Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

10 sposobów na nieograniczoną motywację

10 sposobów na nieograniczoną motywację

Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że tak bardzo chciałeś coś zrobić, że mógłbyś rzucić wszystko, aby się za to zabrać? Czułeś tak silną chęć zrobienia czegoś, że nikt nie mógłby Cię powstrzymać?

Jeśli doświadczyłeś takiego uczucia, to znaczy, że byłeś wtedy naprawdę silnie zmotywowany. Nie zastanawiałeś się nad tym, czy coś robić, czy nie. Nie myślałeś o tym, co może nie wyjść. Zamiast tego, byłeś skupiony na działaniu i robiłeś systematyczne kroki do przodu.

Problem w tym, że tak naprawdę rzadko czujemy się wewnętrznie zmotywowani. Zazwyczaj po prostu nie chce nam się robić pewnych rzeczy, a do innych musimy się zmuszać. Pomyśl tylko, z jak wielu świetnych pomysłów zrezygnowałeś, bo zabrakło Ci motywacji, aby je zrealizować?

Jak się motywować

Proste sposoby na motywację

W moim życiu motywacja nie zawsze była obecna. Przez długi czas szukałem technik i metod motywacyjnych, tak aby tylko w końcu zrobić coś ze swoim życiem.

Postanowiłem przez pewien czas testować najróżniejsze sposoby na wywoływanie stanu motywacji. Dzisiaj pokażę Ci 10 sposobów, dzięki którym stan silnej motywacji będziesz mógł wywoływać, kiedy tylko zechcesz. Wszystkie są przeze mnie praktykowane już od dłuższego czasu i uzyskuję dzięki nim znakomite efekty.

Poniższe metody na motywację najlepiej używać łącząc je i modyfikując. W rozwoju osobistym zawsze eksperymentuj i sprawdzaj, co jest dla Ciebie najlepsze.

Aktualizacja (24.03.2017)

Zanim zapoznasz się z technikami na pobudzanie motywacji, jeszcze jedno. Ten artykuł powstał 9 lat temu. Od tamtej pory moje podejście do motywacji dość mocno się zmieniło. Opisane niż techniki wciąż są aktualne, jednak uważam, że aby uzyskać długotrwałą motywację w naszym życiu, potrzebne jest trochę inne spojrzenie na temat motywacji. Pisałem o tym na tym blogu w artykule Motywacja.

Więcej na ten temat znajdziesz w dodatku na końcu tego artykułu oraz podczas mojego darmowego, 3-dniowego kursu video „Mit Motywacji”:

10 skutecznych technik motywacyjnych

1. Wyznaczaj sobie cele. To absolutna podstawa. Wyznaczanie celów nastawia Twój umysł na ich osiągnięcie. Zanim zaczniesz coś robić, dokładnie zastanów się nad tym, co chcesz osiągnąć. O wiele łatwiej jest być zmotywowanym, gdy wiesz, jaki ma być efekt Twojego działania. Jakie cele wyznaczać? Niech będą one ambitne – im większy cel, tym większe pobudzenie dla Twojego umysłu.

Oczywiście nie powinny być zupełnie niemożliwe do spełnienia, ale pozwól sobie na odrobinę fantazji. Szybko zauważysz, że wyznaczanie naprawdę ambitnych celów znacznie zwiększa Twoją efektywność. Jeśli Twoje cele wydają Ci się za duże – nie zmieniaj ich, po prostu podziel je na mniejsze, zastanów się nad poszczególnymi elementami większego celu.

Jak stawiać sobie cele? Najlepiej je wszystkie wypisać. Jeśli chcesz po prostu się nauczyć materiału na egzamin, zapisz to na kartce. Jeśli zaś pragniesz nadać sobie ogólny kierunek swoich działań, możesz wykonać następujące ćwiczenie: na kartce A4 narysuj cztery duże okręgi (dwa okręgi w dwóch rzędach, niech zajmują całą kartkę). W ostatnim okręgu wypisz lub narysuj symbolami wszystko, co chcesz osiągnąć w całym swoim życiu. Pomyśl, jak chcesz, aby wyglądało Twoje życie w przyszłości.

W przedostatnim okręgu zrób to samo, tylko że dla całego przyszłego roku. Pomyśl, co chcesz osiągnąć w trakcie nadchodzącego roku. Drugi okrąg to Twoje cele na przyszły miesiąc, a pierwszy to cele na jutrzejszy dzień. Jeśli osiągniesz cele z pierwszego okręgu, dużo łatwiej będzie Ci osiągnąć te z drugiego, i tak dalej.

10 sposobów na motywację

2. Wizualizuj osiągnięty cel. Znajdź pięć minut na wizualizację efektu swojej pracy. Jakiekolwiek zadanie masz zaplanowane, pomyśl jak to będzie, gdy już to zrobisz. Jak będziesz wyglądać? Jak się będziesz czuć? Niech to będą pozytywne obrazy. Zobacz efekt Twojej pracy w jak najlepszym świetle, poczuj ogrom wiedzy, którą zdobyłeś. Pomyśl, co teraz, gdy już masz to z głowy, będziesz robić. Poczuj całym sobą przyjemność płynącą z dobrze wykonanego zadania. Ciesz się z tego, co sobie wizualizujesz.

Postaraj się, aby stworzony obraz był bogaty w szczegóły. Wykonuj to ćwiczenie przynajmniej raz dziennie, przez kilka minut. Jest to jedne z silniejszych narzędzi do osiągnięcia prawdziwej motywacji.

3. Wypisz korzyści. Weź pustą kartkę i długopis, i zacznij wypisywać wszystkie korzyści, jakie przychodzą Ci do głowy w związku z wykonaniem danego zadania. Więcej wolnego czasu, radość kogoś bliskiego, otrzymanie wynagrodzenia, możność spotkania z przyjaciółmi, nauczenie się czegoś nowego.

Nie wszystkie muszą być silnie uargumentowane i logiczne.

Wypisz wszystko, co Ci przychodzi na myśl, nawet jeżeli Twoje powody będą śmieszne lub pozbawione sensu. Ważne jest, aby było ich jak najwięcej. Gdy już stworzysz taką listę, zupełnie inaczej będziesz podchodził do zaplanowanego zadania- przed wypisaniem listy ledwo mogłeś znaleźć jeden powód, a teraz masz już ich tak wiele.

4. Planuj. Dokładnie zaplanuj to, co masz do zrobienia. Świadomość tego, jak ma wyglądać efekt, nie zawsze wystarczy. Planowanie pozwala na ujrzenie również całego procesu, nie tylko efektu. Każde skomplikowane zadanie jest złożone z najprostszych elementów.

Dlatego gdy dokładnie wypiszesz sobie poszczególne kroki, które doprowadzą Cię do osiągnięcia danego celu, łatwiej będzie Ci zabrać się za poszczególne elementy procesu. Całość nie będzie się już wydawać taka trudna, bo będzie składać się z prostych czynności. To pozwoli Ci również śledzić Twój postęp. Wiedza, w którym jesteś miejscu i jak daleko Ci do osiągnięcia celu poprawi Twoją efektywność.

naturalna motywacja

5. Wykorzystaj metodę pięciu minut. Gdy masz do zrobienia coś, na co nie masz ochoty, zdecyduj się na robienie tego tylko przez pięć minut. Powiedz sobie „pięć minut, ani chwili dłużej”. Taka perspektywa znacznie ułatwi Ci zabranie się do tego zadania, a co więcej- często okaże się, że gdy już będziesz robić coś przez te pięć minut, nie skończysz po tych pięciu minutach, ale będziesz robić to znacznie dłużej, niż zaplanowałeś.

6. Połącz cel z najwyższą wartością. Zastanów się, co stanowi dla Ciebie najważniejszą rzecz w życiu? Zdrowie, rodzina, miłość, wykształcenie, dobra zabawa? Co przedkładasz nad wszystkie inne wartości? Dla którego z tych obszarów jesteś w stanie naprawdę się poświęcić? Gdy już ustalisz (może być więcej niż jedna) najważniejszą wartość, połącz ją z zadaniem, które masz do wykonania.

Możesz zrobić to poprzez zadawanie sobie pytań „co mi to da?”. Co Ci da nauka tego materiału? Zdasz egzamin. Co Ci da zdanie egzaminu? Nie będziesz miał poprawki. Co Ci to da? Będziesz miał więcej wolnego czasu. Co Ci da wolny czas? Będziesz mógł spędzać czas z przyjaciółmi albo gdzieś wyjechać, co oznacza dobrą zabawę. Proste, prawda?

W artykule Poznaj swoje wartości znajdziesz wiele rad, które pomogą Ci odkryć Twoje najgłębsze wartości.

7. Bądź pozytywnie nastawiony. Zwracaj uwagę na swoje myśli. Obserwuj je cały czas, zwłaszcza gdy myślisz o czekającym Cię zadaniu. Gdy okaże się, że są one negatywne, zamień je na pozytywne. Skończ z wszelkimi „nie uda mi się”, „to jest trudne”, „nie dam rady”. Gdy to sobie mówisz, masz rację. Nastawiasz swój umysł na porażkę, a w efekcie Twoja wydajność znacznie spada, i rzeczywiście nic Ci się nie udaje.

To jak samospełniająca się przepowiednia. Gdy myślisz, że dasz radę, że to będzie łatwe, że wszystko Ci pięknie wyjdzie- również masz rację. Nastawiając swój umysł na sukces pobudzasz go do działania. Twoja efektywność znacznie wzrasta. Wyrób sobie nawyk pozytywnego myślenia. Masz ogromne możliwości i uwierz w to, a będziesz działać dużo lepiej. Co więcej, perspektywa sukcesu natychmiast pobudzi Twoją motywację.

8. Zobacz siebie zmotywowanego. To technika, która pobudza motywację na poziomie emocjonalnym. Polega na wizualizowaniu siebie na ekranie kinowym. Pomyśl, że siedzisz sam w kinie naprzeciwko wielkiego ekranu, a tam widzisz film, na którym ty sam wykonujesz zadanie, do którego chcesz się zmotywować.

Wyobraź sobie siebie ogromnie zafascynowanego wykonywaną czynnością. Poczuj zapał, który wręcz wrze w Tobie z ekranu. Zobacz wszystkie szczegóły – sposób poruszania się, wyraz oczu, gwałtowność ruchów. Zwróć uwagę na kolory filmu, na dźwięki, które słyszysz. Wejrzyj w swoje myśli, widząc siebie na tym filmie, ogromnie zmotywowanego.

Gdy już zobaczysz dokładny obraz siebie w tak silnym stanie na ekranie kinowym razem ze wszystkimi szczegółami i razem z wszystkimi emocjami, wejdź w ekran i wejdź w swoje ciało. W momencie gdy to zrobisz, poczuj to wszystko, zachowuj się tak, jak przed chwilą to widziałeś na ekranie. Zintensyfikuj wszystkie te doznania.

Jest to bardzo silne narzędzie i pozwoli Ci poczuć motywację natychmiastowo.

Techniki na motywację

9. Słuchaj motywującej muzyki. Zdarzyło Ci się kiedyś coś takiego, że słuchałeś jakiejś piosenki, a ona wywołała w Tobie określony stan emocjonalny? Jest to zjawisko warunkowania emocjonalnego, zwanego inaczej kotwicą. Są bodźce, które wywołują u nas określone stany emocjonalne.

Jak to możesz wykorzystać? Dzięki wszystkim sposobom, które właśnie przeczytałeś, możesz wywołać silne uczucie motywacji. W momencie, gdy osiągniesz już ten stan, i wystarczająco mocno go zintensyfikujesz, włącz jakąś piosenkę- najlepiej wesołą i energiczną. Wybierz taką, której wcześniej nie słuchałeś. I podczas gdy ona będzie sobie lecieć, Ty upajaj się swoim silnym stanem motywacji. Twój mózg połączy ten stan z bodźcem zewnętrznym, którym jest piosenka, i gdy następnym razem jej będziesz słuchać, stan motywacji znów się pojawi.

10. Nagradzaj się. Stara, dobra metoda, którą wszyscy lubią. Pomyśl, jak możesz się nagrodzić za osiągnięcie celu. Co zrobisz gdy uda Ci się wykonać zadanie dobrze? Zjesz coś słodkiego? Pójdziesz do kina? Pozwolisz sobie na godzinę relaksu? Wybór należy do Ciebie, a warto się nad tym zastanowić, bo przestawia to Twoje myślenie z trudu zadania na przyjemność nagrody.

Spróbuj wszystkiego i zobacz, co działa dla Ciebie najlepiej. 

Być może któryś z tych sposobów tak Ci się spodoba, że będziesz go praktykować już zawsze przed wykonywaniem przeróżnych zadań. Jeśli już teraz zabierzesz się za praktykowanie wszystkiego co tu przeczytałeś, motywacja będzie Ci towarzyszyć zawsze, gdy tego potrzebujesz.

Mit motywacji

Poniższy fragment to dodatek do artykułu napisany dnia 24.03.2017.

Ten artykuł powstał już 9 lat temu. Od tego czasu moje spojrzenie na tematykę motywacji zmieniło się w dość wyraźny sposób. Treści, które tutaj opublikowałem są wciąż aktualne, jednak nie przykładam już aż takiej wagi do stawiania celów i wizualizacji. Myślę, że mogą być pomocne, jednak są inne, ważniejsze rzeczy.

Pobudzanie motywacji za pomocą wizualizacji czy muzyki ma raczej krótkotrwały skutek. Dużo ważniejsze w pracy nad motywacją jest to, jakie życie dla siebie wybierasz. Czy to, co robisz na co dzień, to, gdzie mieszkasz, oraz to, z jakimi ludźmi się zadajesz, jest dla Ciebie dobre? Czy masz życie, które naprawdę chcesz mieć? Czy może wcale nie żyjesz w zgodzie ze swoimi potrzebami, pragnieniami i marzeniami?

 

Motywacja

 

To w dużej mierze kwestii odwagi do bycia ze sobą szczerym i odpowiedzenia sobie na pytanie – czego ja tak właściwie chcę od życia?

Nie zawsze jest to łatwe, bo często mamy w głowie mnóstwo społecznych schematów, które mówią nam o tym kim powinniśmy być i co powinniśmy robić. „Odklejenie” się od tych schematów jest pierwszym krokiem do tego, aby móc zajrzeć w głąb siebie i poznać to, co jest dla nas naprawdę ważne.

A gdy już to poznamy – wtedy pozostaje nam dokonywać w życiu takich wyborów, aby to, co robimy każdego dnia, było w zgodzie z nami. Jeśli nam się to uda, motywacja będzie zawsze z nami. Nawet wtedy, gdy nie będziemy w najlepszym nastroju. Motywacja nie powinna być silnym, krótkotrwałym wystrzałem energii do działania, ale głębokim i stabilnym poczuciem, że lubimy swoje życie i z wielką przyjemnością zrobimy wszystko to, co sobie zaplanowaliśmy.

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak widzę kwestię motywacji obecnie?

Zachęcam Cię do przejścia przez mój darmowy, 3-dniowy kurs video „Mit motywacji”:

 

Zostaw komentarz

  • Ciekawy wpis. Choć ogólnie nie jestem pozytywnie nastawiony do NLP, to ten wpis bardzo mi się podoba:)

    • gość

      super artykuł jesteś geniuszem masz super stronę w internecie

  • Mystic

    Niektórych metod nie znałem, niebawem w najbliższym czasie z nimi poeksperymentuję. Zawsze można miksować, modyfikować i wymyślać swoje. Ja bym dorzucił takie:

    1. Zwykłe kotwice, np związane z dotknięciem jakiegoś punktu na ramieniu. Warto do różnych typów zadań mieć oddzielne kotwice, żebyśmy się zmotywowali dokładnie do tego, co nam potrzeba – przykładowo jedna do nauki, inna do treningu

    2. Czasem, jak mi się czegoś nie chce robić albo się dekoncentruję, zadaję sobie bezpośrednie pytanie: „Czy nie jestem w stanie się za to zabrać porządnie? czy nie starczy mi na to woli?” Szukam w sobie odpowiedzi i zawsze znajduję tę samą – zabieram się do roboty :)

    3. Kolejna moja wypróbowana metoda – jak jestem znużony, senny i niechętny to idę spać na pół godziny. Budzę się z czystym umysłem, z optymizmem i nową energią.

    4. Zmienić otoczenie – jak jesteśmy w domu czy w miejscu, gdzie zwykle przebywamy, trudniej jest się zmotywować bo wiele rzeczy nas rozprasza. Można pójść do biblioteki, czytelni czy dowolnego innego, względnie spokojnego miejsca, gdzie nie spotkamy jakichś gadatliwych znajomych i tam zająć się tylko tą czynnością, która nas interesuje.

    Najlepiej, tak jak zostało napisane powyżej, łączyć kilka metod.

    • Mystic– Bardzo skuteczne metody, dobre uzupełnienie mojego artykułu :)

  • Ewelina

    Bardzo ciekawy i motywujący artykuł:) i komentarz Mystic’a dają super metody które można łączyć, zmieniać i modyfikować:) Od razu czuję przypływ dobrej energii:)

  • Kulaf

    Dzięki, bardzo tego potrzebowałem! Super, że się dzielisz z innymi swoimi umiejętnościami.
    Życzę Ci wszystkiego dobrego!

  • szelbiry

    Jak dla mnie bardzo ważne przy motywacji jest pozbycie się problemów które przysparza czynność. Gdy już nadmuchamy motywacyjny balon, może znowu nam się odechcieć robić, bo nawet nie wiemy jak.

    • TomTom

      Te problemy, o których piszesz często stają się powodem, dla którego odkładamy rzeczy na później. W tej tematyce baaardzo polecam artykuł: Prokrastynacja :)

  • Ewelina

    Świetny artykuł :) Więcej takich :)

  • Radosław

    Właśnie tego szukałem w Twojej wyszukiwarce. Motywacji do działania. 8 to dla mnie nowość. Ale już w chwilę poczułem energię i z trudem powstrzymywałem się od odejścia od laptopa, aby dokończyć artykuł.

    Pomogła także 3 ;) Wypisałem dużo korzyści. Ale to, że moja miłość będzie ze mnie dumna najbardziej mnie zmotywowało ;)

    Dzięki wielkie za rady. Są mocne i skuteczne. Może napiszesz więcej o motywacji.

    Ja zawsze mam największą motywację po konkursach. Mimo iż w polsce jeżdżę na wszystkie i raz w miesiącu na zagraniczny staram się to i tak są dłuższe okresy bez konkursu i wtedy najbardziej brakuje motywacji.

    Bo taki konkurs to swojego rodzaju sprawdzian umiejętności. Pobudza do poprawy ;)

    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego Ci życzę dobry człowieku ;)

  • qwerton

    Jestem nowym czytelnikiem Twojego blogu Michale, ale NLP i rozwojem osobistym bardzo interesuje się już od długiego czasu. Zainteresowanie to przyniosło mi wiele radości i wiele konkretnych korzyści. Twój blog bardzo mi się podoba, ten artykuł jest naprawdę świetny, dlatego, że w prosty sposób wyjaśnia, co należy zrobić by zyskać to do czego dążymy. To jest fajne w NLP, że jest proste, nawet bardzo :), korzystając z okazji chciałbym podziękować Ci za artykuł „jak tworzyć wewnętrzne obrazy” gdyż wzmocnił moje umiejętności wizualizacji bardzo szybko :). Pozdrowienia. :)

  • Damian Szorc

    Motywacja to mój konik i fiksacja :) Dziękuję Michale za ten artykuł.

    Sprawdzałem wiele z tych metod. Według mnie najważniejsze i najskuteczniejsze są 4:

    1. Wyznaczenie Celu.
    2. Planowanie.
    3. Wizualizacja osiągniętego celu
    4. Wypisanie korzyści

    Te z mojego doświadczenia i wielokrotnych prób okazały się najsilniejsze i najbardziej skuteczne.

    Najlepsze jest to, że nie musisz (lecz możesz) używać ich wszystkich oddzielnie, a stworzyć sobie z nich rytuał czyli:

    1. Wyznaczasz sobie cel, który chcesz osiągnąć.
    2. Wizualizujesz sobie osiągnięty cel
    3. Planujesz (od przodu lub od tyłu) dojście do celu, wizualizując sobie każdy „checkpoint” czyli punkt kontrolny
    4. Aby jeszcze podbić motywację wypisujesz sobie korzyści z osiągnięcia celu i minusy i przykrości związane z nieosiągnięciem celu (motywacja od i do). Tak naprawdę najwięcej motywacji dają Ci korzyści, które spójnie wypływają z Twoich wartości (Twoich ! Nie cudzych)
    5. DODATKOWO: Za każde zadanie wykonane, zbliżające Cię do osiągnięcia celu, wyznacz sobie nagrodę.

    Ja stosuję prawie cały taki system (oprócz 5 pkt) i sobie chwalę.

    Dzięki niemu odkryłem motywacje do zbudowania mojego bloga o motywacji (jeśli chcesz go zobaczyć, Kliknij na moje Imię i Nazwisko, nad komentarzem).

  • Adi

    Powiem, że to jest święta prawda co tu przeczytałem. Jakiś czas temu mi się nic nie chciało robić, ale potem pomysłem, że ja nie muszę tego zrobić,tylko chcę i było mi dużo łatwiej to zrobić, nawet dużo szybciej się skupialem i prawie nic mnie nie wytracalo ze stanu skupienia (po prostu, bylym tak zmotywowany ze to bylo dla mnie w tym czasie mniej ważne). Po zrobionych zadaniach, nagradzalem sie albo jakimś ciekawym filmem, bądź jak zostalo mniej czasu to poogladalem soebie filmy na youtube badz posluchalem muzyki. Powiem, ze stosowalem niektóre z tych metod, nie wiedząc nawet o nich, np. muzyka, ja uwielbiam słuchać rapu, zawsze puszczalem sobie rap jak pracowałem, jedynie nic nie słuchałem jak sie uczylem (gdyż jestem uczniem) i do pewnych piosenek tak sie przyzwyczaiłem, że od razu po ich puszczemiu byłem juz skupiony na danej pracy. Patrze teraz i jest tutaj takie cos xD. Potem przyszly wakacje, wolne, duzo wolnego i jakos zapomnialem jak sie motywowalem. Dzieki za przypomnienie mi tych metod. A wam powiem, stosujcie ich, na prawde działają.

  • emi

    A ma ktoś propozycje tej motywującej muzyki, nie jest tego dużo.

    • Alek’s

      Rap: Projekt Nasłuch-syzyf
      Paluch & Chris Carson- Mozesz być kim chcesz
      i inne motywujące znajdziesz na yt

    • Retwin

      Sokół – Mogę wszystko

  • Najlepiej jest robić to co się lubi, wtedy zbytnio nie trzeba się motywować :)

  • Nikola

    Niestety nie powinno sie wizualizowac tego co chce sie osiagnąć, bo potem myślimy tylko „chce tego teraz” i po paru dniach sie wycofujemy. Nie mozemy o tym myslec. Raz na jakis czas mozemy wspomniec sobie to co chcemy osiagnac, ale nie za czesto. Trzeba sie skupic na samej pracy

  • przez ostatnie 2 miesiące moja motywacja znacznie spadła. Obecnie znalazłem problem, powróciłem do starych działań i jest coraz lepiej, a sam obecnie pracuję nad podobnym artykułem na moim blogu

  • business-everywhere.pl

    No cóż …? A gdzie autor „wynalazł” cały ten zestaw czynników motywacyjnych? Chociaż wszystkie te działania mają pozytywny wymiar – psychologii pozytywnej” nie jest to w istocie wykładnia motywacji – bo nadal nic nie ma o tym : jak działa motywacja? Prawdopodobnie nie było to celem autora – podobnie jak nie jest celem szeregu innych autorów którzy prawdopodobnie nie odwołują się do konkretnej wiedzy o motywacji. A szkoda, bo znajomość mechanizmów ludzkiej motywacji – sprawia, że nie trzeba szukać podpowiedzi jak motywować innych – po prostu się to wie. No i ta moda na wszystko co jest bezkresne, najlepsze, nieskończone … tutaj w tytule mamy „nieograniczoną motywację” ….a „wszechświat zawija sreberka”. Namawiam do pisania w nurcie psychologii i poznawania zagadnień w obrębie wiedzy naukowej a nie domniemanej.

  • Julia Paderewska

    Ja zrobiłam sobie zdjęcie przed pierwszym treningiem przyczepiłam przy lustrze. Wiele osób patrzy często na siebie w lustrze i nie dostrzega efektów a to dlatego że nie mają porównania. Koleżanka mnie namówiła na treningi w Saturn Fitness na Targówku i to ona mi poradziła ten sposób ze zdjęciem.

  • Bardzo wartościowy tekst, akurat czegoś takiego szukałam – spróbuję to teraz zastosować w praktyce :)

  • Pingback: #3 Motywacja - Ide po Swoje()

  • Agnieszka

    Witam, a jak zmotywować samą siebie, żeby podjąć kroki/ zrobić ćwiczenia, aby się zmotywować do działania? Skoro brak mi motywacji to jak? Jak zmotywować się do wprowadzenia wskazówek z artykułu w życie. Mam zrobione studia, 1,5 -roczny kurs dokształcający i roczną artystyczną podyplomówkę. I szans na lepszą pracę brak. Mimo wysyłania CV itd. ( już straciłam rachubę ile tego było przez ostatnie 4 lata). Ciągłe szukanie tego co się chce robić sprawia, że kręce się w kółko. I tak do 40-stki? Przez to ciągłe szukanie nie czuje się ekspertem w żadnej dziedzinie. Czuje,że stoje w miejscu (wiem, wiem nie ma co się porównywać do innych). Podjęte kroki nie przyniosły efektu, dlatego wydaje mi się, że straciłam motywację.

    Chętnie zapiszę się na jakieś studia tylko jakie? Mam wrażenie, że to by było marnowanie czasu i wyrzucanie pieniędzy.

    P.S. Piszę tutaj, bo nie stać mnie na Pana usługi (300zł z 1h przez Skype, itd.)

  • Tomasz Ksobiak

    Wszystko, co potrzebne w pigułce! Świetny tekst.

  • Aleksander Kowalski

    Wizualizacja siebie po osiągnięciu celu empirycznie zmniejsza szanse osiągnięcia tego celu. Umysł ludzki nie od różnia myśli od rzeczywistości. Wyobrażenie osiągniętego celu sprawia, że zaczynamy odczuwać iż dopięliśmy swego, odpala się mechanizm nagrody, odczuwamy przyjemność i uczucie, że nie musimy podejmować w danej kwestii już żadnych działań. W rzeczywistości skuteczna jest wizualizacja, ale procesu dochodzenia do celu. Prowadzono tego typu badania w odniesieniu do różnych dziedzin życia, efekt ten jest doskonale widoczny wśród sportowców.
    Niestety mit wizualizacji osiągniętego celu jest niezwykle popularny w kręgach samodoskonalenia, w tym wśród szanowanych przeze mnie ludzi jak przykładowo Brian Tracy.
    Pozdrawiam!