Koło szczęścia

Dzisiaj przedstawiam Wam artykuł gościnny autorstwa psychologa i coacha Sandry Lasek. Wpis jest o tym, w jaki sposób zmienić "błędne koło" wynikające z ograniczających przekonań w koło szczęścia.

Twoje przekonania na temat siebie i świata określają twoją rzeczywistość. Wyznaczają granice obszaru, w którym czujesz się pewnie i komfortowo.

Wszystkie zachowania i myśli, które znajdują się  poza obszarem komfortu, w jakiś sposób podważają słuszność i prawdziwość twoich przekonań, a co za tym idzie budzą nieprzyjemne uczucia lęku i niepewności. Dlatego też, mówi się o ograniczającej mocy przekonań, ponieważ wszystko to co leży poza granicami bezpiecznej i komfortowej przestrzeni stworzonej przez przekonania, jest często poza twoim zasięgiem, poza twoją rzeczywistością.

Czym zatem jest twoja rzeczywistość? Jest ona wypadkową tego w co wierzysz i tego co uważasz za możliwe lub niemożliwe. Jest iluzorycznym obrazem świata, który jako taki jest prawdziwy tylko dla Ciebie.

Przekonanie – opinia na twój własny temat lub na temat świata, którą uważasz za stałą i pewną, niezależna od obiektywnych informacji jakie istnieją na dany temat. Opinia, która jest twoją prawdą o tobie i świecie.  

Przykład: "Jestem nic nie warta." <Myślę tak o sobie niezależnie od tego co myślą inni i jakie informacje przychodzą do mnie z zewnątrz.>

Przekonania dzielą się na te, których jesteś świadomy i te, które dryfują pod powierzchnią twojej świadomości.

Te drugie są szczególnie niebezpieczne, bo często mają ogromny wpływ na twoje życie zupełnie nie dając o sobie znać. Działają w podziemiach i dowodzą twoimi porażkami, a czasem też sukcesami jako tajni agenci lub anty-agenci. Wszystko przez to, że przekonanie tworzy oczekiwanie, które działa tak, że potwierdza „prawdziwość” danego przekonania.  W ten sposób rozpoczyna się cykl „błędnego koła”, które z czasem działa poza naszą świadomością.

przekonanie > oczekiwanie

Przykład: "Skoro jestem nic nie warta mężczyźni nie zwracają na mnie uwagi." <przekonanie „jestem nic nie warta” może stworzyć wiele różnych oczekiwań co do tego jak będzie wyglądać moja rzeczywistość. Oczekiwanie, że mężczyźni nie będą zwracać na mnie uwagi jest jedną z takich możliwości.>

Oczekiwanie następnie wyostrza twoją uwagę na konkretne elementy, które są istotne z poziomu tego oczekiwania. Nagle zauważasz tylko te gesty, te spojrzenia, słyszysz tylko te słowa i dostrzegasz tylko te wydarzenia, które potwierdzają twoje oczekiwanie. Cała reszta staje się dla ciebie nieistotna, niezauważalna. Twoja rzeczywistość jest ograniczona do wyciętego kawałka, który dostrzegasz przez pryzmat oczekiwania. Ten wycinek staje się twoją prawdą i twoją rzeczywistością.

przekonanie > oczekiwanie > wycinek rzeczywistości (twoja rzeczywistość)

Kiedy funkcjonujesz w wycinku rzeczywistości masz ograniczone możliwości i szanse. To tak jakbyś mieszkał w wielkim mieście, ale ograniczył swoje poruszanie się tylko do jednej dzielnicy. Oczywiście można i tak, wybór należy do ciebie.

Dodatkowo życie w danej "dzielnicy" rzeczywistości traktujesz jako jedyny możliwy wybór, a wszystko co się dzieje interpretujesz w sposób, który to właśnie potwierdza.

przekonanie > oczekiwanie > twoja rzeczywistość > interpretacja

Poruszanie się po jednej "dzielnicy" rzeczywistości dodatkowo jest uwięzione w automatycznym schemacie działania. Oznacza to, że nie tylko żyjesz na ograniczonym terenie, ale też często poruszasz się tymi samymi, utartymi szlakami. Dlaczego? Po tym jak twoje przekonanie stworzyło oczekiwanie, a te znowu ograniczyło twoje widzenie rzeczywistości i stworzyło interpretację powstało automatyczne myślenie.

Takie myślenie następnie spowodowało właśnie automatyczne działanie, które utrzymuje cię w automatycznym schemacie funkcjonowania. Automatycznym czyli takim, który odgrywasz nieświadomie lub prawie nieświadomie.

przekonanie > oczekiwanie > twoja rzeczywistość > interpretacja > automatyczne myślenie > automatyczne działanie

Przykład 1

Przekonanie: "Jestem nic nie warta."

Oczekiwanie: "Mężczyźni na imprezie nie będą mnie zauważali."

Moja rzeczywistość: "Mężczyźni na imprezie rozmawiali z Elą, a nie ze mną." <nie biorę w ogóle pod uwagę faktu, że ja większość imprezy np. rozmawiałam z moim przyjacielem, którego inni faceci mogli potraktować jak mojego partnera!>

Interpretacja: "Mężczyźni nie zwracali na mnie uwagi na imprezie, bo jestem nieatrakcyjna." <nieatrakcyjność jako jedna z możliwych interpretacji spowodowanych przekonaniem „jestem nic nie warta”.>

Automatyczne myślenie: "Mężczyźni mnie nie zauważają."

Automatyczne działanie: "Imprezy spędzam rozmawiając jeszcze więcej czasu z moim przyjacielem, żeby uniknąć okropnego uczucia bycia niezauważaną przez mężczyzn." <ponieważ oczekuję, że mężczyźni mnie i tak nie dostrzegą, wydaje mi się, że nie ma sensu żebym dawała im szansę na to by mogli mnie poznać! Odbieram sobie taką możliwość.>

Przykładowe "błędne koło" od przekonania "jestem nic nie warta" do działania "unikam kontaktu z facetami" miałoby prawdopodobnie proste przełożenie na rzeczywistość – kobieta ta byłaby pewnie singlem.

Załóżmy jednak na chwilę, że ta sama kobieta jest w związku, ale nadal ma takie samo przekonanie na swój temat. Będąc w relacji jej nawykowe działanie "unikam kontaktu z facetami" może zamienić się na "unikam kontaktu/bliskości z moim partnerem". Czyli cały cykl "błędnego koła" mógłby wyglądać tak:

Przykład 2

Przekonanie: "Jestem nic nie warta."

Oczekiwanie: "Mój partner, np. nie będzie miał ochoty przedstawić mnie swoim znajomym."

Moja rzeczywistość: "Kiedy mój partner przedstawiał mnie swoim znajomym uśmiechał się i mówił cicho." <skupiam się na tym, że mówił cicho i nie zauważam tego, że w tym momencie np. zaczynał się wykład, na którym byliśmy i mój partner po prostu starał się być kulturalny.>

Interpretacja: "Mój partner nie uważa mnie za wystarczająco atrakcyjną kobietę, dlatego kiedy mnie przedstawiał znajomym to się głupio uśmiechał i mówił cicho, bo się tak naprawdę mnie wstydzi." <z przekonania „jestem nic nie warta” może wyniknąć mnóstwo różnych interpretacji, bycie nie wystarczająco atrakcyjną jest tylko jedną z nich.>

Automatyczne myślenie: "Jestem nieatrakcyjna. Jestem nieatrakcyjna dla mojego partnera."

Automatyczne działanie: "Nie interesuję się moim partnerem i unikam bliskości z nim." <Takie działanie wydaje mi się jak najbardziej odpowiednie (oczywiście nie jestem tego świadoma), bo chroni mnie przed odrzuceniem. Unikam kontaktu / bliskości z nim, bo i tak jestem dla niego niewystarczająco atrakcyjna.>  

Jak widzisz jedno przekonanie może spowodować różnego rodzaju "błędne koła".  Każdy taki powtarzający się cykl ma określone etapy: przekonanie > oczekiwanie > twoja rzeczywistość > interpretacja > automatyczne myślenie > automatyczne działanie. Może teraz kiedy wiesz jak to działa będzie ci łatwiej zidentyfikować któryś etap i odnaleźć jakie przekonanie rozpoczęło dany cykl "błędnego koła".

Jeśli zauważysz u siebie automatyczne myślenie, które się powtarza i nie ma uzasadnienia w obiektywnej rzeczywistości, zapisze je. I utwórz na jego podstawie resztę etapów jakie mogłyby z niego wynikać. Dzięki temu łatwo będziesz dostrzegał kiedy wpadasz w cykl "błędnego koła" oraz zidentyfikujesz przekonanie, które się za tym wszystkim kryje.

Dodatkowo stwórz nowe przekonanie na podstawie tego, które właśnie odkryłeś i wymyśl nowy cykl "błędnego koła", które teraz będzie "kołem szczęścia".

Przykład 3

Pierwotne przekonanie: "Jestem nic nie warta."

Nowe przekonanie: "Jestem wartościowa."

Oczekiwanie: "Mój partner przedstawiając mnie znajomym, będzie dumny, że z nim jestem."

Moja rzeczywistość: "Mój partner kiedy przedstawiał mnie znajomym uśmiechał się i miał pewny siebie głos, choć mówił cicho bo właśnie zaczynał się wykład."

Interpretacja: "Mój partner uważa mnie za atrakcyjną i wartościową kobietę, dlatego tak się uśmiechał i tak pewnie mówił, kiedy przedstawiał mnie znajomym."

Automatyczne myślenie: "Jestem atrakcyjną i wartościową kobietą." <automatyczne myślenie może, ale nie musi być takie samo jak przekonanie, które do niego doprowadziło>

Automatyczne działanie: "Dostrzegam najmniejsze gesty mojego partnera, które świadczą o tym, że jestem atrakcyjną i wartościową kobietą."

Mam nadzieję, że te przykłady i opisy etapów "błędnego koła" będą dla ciebie użyteczne i dzięki nim stworzysz nowe cykle "koła szczęścia".

Sam fakt uświadomienia sobie przekonania, które kieruje twoim życiem sprawi, że nagle cykl "błędnego koła" utraci swoją automatyczną płynność, a to da Ci możliwość zupełnego jego zatrzymania i stworzenia czegoś nowego, pozytywnego. Powodzenia!
Sandra to prawdziwa specjalistka od szczęścia i... wdzięczności, która stanowi pierwszy i najważniejszy krok do odczuwania tego pierwszego. Dlatego stworzyła dla nas 10-dniowy kurs Siła wdzięczności, dzięki któremu praktyka wdzięczności stanie się Twoją drugą naturą i który serdecznie Ci polecam.

Sandra Lasek jest psychologiem, coachem oraz specjalistą od zarządzania personelem.

Wykształcenie psychologiczne zdobyła w Kanadzie na York University oraz w Holandii na Maastricht University. Certyfikat zarządzania personelem uzyskała w Kanadzie na Seneca College. W Polsce ukończyła Szkołę Coachów The Art & Science of Coaching na Erickson College przy Wszechnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Napisz komentarz

  • Stokrotka81

    Jest takie powiedzenie "Jesteś tym o czym myślisz przez cały dzień" coś w tym jest...

    • Zdecydowanie się z tym zgadzam. Są też inne, podobne teorie. Na przykład teoria o przyciąganiu. Myślący pozytywnie przyciągają pozytywne rzeczy. Tak już jest:)

  • Janek

    Michale powiedz mi taką jedną rzecz. Takie darmowe audycje jak ta o samodyscyplinie lub produktywności robisz tylko w Mixlr czy może też gdzie indziej?

  • Dawid

    Artykuł jak dla mnie napisany zbyt skomplikowanie.Kompletnie nic z niego nie zrozumiałem.

  • Beata

    Najwartościowszy jak dla mnie tekst na Twoim blogu. Tak trzymać!

  • Monika

    Gdy pokochamy siebie pokochamy życie, gdy pokochamy życie zostaniemy pokochani :)
    Szkolenie z P. Sandrą zapowiadają się na ciekawe i mądre.

  • Waldemar

    Według mnie wszystko tu rozbija się o pewność siebie.
    Brak pewności siebie: tworzenie się błędnego koła i złych przekonań.
    Pewność siebie: wytwarzanie koła szczęścia, przekonanie o swojej wartości.
    Nabędziemy pewności siebie - będzie nam dużo łatwiej z tym kołem szczęścia.

  • Gdyby tak wyzbyć się wszelkich ograniczających nas przekonań, okazało by się, że człowiek jest zdolny osiągnąć wszystko. Jednak pozbywanie się tych niechcianych, podstępnych programów to czasami ciężka praca, a wiadomo jak to zwykle bywa, nie widząc momentalnych efektów, wielu ludzi odpuszcza mówiąc: to nie działa, to nie dla mnie.

  • Paulina

    „Nie interesuję się moim partnerem i unikam bliskości z nim.”

    Mam to i męczy mnie od jakiegoś czasu.
    - mój facet jest zazdrosny o trenerów, którzy mi imponują, lub imponowali w przeszłości, o kierownika i wszystko, co się rusza i jest płci męskiej
    - odkąd jestem w monogamicznym długofalowym stałym związku mam seksualność znaka drogowego: "o cześć, a gdzie twój facet? pozdrów go, bardzo go polubiłem". Dżizas.

  • Paulina

    Pewnie wyjdę na jakąś rozwiązłą, czy coś w ten deseń, ale ja tym potwierdzałam siebie całe życie.

  • Radek

    Świetny artykuł jak i artykuły Michała o filtrach umysłowych, wpływie przekonań oraz o ich zmianie :) wczoraj uświadomiłem sobie ile razy w ciągu ostatnich miesięcy wpędziłem się w błędne koło , zrozumiałem wiele swoich dotychczasowych zachowań nad którymi nie miałem kontroli , najważniejsze jest mieć na co dzień świadomość rozwoju własnej osobowości i pracy nad sobą :)

    Pozdrawiam ;)

  • gosia_ja

    Poproszę o przykład nr 4:
    przekonanie: jestem rewelacyjna, wszystko wiem i wszystko umiem, ludzie mnie uwielbiają,
    oczekiwanie: wszyscy mnie lubią, czego się dotknę to kończy się sukcesem
    REALNA rzeczywistość: "zderzenie ze ścianą" ;-)
    ...

    • Radek

      Ktoś kto ma przekonania ze jest rewelacyjny, wszystko wie, wszystko umie i ze wszyscy go lubią z pewnością w rzeczywistości będzie bardziej lubiany niż ktoś kto ma odwrotne przekonania , będzie bardziej lubiany ponieważ będzie biła od tej osoby pewności siebie a to przyciąga ludzi, zderzenie ze ścianą tej osobie nie grozi :) takie przekonania są dobre, oczywiście jeśli mówimy o kimś kto ma zdrowe podejście do życia :)

    • Anna

      Może nieodpowiedni ludzie, nieodpowiednie środowisko, przyczyny z zewnątrz. Nie da się żyć tak, że będziesz lubiana przez 100% ludzi na świecie. Zawsze ktoś będzie Cię lubił i zawsze ktoś będzie nienawidził. Taki już nasz świat :)

  • Lechu

    sorki jedno i drugie jak dla mnie jest nieprawdziwe.Gosia dobrze zauważyła, że takie paplanie jestem wartościowa atrakcyjna mąż mnie uwielbia, mogę wszystko, jestem piękna, faceci na mnie lecą(lum na niego) może być iluzją, tak jak i dołowanie się.to wmawianie sobie czegoś i to wmawianie czegoś.nie bardziej prawdziwe by było jestem jaki jestem, umiem to,to i to ale robię to po swojemu, mam urodę która jednym się podoba drugim nie, będę uczył sie czy uprawiał bieganie ale we własnym tempie.nie jestem ideałem, bo takich nie ma, popełniam błędy, święty też nie muszę być.albo przekonanie muszę być miłosierny aa co to znaczy ja nic nie muszę.mam potrzebę to to robię.jestem gruby, kobieta nie chce ze mną sypiać, ja się do niej i tak przytulę jak mnie odrzuci pomyślę o innym rozwiązaniu.po co sobie wbijać w głowę słyszę choć jestem głuchy, jestem zdrowy choć rak mnie zżera, jestem piękny i laski za mną lecą choć nochal mam jak 2 zrośnięte kartofle, łuszczycę, łysinę i zeza, nie lepiej stwierdzić fakt i ztym się pogodzic, dodać poczucie humoru zaskoczyć dowcipem i dystansem do siebie a nie udawać Belmondo choć wyglądam jak woody alen.takie moje przemyślenia.filozofia ostro może namieszać w głowie.a może przyzwyczajmy się do tych etykiet i śmiejmy się z nich

  • Sonia

    Kiedyś czytałam że jeśli się czegoś boimy mamy lęki , dopuścmy to do świadomości i pogódźmy się że tak może być ale się nie załamuj tylko żyj po prostu żyj, realizuj swe marzenia te realne. W innej książce ale to jakiegoś filozofa, że trzeba wyzbyć sie marzeń bo jak się nie spełnią to będzie cierpienie,jak będzie czuć coś do drugiej osoby i ją stracisz to będzie boleć,nie przywiązuj się do nikogo i do niczego, nie wymagaj niczego od nikogo, nawet uważał , że mądry człowiek to ten co praktycznie się nie odzywa i tylko słucha , nie używa łatek czy etykiet wszystko jest jednością i wielką miłością.Drzewo, trawa, kamień to Twoi bracia więc kochaj ich.ok jak dla mnie zbyt pokręcone i jak się czyta książki różnych ludzi, psychologów, filozofów to jest taka sprzeczność, że głowa boli i bądź tu mądry. Lechu po części zgadzan się z Tobą.Ostatnio pisałam pracę o filozofach starożytnej Grecji, no każdy inne wizje miał wręcz utopijne.Trzeba chyba swojąfilozofię stworzyć stać się swoim Guru:) (oni nie używają etykiet co/? guru, mistyk, he fałsz).