Life Coaching

Life coaching skupia się na wzroście jakości życia poprzez rozwiązywanie osobistych problemów i odnajdywanie drogi do osiągnięcia postawionych celów. Jest mocno nastawiony na rezultaty i stosowanie skutecznych narzędzi.

W tym artykule w kilku prostych słowach przybliżę Ci pojęcie life coachingu. Poznasz na czym on polega, na jakich obszarach się skupia i które umiejętności powinien posiadać dobry coach.

Coaching zakłada, że każdy człowiek ma w sobie wystarczające zasoby, aby poradzić sobie ze swoim problemem.

Dlatego coach nie jest osobą, która zmienia – jest raczej kimś, kto wskazuje kierunek i może dostarczyć potrzebnych narzędzi, dzięki którym osoba coachowana samodzielnie dokona zmiany w swoim życiu lub podejmie się kroków wymaganych do osiągnięcia celu.

Coach jest nauczycielem. Pomaga osobie coachowanej odnaleźć tą właściwą drogę i najbardziej odpowiednie pomysły do realizacji postawionych celów lub rozwiązania konkretnych problemów.

"Nie idź za mną bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź obok mnie i bądź moim przyjacielem." - A.Camus

Life Coaching nie jest terapią. Przeznaczony jest dla osób całkowicie zdrowych, takich, które chcą żyć lepiej, pełniej i szczęśliwiej.

Life coaching jest jednym z głównych obszarów mojej działalności – to fascynujące zajęcie, które za każdym razem zaskakuje mnie na nowo i daje szerokie pole do rozwoju. Każdy problem jest jak łamigłówka i wielką przyjemność sprawia mi jej rozwiązywanie.

W coachingu najcenniejsza dla mnie jest umiejętność zobaczenia w drugiej osobie kogoś znacznie więcej, niż to jak ta osoba postrzega samą siebie. Wierzę w ludzi bardziej, niż oni sami. Dzięki temu szybko dostrzegam tkwiący w nich potencjał i wiem co zrobić, aby oni zobaczyli to samo.

Coach musi też umieć dobrze słuchać – co ciekawe, w większości przypadków osoba coachowana nieświadomie wskaże Ci potencjalne rozwiązanie już w pierwszych minutach opisywania swojego problemu. Jeśli znasz mechanizmy rządzące umysłem, będziesz wiedział, którą kwestię poruszyć aby rozwiązanie problemu było możliwe.

Są sytuacje, w których rozwiązanie nie jest tak oczywiste i trzeba próbować różnych metod. Bardzo często też efekt zależy od determinacji osoby coachowanej, bo to na niej leży odpowiedzialność wprowadzenia niektórych nawyków w życie lub regularne odrabianie coachingowej pracy domowej.

Praca coacha nie jest łatwa i często wymaga ogromnego skupienia uwagi oraz umiejętności zdystansowania się do ładunku emocjonalnego, którym może emanować osoba coachowana. Warto, aby coach na początku sesji ustanowił z klientem raport (niewerbalne porozumienie, wrażenie "nadawania na tej samej fali"), aby zbudować atmosferę zaufania i zrozumienia.

"Większość nauczycieli traci czas na zadawanie pytań, które mają ujawnić to, czego uczeń nie umie. Nauczyciel z prawdziwego zdarzenia stara się za pomocą pytań, ujawnić to, co uczeń umie lub czego jest zdolny się nauczyć." - A. Einstein

Wszystkich tych rzeczy można nauczyć się praktykując coaching, ale te najważniejsze wchodzą w krew dopiero po latach praktyki. Ważne jest też ciągłe dokształcanie się na szkoleniach związanych z tematyką coachingu – dla mnie są one zawsze okazją do czerpania wiedzy od najlepszych, którzy są w tej branży od bardzo długiego czasu.

Coach w swojej pracy powinien brać pod uwagę kwestie etyczne. Kodeksów etycznych jest bardzo sporo, i zwykle zawierają w sobie one stwierdzenia typu:

  • Zawsze pamiętaj o tym, co jest celem twojej pracy z Klientem, trzymaj się granic tego, na co się z nim umówiłeś;
  • Nigdy nie obiecuj Klientowi tego, co nie jest możliwe do osiągnięcia;
  • Bądź przyzwoity, działaj na rynku uczciwie, nie podważaj kompetencji innych coachów.

Przykładowy kodeks etyczny coacha możesz ściągnąć tutaj (plik pdf, źródło – Izba Coachingu).

Na rozwiązanie problemu może wystarczyć jedna sesja (sesja zwykle trwa 1 lub 1,5 godziny), lub nawet kilkanaście. Wszystko zależy od charakteru kwestii, nad którą się pracuje oraz nad liczbą celów do osiągnięcia. Sesje mogą się odbywać z częstotliwością jednej w tygodniu, jednej na miesiąc lub rzadziej.

Jakie kwestie są zwykle poruszane na sesjach life coachingu? Oto tematyka, która najczęściej pojawiała się na prowadzonych przeze mnie sesjach w ostatnich kilku miesiącach:

  • nieśmiałość, asertywność, pewność siebie,
  • motywacja, osiągnięcie konkretnego celu, odnalezienie ścieżki życiowej,
  • zarządzanie czasem, organizacja swojej pracy,
  • relacje międzyludzkie, związki partnerskie, nawiązywanie relacji,
  • emocje, uwalnianie destruktywnych emocji, praca ze stresem,
  • zmiana przekonań, zmiana nawyków,
  • i wiele innych.

Rzadziej, ale regularnie pojawiają się też między innymi takie kwestie:

  • uzależnienie od masturbacji, uzależnienie od czekolady,
  • stres przed egzaminem na prawo jazdy,
  • chorobliwa zazdrość,
  • omówienie pomysłu na biznes.

W ostatnich latach utwierdziłem się w przekonaniu, że każdy z nas jest inny, ale wszyscy mamy podobne problemy.

Treść tych problemów jest zawsze jak odcisk palca – indywidualna dla każdego człowieka, z dziesiątkami różnych aspektów, które trzeba wziąć pod uwagę. Jednak struktura tych problemów cały czas się powtarza i po pewnym czasie u uważnego coacha wykształca się pewna intuicja, która szybko podpowiada jaką najlepiej drogę obrać w pracy z klientem. Choć nie zawsze, w większości przypadków głos tej intuicji to głos, którego warto słuchać.

W swojej pracy największy nacisk kładę na coaching w cztery oczy. Spotkanie na żywo nie ma sobie równych. W swojej ofercie mam jeszcze coaching online poprzez skype, który świetnie się sprawdza dla osób, które nie mają możliwości dojazdu do Poznania lub Warszawy. Jeśli chcesz zapoznać się z moją ofertą life coachingu, zapraszam do działu coaching.

Moda na coaching rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie i to bardzo dobry znak. Ludzie zaczynają rozumieć, że aby iść do coacha, wcale nie muszą być "zepsuci".

Wręcz przeciwnie, decyzja o wzięciu życia w swoje ręce i zobowiązanie się do rozwiązania swoich problemów i osiąganiu wymarzonych celów świadczy o zdrowiu psychicznym i wysokim poziomie świadomości.

Jeśli myślisz o tym, aby zajmować się coachingiem zawodowo, zachęcam do przeczytania artykułu Jak zostać coachem? Część 1 oraz Część 2.

A na koniec zachęcam Cię do obejrzenia 4-minutowej animacji, świetnej metafory zatytułowanej "Jak działa coaching":

Napisz komentarz

  • Stach

    Jestem zainteresowany. :)

  • Raimeyuu

    Naprawdę genialny artykuł z wartościowym podsumowaniem - krótki filmik jest bardzo wymowny, szczególnie moment z drabiną i dostawianiem szczebelków ;)

    Jeżeli chodzi o tekst w stylu jakie kroki poczynić, aby zostać coachem to ogromne za!

    Pozdrawiam, Raimeyuu.

  • Przemek

    Genialny wpis. Powiem Ci, że szczególnie podobają mi się wpisy o coachingu. Czekam na więcej :)

    A co do przypadków jakie się trafiają podczas sesji to czasami przechodzi ludzkie pojęcie... Coraz bardziej mnie to utwierdza w przekonaniu że pomimo pewnych cech wspólnych, wszyscy jesteśmy wyjątkowi. Bez wyjątku.

  • Anonim

    Również jestem bardzo zainteresowany takim artykułem ;)

  • SteV

    Ja planuje zostać trenerem personalnym, co na pewno wiele wspólnego z life coachingiem ma, więc również bardzo chętnie przeczytałbym artykuł na temat tego jak zrealizować taki cel, jaką drogą pójść..:)

    Artykuł świetny. Co do coachingu i cytatu dotyczącego bycia nauczycielem to od razu skojarzyło mi się przemówienie Kena Robinsona, gdzie mówi on, iż nauczyciele są jak ogrodnicy.

    Ogrodnik sam nie sprawi, że jego rośliny będą rosły. Nie wyciągnie z ziemi łodygi i nie doczepi liści. Roślina musi urosnąć sama. Tak samo człowiek. Dobry ogrodnik i nauczyciel ma to do siebie, że potrafi stworzyć do takiej sytuacji odpowiednie warunki. Dla mnie niesamowicie przemawiająca alegoria i kwintesencja bycia nauczycielem!

    Dla ciekawskich podaje link do oryginalnego fragmentu dotyczącego tego o czym napisałem: http://www.youtube.com/watch?v=aT_121H3kLY

    • SteV, to jest rewelacyjna metafora. Coach ma stworzyć odpowiednie środowisko, w którym osoba coachowana rozkwitnie sama.

  • tak

    "Myślę też o napisaniu artykułu opisującego krok po kroku jak zostać coachem. Daj znać w komentarzach, czy byłbyś takim tekstem zainteresowany."

    mega mega za

  • Radek

    Od dawna szukam w internecie jakiegoś artykułu, który chociaż delikatnie nakreśliłby mi drogę do zawodu coacha. Nie spodziewałem się jednak, że będę miał możliwość przeczytania go na moim ulubionym od blogu, od którego moja przygoda z coachingiem tak naprawdę się rozpoczęła. Z niecierpliwością czekam na artykuł :)

  • Sylka

    Tak , tak , tak . Poproszę o taki artykuł "jak zostać coachem" krok po kroku .
    Pozdrawiam

  • Kuba

    Czy jest taka opcja, aby być sam dla siebie coachem?
    Ja osobiście nie widzę potrzeby zostawania coachem dla innych, ale z chęcią przeczytam co i jak krok po kroku, tak więc czekam na artykuł :p

    • Jasne, że tak. Myślę nawet o napisaniu książki o autocoachingu. Każdy powinien umieć coachować samego siebie.

  • Piotr Milewski

    Life coaching to rzeczywiście przydatna metoda podwyższania jakości życia. Mam okazję z niej korzystać i faktycznie jest to katalizator moich działań w realizacji tego, do czego dążę. Jak patrzę wstecz, to widzę, że niektórych rzeczy ważnych dla mnie z punktu widzenia moich pragnień bez coachingu albo bym nie zrobił, albo zrobiłbym znaczenie później.

    Fragment o intuicji przypomina mi wywiad z Aleksandrem Kwiatkowskim, który przeprowadziłeś w ramach Life Architect Inspiruje. Tam o tym ciekawie rozmawialiście.

    I też jestem zainteresowany artykułem jak zostać coachem, mimo że w tym momencie nie planuję takiego kierunku kariery.

  • Jakub Mikołajczak

    Również myślę, że to wspaniałe, że coaching zaczyna się w naszym kraju coraz dynamiczniej rozwijać. Ludzie coraz częściej uświadamiają sobie, że korzystanie z usług coacha nie ma żadnego związku z ich, jak sam Michał napisałeś, "zepsuciem". Dzięki temu wybierają się na sesję jako osoby szczęśliwe i zadowolone z tego, że podjęły decyzję o rozwoju, a samo to powoduje, że rozwijają się dynamiczniej i z prawdziwą pasją.

    Sam jestem nawet w trakcie pisania pracy magisterskiej na temat tego, jaka jest wiedza na temat coachingu wśród studentów. Mam na celu przede wszystkim zbadać, czy ludzie potrafią wskazać różnicę między terapią i coachingiem oraz czy wiedzą, jak wygląda forma pracy coacha. Myślę, że wyniki badań wskażą mi w jaki sposób można lepiej propagować i uświadamiać w naszym społeczeństwie pojęcie coachingu :)

    Pozdrawiam
    Jakub Mikołajczak

  • Wąski

    Z nieba mi spadasz :) Jestem studentem filozofii (trakcie pisania licencjatu) i po studiach planuje zostanie coachem i uważam że jest to najlepsza możliwa praca dla mnie :) również za każda podana przez ciebie lekturę na ten temat będę bardzo wdzięczny :)
    Pozdrawiam!

  • Z tego co ostatnio obserwuję , właśnie zaczyna sie nadprodukcja coachów (nie wiem czy można to tak odmienić).

    Co więcej nowi, niedoświadczeni coache, ze względu na to że nikt nie chce im powierzyć naprawiania własnego życia, uczą kolejnych, i wkręcają im jaki to super zawód, misja, powołanie.

    A jeśli już uda się im spotkać klienta, pociskają mu informacje o wizualizacjach czy pozytywnym myśleniu (mino że badania wskazują że wizualizowanie sukcesu obniża skuteczność) albo co gorsza takich bzdurach jak "siła przyciągania", czy "sekret" (osobiście znam osoby które są bliskie depresji, bo myślą po takich sesjach, że same ściągnęły na siebie i swoich bliskich kłopoty)

    Jak często tutaj, jestem jedyną osobą w komentarzach sceptycznie nastawioną, ale wynika to z doświadczenia jakie mam z tą profesją, doradców, którzy nie zdają sobie sprawy jaka odpowiedzialność na nich spoczywa, i jak mogą komuś zaszkodzić brakiem kompetencji i powielaniem modnych ale wziętych z sufitu teorii i "narzędzi zmiany życia"

    Pozdrawiam, i mam nadzieję że wywołam merytoryczną i niejednostronna dyskusję :)

    • zawada.tv, masz rację! Blogi o rozwoju powstają jak grzyby po deszczu, a razem z nimi specjaliści bez doświadczenia. To jest nieuniknione, bo zawód coacha: 1) nie jest uregulowany prawnie, czyli każdy może nazwać się coachem, 2) jest ostatnio cholernie modny. Możemy mieć jedynie nadzieję, że rynek zweryfikuje ich umiejętności.

      Twój sceptycyzm jest w pełni zrozumiały. Jednocześnie nie warto, abyś przez takie podejście nie mógł dostrzec tej wartościowej części rynku. Jest bardzo wielu doświadczonych coachów, którzy robią dużo więcej dobrego niż cała armia psychologów. Często zdarza mi się, że po pierwszej sesji klient mówi do mnie: "W 1 godzinę pomogłeś mi bardziej niż psycholog przez pół roku." Life coaching ma ogromny potencjał i jest to niezwykły akcelerator rozwoju.

      Z punktu widzenia klienta dobór coacha jest więc kluczową decyzją, bo łatwo można trafić na kogoś początkującego, który po kilku szkoleniach nazywa się coachem.

    • Kamil Kuczyński

      Też jestem zainteresowany.

      Więc kiedy twoim zdaniem można zostać coachem.

  • Life Coaching fan

    Life Coaching, Life Coaching, Life Coaching... i jeszcze raz Life Coaching!

    Life Coaching z każdym dniem co raz popularniejszy. Myślicie, że za jakiś czas nie będziemy już chodzili z naszymi problemami do terapeuty, który ma tytuł z psychologii, tylko do ludzi, którzy na pytanie "czym się zajmujesz?" odpowiadają "Life Coaching"?

  • Sylwiax

    Nie powiem, długo myślałam nad coachingiem, sporo na ten te mat czytałam, aż natrafiłam na pozytywne opinie na temat firmy Eranlp i trenera Kamila Grunda. Zdecydowałam się na Nlp, po szkoleniu moje przekonania uległy gruntownej zmianie ;-)

  • DrRobol

    Life Coaching to wspaniała idea, widzę w niej przedłużenie nurtu psychologii pozytywnej - tej skupionej nie na chorobach i patologiach ale właśnie na szczęściu i poprawie jakości życia. Wiec czekamy Michale na artykuł o tym jak zostać kołczem, już dawno myślałem że wspaniale by było robić to zawodowo, ale wiadomo - samo myślenie nie wystarcza. Najpierw może sam skorzystam z usług profesjonalnego coacha :)

  • W Internecie nie jest łatwo znaleźć rzetelny wpis o coachingu. Większość z nich jest o wszystkim i o niczym, czego nie można powiedzieć o powyższym artykule. Rewelacyjny wpis.
    Czekam na kolejny artykuł z tego tematu :)

  • Damian Szorc

    Michale, pisz ten artykuł o couching'u jak najszybciej.

    Sam chcę iść w tę stronę i udzielam darmowych konsultacji od niedawna.

    Dlaczego ?

    Nie mam odwagi aby brać pieniądze bez weryfikacji mojej wiedzy. Brak mi doświadczenia aby być pewnym, że uda mi się nakierować kogoś na rozwiązanie którym podąży.

    Dlatego sam się uczę, testuję i dzielę się tym co wiem. Dopiero kiedy będę pewien, że jestem gotowy, będę mógł zarabiać dzięki takiej "pracy"

    Trzeba też zauważyć. że jest multum metod na rozwiązanie każdego problemu, dlatego uważam, że trzeba dostosować metody do indywidualności każdego człowieka bo dopiero wtedy to działa, a jeśli żadna metoda nie działa, couch dobrze by było, gdyby wymyślił coś nowego. Dlatego dzielę się wszystkimi metodami jakimi znam na rozwiązanie jednego problemu. Różne systemy różne metody.

    Po co?

    Po to aby każdy miał świadomość, że wiele dróg prowadzi do rzymu i żeby każdy mógł wybrać swoją i dopasować do swojej wyjątkowości.

    To już nie te czasy kiedy był boom na NLP i tam były gotowe techniki i tylko takie miały być. Ludzie zarzucali wielu osobom, że piszą o czymś czego nie przetestowali lub piszą o czymś co nie działa

    Działo się tak, bo nie był wzięty pod uwagę pierwiastek wyjątkowości. Popularnym poglądem wtedy było: "Skoro ktoś coś osiągnął wystarczy, że go skopiujesz i będziesz mieć te same rezultaty co on"

    Głęboko wierzę w to, że coaching powinien dążyć w stronę świadomości aby człowiek mógł poznawać siebie, a dopiero później dobierać metody strategie i techniki rozwiązania jakiegoś problemu, lecz dopasowując ją aby była z daną osobą spójna.

    Czekam na artykuł

    Pozdrawiam

    Damian Szorc

  • GRz

    Witam.
    Z coachingiem spotkałem się stosunkowo niedawno, za to jestem zaciekawiony nim nie z perspektywy bycia trenerem a bycia trenowanym. To wspaniałe że można spojrzeć z różnych perspektyw na swoje umiejętności, zalety, słabości. Uważam że dobranie odpowiedniego trenera jest kluczowym aby wyciągnąć z sesji jak najwięcej. Jestem też ciekaw kiedy pojawią się dokładniejsze materiały (wideo) poświęcone temu zagadnieniu.
    pozdrawiam.

  • Witam,
    wydaje mi się, że tematy jakichkolwiek uzależnień bądź chorobliwej zazdrości powinny być już raczej kierowane do pracy terapeutycznej. Coach w ramach trzymania się kodeksu zawodowego powinien znać granice swoich kompetencji i nie podejmować się pracy w tematach je przekraczających. W ten sposób wyraża swój profesjonalizm i dbanie o najlepsze dobro klienta.
    Pozdrawiam,
    Małgorzata