Artykuły, które otwierają umysł

Edukacja • Rozwój osobisty • Coaching

Zacznij tutaj

Zmiana przekonań

Zmiana przekonań

Zmiana przekonań jest najlepszym sposobem na zmianę swoich zachowań. W tym artykule proponuję Ci ćwiczenie, dzięki któremu będziesz mógł tego dokonać w bardzo prosty sposób.

Dokonując tego sam zaczniesz wybierać w co chcesz wierzyć i jak chcesz postrzegać rzeczywistość. A tym samym będziesz ją własnymi rękoma kreować.

 

O przekonaniach pisałem na tym blogu już niejednokrotnie. Jeśli nie spotkałeś się z pojęciem przekonań w kontekście Neurolingwistycznego Programowania, polecam najpierw przeczytać następujące artykuły: „Działanie filtrów umysłowych” oraz „Wpływ przekonań na Twoje zachowanie”. W tych artykułach zawarta jest podstawowa wiedza, którą powinieneś posiadać, jeśli chcesz się zabrać za zmianę swoich przekonań.

Zmiana przekonań na temat rzeczywistości dla niektórych osób może wydawać się trudnym procesem. Porzucenie dotychczasowego wierzenia na rzecz nowego wymaga otwartości umysłu. Wiedz, że zmiana przekonań jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na zmianę swoich zachowań. Pomyśl tylko jak w sytuacji poznawania nowych ludzi będzie zachowywać się osoba, która ma przekonanie, że „wszyscy ludzie są podstępni i chcą wykorzystywać innych”? A jak będzie się zachowywać w tej samej sytuacji inna osoba, która wierzy, że „każdy człowiek ma w sobie coś wyjątkowego i warto poznawać ludzi”?

Usiądź dziś wieczorem przy biurku i wypisz na kartce wszystkie swoje przekonania, które Cię ograniczają. Każdy ma do zmiany wiele przekonań, dlatego na spokojnie zastanów się jakie przekonania przeszkadzają Tobie w osiąganiu celów. Aby Ci pomóc podam kilka przykładów: „świat jest ponurym miejscem”, „trudno jest zarabiać pieniądze”, „jestem nieudacznikiem”, „nie potrafię rozmawiać z ludźmi”, „nauka jest trudna”, itp. Możnaby mnożyć takie przekonania bez końca. Posiadając tego typu wierzenia, ludzie robią sobie krzywdę. Nie bądź jednym z nich. Listę pozytywnych przekonań znajdziesz w artykule, do którego link podałem w pierwszym akapicie tego artykułu.

Skreśl więc te negatywne przekonania, które masz na kartce i obok zapisz ich przeciwieństwo. Pamiętaj, aby nowe, pozytywne przekonanie było sformułowane pozytywnie (czyli nie „nie jem dużo”, ale „jem mało”). Jak już będziesz miał listę korzystnych przekonań, możesz zabrać się za ich zmianę.

Aby zmiana zaszła, powinny być spełnione trzy warunki. Po pierwsze, musisz chcieć się zmienić. Dlatego warto się siebie zawsze zapytać czy spójnie, na 100% chcesz zmienić dane przekonanie. Zastanów się jakie konsekwencje ma wiara w dane przekonanie i czy możesz mieć jakieś nieuświadomione korzyści z wiary w to przekonanie. Jeśli nie, doskonale, pierwszy warunek mamy spełniony. Po drugie, musisz wiedzieć jak się zmienić. Tym zajmiemy się w drugiej części artykułu, pracując z ćwiczeniem na zmianę przekonań. Po trzecie, musisz dać sobie szansę na zmianę. Oznacza to, że musisz wierzyć, że zmiana jest możliwa. Jeśli będziesz wierzyć, że tak jest, wtedy dasz sobie szansę i z zaangażowaniem wypróbujesz ćwiczenie. Otwórz swój umysł, nie masz nic do stracenia. Ja zmieniałem swoje przekonania wielokrotnie, efekt jest znakomity.

 

Oto ćwiczenie, dzięki któremu łatwo i skutecznie zmienisz każde przekonanie. Ćwiczenie to znalazłem w książce „NLP Patterns for Success Mastery”, autorstwa Charlesa Faulknera oraz Roberta McDonalda. Nieznacznie je zmodyfikowałem, dodając pewne elementy i zmieniając inne. W takiej formie to ćwiczenie według mnie jest niezwykle efektywne. Najpierw przeczytaj uważnie wszystkie kroki i moje uwagi, dopiero potem zabierz się do działania.

 

1.Pomyśl o przekonaniu, które chcesz zmienić.

2. Jakie negatywne konsekwencje wynikają z wiary w to przekonanie? Zapisz je.

3. Określ nowe przekonanie (przeciwieństwo tego negatywnego), niech będzie miało pozytywną formę, na przykład zamiast “Nie jestem zamknięty na nowe znajomości” użyj “Jestem otwarty na nowe znajomości”.

4. Jakie pozytywne konsekwencje będzie mieć wiara w to (nowe) przekonanie? Jak się będziesz czuć, jak będziesz się zachowywać, co się zmieni? Daj sobie chwilę na zastanowienie się nad odpowiedziami na te pytania.

5. Zapytaj się siebie “Co zrobiłaby osoba, która ma takie przekonanie?”. Wyobraź sobie różnego rodzaju działania, zachowania. Wypisz 3-4 takie działania.

7. Wybierz jedno z działań z twojej listy, które będzie pierwszym dowodem nowego przekonania. Zastanów się kiedy taka sytuacja może mieć miejsce w Twoim życiu i wybierz konkretną datę i miejsce w przestrzeni. Wybrany moment będzie chwilą, w której pojawi się nowe przekonanie.

8. Zobacz siebie w przyszłości w wybranym miejscu i czasie wykonującego to działanie. Wyobraź sobie z punktu widzenia obserwatora jak “ty z przyszłości” robisz to, co jest dowodem na twoje pożądane przekonanie. Niech to będzie krótki film z Tobą w roli głównej, obejrzyj go do końca.

9. Przewiń scenę do początku. Teraz wejdź w nią, spójrz na to co się dzieje z perspektywy Twoich własnych oczu. Odegraj tę przyszłą scenę, tak jakby miała miejsce teraz. Zobacz i poczuj wszystkimi zmysłami, że to się dzieje. Pod koniec tej sceny usłysz siebie pewnie wypowiadającego nowe przekonanie. Dojdź do końca sceny.

10. Powtórz kroki od 7 do 10 trzy razy, za każdym razem wybierając inne działanie oraz inny czas i miejsce.

 

Kilka uwag odnośnie ćwiczenia.Wszystkie konsekwencje i działania wypisuj na kartce. Jest to ważna rzecz, ponieważ ich wypisanie powoduje uświadomienie sobie ważnych zależności. Już to uświadomienie będzie mieć dla Ciebie duże znaczenie. Jeśli chodzi o działania, mają to być zachowania, które rzeczywiście mogą się zdarzyć w Twoim życiu. Najlepiej ay były to działania, które mogą mieć miejsce w ciągu najbliższego miesiąca. Jeśli chcesz mieć przekonanie „łatwo nawiązuję rozmowę z innymi osobami”, działania mogą być następujące: 1. Podchodzę do trzech nieznanych mi osób i zaczynam rozmowę na obojętnie jaki temat, 2. Gdy spotykam starych znajomych, to ja zaczynam rozmowę, 3. Rozmawiam z rodzicami nawet na najdziwniejsze tematy.

Każde przekonanie aby istnieć musi mieć dowody na jego prawdziwość. To ćwiczenie sprawia, że po jego wykonaniu masz te dowody w swojej głowie. Przekonanie jest już zainstalowane, jednak jeszcze nie na tyle mocno na ile byśmy chcieli. Dlatego jak tylko nadarzy się okazja aby wykonać te działania w rzeczywistym świecie, koniecznie to zrób! Gdy Twój umysł otrzyma rzeczywisty dowód w postaci Twojego konkretnego działania, które jest zgodne z nowym przekonaniem, to przekonanie zakorzeni się w Twoim systemie wierzeń bardzo solidnie.

Metod zmiany swojego myślenia jest więcej. Jeśli zdarza Ci się ulegać pesymistycznym nawykom myślenia, zachęcam Cię do sprawdzenia mojego 5-dniowego kursu Myśli pod kontrolą. Składa się on z 5-dniowego procesu, w którym dzień po dniu wykonujesz ćwiczenia mające na celu zmienić Twój sposób myślenia na bardziej optymistyczny.
 

Zacznij pracować nad swoimi przekonaniami i daj znać w komentarzach, co udało Ci się osiągnąć!

 

Zostaw komentarz

  • Cologne

    To bardzo bardzo skutecyna metoda, polecam! Przekonałem się o tym na mojej własnej, 21-letniej skórze ;p Kiedyś byłem bardzo leniwym chłopakiem, który prawie dosłownie nic nie robił, zbuntowałem sie przeciw temu ale mój bunt polegał głownie na tym ze chciałem coś zrobić i nic więcej. Każda inicjatywa konczyła sie na podjęciu decyzji o niej i conajwyżej pierwszym kroku. Dla przykładu: zabralem sie za sprzatanie domu i po 3 minutach rezygnowałem bo mi sie odechciewało, instalowałem grę na komputerze a nigdy potem jej nie uruchomiłem, mycie naczyn i sama mysl o nim wzbudząła u mnie umęczenie (21 lat nie umylem po sobie wiecej niż szklanki). Na skutek pewnych zdarzeń powiedziałem dośc swojemu ówczesnemu życiu i postanowiłem się zmeinić, czytłąem wiele ksiazek o zmianach itp i dowiedziałem się m.in o tej metodzie. Na wypróbowanie moją zmiene zacząłem od wlasnie tej sfery mojego życia czyl imojej aktywności. Dopadłem i wykopałem ograniczajace mnie przekonania i zastapiłem m.in tym ,,Jestem cierpliwy i konsekwentny w działaniu” Po jakimś czasie wpajania go ( a samo codzienne afirmowanie i wizualizacja było ćwiczeniem mojej cierpliwosci i konswkwencji) zauważyłem zdumiewajaće efekty!!! Każda czynnosć od podjęcia decyzji do osiagniecia celu doprowadzam do końca, robie to bez wysiłku a co najlepsze po 21 latach odrazy do mycia naczyń, myje je codziennei po soboe autoamtycznie i z uśmiechem powtarzajać sobie że jestem cierpliwy i konsekwentny w działaniu. Teraz zabieram sie za kolejne strefy mojego zycia kóre sprawiaja mi problemy i z których nie jestem zadowolony, i saj uz pierwsze sukcesy poza jedną dziedziną ale może i na nią znajde sposób. Polecam tę metodę!!!

  • Medota jak metoda, każda dobra byle być konsekwentnym i cierpliwym. Z tą metodą spotkałem się czytając jakąś książke o perswazji lub NLP. Dobrze tekst napisany. Przyjemnie się czyta : )

  • Czatol

    Cologne:

    Ciekawa ta twoja historia. Ja już biorę się do roboty za swoje przekonania.

  • Cologne– Gratuluję sukcesów w zmianie :) Często powtarzam, że praca z przekonaniami to jeden ze skuteczniejszych sposobów zmiany zachowań. Dobrze, że tego doświadczyłeś i się tym podzieliłeś. Oby tak dalej!

  • DrRobol

    Po lekturze jestem przekonany, że przekonania są jedna z najważniejszych rzeczy w życiu każdego człowieka :). To przekonania składają się na religie – już widzicie jak głęboki jest to temat i jak bardzo obecny we wszystkich sferach działalności człowieka.

  • monika

    absolutnie sie zgadzam. To są metody terapeutyczne – praca z przekonaniami a przeciez terapia działa . Problematyczne jest jednak dostrzeżenie ograniczających przekonań bo czasem człowiek jest tak ograniczony w perspetywie , ze nawet nie widzi co mu w życiu nie gra .
    Sukcessów dla wszystkich bo ja większość ograniczajacych przekonań pokonałam , przynajmniej te które sobie uświadomiłam .

    • Papcio

      No właśnie z wielu rzeczy człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy albo o nich zapomniał i ciężko jest tak naprawdę usiąść i wyłapać te wszystkie negatywne przekonania. Często do tego potrzebny jest jakiś bodziec.

  • iJa

    Witam

    mam pytanie odnośnie tej metody i głębokości zmian jakiej można się spodziewać…chodzi mi o to czy da się tą metodą pracować nad własną osobowością i jej zaburzeniami ? Czy jest to metoda „lekka” która nadaje się jako technika „tylko” do motywacji i minimalnych zmian w zachowaniu motywacji, ale nie pozwalająca na dogłębną zmianę w osobowości i nastawieniu do życia. Ciężko jest sprecyzować pytanie które chodzi mi po głowie, jeżeli nie da się zrozumieć proszę napisać postaram się wyjaśnić jeszcze raz…pozdrawiam :)

    • Ewa Bartosik

      iJa: dzięki technikom zmiany przekonań jesteśmy w stanie często dokonać bardzo głębokich zmian. szczególnie w asyście terapeutów poznawczo-behawioralnych jesteśmy w stanie dotrzeć od powierzchownych, automatycznych myśli do nieświadomych przekonań kluczowych, które uwarunkowały nasze wczesne doświadczenia z dzieciństwa (czyli do przekonań, które stały się filarem naszej osobowości). Przy zaburzeniach osobowości praca nad przekonaniami jest żmudna i często trwa latami, gdyż przekonania uwikłane są w sztywne schematy, których zmiana nie następuje z dnia na dzień.

  • Mateusz KR

    @iJa hm, pewnie sporo zależy od konkretnego człowieka jeśli chodzi o trwałość i głębokość, ale czy nawet jeśli x ludzi powie tu w komentarzach że to na „lekką” zmianę, to pozwolisz sobie NIE spróbować i od razu zrezygnować bez przetestowania?;>

  • Mag

    Mam maly problem. Otoz jednym z moich przekonan jest takie, iz nie wierze w zmiane przekonan…
    Jakies sugestie odnosnie podejscia do tego przekonania? Jak to ugryzc? Tak samo jak w przypadku kazdej innej sytuacji, czy trzeba zastosowac jakis specjalny trik na zamydlenie oczu przeciwnika? Bo ciezko tak cokolwiek w sobie zmieniac jak na sama mysl o potedze mojego umyslu wlacza mi sie blokada i automatyczny brak wiary w jakiekolwiek efekty. Po prostu NIE i koniec. Niby NIE, ale gdzies tam w srodku czai sie nadzieja…i to ona kaze mi probowac [i siedziec na tym blogu dniami i nocami rozmyslajac, rozpisujac, planujac, wizualizujac itd]. Bylabym wdzieczna za jakas podpowiedz, zanim kompletnie strace rozum. Pozdrawiam!

    • Mag – nie wierzysz w zmianę przekonań, hmmm… A powiedz mi, był taki czas, w którym wierzyłeś w Świętego Mikołaja? A potem zacząłeś wątpić w jego istnienie? Aby w końcu stwierdzić, że Mikołaj nie istnieje?

  • Mag

    Zgadza sie. Byl taki czas kiedy wierzylam w Swietego Mikolaja :) Potem zwatpilam…az w koncu przestalam w niego wierzyc. Czy to ma pomoc? Bo wciaz czuje, ze moje watpliwosci w stosunku do zmiany przekonan sa znaczne. Jak podejsc sama siebie, aby zaszczepic sobie odrobine wiary i optymizmu? To tak jakbym sie buntowala i barykadowala na sama mysl o tym, ze moglabym cos w sobie zmienic. Zaznaczam, ze chce zmian i byloby milo w koncu odsapnac od wiecznego stresu i zmartwien…skad wiec ta silna niemoc, wbrew wlasnym checiom?

    • iwa

      A czy jestes absolutnie przekonana o prawdziwosci przekonania ze zmiana przekonan jest niemozliwa? Jesli tak to znaczy ze swiety mikolaj nadal jest prawdziwy…..

  • Kapherka

    A czy ta technika jest najlepsza jeśli chodzi o budowanie poczucia własnej wartości? Czy raczej zaleca się inne, jeszcze bardziej efektywne?

    • Kapherka, budowanie poczucia własnej wartości to zbyt szeroki temat, aby wybierać tylko jedną, najważniejszą technikę. Ta z pewnością jest niezbędna, ale nie jedyna.

  • karolka0812

    Mam pytanie… jesli moje obecne przekonaie jest mniej wiecej takie: Czuje sie gorsza od innych. Moje zachowanie i uczucia odstaja od normalnosci.

    Jak je przeramowac? i jakie wybtac dzialania by wpoic sobie zmiane przekonan…

    • Ewa Bartosik

      karolka0812: w wolnej chwili zastanów się proszę co to tak naprawdę o mnie może mówić, jeśli moje zachowanie i uczucia odstają od normalności?

      odpowiedź, którą znajdziesz jest myślą, z którą łatwiej będzie Ci zacząć pracę. Właśnie to przekonanie, które się wyłoni sprawia, że czujesz się gorsza od innych. W miejsce tej myśli poszukaj alternatywy. trzymam kciuki i pozdrawiam

  • beata

    Czy zmiana przekonań może wpłynąć na to, że staniemy się bardziej towarzyską i kontaktową osobą?

    • Beata, oczywiście, że tak! Przekonania typu „Ludzie są podstępni” zamykają nas na innych, a takie jak „Od każdego mogę się czegoś nauczyć” sprawiają, że stajemy się bardziej otwarci. Tych przekonań jest dużo więcej.

  • JOŁAŚKA

    FAKTYCZNIE ZMIANA NASZYCH DESTRUKTYWNYCH PRZEKONAŃ ODMIENIA ŻYCIE. TERAZ BEZ WZGLĘDU NA TO , CO DZIEJE SIĘ W OTACZAJĄCYM MNIE ŚWIECIE , CZUJĘ SIĘ DOBRZE I NIC ANI NIKT NIE MOŻE TEGO POPSUĆ – CHYBA ŻE JA SAMA.

  • aneette

    Pracuję w Tele Ccentrum. Oprócz normalnej obsługi klienta wymaga się od nas takze sprzedaży produktów firmy. Miałam z tym niesamowite problemy, ciężko było mi się przełamać i proponować coś komuś, np. internet klientowi, który ma tylko telefon. Powiem szczerze, ze moja praca w firmie stanęła pod wielkim znakiem zapytania i wtedy udało mi się dotrzeć do Pana ćwiczeń. Powiem szczerze, pracowąłam kilka miesięcy nad sobą, nad zmianą nie tylko złych przekonań, które ograniczały mnie w kontaktach z klientami. Zaczełam pracę nad sobą w maju 2012. Dzisiaj mogę się wreszcie pochwalić moimi sukcesami, bo warto. Dostałam umowę o pracę, bo… zaczełam sprzedawać :). Z osoby, która była wręcz słaba stałam się osobą sukcesu. Ktoś może się uśmiać z mojego stwierdzenia, ale tak! Mogę śmiało napisać, że4 osiągnęłam sukces. Od 4 miesięcy cały czas jestem w pierwszej trójce wśród konsultantów jeżeli chodzi o sprzedaż nowych produktów. To pięknie przełożyło się na moje wynagrodzenie, bo prowizja skoczyła mi z 70 zł na średnio 600-700! Jako samotna matka mam powody by się cieszyć, bo tym samym polepszyłam stopę życia mojej rodziny. To niesamowite jak z osoby kompletnie niechącej sprzedawać stałam sie osobą, którą stawia się w pracy za przykład. Dodam, że w firmie pracuję rok a osiagnełam wyniki w sprzedaży, które mają tu osoby prtacujące powyzej 5 lat. Dziękuję Panu, uratował mi Pan niemal życie :).

  • AndrewS

    Pierwszy raz się za ten sposób konkretnie zabrałem i problem polega na znalezieniu przykładów działań, które potwierdzałyby przekonanie „Łatwo mi jest zarabiać pieniądze”.

    Sęk w tym, że utrzymują mnie jeszcze rodzice i przykłady działań, jakich by się podjęła taka osoba, są u mnie przykładami , gdy już się zarabia.

    Oto, co mi wyszło mniej więcej: „1. Taka osoba mająca to przekonanie znalazłaby WSZĘDZIE możliwości zarobku i zapisała je na kartce papieru”, „Przejrzałaby Pracuj.pl i wysyłałaby aplikacje DO SKUTKU!”

    itd itd. – Mam 6 takich przykładów, lecz jak to umieścić w czasie i przestrzeni, skoro owszem, można rozpocząć te działania, lecz to się ma jeszcze nijak do zarabiania pieniędzy, bo wpierw trzeba dostać pracę (chodzi generalnie o moment, kiedy dostaje się pieniądze, bądź ma się zagwarantowane, że się je dostanie).

    Więc jakie przykłady Michał proponujesz?

    • Michał Łęgowski

      AndrewS,

      też jestem Michał więc odpowiem co nieco. ;)
      Moim zdaniem jesteś na dobrej drodze i wypisujesz dobre przykłady.

      Jeśli chcesz umieścić to wszystko w czasie i na przestrzeni łącz swoje zmysły. Wyobrażaj sobie coś więcej niż tylko obrazy – połącz to z emocjami, zapachem, dźwiękiem.

      Do każdego wypisanego przekonania przelecieć ćwiczenia które wypisał Michał. Wtedy dotrzesz tam gdzie chcesz.

      Teraz kwestia motywacji i działania. Na tym się skup.

  • pawel

    Ślędzę twój blog od pewnego czasu, większość opisantych przez ciebie tematów jest na prawdę świetna. Jednak tutaj została poruszona pewna rzecz z którą zgodzeniem się mam problemy i ktra jest głównym motywem tego, że nie działam w nlp. Mianowicie uważam, że jest to podejście tak bardzo upraszczające, że wręcz szkodliwe. Tworzenie nowych przekonań w tym ćwiczeniu nie wymaga rzadnego przemyślenia, nie wychodzą one z własnych doświadczeń autora, są halucynacją. Tak jak bym sobie wmówił, że jestem słoniem i dopasował własne zachowania do niego.Można sobie tak wmówić wszystko. Myślę, że podejście do tego tematu wymaga głębszej analizy, właściwie to psychoanalizy albo coś w tym stylu. Aczkolwiek jestem ciekaw twojego zdania na ten temat, możliwe, że się mylę.

    • Michał Łęgowski

      Paweł,

      pozwolę sobie odpowiedzieć w imieniu Michała.

      Artykuł pomaga tym, którzy chcą zmienić swoje przekonania. Nie jest to obowiązkiem. Nie chodzi o rzetelne przemyślenia ale o ćwiczenia, które w jakimś stopniu zmieniają Twoje myślenie bądź nastawiają Cię tak żebyś inaczej spojrzał na daną sprawę. Żeby stosować głębokie psychoanalizy potrzeba dużo pracy w takich metodach, na które ludzie zwyczajnie nie mają czasu w dzisiejszych czasach.

      Poza tym nie da rady zmieścić tak trudnych procesów w artykule.

      Spójrz na to inaczej. Popatrz na to jak na narzędzie i inspiracje, która poszerza światopogląd.

      Pozdrawiam!

    • Paweł, taki sposób pracy z przekonaniami jest jak przymierzanie ubrania. Przymierzasz je po to, aby sprawdzić, jak się z nim czujesz. Przymierzając ubranie nie zakładasz od razu, że będziesz je nosić.

      Gdy zaczynasz patrzeć na świat z perspektywy nowego przekonania, zaczynasz zauważać nowe rzeczy, które uzupełniają brakujące zrozumienie, zupełnie jak brakujące części układanki. Nagle zaczynają pojawiać się dowody na to, że to przekonanie jest prawdziwe, mimo, że podczas przymierzania go wcale tego nie widziałeś.

  • Kama

    jak NLP ma się do pozostałych artykułów typu nie ulegaj złudzeniom, bądź tu i teraz, czerp wiedzę z siebie. Nie łączy się to w całość. Czytałm książkę , żeby być naprawdę wolnym trzeba pozbyć się wszelkich nawyków myśleniowych. Nawet na you tube widziałam filmik P. Grzesiaka , jak mówił , że trzeba się oduczyć tego co się do tej pory nauczyliśmy???coś jeszcze mówił, że bez przesady nie musimy cofać się do raczkowania. Jak to rozumieć??? a w książce Przebudzenie znowu czytałam aby być wolnym trzeba uwolnić się od przekonań, uwarunkowań stać się jak Jezus i tańczyć swój taniec a czy tańcząc swój taniec nie ma się wtedy poglądów , własnego zdania i będąc tylko tu i teraz czyli w rzeczywistości robiąc coś , to nie robiliśmy bo się tak nauczyliśmy??? proszę o odpowiedź, miłego dnia

  • radek2212

    a gdzie pkt. 6 ? :)

  • osa

    Mam pytanie do autora artykułu: czy po tym jak nowe pozytywne przekonanie jest „zainstalowane” w naszej głowie, możemy w nieskonczoność zwlekać z działaniem, czyli daniem umysłowi rzeczywistego dowodu, czy to koniecznie musi być w ciągu miesiąca? I czy to działanie np. zagadanie do ludzi musi być zrobione koniecznie pamiętając o tym, że pokazujemy umysłowi właśnie dowód, czy może być przypadek ?

    • osa, im szybciej, tym lepiej. Działanie nie musi być wykonywane z myślą o tym, że to właśnie jest dowód – może być to przypadkowe działanie.

    • osa

      A co jeśli przerobiłem kilkadziesiąt przekonań, lecz wyrzuciłem kartki z zapisanymi dowodami? Metoda jest bardzo dobra, tylko te dowody .. :D nie jestem w stanie wszystkich zrealizowac w miesiacu ani chyba w ogole(na obecny czas), nawet nie chodzi o to, że ich nie pamietam. Pracuję nad sobą. Część dowodów zwiazana była ze znacznym wyjściem poza własna strefe komfortu, dlatego nie do zrealizowania, dziś to wiem. Wtedy myślałem inaczej. Obawiam sie, że mogą wrócić bez dowodu, na razie ograniczyłem sie do zainstalowania ich, ale jak napisałem obawiam sie, że to nie wystarczy.

  • Karolina

    a jak mogę walczyć z przekonaniem, że gdy zaczyna mi na kimś zależeć, to zawsze to psuję i wszystko się komplikuje/kończy??
    Pozdrawiam :)

    • Daniel Kotowski

      Karolino, a kto Ci powiedział, że musisz z tym walczyć?
      A może wystarczy zrozumieć „dlaczego” tak się dzieje?
      Jaka się za tym kryje pozytywna intencja?
      Jeśli zrozumiesz dlaczego tak się dzieje to można zastanowić się jaki inny wynik chcesz osiągnąć i jakie przeszkody przed Tobą stoją.

    • kris

      bo stawiasz sobie oczekiwania i tak sie dzieje

  • Darek

    Michał, mam do Ciebie pytanie. Czy do wykonywania tego ćwiczenia podczas zapisywania notatek mogę wykorzystać mapy myśli?

  • Krzysztof

    Bardzo dobre, dzięki ! ;)

  • GotowyNAZmiany

    Michał mam pytanie. Mam na myśli zmianę przekonania z ” Jestem osobą mało kontaktową” na „Jestem osobą towarzyską”. Jeśli chodzi o schemat przyczynowo skutkowy to czy wygląda to tak, że po przeprowadzeniu całego procesu nasze zachowanie zmienia się tak, że widzi to tylko nasz umysł i ‚tylko nam jest z tym dobrze’ , czy widzą to też inni ludzie i zmiana naszego zachowania sprawia, że inni faktycznie chętniej z nami rozmawiają, utrzymują kontakty itp. To bardzo ważne dla mnie pytanie.

    • To nie żadne czary mary, tylko zmiana która jest zauważalna. Intuicyjnie czuję, że schemat ten działa tak:

      przekonanie: „jestem mało kontaktowy”
      skutek: „w kontaktach z ludźmi przybieram zamknięte pozycje, unikam kontaktu wzrokowego, gubię się w rozmowie, odwołuję spotkanie ze znajomym, bo przecież jestem mało kontaktowy, ludzie mnie irytują, więc nie muszę się z nimi spotykać i wraca do mojej strefy komfortu”.

      przekonanie: „jestem towarzyski i w ogóle fajny”
      skutek: „odwrotnie do powyższych, a dodatkowo, częściej się uśmiecham, widzę, że lubię prowadzić rozmowy z przyjacielem, częściej zabieram głos w dyskusji, mam wyprostowaną sylwetkę, znalazłem ciekawe hobby, z którym mogę dzielić sie z innymi, więc jestem jeszcze fajniejszy”.

      To nie znaczy, że nagle negatywne przekonania przyciągają wszystkie powyższe negatywne skutki, ale kilka z nich na pewno tak.

      Skoro postanawiasz zmienić swoje zachowanie, ale nie manifestujesz tego na zewnątrz, to nic nie zmieniłeś. Jeśli inni zaczynają dostrzegać te zmiany, to znaczy, że przekonanie zostało zmienione.

  • Adamo

    Witaj Michał, mam pytanie. Bardzo chcę zmienić swoje przekonanie i chcę to zrobić poprawnie.
    Jeżeli mam przekonanie, że moja wybranka serca ma być dziewicą, to jakie przeciwdziałanie zrobić by to przekonanie zmienić?
    Zdaję sobie sprawę, że w tych czasach jest to śmieszne, ale pochodzę z mocno religijnej rodziny i chce sobie z tym poradzić i się tym nie przejmować.
    Bardzo mi to przekonanie utrudnia życie.

    Jak zmienić swoje przekonanie i sobie z tym poradzić?

  • AGA

    Czy da się tak zmienić swoje przekonania, żeby te nowe pozytywne siedziały w nas bardzo głęboko i były częścią nas tak jak byśmy sie z nimi urodzili?

  • Sylwia

    ” Życie jest straszne, ale ja postanowiłem, że moje będzie piękne”
    Hrabal

  • Anna

    jak zmienić straszną niechęć do wykonywania ćwiczeń rozwojowych i kryjące się pod tym różne negatywne przekonania?

  • NFD

    Ja tam nie wiem na pewno trzeba zmienić u mnie przekonanie, że ta technika działa to po pierwsze i już zaczynają się schody. A drugie to „umiem poznawać nowych ludzi”, niby jak ja to mam zwizualizować? To nie jest realne