Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Warsztat na Bali

Warsztat na Bali

Napisałem ten artykuł aby podzielić się z Wami historią tego, jak zrealizowałem swoje marzenie o połączeniu moich dwóch największych pasji - dalekich podróży z psychologią i rozwojem osobistym. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak od środka wygląda moje nowe dzieło, warsztat "Insight na Bali" - czytaj dalej. Wszystko zaczęło się w marcu tego roku...

…gdy nasz pobyt na Bali powoli dobiegał końca.

Tego dnia postanowiliśmy wypożyczyć rower na cały dzień i objechać naszą ulubioną okolicę na północ od miasteczka Ubud. Zostały nam ostatnie dwa miejsca do sprawdzenia. W pięknym słońcu, z zapierającymi dech w piersiach widokami po obu stronach drogi ruszyliśmy lekko pod górę, z nadzieją, że tym razem będziemy mieć trochę więcej szczęścia.

 

IMG_2946

Na co dzień naszym środkiem transportu był skuter, ale tym razem postanowiliśmy dać naszym nogom trochę więcej ruchu.

Od kilku dni szukaliśmy ośrodka, w którym moglibyśmy zorganizować tygodniowy warsztat dla Polaków. Był to jeden z celów naszej drugiej wizyty na wyspie Bali (pierwsza była dwa lata wcześniej i była naszą podróżą poślubną). Od dawna marzyłem o tym, aby zorganizować coś, co będzie czymś znacznie więcej niż warsztatem. Co będzie podróżą nie tylko po egzotycznych zakamarkach naszej kuli ziemskiej, ale również fascynującą podróżą wgłąb siebie ze szczyptą jogi, medytacji i ćwiczeń terenowych w najpiękniejszych zakątkach rajskiej wyspy.

Długa lista moich oczekiwań, które powinien spełnić taki ośrodek nie ułatwiała nam znalezienia odpowiedniego miejsca. Prawie wszystkie robiły świetne wrażenie, ale zawsze czegoś im brakowało. Na szczęście nasza ostatnia rowerowa wycieczka była strzałem w dziesiątkę. Nasz ostatni przystanek to było “to”.

Do dzisiaj pamiętam każdy szczegół naszej wizyty w Villa Gaia – wspaniali ludzie, duża przestrzeń, piękne widoki na tarasy ryżowe, jedyna w swoim rodzaju atmosfera i komfortowe pokoje. Villa Gaia była naszym wyborem i w tamtym momencie warsztat Insight na Bali stał się faktem.

 

1

Villa Gaia w całej swojej okazałości nocą.

Być może zastanawiasz się, dlaczego wybraliśmy akurat Bali? Czy nie jest to zbyt popularne miejsce, w które jeżdżą… wszyscy?

Faktycznie, są na Bali kurorty, których celem jest przyjmowanie masy turystów, którzy chcą tylko imprezować i byczyć się na plaży i nie interesuje ich to, czym ta wyspa tak naprawdę jest. My od początku wiedzieliśmy, aby takie miejsca omijać z daleka. Podczas naszego pierwszego, dwumiesięcznego pobytu na Bali odnaleźliśmy tam takie zakamarki, w których czułem się lepiej niż gdziekolwiek indziej. Czułem się tam jak w domu.

Trudno jest opisać słowami klimat, widoki i ludzi, których tam spotkaliśmy. Najlepiej pokazuje to film, który razem z Marysią tam nagraliśmy:

 

Zobacz warsztat Insight na Bali

Zacznijmy od tego, czym jest ten tajemniczy “Insight”.

Warsztat Insight na Bali, jak sama nazwa wskazuje, jest silnie związany z moją książką Insight. Droga do mentalnej dojrzałości.

Słowo insight oznacza wgląd we własne wnętrze. Nazwałem tym słowem moją autorską metodę będącą połączeniem self-coachingu i autoterapii, pozwalającą na samodzielne radzenie sobie z naszymi mentalnymi przeszkodami. To sposób na zajrzenie wgłąb siebie, odnalezienie odpowiedzi na najważniejsze dla nas pytania i nawiązanie ze sobą dobrej, zdrowej relacji.

W książce opowiadam między innymi o takich metodach jak Myślenie pytaniami czy Wewnętrzne porozumienie, polegające na prowadzeniu wewnętrznego dialogu z częściami swojej osobowości. Opowiadam też o tym, w jaki sposób możemy samodzielnie pozbyć się autodestrukcyjnych mentalnych nawyków, zastępując je emocjonalną dojrzałością i mentalną wolnością.

 

600
“Insight. Droga do mentalnej dojrzałości” jest już dostępna w księgarniach.

Insight na Bali będzie dla Ciebie okazją do pogłębienia wszystkiego, czego doświadczysz dzięki swojej przygodzie z tą lekturą. Będziemy wspólnie praktykować opisane tam metody i uczyć się zupełnie nowych – takich, które się tam już nie zmieściły. Ponadto, będziemy uczyć się jogi i medytacji, będziemy zadawać sobie ważne pytania i dużo rozmawiać – dzielić się własnymi doświadczeniami tworząc grupę pełną wzajemnego zaufania i akceptacji. Więź, która się tworzy między uczestnikami tego typu warsztatów jest dla mnie czymś niesamowitym i zawsze jestem pełny podziwu dla wsparcia, które sobie dają nasi podopieczni.

Cała nasza grupa będzie liczyć sobie 17 osób. 14 uczestników, 2 trenerów (ja i Sandra Lasek) oraz osoba z Life Architect zajmująca się organizacją całego wydarzenia i opiekująca się naszą grupą. Na pierwszym wyjeździe była to moja żona Marysia, co mnie niezmiernie cieszyło ;-)

 

D.17.1

 

No dobra, a co tak właściwie będziemy robić przez te 7 dni (w sumie 9 dni, bo warsztat zaczyna się drugiego dnia pobytu, a kończy przedostatniego – tak, aby każdy swobodnie mógł odpocząć po przylocie i przygotować się do wylotu)? Jak będzie wyglądał dzień warsztatowy?

Każdy dzień zaczniemy od porannej jogi i sesji medytacji. Po zdrowym i lekkim śniadaniu zaczniemy blok warsztatowy, który będzie trwał mniej więcej do godziny 12 lub 14. Gdy zjemy lunch, wyruszymy w trasę – będziemy odwiedzać najciekawsze miejsca na wyspie. Mamy w planach między innymi 4-godzinny trekking po tarasach ryżowych, wycieczkę do dżungli, wieczór lokalnej kultury, wyjazd nad ocean oraz pokaz słynnego tańca-transu Kecak Dance.

Każda z tych aktywności będzie dla nas okazją do kontynuowania pracy nad sobą – mamy dla Was zaplanowane najróżniejsze ćwiczenia coachingowe w terenie.

Nie jestem w stanie wyrazić słowami ekscytacji, która mi towarzyszy, za każdym razem, gdy myślę o tym warsztacie. Jest to wspaniały i wyjątkowo owocny czas dla całej grupy. Cieszę się, że mamy w jego trakcie wystarczająco dużo czasu, aby poznać każdego z uczestników, odpowiadając na wszystkie pytania i na bieżąco wspierając w przekraczaniu własnych granic. Wiem, że praca nad sobą na tak głębokim i wielowymiarowym poziomie przynosi długotrwałe efekty.

Jeśli jesteś ciekaw lub ciekawa tego wyjazdu i chcesz dowiedzieć się więcej, zapraszam na stronę warsztatu Insight na Bali:

 

Header_INS

 

Przyznam szczerze, że początkowo nie byłem pewien czy znajdziemy wystarczającą liczbę zainteresowanych na tego typu warsztat. Tak bardzo się myliłem… Zainteresowanie warsztatem przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Po zaledwie dwóch tygodniach od pierwszej informacji o tym wyjeździe mieliśmy już zarezerwowanych połowę miejsc.

W lutym, po zakończeniu pierwszej edycji warsztatu wydłużyliśmy sobie tą podróż o następne kilka tygodni. Azję już trochę poznaliśmy, ale nadal jest tam wiele nieodkrytych przez nas miejsc. Birma, Wietnam, Filipiny czy cała mnogość innych indonezyjskich wysp wołają mnie do siebie niezwykle kuszącym głosem.

Czas spędzony na Bali jest dla mnie zawsze wspaniały, najbardziej jednak się cieszę na te 7 dni spędzone w wyjątkowym gronie na zaglądaniu do wnętrza siebie.

 

Zostaw komentarz

  • Marcin

    Cześć Michał,
    Na Bali byłem 2 lata temu, nie zdążyłem jedynie zaliczyć wyprawy na wulkan, poza tym super miejsce. A jakie są Twoje top 3 lub 5 miejsca w Azji?

    Pozdrawiam,
    Marcin.

    • Marcin,

      warto wrócić na Bali dla wulkanu. Zresztą nie tylko na Bali, bo wulkany w Indonezji są wspaniałe. Na wszystkie wchodzi się w nocy, tak aby być na szczycie o wschodzie słońca – widoki są nie do opisania.

      Top 5 moich miejsc (kolejność przypadkowa):
      1. Wulkan Ijen na Jawie (Indonezja)
      2. Luang Prabang w Laosie
      3. Wyspa Koh Phangan na południu Tajlandii
      4. Bali (okolice miasteczka Ubud)
      5. Chiang Mai na północy Tajlandii

    • Koh Phanghan i Chiang Mai (szczególnie słonie w Elephant Nature Park) są zdecydowanie piękne, Indonezja jeszcze przede mną ;)

  • Krzysztof

    Fajne, ale zostaję w domu.

  • Coś mi w tym roku zbyt często przewija się ta nazwa, żeby ją zignorować. Ludzie wylatują coraz dalej, bo ile można wypoczywać w Grecji albo w Turcji. Bali teraz na fali :)

  • Ja się obawiam, że jak bym tam raz wyjechał, to już bym pewnie został. Moja znajoma tak polubiła Tajlandię na wakacjach, że wyjeżdża tam cały czas, nie wiem, czy nie myśli o wyprowadzce…