"Negatywne" emocje (video)

Traktowanie naszych emocji jako "negatywne" odbiera nam możliwość zrozumienia i uwolnienia się od nich. Czym są emocje i jak je traktować, aby lepiej sobie z nimi radzić?

Często zastanawia mnie to, dlaczego ludzie tak mało wiedzą o emocjach. Są one przecież podstawowym, kluczowym mechanizmem leżącym u podstaw naszej natury, a my nie tylko nie umiemy sobie z nimi radzić - nie wiemy też czym są, jak działają i dlaczego ewolucja je stworzyła.

Ignorancja w tym temacie ma niestety często katastrofalne skutki. Dla wielu ludzi wynikiem tej niewiedzy jest ciągła walka ze sobą i swoimi emocjami.

Traktowanie naszych emocji jako "negatywne" jest jednym z przykładów takiego braku zrozumienia tego, czym są emocje. Takie podejście odbiera nam możliwość zrozumienia i uwolnienia się od tych emocji, które są destrukcyjne.

Czym są emocje i jak je traktować, aby lepiej sobie z nimi radzić?

Zobacz trzeci odcinek mojego videobloga:

PS. Tym razem nagrywaliśmy z Marysią na poznańskiej Cytadeli. Bardzo lubię ten park, bo najlepiej się czuję tam, gdzie jest duża, otwarta przestrzeń. Cieszę się, że udało nam się złapać kawałek polskiej, złotej jesieni.

PS.2. Daj znać w komentarzach, jak Ci się podobają takie filmy.

Napisz komentarz

  • Sławomir Bis

    Świetny materiał. Masz rację nie można dzielić emocji na negatywne czy pozytywne, ale trzeba je zrozumieć. Czekam na kolejne odcinki. Pozdrawiam

  • Sandacz

    To w ogóle jakieś kuriozum tego świata, że człowiek zajmuje się samym sobą zamiast pięknym światem. Brzydzę się tą ludzką naturą. Brzydzę się samym sobą, że od 32 lat siedzę we własnej głowie i wegetuję zamiast żyć. Odruchy wymiotne są przeszkodą w jakimkolwiek działaniu - cały czas ma się ochotę siedzieć w WC.

  • Świetny pomysł z videoblogiem. Brawo! :-)

  • Lepiej się Ciebie słucha niż czyta. Bardzo dobry wybór z tym nagrywaniem :)

  • Emocje to sprawa skomplikowana, jednakże warto przeanalizować swoje dotychczasowe podejście i być może wprowadzić kilka zmian :)

  • Marta

    Gratuluję wspaniałego nagrania:).

  • gość

    A takie pytanie. Jak wyleczyc ptsd?

    • Beata Debski

      PTSD to bardzo zlozony problem co na pewno wiesz. W Polsce nie bylo dotychczas prawie zadnej psychologii radzacej sobie skutecznie ze zlozonoscia stresu traumy. Na szczescie od paru lat w Polsce mamy szkole trenujaca terapeutow w Somatic Experiencing. Peter Levin wypracowal to podejscie po wielu latach badania stresu dla NASA oraz wsrod zwierzat. Jest to biologicznie uwaronkowany model gdzie pracuje sie bezposrednio z systemem nerwowym ciala a nie tylko z myslami. Emocje nie moga byc regulowane przez umysl jesli istnieje PTSD. Potrzebna jest praca na wielu poziomach. W YouTube jest wiele filmikow Levine'a, niestety tylko po angielsku. Moge z czystym sercem polecic SE do pracy z PTSD oraz complex PTSD. A jeszcze lepiej jesli do SE dolaczy sie Organic Intelligence Steven'a Hoskinson'a ale jak na razie w Polsce nikt tego nie robi. To sa psychologie z najwyzszej polki na tym etapie ewolucji.

    • Aaaaaahhh

      Naprawde wierzycie we wszystko co wyda sie wam prawdopodobne? Wiecie ze nauka nic nie wie na temat dzialania mozgu? Ze to sa wszystko nadzieje naukowcow-ich teorie i nic wiecej. Dlaczego niczego nie poddajecie krytyce? Troche naukowej gadki i slow jak neurony itd i juz czujecie sie wystarczajace wyrzuty sumienia z powodu brakow w nauce,i czujecie sie wystarczajaco glupi zeby uwierzyc we wszystko co ma znamiona naukowosci. Krytykujcie wszystko,szukajcie odpowiedzi,zdobywajcie wiedzę-nie zajmujcie stanowiska,wierzcie i nie wierzcie we wszystko. Nie mozna przywiazywac sie do teorii,trzeba analizowac rozne przeciwstawne sobie zrodła i przyjmowac kazde jako mozliwie prawdziwe i przekonywac sie do niego aby zdobyc obiektywizm a nie zachowywac sie jak choragiewka na wietrze-to jest super,to jest fajne,to jest prawda! Ja znam prawde ja znam ja ja! -jak dzieci. Wielkie umysly kiedy mowia o teoriach,mowią,ze jest to jedna z wielu a jak jest nie wie nikt. Wiem,ze nic nie wiem. Kazdy bada jakis wycinek rzeczywistosci i nie roznisz sie niczym od tych wielkich umysłów-analizujesz swiat przez pryzmat doswiadczenia i twoje nawet nie skażone nauką i jej błedami i twoje doswiadczenie i zdanie jest potrzebne. Takze nie bój się,przestan ciagle bezpiecznie przyklaskiwac innym i cytowac wielkie nazwiska-wielu juz dawno zostalo skrytykowanych i wiele ich zalozen jest nieaktualnych np Freud-teraz modny w mainstreamie w srodowisku naukowym dawno odszedl do lamusa a sama psychoterapia tak polecana ma słabe wyniki. Rozbudz swoją kreatywnosc i nie boj się mowic to co nie jest modne i powszechnie uznane,stawiaj teorie,obserwuj swiat-jak neewton jablko-wielu wielkich fizykow bylo samoukami. Nie ma jednej prawdy,są rozne spojrzenia. Nie wyzywajcie kogos od glupiego kiedy ma inne zdanie lub nie potrafi sie wyslowic-pomozcie mu znalezc własciwe słowa,to,ze ma braki w wyksztalceniu nie znaczy,ze nie ma przemyslen i nie moze sformulowac wielkiej teorii. To jest przyczyna waszej kleski,czujecie się mali,bo porownujecie sie do innych i zawsze przegrywacie albo wygrywacie-zamiast skupic sie na rzeczach waznych niz okreslanie kto glupszy lub bardziej adekwatny-nie wiemy wiele o swiecie i o nas samych. Atakujemy innych zamiast krytykowac by zalatwic swoje kompleksy bo ciagle czujemy,ze za malo mamy dyplomow,aut,domów,kochanków,fanów-bo trzeba jak gwiazdy holywoodu dzialac globalnie inaczej sie nie liczy. Ekspansja,pieniądz i konsumpcjonizm- zamiast milosci,tolerancji,kreatywnosci,akceptacji zamist tego o trzeba i narzucania innym i sobie tego o powinno sie robic i myslec-stąd biora sie wew napięcia.

  • m1m

    Hej, dopiero odkryłem Twojego bloga i na pewno zostaję na dłużej, ale próbowałem go dodać do RSS i dostaję jakiś błąd :(

  • Kamil Jelinek

    Ciekawe nagranie, tym bardziej że akurat odczuwam głęboki smutek i samotność.
    A więc zajrzę kolejny raz w głąb siebie, podczas medytacji i przyjrzę się tym emocjom. Niby już dawno wiedziałem, że należy akceptować swoje emocje, nie dzielić na dobre i złe. Ale jak widać ciągle trzeba wracać do podstaw. ;)
    Dziękuję i pozdrawiam! ;)

    • Marta

      Tak, nagranie jest bardzo ciekawe, i śliczne...:) Trzeba nauczyć się rozumieć siebie i swoje zachowania, żeby sobie pomóc, tak jak w nagraniu radzi P. Michał. A Ty nie smuć się już tak, z każdej sytuacji jest jakieś wyjście:) Pozdrawiam Marta:)

  • Kamil

    1. Skąd wiesz, że zrozumienie siebie jest "absolutną podstawą, aby zwiększyć jakość swojego życia"? Jakieś dowody na to stwierdzenie?
    2. Skąd wiesz, gdzie tkwi rozwiązanie naszych problemów?
    3. Serio? Książka napisana wspólnie z Dalajlamą dobrym źródłem wiedzy? I co z tego, że jest zrozumienie? Zrozumienie to nie to samo co prawda.
    4. Skąd znasz najlepszy sposób na radzenie sobie z emocjami?
    5. Co z tego się zgadzasz z jakimś cytatem w 100%? Ja się zgadzam w 100% z tym, że istnieją różowe słoniki ninja i co, prawda to?
    6. Straszne uproszczenie celowości emocji.
    7. "To nam daje prawdziwy rozwój osobisty" - leżę :D

    • Paulina

      haters gonna hate

  • P

    Bardzo dobre określenie, że nie ma negatywnych emocji. Słowo negatywne faktycznie nasuwa znaczenie które nakazuje automatycznie tłumić, ukrywać te emocje, wstydzić się ich - co jeszcze pogarsza sytuacje. Spróbuję się rozprawić z tymi emocjami, może formie pisemnej, które mnie męczą zamiast napawać energią.

  • Anita

    Super Michał , świetny pomysł .Świetnie sie Ciebie słucha i oglada !!!!

  • Ja

    Nie spójność Michale.
    "Dzień 4-6: Uwolnij się od negatywnych emocji

    Drugi etap polega na pozbyciu się wszelkich negatywnych emocji i przekonań ze swojego życia... "
    Michał Pasterski

  • DalejLama

    A zażenowanie?
    We mnie mocno są zakorzenione te emocje. Ma ktoś kreatywny pomysł co z nimi zrobić? Jak sie za nie zabrać?

    • Aaaaaahhh

      Wyprowadz sie od starych,zmien otoczenie i zacznij cos robic ze swoim zyciem-zamiast bac sie ze ci nie wyjdzie zanim zaczniesz-sprobuj padnij 50 razy na pysk i powstan i probuj dalej do skutku. Nie rob czegos bo trzeba,dowiedz sie co lubisz,zmien prace i miasto jesli masz ochotę,zaneguj wszystko to w co wierzysz,nie kieruj sie emocjami i przeczuciami-znajdz czas dla siebie

  • Maciej Bukala

    No teraz mam nad czym myslec.
    To musze zrobic bo sa destruktywne, o tak je widze i czasem ne moge sie ogarnąć.

  • Marta

    Gratuluję wspaniałego nagrania:) .Przez kilka minut, można dowiedzieć się z niego wielu ważnych dla nas wszystkich informacji. Pozdrawiam;)

  • Maja

    Ge nial ne

  • Aaaaaahhh

    Dlaczego dzisiaj kazdy kto przeczyta 1 ksiazke uwaza sie za specjalistę a inni-ktorzy nie czytają lub nie maja czasu na analizę, lub ktorzy niensa tacy pewni siebie i przez to podatni manipulacji-bo marzą o idolu, ktory ich poprowadzi i da im milosc. Takiego lelum polelum dawno nie slyszałam. Dla mnie jestes szarlatanaem-ciagle mowisz o jednym,w twojej glowie pojawila zie jedna odkrywcza mysl i zamist drazyc dalej i szukac ty postanowiles upajac sie oklaskami. Wymysliles metode na istniejacych: wizualizacje itd-nic odkrywczego. I wmawiasz ludziom ze maja prawo odczuwac złe emocje-robisz im krzywde,bo oni nie rozumieja tego tak jak ty. Nie rozumieją,ze emocje są miernikiem tego co sie z nami dzieje i sa potrzebne bo moze jak wybucham w pracy to powinnam zmienic prace lub pracowac mniej-nie spelniac oczekiwan rodziny,zagonic meza do roboty lub poprosi aby wiecej czasu spedzal z rodzina i wzial na siebis obowiazki bo nie pasuje ci to i wzbiera w tobie zlosc i nie wystarcza,ze twoja mama tak zyla i harowal od rana do wieczora a ojciec pił z kolegami i lezl po pracy przed telewizorem i wmawial ci ze twoja praca jest niewazna i to on utrzymuje dom mimo iz ty tez pracujesz-wmawiaja ci ze tak powinno byc a romantyczne filmy to bzdura a milosc to pranie gaci a ty marzysz i rosnie w tobie agresja i powtarzasz innym jakie masz piekne zycie ktorego nienawidzisz bo tylko wtedy na chwile ktos ci zazdrosci. Jestes chyba michale troche za mlody aby oglaszac odkrywcze rzeczy. Robisz krzywde naiwnym ludziom. Nie ma nic gorszego jak akceptacja zlych emocji i dopuszczanie ich do glosu. Obserwacja siebie-tak,ale kazdy wie kiedy sie wkurzył nawet jak nie wybuchl tylko stlumił. Nie chodzi o wypierane emocje tylko o caly system myslenia,o udawanie kogos kim nie jestesmy,o falszywy system wartosci,o strach przed byciem soba i podejmowanie samodzielnie decyzji-wiele kobiet woli wycierac wymociny meza alkocholika i znosic obelgi niz isc do pracy i byc samodzielną. Skad biora sie negatywne emocje? Z wzorcow rodzinnych i przekonania,ze sa genetyczne i nie mozna ich zmienic-bzdura-to srodowisko i my mamy wplyw na emocje; ludzie nie wiedza czego chcą bo zamiast sie przekonac i sprobowac roznych rzeczy oraz zdobywac wiedze,rozwijac sie,znalezc pasję i tam rozladowywac emocje i zdobywac aprobatę innych zamiast kłaść takie cisnienie na adoracje bliskich i zycie rodzinne oraz drobne jego problemy,bo brak im swiadomosci,ze mozna wyjsc ze stereotypu i cieszyc sie innymi rzeczami oraz je dostrzegac. Jak owce idace na rzeź milionami ludzie podązaja za falszywą prawda bez zastanowienia ale tak sie nie da zyć; w mlodym wieku dzieci-poswiecic najlepsze lata zycia kiedy chcemy sie bawic-bo tak trzeba; mąz i rodzina jak najszybciej-patrzymy czy facet ma prace a kobieta ładna-nie zwracamy uwagi na wazne rzeczy jak komunikacja; bierzemy kredyty na lepsze auto i remonty zamiast np na wycieczke dookoła swiata; slu hamy rodzicow zamiast ich zostawic i zyc po swojemu; kazdy facet wg stereotypu ma pić a kazda kobieta malowac się,miec tipsy i chodzic na szpilkach i w niewygodnych ubrankach bo cie obmowią i ocenią i zaden facet nie spojrzy; ze wazniejsze jest sprzatanie niz wspolny czas z rodzina i odpoczynek itd ogolnie przyjete jest takze ze nie wolno krytykowac innych a to krytyka pomaga nam sie rozwijac; ze np nalezy bić dzieci-wiele jest takich dogmatów,ktore sprawiaja ze na codzien nie zyjemy jak chcemy,nie jestesmy sobą,nie powiemy z grzecznosci i przed strachu przed agresją,ze np nasz czy nasza ukochana jest gruba- to jest niezdrowe. Nasza kultura za bardzo na sile chce byc poprawna i nie krzywdzic nikogo-tak sie nie da,nie da zie zyc nie urazajac czyichs emocji-to raczej ten kto sie obraza za wyrazenie swobodne zwojego zdania potrzebuje pomocy niz ten kto został obrazony-wiadomo sa pewne granice i wyslawiania sie negatywnego o innych ale nie wolno milczec. Negujemy wszystko co negatywne-smierc,otylosc,choroby itd.-taka mamy kulture ale tak sie nie da zyc,udawac ze ta czesc zycia nie istnieje. To bardzo zlozony temat i wymaga pracy holistycznej-zmiany wzorcow zachowan,systemu wartosci,nauka autoanalizy i rozladowania oraz opanowywania emocji,rozwijanie talentow i tak podnoszenie wartosci,kontakt z innymi,praca tworcza,osiaganie celów dla siebie,nauka zdrowego egoizmu i asertywności, sport,dobra dieta-to wszystko razem daje efekty. Ty michale obiecujesz ludziom złote góry jak wykonaja 3 proste cwiczenia-to klamstwo i zbijanie kasy na naiwnych i leniwych,ktorzy nie mają czasu na autorozwój. Pomysl jakie konsekwecje psychiczne dla tych ludzi i dla społeczenstwa w dalszej perspektywie moze wywolac twoja chec zarobku,jezeli ludzie uwierza bajke jaka im wciskasz,ze nalezy zaakceptowac negatywne emocje-niedlugo moze dojsc do rekoczynow,bo ktos zaakcepgowal zle emocje i to co mowisz wkleil w chory sposob do swojego systemu wartosci jak mu pasowalo-bo tak kazdy mysli a psychoterapia jest podejsciem indywidualnym. Zastanow sie nad konsekwencjami tego co mowisz.