Wygląda na to, że możesz mieć rację i jeszcze jakieś emocje łączą Cię z tym co było między Wami. Ciężko to przeżyłaś i wciąż możesz wracać myślami, że miało być tak dobrze.
      Woda często symbolizuje właśnie emocje, uczucia. Głębokie naczynia mogą mówić o tym, że coś jest albo gdzieś głęboko w Tobie, albo właśnie po prostu we wnętrzu. Wyciągasz stare sprawy - tort. Być może oznaczać to, że chcesz coś z siebie wyjąć, ale może też że do czegoś wracasz, rozmyślasz, analizujesz, przeżywasz na nowo itd.

    • Monique

      Dziękuję za odpowiedź Airi. Pewnie po części masz rację. Tak czuję...
      Przeżywam i rozmyślam. Teraz sobie pomyślałam, że tort może oznaczać nasze przyszłe spotkanie po latach - na weselu starych znajomych, które ma się odbyć w lato. Boję się tego spotkania (mimo,że wierzę,że tak miało być z nami) i może stąd te dziwne sny.
      Pozdrawiam!:)
      M

    • Monique

      woda (emocje-strach,niepokój) w głębokim naczyniu( we mnie) + tort (spotkanie na wspólnym weselu starych znajomych). Tak:) dzięki Airi. O to w tym wszystkim chodzi...

    • Airi

      Cieszę się, że pomogłam.

      Pozdrawiam,
      Airi

  • guest

    mi się często śnią kobiety :(

  • Jasiek

    Chyba jeden z lepszych artykułów od roku :)

    • Jola

      Faktycznie, bardzo merytoryczny i zupełnie inny od tych ostatnio, na takie "popularne" tematy :)

  • gogo

    Ja mam tak dziwaczne sny, że zastanawiam się nad jakąś chorobą psychiczną :-) biję, morduję w snach, strzelam do przypadkowych ludzi ... normalnie w życiu jestem łagodna i opanowana, pozytywnie nastawiona do ludzi ... więc?

    • Abbey Dawn

      Wszystkie negatywne emocje kumulujesz w sobie i starasz się uwalniać je podczas snu.

    • ertogrul

      więc moze jestes zbyt mila dla ludzi i wewnetrznie Cie to wkurza? zbyt mila dla tych ktorzy w jakis sposob Cie wykorzystuja? 

  • Michał jest najlepszy :)

  • Cin3k

    Dzięki Michale, takiego artykułu mi było trzeba :) Już od dawna zamierzałem wejść w świat snów, ale jakoś brakowało motywacji.

  • brodka

    Często śni mi się, że nie zdążę na bal studniówki albo na wesele. Jestem wtedy w proszku, nieubrana, nieumalowana, gdzieś sukienka zginęła i w efekcie nie idę na ważną imprezę i w tym momencie się budzę wystraszona i zlana potem. Co się dzieje ze mną? często mam takie sny.

  • Michaeeeloo

    Czy też miewacie sny, w których giniecie i od razu się budzicie, najczęściej zlani potem? Nie znoszę tego :/

    • brodka

      Ja też nie znoszę tego! Ale co oznacza to wszystko? stres? Nerwy?

  • kachula

    Mnie się zdarza doznawać we śnie ciągłej niesprawiedliwości, niepowodzeń. Raz nawet ktoś mnie zastrzelił i pamiętam, jak bardzo to bolało. Często też powtarzają się te same miejsca, z których nie mogę wyjść i zawsze "utykam" w tym samym miejscu.

    Czy ktoś może coś podpowiedzieć?

    • Sny często odwzorowują sytuacje z naszego życia. Śnienie o niesprawiedliwości i niepowodzeniach może ujawniać skrywane takie właśnie odczucia wobec własnego życia, uczucia, które na codzień w świadomości staramy się wypierać lub niedostrzegać.
      Śnienie o utykaniu ciągle w tych samych miejscach może świadczyć o tym, że w życiu często utykamy w podobnych sytuacjach, powtarzamy te same błędy, (praca, związki, itp), i przez sny podświadomość dobija się do nas, żeby nam to pokazać. Może również pokazywać w tych samych snach, albo innych, jak wybrnąć z tych sytuacji. To tylko jedno z wyjaśnień, które przychodzi mi na myśl. Piszę na podstawie prac Gayle Delaney i jej książki "Wszystko o snach. Dlaczego śnimy?", moim zdaniem jedno z najlepszych opracowań na temat tłumaczenia snów. Powodzenia :)

  • Gall Anonim

    Bardzo ciekawy artykuł, wiele razy mam tak, że głęboko zastanawiam się nad swoimi snami i wiele razy zdarza mi się że sen mi nie daje spokoju przez cały dzień. Wiele razy w swoich snach miałem kontakt z swoim zmarłym dziadkiem oraz nawet ostatnio miałem dość specyficzny sen odnośnie wojny w naszym kraju, gdzie akurat nie czuje żadnych obaw przed wojną albo coś w ten deseń. Sny i nasza świadomość/podświadomość są bardzo interesującym tematem coś co jest mistyką nawet dla obecnych naukowców, to mnie zachwyca w nas. Człowiek to niesamowita konstrukcja.

  • Marcin Wojtaszczyk

    Będą niezłe jaja, jak się okaże, że sny to nic innego jak nasze życie w innym wymiarze. Przecież kiedy śnimy często mamy wrażenie, że to dzieje się naprawdę. Fizyka kwantowa może kryć wiele niespodzianek, o których nam się "nie śniło" :)

    • Radek Swoll

      Marcin ja tez jestem za opcja, ze sniac przenosimy sie do innych wymiarow, badz zyjemy zyciem innych osob( takimi tez ktore zyly przed nami i po nas). Pamietam jak w jednym ze snow stanalem przed szyba i zobaczylem swoje odbicie, ale to nie byla moja twarz ani cialo. Za innymi wymiarami przemawia dla mnie tez fakt, ze swiaty snow rzadza sie wlasnymi prawami i " zyja" niejako wlasnym zyciem. Pamietam jak w jednym ze snow rozkladalem koc i zestaw piknikowy pod budynkiem uniwerka, po czym odszedlem na chwile. Wracam, a tam wszystko poskladane lezy pod drzewem, wiec rozkladam jeszcze raz i odchodze. Wracam i znow to samo. I jeszcze raz, ale tym razem wracam szybciej i widze, ze to dziadek stroz na uniwerku sklada wszystko i zapytany mowi, ze tutaj nie wolno piknikowac. Czyli to on dwa poprzdnie razy zlozyl moj zestaw piknikowy, ale go nie widzialem, bo przychodzilem po fakcie

    • Zwykliśmy do tej pory - my ludzie - rozważać wszystko w trójwymiarowej rzeczywistości z uwzględnieniem czasu, bo tak funkcjonujemy. Kto wie, czy rzeczywistość nie dzieje się poza tymi prawami, że wszystko powiedzmy dzieje się jednocześnie, przeszłość, przyszłość są tu i teraz a wszystkie alternatywne rzeczywistości i wymiary trwają obok nas, tylko nie możemy ich dostrzec.
      Powiedzmy, że jesteśmy jak radio, które może odbierać tylko fale radiowe i naraz tylko jedną stację. Gdyby radio było tego świadome, żyłoby w rzeczywistości jednej stacji w danym czasie, i świadomości tego, że rzeczywistość składa się tylko z fal radiowych, które odbiera, akustycznych, które emituje, oraz wszelkich związanych z prądem elektrycznym. Nie byłoby świadome fal spoza pasm, w których działa i wierzyłoby, że naraz tylko jedna stacja nadaje program, bo tylko jedną ono może odebrać. Nie oznacza to jednak, że inne nie istnieją, kiedy radio przełączymy czy wyłączymy. Tak samo ograniczona jest nasza świadomość, jedynie do sposobu w jaki ją postrzegamy.
      Może nie jesteśmy tym, czym nam się wydaje, ale formą świadomości, która podróżuje między światami i różnymi bytami jako zupełnie osobna forma istnienia. Tak sobie "gdybam" :)

    • Paweł Chomik

      Też mnie to zastanawia i intryguje. A co jeśli to, co bierzemy za sen jest naszym realnym życiem, a to co uważamy za prawdziwe jest tylko iluzją. Może do nas należy wybór? Musimy zdecydować, w którym świecie chcemy żyć?

      „Miałeś kiedyś sen, który wydawał się prawdziwy? A gdybyś nie mógł się z niego obudzić? Jak odróżniłbyś świat snu od realnego?”

      - Morfeusz – Matrix (1999)

    • Nie ma co popadać w skjrajności. Żeby nam się biały kaftan z długimi rękawami nie przyczepił do ciała :) Kto wie jednak, co jest "tam".

  • Marcin Wojtaszczyk

    Jeżeli ktoś lubi tłumaczyć sny, polecam: "Wszystko o snach. Dlaczego śnimy?" Gayle Delaney. Fantastyczna książka na temat wyjaśniania snów w oparciu o analizę własnego życia, własnych doświadczeń, problemów.

  • Pawel

    Cześć, jestem Paweł

    Michał - ta strona jest genialna ! Bardzo mi pomogła - Dzięki.

    Bardzo często śniła mi się szkoła w której notorycznie otrzymywałem oceny niedostateczne z matematyki. Było to już irytujące więc zacząłem szukać odpowiedzi a dalej rozwiązania.
    Z matmy zawsze kulałem,logicznym myśleniem, planowaniem, systematyką, porządkiem na biurku, a moje notatki w kalendarzu to jeden wielki chaos. Prawa półkula mówi - Ja tu rządzę !! :)
    Zabrałem się za ćwiczenie lewej półkuli i jednoczenie postawiłem na synchronizację obydwu półkul mózgowych.
    Na początku zacząłem szczotkować zęby i golić się lewą ręką, później słuchawki a w nich dudnienie różnicowe, medytacja, autohipnoza... etc

    Efekt :
    Przestały mnie nękać senne "pały z matmy" , za dnia jestem spokojniejszy
    i wiem co to znaczy być pozytywnie nastawiony :)

    Wniosek
    Podświadomość tyle razy mi podpowiadała żeby skupić się na ćwiczeniu słabych stron a nie cieszyć się z mocnych. Ludzka psychika jest genialna:)

  • Kimiko Xiao (Still Alive)

    hmmm.. Ja zaczęłam zapisywać swoje sny przez fakt zainteresowania się LD, prowadziłam dziennik przez ponad rok i technikę zapamiętywania snów opanowałam do perfekcji. Żałuję tylko, że nigdy nie starałam się tych snów zinterpretować. Później po zmianie szkoły przestało mi tak zależeć na zapamiętywaniu swoich snów i próbie osiągnięcia stanu LD, przez co zaniedbałam zarówno dziennik jak i doświadczenie w zapamiętywaniu.
    Ale chyba od dzisiaj do tego wrócę! :D Twój post mnie zmotywował, tym bardziej, że od jakiegoś czasu chciałam "pobawić się" w interpretacje swoich snów.

    Btw wpadłam na twojego bloga niedawno i muszę przyznać, że jest niesamowity. poruszasz wiele tematów, które niesamowicie mnie intrygują. :D

  • Sławek Mendrok

    śniło mi się tak;wyruszyłem z żoną i dziecmi na festyn tam wygraliśmy mase prezentów na powrót do domu wzielismy se jak to ujac cos w rodzaju małego pociagu i do nas wjechał inny mały pociag nam nic sie nie stało natomiast prezenty sie zniszczyły drugim takim pojazdem jechali organizatorzy festynu i zaoferowali w zamian kase kazali mi isc do biura z ich pracownikiem w drodze do tego biura musielismy przejsc przez kładke przy koncu sie zerwała pracownik zdążył sie złapac ja natomiast nie spadajac prubowałem sie złapać ale nic z tego a było bardzo wysoko pamietam że oczy mi sie zamykały ale juz było przy mnie pogotowie i brali mnie na nosze ,(to jescze nic teraz sie zaczyna)budze sie na wuzku inwalidzkim najpierw przez mgłe widze korytarz ktos mnie wiezie potem wjezdzam do sali myslałem że na zabieg jade a tu dookoła mnie wszedzie leżą martwe dzieci przykryte jakimis scierkami wszystko było we krwi obruciłem sie zeby zapytac co ja tu robie i zamarłem niewiem napewno ale chyba ujrzałem diabła i nie wcale z rogami wygladał normalnie łysy na kolano oczy duze ale bylo w nim cos potwornego szybko wstałem z wózka i zaczełem uciekac czułem jego wściekłosc jak mnie gonił i kiedy myslałemż że to koniec nagle tak jakby z nieba ręka kobieca mnie złapała .koniec i sie obudziłem sen makabra

  • Wojtek

    Mam identycznie, widzę coś i nagle takie nieprzyjemne uczucie, o kurcze, to mi się przecież śniło. Czasami po tym muszę usiąść i ochłonąć.

  • Monika Błażejczyk

    Mam dokładnie to samo i tego nie rozumiem np. jestem w szkole rozmawiam z kimś o czymś ważnym i zaraz potem mam wrażenie że już rozmawiałam z tą osobą o tym.

  • Artur

    Szukam osoby, która jest zainteresowana tematem znaczenia snów