
photo by Jaxtar
Umysł zna wiele sztuczek, o których pewnie jeszcze nie słyszałeś. Będziesz zaskoczony jak łatwo i przyjemnie możesz badać jego niezwykłe możliwości.
Zainteresowany? Oto 10 najciekawszych umysłowych trików:
1. Miałeś kiedyś tak, że idąc spać męczyła Cię jakaś żywa i energiczna piosenka, bez końca dudniąc Ci w głowie i nie pozwalając zasnąć? Jest na to sposób. Samo wyłączenie takiej piosenki i pozostawienie ciszy w umyśle jest bardzo trudne, jednak możesz tą piosenkę zastąpić inną. Zacznij sobie grać w głowie jakąś spokojną, wolną muzykę, którą bardzo lubisz i która ułoży Cię do snu. Tylko przez około minutę będziesz musiał się świadomie skupiać aby w głowie grała Ci ta nowa piosenka zamiast starej, później już będzie leciała sama, automatycznie, a ta stara zniknie. Dzięki temu zaśniesz szybko i bez problemu.
2. Aby się skutecznie skoncentrować, zrób małe ćwiczenie wizualizacyjne. Wyobraź sobie, że jesteś na plaży. Spójrz na morze i zobacz jak wzburzone morze tworzy duże fale, które wypływają na plażę. Koncentracja to stan, w którym skupiasz się tylko na jednej rzeczy, a wszystkie inne myśli nie zaprzątają Ci głowy. Wyobraź sobie, że fale zabierają Twoje myśli– jedna po drugiej. Stwórz jakąś reprezentację każdej myśli– symbol, skojarzenie, obraz. Układaj myśli (jedna na raz) blisko wody i obserwuj, jak są one zabierane przez fale.
3. Być może masz w życiu takie momenty, że mówisz do siebie dialogiem wewnętrznym niekoniecznie pozytywne rzeczy. Taki dialog niestety ma moc wprawiania ludzi w złe samopoczucie, brak pewności siebie i stres. Aby negatywny dialog wewnętrzny miał moc, jego ton i charakter musi być pewny i zdecydowany. Odbierz mu to zdecydowanie, zmieniając ton jego wypowiedzi na pytający. Na końcu każdego zdania, które wypowiada w Twojej głowie, dodaj znak zapytania. Teraz niech mówi wszystko jakby pytał się Ciebie o zdanie. Czy jego słowa nadal mają na Ciebie negatywny wpływ? Jeśli chcesz spotęgować efekt, zmień jego głos na głos jakiejś śmiesznej postaci z bajki. Uśmiech gwarantowany :) O innych sztuczkach z dialogiem wewnętrznym przeczytasz w książkach o Neurolingwistycznym Programowaniu.
4. Zaprogramuj sobie konkretny sen. Gdy już się położysz spać, zacznij sobie wyobrażać sen, jaki chciałbyś mieć. Wizualizuj dokładnie wszystko to, co chciałbyś zobaczyć– z każdym szczegółem. Zwróć uwagę na dźwięki, które tam są, usłysz je wszystkie. Poczuj dotyk przedmiotów tam się znajdujących i emocje, które temu towarzyszą. Kontynuuj wyobrażanie sobie scenerii snu przez ok. 10 minut. Bardzo prawdopodobne, że w nocy przyśni Ci się to, co sobie właśnie zaprogramowałeś.
5. Gdy chcesz podjąć trudną decyzję lub znaleźć rozwiązanie jakiegoś konkretnego problemu, wciel się na chwilę w jakąś postać z filmu lub z bajki. Zastanów się, co by on/ona zrobiła w tej sytuacji? Da Ci to dostęp do różnych punktów widzenia, dzięki czemu będziesz mieć szerszy wachlarz możliwości. Często natrafisz na odpowiedź, której szukałeś, a której byś w inny sposób nie znalazł. Rozwiązując więc problem, pytaj siebie: „Co by w tej sytuacji zrobił Superman?”, „Co by zrobił Alfred Hitchcock?”, „Co by zrobił Kaczor Donald?”, „Co by zrobił Jaś Fasola?”, „Co by zrobił Forrest Gump?”. W NLP nazywa się to drugą pozycją percepcyjną, czyli patrzeniem na problem z perspektywy innej osoby. Poza odnajdywaniem bardzo przydatnych rozwiązań jest to również świetna zabawa, dlatego też bardzo często mówię o pozycjach percepcyjnych na swoich szkoleniach.
6. Rozgrzej swój umysł. Gdy masz zamiar się uczyć lub wykonywać inną umysłową czynność, najpierw poświęć chwilę na parę umysłowych pompek. Zasada jest bardzo prosta– wykonujesz w głowie jakieś proste obliczenia matematyczne. Możesz na przykład dodawać do siebie bez końca liczbę 123. Albo mnożyć wybraną cyfrę x3, tak długo, jak tylko potrafisz. Na początku będzie łatwo, później to zadanie będzie już sporym wyzwaniem. Kontynuuj przez 5 minut. W tym czasie możesz zmieniać zadania, jeśli utknąłeś w jednym. Taka rozgrzewka ułatwi Ci późniejsze myślenie i skoncentrowanie się na konkretnej czynności.
7. Czy wiesz, co to jest stan hipnagogiczny? To stan między czuwaniem a snem, moment, w którym odpływasz do krainy snów. Hipnagogi to obrazy, dźwięki, skojarzenia i symbole, które się wtedy pojawiają, zupełnie losowo, bez żadnych logicznych powiązań. Podobno niektórzy wynalazcy korzystali z tego zjawiska jako źródła twórczości. Istnieje sposób, dzięki któremu będziesz mógł sam sprawdzić, co ciekawego tworzy się w Twoim umyśle przy zasypianiu. Gdy będziesz kładł się spać (najlepiej abyś był bardzo zmęczony), połóż się na plecach. Podnieś przedramię jednej ręki tak, aby było prostopadłe do łóżka. Poniesiona ma być tylko i wyłącznie część ręki od łokcia do dłoni, reszta ma leżeć na łóżku. Tak leżąc pozwól sobie zasnąć. Gdy człowiek zasypia, wszystkie mięśnie wiotczeją. Dlatego w momencie przejścia w stan snu Twoje przedramię opadnie na łóżko, co prawdopodobnie rozbudzi Cię i przywróci świadomość. Dzięki temu będziesz pamiętać zawartość Twoich hipnagogów.
8. Weź kartkę papieru i bezustannie przez 10 minut spisuj na niej swoje myśli. Słowo w słowo, zapisuj dokładnie to co do siebie mówisz dialogiem wewnętrznym. Nie staraj się podczas tego ćwiczenia skupić na niczym konkretnym. Pozwól swoim myślom płynąć tam gdzie chcą. Twoim zadaniem jest tylko przelanie tego na papier. Gdy skończysz, odłóż kartkę i nie czytaj jej. Wróć do tego co robiłeś wcześniej. Dopiero gdy minie co najmniej godzina czasu, weź ją i przeczytaj wszystko co tam napisałeś. Zobaczysz swoje zdumienie, jaki chaos może panować w Twoim umyśle. Dzięki temu ćwiczeniu uświadomisz sobie jak zachowują się Twoje myśli, gdy ich nie kontrolujesz.
9. Gdy masz się spotkać z przyjacielem lub znajomym, wyobraź sobie przed spotkaniem, że nie widziałeś go/jej od bardzo dawna. Przekonaj swój umysł, że to jest spotkanie po latach i że już nie możesz się doczekać aby dowiedzieć się co słychać u Tej osoby. Ta sztuczka wywoła u Ciebie w momencie spotkania świetny stan emocjonalny i zachowania, które z góry zdefiniują Wasze spotkanie. Druga osoba widząc taki entuzjazm i zainteresowanie z Twojej strony sama poczuje się świetnie, dzięki czemu Wasza interakcja eksploduje energią.
10. Gdy słuchasz ulubionej muzyki, zamknij oczy. Wyłączenie zmysłu wzroku sprawi, że zmysł słuchu się wyostrzy. W ten sposób odbiór muzyki będzie znacznie intensywniejszy, a przyjemność czerpana z tej czynności będzie większa. To samo możesz zrobić jedząc posiłek. W tym przypadku wyostrzysz zmysł smaku i zafundujesz sobie zupełnie inne przeżycie.
I jak Ci się podoba taka umysłowa gimnastyka? Daj znać w komentarzach, która sztuczka najbardziej przypadła Ci do gustu!
Takich sztuczek jest znacznie więcej. Jeśli jesteś zainteresowany, zajrzyj do sklepu Neureka po książki o rozwoju osobistym, NLP i efektywnej nauce.




Ciekawi mnie sztuczka nr 7(ta o hipnagogach). Czy działa ona tak, że w momencie gdy ręka opadnie to się uświadomię i będę widział hipnagogi(co można by wykorzystać do wejścia w świadomy sen), czy po prostu rano obudzę się i będę je tylko pamiętał?
Z części sztuczek tutaj pokazanych nieświadomie korzystam od dawna, np. zamykanie oczu przy muzyce i sztuczki 1, 4 :-) Nie wiedzieć czemu, sztuczki 8 próbowałem już kilka razy, ale kompletnie mi to nie wychodzi — gdy sięgam po papier, w głowie mi panuje wielka cisza.
Wilczak- W momencie gdy ręka opadnie to się natychmiast obudzisz z hipnagogów i będziesz je pamiętać :)
Tarnooob- Trzymaj więc papier zawsze w ręce, będziesz miał czysty umysł jak mnich buddyjski ;)
@Tarnooob: Weź dyktafon i zacznij mówić to o czym myślisz, a potem to odsłuchaj. Tylko proponuję w samotności. :D
Ja natomiast poruszę temat liczenia w pamięci. Cóż mam 20 lat i z matmy nigdy asem nie byłem, lecz dobija mnie moja słaba zdolność liczenia w pamięci. Zawsze biorę kalkulator i jest po sprawie, jednak chce to zmienić, chociażby dla takiej umysłowej rozgrzewki. Bo to nie sztuka dodawać sobie np. okrągłe liczby-z tym kłopotu nie ma chyba nikt.
A w jaki sposób wy sobie liczycie?
Świetne „sztuczki”;) Co do 2 punktu polecam włączyć sobie jakąś muzykę relaksującą (w tym wypadku dźwięk fal). Znacznie łatwiej przychodzi wtedy wizualizacja, a myśli nie rozproszą się po chwili.
Michał — mam do Ciebie małe pytanko. Mam taką przypadłość, że strasznie gadam przez sen. Wiesz może jak się tego pozbyć?:) Bywa to czasem bardzo krępujące…
tomaszzz — nie ma się czym martwić, nie Ty jeden:)
Ciekawe te sztuczki, jutro wypróbuje kilka.
Co do nr 7 to o hipnagogach nie wiele słyszałem, ale jest to powiązane z świadomym snem. Dziś sobie to wypróbuje.
Michał, skąd Ty bierzesz te wszystkie pomysły? :)
Niesamowity blog.
Pozdrawiam
W mojej głowie często coś gra albo ktoś śpiewa ;) Im bardziej koncentrowałam się na tym czego nie chce słyszeć tym moje myśli były natrętne. Nucenie w głowie innej piosenki zazwyczaj powoduje, że nie mogę przestać słyszeć tej nowej. Ale na mnie działa „akceptacja” z poprzedniego artykułu. Pozwalam sobie na granie całego utworu, wszystkich zwrotek, które znam i wtedy „on daje mi spokój”.
Trik nr 2 też mam opracowany. Wkładam te moje złe myśli i problemy (w postaci symboli) do kuferka i patrzę jak on odlatuje ;) Pomaga to nie tylko w koncentracji ale w odganianiu natrętnych i złych myśli.
Inne ciekawostki to dla mnie nowość. Skorzystam z nich na pewno :)
Ciekawe jest to programowanie sobie snu, spróbuje sobie, ale i tak lepszy jest LD :)
A co do hipnagogów. Często przed spaniem próbuję być świadomy w tym momencie, ale mi nie wychodzi. Spróbuje z tym podniesieniem ręki. Czytałem też że przed zaśnięciem też można po kolei spinać mięśnie i rozluźniać. Wtedy przechodzimy z fal beta na fale alfa (albo odwrotnie?)i wtedy hipnagogi pojawiają się w ciągu kilku minut.
tomaszzz- Zwróć uwagę jaką masz strategię liczenia. Czy gdy liczysz w pamięci, to widzisz obrazy konkretnych liczb? Czy może słyszysz jak je wypowiadasz dialogiem wewnętrznym? Gdy już określisz swoją strategię, poeksperymentuj z innymi. Np. wyobraź sobie wielkie kolorowe liczby i połącz to z głośnym głosem, który recytuje całe liczenie w myślach. Sprawdź, jak to wpływa na Twoją umiejętność liczenia. I co najważniejsze, dużo ćwicz.
Jakubzza- Nie spotkałem się jeszcze z kwestią pozbywania się mówienia przez sen, ale możesz spróbować wchodzić w stan relaksacji przed snem. O ćwiczeniach relaksacyjnych więcej znajdziesz tutaj– http://michalpasterski.pl/2008/10/cwicz-relaksacje/ Takie ćwiczenie zrobione przed snem sprawi, że będziesz spał dużo spokojniej i zdrowiej. Twoje ciało będzie bardziej rozluźnione, dzięki czemu nie będzie napięć, które mogą wywoływać mówienie przez sen :) Daj znać jak to działa.
Dawid- Hipnagogi nie muszą być powiązane ze świadomym śnieniem. Gdy nie masz świadomych snów, hipnagogi również się pojawiają– za każdym razem, gdy przechodzisz ze świata jawy w świat snu. Po prostu nie jesteś świadomy tego zjawiska i szybko o tych obrazach i dźwiękach zapominasz.
Bartek- Z głowy ;) Dzięki i witaj na blogu!
dobie- Super, że sama eksperymentujesz ze swoimi myślami i znajdujesz najlepsze dla siebie rozwiązania. Oby tak dalej!
Oskar- Jak najbardziej możesz przed snem napinać i rozluźniać każdy mięsień Twojego ciała. Nazywa się to relaksacją Jacobsona. Pomaga ona w zrelaksowaniu wszystkich mięśni, a odprężenie całego ciała z pewnością sprzyja szybszemu zaśnięciu.
Ciekawi mnie to programowanie snu.
Czy może ktoś z czytelników podzieli się doświadczeniami ?
Co do programowania snu, kojarzy ono mi się z lucid dreamin’ które się wywołuję w podobny sposób.
Co do 10 triku, od paru lat tak robię, lecz nie wiedziałem że jest to „umysłowy trik”, lecz przyznam że bardzo przyjemny :)
Bardzo ciekawy blog, dziękuje Panie Michale,na pewno przyda się ta wiedza.
Programowanie snu to odrebny temat i tym zajmuje sie swiadome snienie (’lucid dreaming’)To sa swietnie przezycia i niektorzy uwazaja,ze jest to to samo co OOBE czyli doswiadczenie poza cialem.
wszystkie ciekawe sztuczki ale to nic nadzwyczajnego, najciekawsze to chyba ze snem ;p sam mam trudności z zasypianiem więc spróbuje
Odnośnie 7
Ja nie umiem pozwolić sobie zasnąć. Ciągle mnie ta ręka interesuje i w końcu ją odkładam bo już mnie boleć zaczyna hehe
A czy można tą rękę oprzeć o ścianę?
Ja mam inna sztuczkę a właściwie takie umysłowe ćwiczenie, dużo podróżuję pociągami, kiedy jadę zamykam oczy i staram się przekonać mój mózg że pomimo wszystkich sygnałów które dochodzą do mojego ciała jadę dokładnie w odwrotnym kierunku, otwieram oczy dopiero kiedy jestem całkowicie o tym przekonana, to mnie bardzo uspokaja i wycisza
Odnośnie 10/II
Nie, spagetti na spodniach to nie jest to co kangurki lubią najbardziej ;]
Ciekawy artykuł. Zaprogramuje sobie dzisiaj jakiś sen. No i dam znać w komentarzu co wyszło.
Zajebiście ciekawy artykuł. Szczególnie to pierwsze mi się sprawdziło.
[…] reklama Top-eBooki przed chwilą 10 umysłowych trików, które musisz znać michalpasterski.pl/…0-umyslowych-trikw-ktre-m… […]
[…] dzisiaj na ten artykuł na blipie. Jak zwykle sceptycznie nastawiony zmusiłem się do przeczytania i co? Kilka z […]
Na pewno spróbuje pkt 9.
Dobre :D
wyprobowalem pare trikow i naprwade sa rewelqacyjne!!polecal wszystkim do korzystania z nich…
Swietna rada, wuju, probowalem tej sztuczki hipnagogami i musialo mnie zabrac pogotowie!
@Andrzej Kiże, trzeba mądrze korzystać z tego co jest napisane.
Co do artykułu, to jest świetny! Oby więcej takich, gdyż chce kontrolować życie, wiedzieć co się w nim dzieje, maksymalnie je wykorzystywać, itp.
Pozdrawiam :)
Co do hipnagogów. Czasem przed zaśnięciem, albo gdy próbuje wejść w trans, w pewnym momencie w głowie zaczynają pojawiać mi się różne obrazy, i nie do końca mogę to kontrolować. Niby mam jakieś przebłyski świadomości podczas tego, ale nawet jak próbuje zmienić te obrazy, to raczej dużo zdziałać nie mogę. Możliwe, że to są właśnie hipnagogi?
Andrzej- Jakim cudem łapanie hipnagogów sprawiło, że pogotowie Cię musiało zabrać..? :)
Zaq- Owszem, to są hipnagogi :)
co do triku nr 1 to czasem mnie dręczy nielubiana piosenka (nie tylko przed snem)też tak myślę o innej muzyce i działa.
co do triku nr 4 bardzo ciekawe. napewno sprubuję.
:-)
strategia 9 działa na bank! czasem tak robię, gdy jestem zmęczona a tu przychodzi do spotkania z jakimś znajomym/ą . nawet nie sądziłam ze ktos podobnie może coś nazwac i zapisać!
super blog!!!!
Ja mam świadomość, że przez moją głowę przepływa miliony niepotrzebnych, nielogicznych myśli i wiem, że nie umiem ich zatrzymać, spisywałam myśli przez minutę i kartki nie starczyło…:)
Mam dziwną przypadłość. Otóż w nocy potrafię przez 1h nadawać jakąś historię. Podobno siadam czasem na łóżko. Raz nawet zacząłem się śmiać i obudziłem bliskich (wakacje :D ), a natomiast pewnej nocy zdarzyło mi się wstać, załatwić się, umyć zęby (wcześniej myłem też) i pójść spać.
Więc prosiłbym o rozwiązanie mojego problemu, bo chciałbym wiedzieć, czym jest on spowodowany.
hym… bardzo ciekawe, wszystkie te działania zmierzają w kierunku ograniczenia pewnych działań ze strony własnego organizmu (umysłu), gdyż żyjemy w czasach gdzie ciągle wszystkiego nam mało, w kierunku tunelowości (tak bym to nazwał) postępowania z własnym sobą; w obecnych czasach myśleć mniej, myśleć o sobie, nie myśleć o „myślach” (tych z głowy) jest trudniej niż kiedyś, kiedyś (kilkanaście lat wstecz) życie było proste i ogólne myślenie było proste;
obecnie musimy dbać o asertywność, pozytywne schematy, brak wysokiego autokrytycyzmu, brak poczucia winy, szacunek do samego siebie, szczerość — człowieczeństwo, uważam;
bardzo dobra stronka o sobie, o wielu z nas
Jak dla mnie to 7. Coś w tym jest. Masz bardzo ciekawe artykuły, ale ten jest naprawdę rewelacyjny! Pozdrawiam
:) niektore te sztuczki robiłam ale bez świadomości, że tak moga mi pomoc
hym… :) ciekawa stronka, a nawet bardzo, przejrzysta, estetyczna, powiadomienia na maila, no no… kolega sieciowy dobrze kombinuje :)
Bardzo ciekawy blog. Z pewnością wykorzystam niektóre z trików.
Blog fenomenalny, podziwiam za zasób wiedzy!
Jestem calkowicie pod wrażeniem, a poza tym– niesamowite, ale proste rozwiązania codziennych problemów– POMAGAJĄ!
;) POZDRAWIAM MICHAŁ! ;)
[…] się wczoraj z Carolem z treścią ukrytą pod pewnym linkiem, który był obecny gdzieś w Internecie. Czy wiesz, co to jest stan hipnagogiczny? To stan między […]
Co do 6 metody — rozgrzewki umysłu polecam zabrać się za Ciąg Fibonacciego i jednocześnie trenować pamięć. Polecam też przez chwilę skupić swoją uwagę na jednym przedmiocie i później wizualizować, odtworzyć go w myślach z wszystkimi szczegółami. Swoją drogą Michale blog jakich mało.
Pozdrawiam serdecznie
Bartek N.
bardzo ciekawe sztuczki :)
Część już znałem i używałem, ale kilka mnie zaskoczyło, np sposób na hipnagogi :)
Dziś go muszę przetestować :)
Eeetam dziesięć przykazań, myślę że to początki nazwała bym to raczkowanie.
A może by tak, trzymamy uniesioną dłoń przechodzimy strefę hipnogogów i najzwyczajniej w świecie przechodzimy w strefę snu !!!.
Nie zapominamy o uniesionej dłoni !!! i teraz zaczyna się zabawa. Na początek proponuję sny całkowicie przypadkowe w których to pamiętamy że dłoń jest uniesiona ( w śnie wiemy że jest to sen). Jeśli chodzi o mnie to jedyne dwa lata treningów i świat snu jest mój w całej rozciągłości.
Jak kogoś to interesuje to napiszę więcej, wirtualne poruszanie się w tym obszarze i chyba poza nim jest świetną zabawą. Biorąc pod uwagę że całość marzenia sennego kontrolowana przez naszą świadomość daje wiele ciekawych przeżyć proponuję troszkę się przyłożyć i mamy drugie życie w którym to wszystko wolno a jak zabrniemy za daleko to najzwyczajniej w świecie się budzimy (element do wytrenowania)
EK
Czy jest jakiś umysłowy trick, który chroni przed „nlpowcami”, ich strategiami perswazji oraz tzw. „czarną retoryką”?
Mi się podoba nr 8. Muszę spróbować. Człowiek, który czyta swoje myśli, może się porządnie zdziwić. Zaraz to zrobię.
Interesuję się Lucid Dreamingiem i OOBE już jakiś czas, ale bywało, że nie rozumiałem pewnych kwestii np. tych z Hipnagogami, nie wiedziałem co to do cholery są te hipnagogi myślałem „ale ja czegoś takiego nie mam” ale pewnego dnia powiedziałem sobie, że nie zasnę dopóki świadomie nie zauważę hipnagogów. I chyba zauważyłem.Myślę, że hipnagogi to jest to co myśli mi się (bo niekontrolowanie) przed snem — Myślisz sobie o jeździe na rowerze a nagle twoje myśli nie wiadomo kiedy przeskakują do tematu jakie miasto jest stolicą Azerbejdżanu czy czegoś tam. Myślę, że jest jakieś logiczne powiązanie, ale tak cholernie zawiłe, że nie da się go odczytać. Takimi hipnagogami przeskakujemy z obrazu do obrazu dziwiąc się dlaczego myślę o szpitalu jak jeszcze przed chwilą bawiłem się z psem ? ^^
haha jak przeczytałam swoje mysli po godzinie to stwierdzilam ze w zyciu wiekszego chaosu nie doswiadczylam. takie swobodne dryfowanie naszych mysli (kiedy ida one w niekrzywdzacym kierunku) jest bardzo kreatywne i z pewnoscia pomaga nam poznac lepiej swoj system myslenia i daje wiedzy kiedy z tego systemu nie korzystac ( zadziwiajace jest to ze moje wieczorne mysli wydaja mi sie niesamowicie niewydarzone kiedy to obudze sie rano wypoczeta bez emocji ) :)
7. ha, wiezialam ze cos takiego istnieje. pare razy zanim to przeczytalam udalo mi sie wylapac tworcze momenty nawet bez ręki:P