Co warto jeść aby mózg pracował wydajnie


mózg, orzechy

Czy wiesz, że to co jesz ma ogromne znaczenie dla wydajności Twojego mózgu? Ten potężny komputer zużywa około 20% energii wytwarzanej przez Twój organizm. Jak na takie małe rozmiary to jest całkiem spore zużycie, warto więc zadbać o to aby Twój mózg miał zawsze wszystkiego pod dostatkiem.

Dlaczego? Każdy akson (długie włókno, wzdłuż którego przekazywany jest impuls elektryczny z jednej komórki nerwowej do innej), jest otoczony osłonką mielinową, która pełni funkcję izolatora. Gdy dostarczamy naszemu mózgowi odpowiednich składników odżywczych, izolacja jest lepsza, a co za tym idzie- informacja jest przekazywana znacznie sprawniej. To co jemy ma również wpływ na prawidłowe działanie komórek glejowych, które wytwarzają osłonki melinowe oraz odżywiają aktywne komórki nerwowe.

To co jemy ma również duży wpływ na neuroprzekaźniki , czyli substancje chemiczne, które przekazują sygnał przez synapsę (połączenie między komórkami nerwowymi). Nasz mózg wytwarza około siedemdziesiąt różnych neuroprzekaźników, w tym adrenalinę oraz endorfiny. W książce “Brain Food”, Brian i Roberta Morgan piszą, że “jakiekolwiek niedobory składników odżywczych mogą obniżyć poziom pewnych neuroprzekaźników, a tym samym niekorzystnie wpłynąć na zachowania, za które są one odpowiedzialne. Ma tu również miejsce sytuacja odwrotna: można wyeliminować problemy fizyczne lub psychiczne, podnosząc poziom odpowiednich neuroprzekaźników poprzez proste zmiany w składzie diety”.

Starczy już tej teorii, czas na smakołyki:

- Jedz owoce i warzywa-to bogate źródło potasu, który poprawia pracę umysłu. Potas znajdziesz w bananach, brzoskwiniach, pomarańczach i morelach. Pomarańcze jedz również ze względu na bogactwo w witaminę C. Z warzyw warto jeść pomidory i ziemniaki.

- Ważne są tłuszcze rybne i roślinne. Ryby to bardzo bogate źródło kwasów omega 3. Brak tego kwasu przyczynia się do powstawania depresji. Orzechy stanowią zaś źródło kwasu linolowego, potrzebnego mózgowi do naprawy osłonek mielinowych. Ponadto orzechy pobudzają pracę mózgu i łagodzą stany depresyjne. Z tych samych powodów warto też jeść ciemne pieczywo z nasionami oraz kasze. Pamiętaj o jajkach, gdyż są one bogate w tzw. prekursory acetycholiny, neuroprzekaźnika odpowiedzialnego m.in. za zapamiętywanie słów.

- Pij duże ilości wody (najlepiej niegazowanej), koniecznie unikaj kawy. Woda pozwala oczyścić ciało z toksyn, szybko i skutecznie gasi pragnienie. Takie napoje jak kawa czy napoje gazowane, niszczą witaminy z serii B, odwadniają organizm, a także Twój mózg. Picie kawy może być również przyczyną problemów ze snem.

- Ogranicz spożywanie słodyczy. Co prawda dostarczają one duże ilości energii i poprawiają nastrój, jednak na bardzo krótki okres czasu, po którym następuje gwałtowny spadek formy.

- Codziennie jedz śniadanie. Jest to najważniejszy posiłek dnia. Niech będzie bogate w węglowodany i białko. Dzięki zdrowemu śniadaniu energia będzie uwalniana stopniowo, co pozwoli Twojemu mózgowi przez cały dzień być w dobrej formie.

- Ostatni posiłek jedz najpóźniej na 2 godziny przed snem. Po posiłku żołądek jest zmuszony do trawienia, angażuje on do pracy serce, wątrobę, oraz nerki. Ciało zamiast odpoczywać będzie musiało pracować, a przez to również Twój mózg nie będzie wypoczęty. A jak wiadomo, dobry sen sprzyja nauce. W czasie, gdy śnimy, dokonuje się tzw. konsolidacja śladów pamięciowych.Informacje, które zostały do mózgu wprowadzone podczas dnia, w pewnym sensie się kodują i zapisują, dlatego bardzo ważnym jest, aby Twój sen był spokojny i niezakłócony.

eioba




Spodobał Ci się ten artykuł?
- Po więcej, subskrybuj kanał RSS |
- Przedyskutuj ten artykuł na forum |
- Zainwestuj w książkę ze sklepu
|



Podobne artykuły:

  • Jak szybko zwiększyć wydajność swojego mózgu
  • Ogranicz spożycie cukru
  • 4 powody aby jeść wolniej
  • Zadbaj o kondycję mózgu



  • Komentarze (23)

    1. Cynthia:

      Jestem pod wrażeniem tego artykułu jak i całego bloga!!! Naprawdę pozytywnie się to wszystko czyta – i powiem nawet, że to wciąga.

      Powodzenia chłopie!!!

    2. Michał Pasterski:

      Świetnie słyszeć, że komuś tak bardzo podoba się to, co piszę :) To mobilizacja do dalszej pracy i dzielenia się wiedzą o rozwoju osobistym.

      Dzięki! :)

    3. Teloch:

      Ha, świetny blog jak i wpis ;) Ale co do kawy to zaprotestuję – mała czarna chroni barierę krew-mózg, także fanatyczne jej unikanie może się wiązać z podatnością na Parkinsona i Alzhaimera…

      Proponuję wymianę linków – co Ty na to? :)

    4. Michał Pasterski:

      Hej, dzięki za miłe słowa! Twój blog o neurotematach jest doskonały, a co ciekawe trafiłem na niego kilka dni temu i też miałem pisać w sprawie linków :)

      co do kawy- jak pewnie wszystko, ma ona swoje i plusy i minusy :)

      pozdrawiam,
      Michał

    5. Teloch:

      Dodany do stron zaprzyjaźnionych :) Jesteś już w moich RSS’ach więc będę blog śledził na bieżąco ;)
      Keep up the good work!

    6. carlosd:

      bardzo ciekawa strona .polecam każdemu

    7. Patulatko:

      Trudno nie zgodzić się z przedmówcami..:) bardzo przystępne treści na blogu i duża różnorodność. Więcej takich blogów! Dzięki za inspirację :)

    8. Niepozorna:

      Świetny blog!!!

    9. M.:

      Nie no.. to jest jakaś super strona! :) akurat mam jutro egzamin z metodyki samokształcenia i szukam czegoś o diecie mózgu a tu miła niespodzianka. Bardzo fajny i ciekawy pomysł. Sposób pisania tez bardzo przyjazny.

      PS. zabrakło mi o Tyrozynie :P (zajmuje się synteza neuroprzekaźników koniecznych dla uzyskania jasności i szybkości myślenia, zapewnia poczucie równowagi i przytomności umysłu a także poprawia pamięć długotrwała. Znajduje się w produktach bogatych w białko tj mięso, drób, owoce morza, fasola, soczewica, więc dobrze by było coś rano z tego skosztować).
      No i z tymi bananami trzeba uważać tez aby tryptofan nie dostał się do mózgu wcześniej niż tyrozyna bo już będziemy ospali cały dzień :) To zło znajduje się także w produktach mlecznych i nasionach słonecznika więc dobrze zjeść to przed snem na kolacje alby łatwiej nam było zasnąć). To już koniec :)
      mam nadzieje że zdam jutro :)

    10. Robert:

      Bardzo ciekawe artykul.
      Jedno tylko pytanie:
      Skad te wiadomosci na temat herbaty?
      Potwierdzono medycznie i naukowo ze herbata korzystnie wplywa na organizm.
      Jest pomocna przy leczeniu krwiomoczu i zapaleniu nerek,a takze sprzyja akumulowaniu sie witaminy C.
      Fakt w nadmiarze wysusza(skore) ale to nie znaczy ze dwie szklanki dziennie-z cytryna(doskonale polaczenie)-szkodza.
      Slowo “unikaj” jest tu bardzo nie na miejscu.

    11. Michał Pasterski:

      Robert- masz rację, herbata wskoczyła tam z rozpędu, a sam również miałem okazję ostatnio przeczytać o jej zbawiennym działaniu. Oczywiście co za dużo to niezdrowo, ale dwie szklanki dziennie to jak najbardziej zdrowa opcja. Poza redukowaniem ryzyka zawału serca ma jeszcze wiele innych leczniczych właściwości.

      W takim razie herbata znika z artykułu. Robert- dzięki za uwagę :)

    12. nana:

      Mam 59 lat i dwa wielkie stresory, wydziedziczenie oraz rozwód. Nie jem, nie migę spać , na mam twarzy silne napięcie mięśni – taka przygnębiona twarz, pozbawiona radości życia. Mam problemy z koncentracją, na głowie czuję ” za ciasny czepek kąpielowy”, próbuję czegoś szukać jako antidotum na moją obecną sytuację. W ten sposób trafiłam do Pana na stronę… Dziękuję, że Pan jest, że Pan nam – potrzebującym uświadamia i pomaga… Szkoda, że jestem z Torunia… Jola. Pozdrawiam.

    13. Michał Pasterski:

      nana- Nie ma czegoś takiego jak stresor. Nie istnieją stresujące sytuacje czy zachowania!! Weź odpowiedzialność za swój stan emocjonalny. To Ty nadajesz pewnym sytuacjom znaczenie. To Ty się nimi stresujesz- jesteś za to całkowicie odpowiedzialna. Społeczeństwo Cię tak nauczyło, że należy się podanymi przez Ciebie sytuacjami stresować. Zmień to i zacznij żyć własnym życiem. I zrób to- http://michalpasterski.pl/2008/10/cwicz-relaksacje/

      P.S.- Witaj na blogu.

    14. jjan:

      sorry za pytanie, ale czy z 2-3 piwa codziennie wieczorem po pracy to dla diety mózgu obojętnie czy bardzo negatywnie.(praca umysłowa wymagająca silnego i aktywnego skupieniu po parę godzin dziennie na rynku finansowym)

    15. Michał Pasterski:

      jjan- Bardzo negatywnie. Alkohol zabija neurony :)

    16. kotosha:

      co do wypowiedzi @jjana, z tego co mi wiadomo, w piwie znajduje się wiele witamin z grupy B m.in. A więc umiar nie zaszkodzi.

      @Michał, gratulacje świetnego pomysłu. Ciekawie się czyta bloga Twojego. Zastosuje się do wskazówek i podzielę się moimi spostrzeżeniami. Pozdrawiam.

    17. Błazej:

      witam,świetny artykuł jestem pod wrażeniem ;)
      ale mam taki dylemacik ponieważ kiedyś oglądałem w telewizji to pewien pan powiadał że picie czystej wody w nadmiarze nie jest zdrowe ponieważ,nie wiem czy dobrze pamiętam ale mówił że picie czystej wody powoduje że jest to nie korzystne dla serca i chyba czegoś tam jeszcze bo organizm chyba nie przetrawia wody (bo jest czysta) tylko ja ‘wydaję’ podczas potu itp przez co szybciej pracuje serce i szybciej się męczymy dlatego zawsze do wody należy chociaż dodać cukier by żołądek to trawił czy jakoś tak…czy komuś wiadomo coś na ten temat tak z ciekawości(mam nadzieje że nie piszę za późno ale nie dawno dopiero trafiłem na tę stronkę:)

    18. kalen:

      !!Błażej Nieprawda! Głupoty… Woda nikomu jeszcze zdrowemu nie zaszkodziła. Piję (staram się) dwie butelki dziennie niegazowanej wody wypić. To jakiś człowiek z chorobami ma takie kłopoty jakie powyżej wymieniłeś.

      Czytałem na temat zamarzania wody. Naukowiec (nie znam dokładnie nazwiska) przy muzyce heavy-metalowej zaczął stopniowe zamarzanie wody. I na powierzchni z lodu tworzyły się dziwne kształty, budzące negatywną energię itp.

      Następnie, aby wynaleźć różnice, wziął wodę i puścił łagodną, przyjemną muzyczkę. Przy której można było nawet zasnąć. Na powierzchni wody tworzyły się piękne wzory, kształty…

      Nasz organizm cały składa się z wody. Więc muzyka ma znaczący wpływ na organizm.

      Jak myślicie?

      Pozdr.
      Kalen.

    19. Jędrzej:

      Ten naukowiec, czyli Japończyk Emoto, to persona nie godna naukowej uwagi ;)

      Młodyfizyk ma nawet cały dział poświęcony bzdurom na temat wody. Tutaj akurat tekst o Emoto – http://mlodyfizyk.blox.pl/2007/02/Dziekuje-ty-glupku.html

      Natomiast picie dużej ilości czystej wody może być szkodliwe, a nawet śmiertelne w skutkach. Wlanie w siebie dużej ilości płynu powoduje zachwianie równowagi elektrolitycznej.

    20. kalen:

      Ja piję dwie butle wody i nic mi nie jest… Sądzę nadal, że to bzdura…

      A co do tego Japończyka Emoto’a, mówiłem, że podczas muzyki woda zamienia się w kryształki. Japończyk twierdził, że do wody można mówić.

      Tak właściwie to nie znam gościa, inny przeprowadzał ten eksperyment. Jakiś Amerykanin.

      Choć właściwie ten Japończyk powinien być godny uwagi. Odkrył coś innego niż wszyscy. Ci, którzy na jego temat mówią źle, są zazdrośni.

    21. kalen:

      No i dodam jeszcze, że co za dużo, to niezdrowo. Więc mówisz, że jest szkodliwe. A co zrobić, że chce Ci się ciągle dudnić tą wodę? Poradź mi coś.

    22. Jędrzej:

      Nie zrozumiałeś mnie. Emoto nic nie odkrył. Jego badanie jest sfabrykowane, wyniki nieprawdziwe, rezultat nie potwierdzony przez innych naukowców w warunkach eksperymentalnych. Reszta świata nie jest zazdrosna. To już bardziej Emoto zazdrosny był o sławę innych naukowców. Ale trzeba mu przyznać, że potrafi się sprzedać.

      Wypij 4 litry wody w godzinę, dwie. Jak zacznie Cię boleć głowa i dalej będziesz przekonany, że to nie wina wody, pij dalej. Tylko zadzwoń wcześniej na pogotowie ;)

    23. kalen:

      Jeśli tak mówisz… Ok. Ale to nie tego Japończyka czytałem artykuł, a jakiegoś Amerykanina, tylko, że już nie pamiętam jego imienia ani nazwiska.

      Ach… Takie picie wody miałeś na myśli. To już lekka przesada.
      Mówiłem o piciu dwóch butelek na jeden dzień.

      Starszym ludziom nie chce się pić wody, a piją herbatę, kawę etc. Ble! Jak można pić coś, co odwadnia nasz organizm?! I jeszcze w dodatku nie chcą się przekonać, że muszą pić dużo wody.

      POzdr.

    Zostaw komentarz

    Uwaga: Komentarze są moderowane. Twój komentarz może pojawić się potem.