Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Muzyka relaksacyjna

Muzyka relaksacyjna

Muzyka relaksacyjna to doskonały sposób na uwolnienie się od stresu i odprężenie po całym dniu pracy. W tym wpisie znajdziesz wybrane przeze mnie najlepsze utwory muzyki relaksacyjnej, która uspokoi Twoje ciało i umysł w kilka minut.

 

Ten wpis to pierwszy z serii artykułów z propozycjami muzyki na różne okazje:

Istnieje wiele badań wskazujących na bezpośredni i wyraźny wpływ muzyki na nasz stan wewnętrzny. Muzyka może wywoływać najróżniejsze emocje. Może budzić nas do życia, uspokajać nasz umysł, motywować lub odprężać. Nie będziemy jednak tutaj rozmawiać o teorii – zajmiemy się bowiem praktyką. Chcę podzielić się z Tobą moimi ulubionymi utworami, które wielokrotnie wprowadzały mnie w stan przyjemnego odprężenia i relaksacji.

Muzyka relaksacyjna jest świetnym sposobem na uwolnienie napięć i stresów całego dnia oraz na oczyszczenie swojego umysłu z gonitwy myśli. Nasze ciało reaguje na taką muzykę natychmiast, a wraz z rozluźnieniem mięśni przychodzi relaks w naszej głowie.

 

Muzyka relaksacyjna powinna znaleźć się w Twoim stałym repertuarze muzycznym na każdy dzień. Najlepiej jest ją słuchać gdy jest się zmęczonym lub przytłoczonym pędem codzienności – po szkole, po pracy, po całym dniu bieganiny. Muzyka relaksacyjna pomaga się na chwilę wyłączyć, odpocząć, zapomnieć o reszcie świata.

Jeśli oprócz samego słuchania muzyki relaksacyjnej chcesz nauczyć się metod relaksacji, zajrzyj do artykułów: Ćwicz relaksację oraz Relaksacja Jacobsona.

Oczywiście, na każdego działa coś innego, dlatego postaram się zaproponować różne rodzaje muzyki relaksacyjnej. Proponuję, abyś wypróbował każdy z nich. W trakcie relaksu lub ćwiczenia relaksacji obserwuj siebie i sposób w jaki wpływa na Ciebie wybrana muzyka.

Wszystkie propozycje to filmy dostępne za darmo na Youtube. Znajdziesz tam tego setki, jednak duża większość utworów to muzyka kiepskiej jakości. W tym artykule wybrałem dla Ciebie to, co według mnie jest najlepsze. O ile jest taka możliwość w danym odtwarzaczu, zmień jakość video na jak najwyższą (za pomocą ikonki koła zębatego). Pod listą propozycji znajdziesz kilka wskazówek, o których warto pamiętać słuchając muzyki relaksacyjnej.

1. Utwory muzyczne

Zaczniemy od pojedynczych utworów autorstwa najróżniejszych muzyków. Nie jest to z założenia muzyka do relaksacji, ale doskonale się do tego nadaje. Poniżej znajdziesz jedne z moich ulubionych utworów.

2. Weightless – Marconi Union

Weightless autorstwa Marconi Union to wg British Academy of Sound Therapy najbardziej relaksujący utwór, jaki został kiedykolwiek nagrany. Utwór ten został stworzony w oparciu o zestaw naukowych teorii, po czym był sprawdzony w badaniu, w którym wzięło udział 40 kobiet. Efektem był średnio 65% spadek w ogólnym odczuwaniu stresu przez badane kobiety.

3. Dłuższe kompozycje

4. Dźwięki natury

Zdecydowanie mój ulubiony rodzaj muzyki relaksacyjnej. Absolutnie wycisza, uspokaja, wypełnia błogim uczuciem odprężenia. Jeśli masz możliwość posłuchania takiej muzyki na żywo, zdecydowanie polecam.

5. Celtycka muzyka relaksacyjna

6. Muzyka klasyczna

Słuchając muzyki relaksacyjnej pamiętaj o tym, aby:

  • założyć dobre słuchawki – wrażenie oddzielenia od świata zewnętrznego potęguje efekt muzyki relaksacyjnej,
  • usiąść lub położyć się w taki sposób, aby całe Twoje ciało mogło pozostać rozluźnione przez cały czas trwania odpoczynku,
  • skoncentrować się na muzyce, a nie na lawinie myśli płynącej w Twojej głowie. Jak tylko pojawi się jakaś myśl, zauważ ją i pozwól jej odpłynąć tak jakby była chmurą na niebie. Wróć do muzyki i wsłuchaj się w dźwięki płynące ze słuchawek,
  • nastawić budzik na 15 lub 20 minut. Jeśli jesteś zmęczony, istnieje szansa, że zaśniesz. Jeśli nie nastawisz budzika to możesz obudzić się godzinę później zmęczony jeszcze bardziej (w wyniku wybudzenia z fazy głębokiego snu).

Napisz w komentarzach jaki rodzaj muzyki relaksacyjnej najbardziej przypadł Ci do gustu. Jeśli masz jakieś swoje ulubione utwory lub kompozycje, podziel się linkiem – chętnie je dodam do powyższej listy.

Zostaw komentarz

  • Airi

    ciekawy temat :) Dziękuję :*

  • Magda

    Najbardziej relaksuję się przy „żywej” muzyce, a relaksacyjna niestety działa na mnie zgoła odmiennie. Nawet po nabyciu 4 płyt „Simply karma” z muzyką do medytacji, relaksacji, jogi i osiągnięciu spokoju ducha, niektóre dźwięki we wspomnianych utworach wręcz mnie denerwują… Cóż, mnie uspokaja zupełnie inny rodzaj muzyki…

  • Monika

    Dla mnie relaksacyjny jest trebacz jazzowy Chris Botti a specjalnie maximum mnie uspokaja jego album „Italia”- zawsze odlatuje i nigdy mi sie nie nudzi :)

  • Ja należę do ludzi, którzy najlepiej relaksują się w zupełnej ciszy, jednak muszę przyznać, że bardzo podobają mi się propozycje z dźwiękami natury oraz „Pure Spirit of Relaxation.” Wydaje mi się, że te dźwięki pozwolą mi poczuć się tak, jakbym właśnie była w tych miejscach. Z pewnością posłucham tej muzyki po męczącym dniu :)

  • PaulaK

    Dziękuję za ten artykuł, szukałam w ostatnim czasie muzyki relaksacyjnej do strechingu i ogólnego odprężenia, oczyszczenia umysłu, ale ze średnim skutkiem :) Dotąd zawsze odprężało mnie słuchanie trance’u, szczególnie progressive trance był mi najbliższy, jednak czym większy natłok myśli, tym ciężej o odprężenie i potrzebuję chyba czegoś bardziej… hmmmm… składającego się z czystszych dźwięków :) To mój pierwszy komentarz na Twoim blogu, Michale, przeczytałam już chyba połowę Twoich artykułów, a zamierzam wszystkie, jesteś dla mnie nieocenionym źródłem nauki budowania w sobie wewnętrznego spokoju i poznawania siebie na nowo, uwielbiam Twoje artykuły, oby tak dalej! :*

  • Kilka ukradłem :).

  • Alicja

    Bardzo fajne utwory, nie mogę się doczekać co będzie w muzyce do pracy :). Sama często pracując przy komputerze włączam dźwięki natury i spokojną, relaksacyjną muzyczkę, co może i nie powinnam, żeby nie mieszać czasu pracy z relaksem.

  • Muzyka relaksacyjna – element stałego wyposażenia w życiu ludzi aktywnych :)
    Powyższe utwory to bardzo fajna baza, która mam nadzieję poszerzy się jeszcze wielokrotnie :)

  • Kamil

    Muzyka celtyka i muzyka na żywo. Przy tym idzie się zrelaksować ;) Muzyka celtyka – czuje się jak w innej epoce, bardzo pozytywnie :)

    • Kamil

      Celtycka *

  • Mateusz

    J jakaś istotna różnica pomiędzy muzyką do nauki, relaksującą, do medytacji czy pracy? Z tego co wiem to najlepiej pracuje się, uczy jak jesteśmy zrelaksowani i pracujemy na falach alpha, więc chyba muzyka relaksująca jest najbardziej adekwatna, żeby wprowadzać nasz w ten stan ? ;)

    • Za duży poziom relaksu sprawia, że tracimy koncentrację i rozleniwiamy się w pracy. Aby być efektywnym, potrzebujemy pewnego poziomu pobudzenia i koncentracji. To pozwala nam się skupić na pracy i wejść w stan flow. Dlatego muzyka do pracy jest trochę żywsza, bardziej urozmaicona i pobudzająca. Wciąż jest relaksująca, ale nie tak bardzo jak propozycje z tego wpisu :)

  • Dzięki Michał za to zestawienie – długo nie mogłam znaleźć odpowiedniej playlisty, nawet Spotify mi nie pomogło ;)

    • A ja właśnie na Spotify słuchałem celtyckiej. Bardzo mi przypadła do gustu.

  • Pingback: LINKOWNIA #4 - BRAINWAVES()

  • Ty sam

    Michał jesteś WIELKI! Dzięki! <3

  • meel

    super też jest the xx – intro (dłuższa wersja) + mnie bardzo uspokaja reggae :)

  • Emilia Maria Pesta

    udostępniam dalej i dziękuje! :)

  • Agnieszka Olszewska-Auguścik

    Jest po prostu odlotowa.Dziękuję…Peaceful &Relaxing poprostu przepiękne…

  • Magdalena Magda

    Dziękuję serdecznie za te propozycje! A czy mogłabym zasugerować, by zaproponował Pan coś „do pracy” również z gatunku muzyki poważnej? Z takim bardziej psychologicznym (motywującym szare komórki, wpływającym na skupienie, procesy kojarzenia i nauki etc.) zacięciem/ podtekstem/ dnem? :)
    Pozdrawiam!

  • Jack

    Ja osobiście polecam gatunek chillstep.

  • justyna

    Poproszę o muzykę motywujaca do działania!

  • Angelika

    Hammock mnie zawsze przenosi w ciekawe miejsca, odczucia :)
    Świetny pomysł na artykuł!
    Pozdrawiam, Angelika

  • Tomekd

    Można pobrać te utwory z jakiegoś Hosta ?

  • Gall Anonim

    Akurat np. ja nienawidzę odgłosów natury jakoś mnie z równowagi wyprowadzają. Ale akurat niektóre z tych, które przedstawiłeś są w porządku i uwielbiam czasami się przy nich odprężyć a dla moich uszu kwintesencją jest słuchanie muzyki klasycznej nic tak nie łagodzi moich nerwów jak mogę sobie posłuchać Vivaldiego czy Mozarta. :)

  • Damianut

    Ja mam problem z napiętymi mięśniami, spinam się, nagle sobie to uświadamiam i się rozluźniam, ale nawyk trwa. I twarz mnie od tego boli. Muszę regularnie ćwiczyć relaksację, kiedyś też tak miałem, ale mi przeszło. Po co mam tak się napinać…

  • W czasie medytacji słucham Hatchiko – The Kyoto Connection lub Enya. Przed rozpoczęciem dnia, podczas porannej rozgrzewki słucham Sail in to the Sun – Gentelman Hall, fantastycznie wpływa na koncentrację.

  • Herbaciarz

    Celtycka muzyka i te dłuższe klasyczne utwóry + ew. chilistep, uwielbiam je. Szkoda, że w szkole nie stosują relaksacji i koncentracji wśród uczniów poprzez tego typu muzykę :/ Ale co tam, cieszę się że sam mogę ją sobie zaserwować! :)

  • arko

    Jak narazie przesłuchałem 5 i zadna nie przypadla mi do gustu

  • Myśląca

    Comptine d’Un Autre Été- Die fabelhafte Welt der Amélie Piano [Large Version 2010] Nie znam sie na muzyce relaksacyjnej ale ten utwór bardzo mnie odpręża – polecam

  • Marta

    Mój ulubiony to muzyka nr 3 z punktu trzeciego – spa yoga, cudowna.

  • Gregoriev

    Remmy Petro – New Day