Strach przed odrzuceniem, czyli dlaczego przestajemy być autentyczni?

Stało się. Usiadłem przed kamerą i zacząłem nagrywać. Już od roku miałem w planach rozpoczęcie regularnego nagrywania filmów, do których nie będę się w żaden sposób przygotowywał. Zależało mi na tym, aby pozwolić sobie na popłynięcie z tym, co do mnie przychodzi - prosto z serca.

Dlaczego zabranie się za to zajęło mi tak długo? Cały czas myślałem, że nie jestem jeszcze gotowy na nagrywanie bez żadnego przygotowania. Że to jeszcze nie ten moment.

Jak się okazało, oszukiwałem się.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak odkryłem w sobie głęboko ukryty kawałek strachu przed oceną i co sprawia, że tracimy swoją autentyczność - zapraszam do obejrzenia poniższego filmu.

Daj znać w komentarzach, jakie są Twoje odczucia na ten temat. Podziel się swoimi doświadczeniami i refleksjami. Dziękuję!

Napisz komentarz

  • Paulina Dominiczak

    Witaj Michał, Codziennie zaglądałam na Twojego bloga z nadzieją na nowy wpis. Dzisiaj to nagranie było bardzo miłą niespodzianką. Co do Twojej wypowiedzi to trafnie określiłeś,że potrzeba podobania się i akceptacji za wszelką cenę zostaje z nami niestety przez wiele lat życia,Ja dopiero niedawno zaczęłam z tym walczyć , co jest bardzo trudne ,ale oczywiście możliwe. Z wiekiem człowiek coraz mniej przejmuje się opinią innych osób.Ja powoli dobijam do 30 ,ale mam wrażenie ,że jeśli chodzi o pracę nad samą sobą ,to jestem dopiero kawałek za starem, Całe szczęscie ,że są ludzie tacy jak Ty , aktywnie działający w sieci , którzy są żywym przykładem na to ,że można siebie ,, ogarnać'' tak ,żebyśmy się ze sobą nie męczyli, żebyśmy z czasem ,nawet siebie polubili,bez względu na to, jakie zdanie mają o nas inni ludzie. Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałego dnia.

  • Natalia Gurney

    Witaj Michał,
    Właśnie super ,ze mówisz z serca! Brzmi to wszystko bardzo naturalnie i... autentycznie. Najczęściej to taka forma dociera do ludzi najbardziej.
    Ja mam bardzo duży problem w byciu sobą ze względu na bardzo „osądzające” środowisko ludzi , w którym przebywałam. Pojawia się ogromny strach przed otworzeniem się i pokazaniem kim jestem a zarazem bez tego nie mogę normalnie funkcjonować.
    Mam 24 lata i trudno jest mi tez udzielać komuś informacji związanych z zawodem ,który wykonuje bo jest we mnie strach ,ze ludzie zawsze podważa moje kompetencje.
    Jest to bardzo ograniczające.
    Video super!
    Serdecznie pozdrawiam

  • Lila

    Miło bylo posłuchać autentycznej wartościowej wypowiedzi- dziękuję ☺

  • Aga

    Michał, bardzo dobre, szczere nagranie. Jak uważasz, jak wobec tego rodzice powinni wychowywać dzieci, żeby mogły zachować autentyczność?