Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Nie ucz się bez przerwy

Nie ucz się bez przerwy Photo by penguincakes

Czy uczysz się efektywnie? Dzisiaj artykuł o tym, jak duży wpływ na jakość naszej nauki może mieć często niedoceniany przez nas etap- przerwa. Wiedza przydatna dla każdego kto się uczy, zwłaszcza dla studentów. W końcu sesja tuż tuż.

Nie jest przypadkiem tak, że przerwy w nauce są najprzyjemniejszą częścią nauki? Mam dla Ciebie więc świetną wiadomość- częstsze robienie sobie przerw bardzo korzystnie odbije się na efektywności Twojej nauki! Z tego artykułu dowiesz się dlaczego te przerwy są tak ważne a także jak je wykorzystać, aby skuteczność Twojej nauki była jeszcze wyższa.

Na początek mam dla Ciebie małe zadanie. Jest to krótki test na pamięć, który znalazłem w książce Tony’ego Buzana „Pamięć na zawołanie”. Poniżej znajduje się lista słów. Są one zupełnie przypadkowe. Twoje zadanie polega na przeczytaniu tej listy słowo po słowie i zapamiętaniu jak największej liczby słów- bez używania żadnych technik pamięciowych. Po przeczytaniu wyłącz na chwilę monitor lub zminimalizuj przeglądarkę i zapisz wszystkie zapamiętane słowa na kartce. Czytaj je od góry do dołu, od lewej kolumny do prawej.

byłem kiedy zakres
daleko gdzie gdzie
lewy poniżej co
dwa Leonardo da Vinci co
jego który jeszcze
i kiedy gdzie
kiedy muszę chodzić
z boku co pokój
gdzie gdzie palec
do mogłem mały
tamten kiedy zmiana

 

Teraz zapisz zapamiętane słowa.

Co pokazuje to ćwiczenie? Zdecydowana większość ludzi zapamiętuje głównie te słowa, które są na początku listy i te, które są na końcu. Zobacz, czy tak było również w Twoim przypadku. Poza tymi skrajnymi słowami często zapamiętywane są również słowa „co”, „gdzie” i „kiedy”, ponieważ się powtarzają. Być może również zapamiętałeś „Leonardo da Vinci”, ponieważ imię tego artysty nie pasuje zupełnie do całej reszty słów. Poza tymi słowami ludzie zapamiętują już tylko słowa, które akurat mają dla nich jakieś szczególne znaczenie.

Dla nas jednak najważniejszą informacją jest to, że mózg zawsze najlepiej zapamiętuje początek materiału oraz jego koniec. Tak więc w momencie gdy uczysz się bez przerwy przykładowo 2 godziny, dobrze zapamiętasz tylko pierwsze i ostatnie 20 minut (czas ten może się trochę różnić u różnych osób). Cały środek, czyli 1 godzina i 20 minut zostaną prawdopodobnie przez Ciebie szybko zapomniane. Wygląda na to, że mózg potrzebuje częstszych przerw aby poukładać i uporządkować sobie na poziomie podświadomym całą wiedzę, którą właśnie nabył.

Jeśli nie dajemy mu wystarczająco często takiej możliwości, nie radzi on sobie z zapamiętaniem tak dużego bloku informacji. Co więcej, podczas przerwy dajemy mu odpocząć, dzięki czemu wracamy do nauki z nowymi siłami. Widzisz, ja sam po godzinie ciągłej nauki często ją kontynuowałem. Zawsze miałem wrażenie, że całkiem dobrze mi idzie. Myślałem, że przerwanie nauki w tym momencie będzie dla mnie niekorzystne.

Okazuje się jednak, że nauka w blokach czasu trwających 1 godzinę znacznie zwiększyłaby ilość zapamiętanych przeze mnie informacji. Zgodnie z tym co pokazało nam ćwiczenie z początku tego artykułu, ucząc się godzinę dobrze zapamiętamy pierwsze ok. 15- 20 minut i tak samo ostatnie 15- 20 minut. Po przeczytaniu książki Tony’ego Buzana stwierdziłem nawet, że pójdę o krok dalej- będę uczyć się w blokach półgodzinnych. Sprawiło to, że już tylko dzięki temu udawało mi się zapamiętać większość przeczytanego materiału. Gdy dorzuciłem do tego mnemotechniki i powtórki materiału, moja nauka stała się efektywna jak nigdy dotąd.

Czas na przyjemność

Pamiętaj, że przerwy nie powinny być dłuższe niż 10 minut. Zupełnie wystarczy 5 minut. System 30 (nauka) – 5 (przerwa) – 30 – 5 – 30 jest bardzo dobrym sposobem na naukę większej części materiału. Co możesz robić podczas takiej przerwy? – wyjdź na zewnątrz i pooddychaj świeżym powietrzem, – zadzwoń do kogoś lub porozmawiaj przez Internet, – włącz ulubioną muzykę, połóż się i zrelaksuj, – zrób krótką powtórkę materiału, który właśnie przerobiłeś, – cokolwiek innego na co masz ochotę :) Przerwa powinna być przyjemna i odprężająca.

Daj odpocząć swojemu umysłowi, pozwól mu zająć się czymś innym. Powtórki materiału podczas przerwy są świetnym pomysłem, ale niech nie zajmują Ci całej przerwy. Możesz spróbować stosować opcję 10 minutowej przerwy, gdzie 5 minut to powtórka i 5 minut to relaks. Powtórka może polegać po prostu na wypisaniu na kartce najważniejszych zagadnień i myśli z książki, którą czytasz. Zrób sobie teraz przerwę i do nauki :)

Jeśli wciąż Ci mało wiedzy o efektywnej nauce, być może zainteresujesz się ebookiem o tej tematyce, który napisałem jakiś czas temu. Daj znać w komentarzach o efektach!

Zostaw komentarz

  • metalkoholik

    Ale mogę wykonywać czynności, w których mózg intensywnie pracuje (żonglerka) czy chodzi o całkowity odpoczynek dla mózgu?

  • z rozmową przez internet to nie wiem czy jest dobry pomysł. Łatwo się rozkojarzyć, zająć czymś i w efekcie zauważyć po 20 minutach, że cały czas siedzi sie przy komputerze. Świeże powietrze jak najbardziej ok. Czytałem jeszcze, że żonglerka jest świetna między nauką, bo relaksuje a przy tym człowiek nadal jest skupiony ;)

  • u mnie wygląda to tak: 45min nauki-10 min. przerwy.

    Zgadzam się z przedmówcą, że zaczynanie rozmowy podczas przerwy nie jest dobrym rozwiązaniem bo to się może znacznie przedłużyć. W ogóle odradzam siadanie podczas przerwy do komputera (oczy też powinny odpocząć).

    Poza punktami wymienionymi przez Michała zalecam jeszcze krótką gimnastykę: trochę pompek i przysiadów. Można także trochę potańczyć co z miejsca odpala endorfinki i człowiekowi poprawia się humor :)

    Żonglerka jest świetna. Sam praktykuję i jestem na etapie 4 piłek, ale jeszcze nie wychodzi to tak jak chcę :)

  • metalkoholik– jak najbardziej, żonglerka to świetny pomysł na wykorzystanie przerwy :)

    Co do komputera i rozmowy ze znajomymi to fakt, czasem łatwo się zasiedzieć. I Bartek z Tobą też się zgadzam- lepiej, żeby oczy też miały swoją przerwę.

    Ruch fizyczny w przerwie- super, świetna propozycja :)

  • MuKuL

    Ja mam trochę inny system: na każde 5 minut nauki przypada minuta przerwy; jeśli uczę się 30 minut to przerwa trwa 6 minut, jeśli to jest godzina to przerwa zajmuje 12 minut. Optymalna nauka to taka trwająca 45-50 minut, na którą przypada 9-10 minut przerwy.

    Dobrze jeśli w tym czasie zjemy coś słodkiego czy napijemy się wody, przewietrzymy pokój lub się trochę pogimnastykujemy (no chyba, że ktoś uczy się w ciągłym ruchu, a nie przybity do blatu). Rzeczywiście dobrym pomysłem byłoby przejrzenie materiału, który się uczymy i szybkie zaplanowanie kolejnych minut nauki.

  • yersis

    Dla mnie te ćwiczenie najbardziej pokazuje, że techniki pamięciowe są niezwykle przydatne ;]

  • Haha, dobre

    U mnie to jest na odwrót, bo mi się nie chce uczyć, wierzę w siebie, jednocześnie zdając sobie sprawę, że gdybym teraz siadał to zdaję wos i polski na ~50%, angielski na ~90. Więc trzeba się pouczyć, przemęczenie nauką mi jednak nie grozi :D:D

  • Piotrek

    ja to zdaje przedewszystkim angielski obowiazkowy polski i geografie jak narazie od poczatku roku uczylem sie godzine tygodniowo + zajecia w szkole ok. 3h w tygodniu i zapisalem sie na korki aby sprawdzic czy musze czegos sie douczyc:) i wyszlo ze zdam maturke z anglika na pewno ale jak chcem moge sie jeszcze przylozyc z czasow. wiec jestem zadowolony :P z polaka tylko juz cwicze wypracowania godzine tygodniowo ostatnio nawet 2 :P oraz 1h do ustnej z polaka. I zostaje geografia to ze sie nie uczylem jej przez 2 lata ale teraz sie biore i przerabiam vademekum tygodniowo ok. 4h wiec mi rowniez nie grozi przemeczenie :) a ucze sie tak 1h nauki 10-15min przerwy na dworku z fajkiem xD przynosi rezultaty :P

  • kornikn

    z tego co czytałem to mózg może się skoncentrować jedynie przez 20 min. Jeśli uczy śię dłużej to mózg odmawia zapamiętania i w efekcie zapamietuje tylko początek i koniec czytanego materiału, więc nie ma sensu się uczyć dłuzej, tylko uczyć się 20 min, chwilę odpocząć np. 5 min i znowu się uczyć.
    Pozdrawiam

  • Świetne metody :) Przydadzą się na sesje.

  • Od siebie dodam, że wiele listów, które przychodzą do naszej skrzynki od najróżniejszych instytucji (takich jak np. banki) również w praktyce wykorzystują to, że nasz mózg najlepiej zapamiętuje początek i koniec. Dlatego to w środku jesteśmy informowani o np. dodatkowej opłacie za konto, zwiększonej prowizji itp. (przykład z życia wzięty).

    Może nieco zboczyłem z głównego tematu artykułu, ale warto jest zastanawiać się nad tym, jak wiedzę z danej dziedziny stosować w praktyce.

  • *w praktyce w innej dziedzinie oczywiście :)

  • Maryysia

    Bardzo fajne pomysły!Nigdy nie umiałam się uczyć więcej niż 45 minut. Na korepetycjach trwających godzinę wysiadałam 15 minut przed końcem. Już myślałam że coś jest z mną nie tak. Może troszeczkę bardzo zboczę z tematu ale chiałabym przeczytac tę książkę na nagłówku tyko nie ma jej w księgarniach po polsku. Właśnie jej zdjęcie zachęciło mnie do otworzenia postu :)